Czy lubicie warszawiaków?

13.11.02, 16:59
rodowita warszawianka
    • Gość: flip Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.p.lodz.pl 13.11.02, 17:24
      A ktorych? :-)
    • h8red Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 17:52
      Jak dla mnie to jest bardzo niebezpieczne pytanie :)))

      Osobiscie nie przepadam (moze znam za malo osob???).
      Zawsze mi sie wydaje, ze w tamtym miescie mieszkaja
      osoby, ktore nosza swoje d... nieco wyzej niz glowy. Ale
      zawsze moge sie mylic :)))
    • janior Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 19:30
      Nie ma znaczenia, Warszawiak, Łodzianin czy Ślązak itd. ważny jest człowiek.
      Tak samo można wartościowe i ciekawe osoby znaleźć w każdym z tych regionów i
      tak samo debili.
    • hubar Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 19:59
      To zbyt ogólnikowe stwierdzenie, ale ja Warszawiaków nie lubię. Zbyt często
      zachowują się jak nadludzie w stosunku do reszty Polaków. Najbardziej śmieszy
      mnie fakt, że większość tych "warszawiaków" to ludzie którzy niedawno dopiero
      przyjechali do Stolycy.
      • unikorn Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 20:09
        Sporo racji przewinęło się w powyższych postach - rzeczywiście z reguły
        warszawiacy noszą się bardzo wysoko, ale zdarzają się wyjątki (rzadko).
        (Podobnie jak zdarzają się wysoko noszacy d... łodzianie.)
        Niestety tę "warszawskość" można wyczuć w mediach, co nie powinno mieć miejsca.
        Mam znajomego z Wa-wy, który ma na mieście sieć kwiaciarni i jest wyjątkowo
        zatwardziały w swojej "wyższości", a co gorsza - nie zdaje sobie sprawy, że
        wychodzi na niezłego skur..(ekhm)..czybyka (a może zdaje sobie sprawę...)
    • Gość: blenda Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 21:07
      Wypowiem sie ttlko i wyłącznie w swoim imieniu.
      Warszawiaków, lubie i tochyba tylko dlatehgo ze jeden z nich jes moim
      przyjacielem.
      Znam jednak tezx i takich którzy maja niesamowite ego dla których inne miasta
      czy ludzie z mniej zasobnym portfelem są niczym...

      Ale i tak ich lubię, bo przecież nie mozna mowic ogolnikami:)
    • Gość: MarcinK Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 21:19
      Nie, nie lubimy. Wolimy atrakcyjne warszawianki. W ogóle jakoś facetów nie
      lubię.

      Pozdrawiam, MarcinK
      • Gość: ja Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 21:23
        Lubię.
        szczególnie jedną warszawiankę:-)
      • Gość: marcin_ Re:Kwestia KASY ! IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 17:47
        Zdefiniuje pojecie WARSZAWIAK, wedlug kol. niki chyba chodzi jej o roznice
        miedzy nimi a reszta polakow(wiec pytanie samo w sobie jest kokieteryjne,
        NIELADNIE NIKO:-)). Nasuwa mi sie jedna zasadnicza roznica , ilosc zarabianych
        pieniedzy, i to jest chyba wyjasnienie calego problemu. Warszawiak to czlowiek
        ktory ma lepiej za ta sama robote. W takim swietle sprawy Pieprze wszelkie
        warszawianki i warszawiakow, gdyz czuje sie okradany. Cala reszta to kwestia
        egzemplarza, jedni lepsi drudzy gorsi.
        PS Nastepnym raze Niko kokietuj na innych forach, badz porozmawiaj bardziej
        szczerze, dobrze?
    • tulka Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 21:46
      Nie traktuję warszawiaków jako jakiś spójny byt, który mozna lubić lub nie "po
      całości" ;-) Jeśli chodzi o tych, których znam (a znam ich całkiem sporo)-
      bardzo wielu lubię. A kilku- nie ;-)

      Pozdrawiam
      Tulka
    • jasam Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 21:47
      Podobno, aby spotkać Warszawiaka to trzeba jechać na Pragie.
      Bo ci, co to od kilku lat zarabiają więcej, a na niedzielę do rodziny długo
      muszą jechać - są nieznośni.
      pozdr.
      • por_borewicz ano, ano... 24.11.02, 22:52
        jasam napisał:

        > Podobno, aby spotkać Warszawiaka to trzeba jechać na Pragie.

        Ano, ano... mozna tez na stara Wole albo i na Czerniakow...

        > Bo ci, co to od kilku lat zarabiają więcej, a na niedzielę do rodziny długo
        > muszą jechać - są nieznośni.

        TAK, TAK, TAK - zgadzam sie w 100% Generalizowac nie mozna, a w Wawie w tej
        chwili mieszka jedynie okolo 10% rodowitych Warszawiakow. Pozostali maja daleko
        do rodziny...
        > pozdr.

        Rowniez pozdrawiam

        Warszawiak, ktory po 24 latach zycia tam tak znielubil Warszawe, ze sie z niej
        wyprowadzil do Lodzi i nie zaluje.
        • pijaw Re: ano, ano... 24.11.02, 23:46
          Ano właśnie, coraz mniej nas, rodowitych, prawda poruczniku?

          Pijaw_warszawiak_o_przeprowadzce_do_was_myslący
          • tulka Pijawie, czekamy! :-))) (nt) 25.11.02, 09:01
          • por_borewicz PIJAW... dawaj do nas... 25.11.02, 18:33
            ... tu porzadni ludzie przyjmuja porzadnie porzadnych ludzi i o to chodzi...

            W Lodzi zyje sie o niebo, albo o kilka nieb lepiej :-)))


            Pzdrffka

            P.B.
    • monikaoz Re: Czy lubicie warszawiaków? 13.11.02, 22:04
      Ja tam lubie... znam kilka osób i są fajni.
      Jest tylko małe podejrzenie , że to nie są rodowici Warszawicy:)
      Ponoć jest jeden.. tylko nikt nie wie gdzie mieszka:).
      A mi się wydaje ,że ludzie wszędzie są tacy sami. Czy w Łodzi, Warszawie.. czy
      gdzie indziej... zawsze trafią się mili i wredni.
      Zależy od szczęścia.

      pozdr
      monikaoz
    • bartuch Re: Czy lubicie warszawiaków? 23.11.02, 11:55
      Zdecydowanie wolę warszawianki, jak już niektórzy się zdeklarowali:-)))
      PS. Coś musi być w tym, że jak np. na wakacjach w tzw. konfliktowej sytuacji
      powiem, że jestem łodzianinem, masz spore szanse. Warszawiak nie ma żadnych.
      Znam to z autopsji, żeby było jasne. Pozdrawiam AAAAAAALLLLLLLL
      KAFELKOSSSSSSSSSSSSSSS!!!
    • Gość: coolio Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.toya.net.pl 23.11.02, 12:56
      znam taki fajny dowcip nawet:

      W pewnym szpitalu urodziły się jednocześnie 3 dzieci, Łodzianin, Warszawiak i
      Murzyn, lecz salowym pomyliły się dzieci i w końcu nie wiedzieli czyje dziecko
      jest kogo, więc postanowili żeby ojcowie sami rozpoznali swoje bobasy. Pierwszy
      podszedł Łodzianin, podchodzi tak patrzy patrzy i w końcu wybrał małego
      Murzynka, salowy na to jak to czemu pan wybrał Murzynka, a Łodzianin na to:
      pierd... nie będę ryzykował Warszawiaka...
      • geograf Re: Czy lubicie warszawiaków? 23.11.02, 16:21
        :-)

        hihi:-)
        ale co z tym biednym Łodzianinem??
      • hubar Re: Czy lubicie warszawiaków? 23.11.02, 16:34
        Gość portalu: coolio napisał:

        (...)pierd... nie będę ryzykował Warszawiaka...
        --Wyśmienity żart!!!!! Ale się uśmiałem :-)))))))))))))))))))))
      • Gość: coolio Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.toya.net.pl 23.11.02, 17:52
        dzięki i polecam się na przyszłość:)))

        do Geografa: nie wiem co się stało z tym biednym Łodzianinem...
    • zamek Re: Czy lubicie warszawiaków? 23.11.02, 13:25
      Lubię ludzi.
      Pozdrawiam :)
    • Gość: barmy army Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.11.02, 15:16
      nika31 napisała:

      > rodowita warszawianka

      ja znam jedną wspaniałą warszawiankę, druga też całkiem fajowa..
      ale najwspanialsi są warszawiacy, którzy kibicują Widzewowi!
      i jest ich baaaardzo dużo,
      nawet nie wiesz o tym droga Niko, że tacy porządni obywatele mieszkają w
      Twoim - za przeproszeniem beznadziejnym mieście, którego klimat określają do
      spółki:
      - nadęci krawaciarze, którym się wydaje, że decydują o losach świata a są
      jedynie urzędasami, tyle że zatrudnionymi w stolicy - banda dupków, amfeciarzy
      i impotentów
      - chłopcy z miasta rezydujący pod miastem. Im też się wydaje że o czymś
      decydują, dopóki parę kulek w nocnym klubie nie zakończy ich marnej
      egzystencji - jeszcze bardziej denni niż krawaciarze, chociaż mniej płaczliwi i
      nie tak zakochani w sobie.
      - element napływowy reprezentujący mazowiecką oraz - tą pomiędzy stolicą a
      granicą z Białorusią - subkuluturę zbieraczy buraków, kapusty itp, którzy
      wskutek zawirowań dziejowych znaleźli się w Warszawie - rodowici warszawiacy od
      wieków po prostu :)

      niewielu innych udało mi się poznać warszawiaków poza tymi z powyższych trzech
      ekspozycji
      ale tych niewielu bardzo lubię i szanuję..
      Ty jako "rodowita", również zapewne dałabyś się lubić..
    • maclorcan Re: Czy lubicie warszawiaków? 23.11.02, 16:51
      Szczerze mówiąc niewielu ich znam. Ale tych co znam to lubię. Nie pytałem
      jednak nigdy czy są rodowici czy też "dokoptowani" :))
    • Gość: robbie Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.toya.net.pl 23.11.02, 16:53
      Osobiście do warszawiaków nic nie mam oprócz tego, że nie lubią łodzian... Może
      słowo nie lubią jest nie dobre w tym przypadku. Lepiej powiedzieć dyskryminują.
      Jeśli natomiast warszawiacy dyskryminują Łódź to to samo robią ludzie z
      Poznania, Krakowa, Gdańska itd. Gdyby nagle warszawiacy docenili Łódź jako
      swojego sąsiada to cała Polska by nas polubiła. Cóż moze się to kiedyś
      zmieni... oby!

      Pozdrawiam
      robbie
    • Gość: Nitekp Re: Czy lubicie warszawiaków meczu Widzew -Legła? IP: *.toya.net.pl 24.11.02, 23:28
      ja nigdy nie lubiłem Warszafki. Miasto brzydkie, ludzie nadęci itd... No i po
      meczu z legia znienawidziłem to miasto. Nie wiedziałem, ze tam taka wiocha
      mieszka. Czy tam nie zamiatają liści z ulic?, i dlaczego tak śmierdzi? (mówię
      prawdę)
    • Gość: Jypli Re: Czy lubicie warszawiaków? IP: *.tvsat364.lodz.pl 25.11.02, 08:52
      Lubie warszawę tylko za ty że można tam wiele zarobić i mieszjkając w Łodzi
      jest to bardzo kożystne, nawet przy uciążliwych dojazdach. Warszafki nielubie
      jednak dlatego że za wszelką cenę chcą nosić dupę wyzej od całej polski, za
      hasło "cała polska buduje swoją stolicę". Nie lubię stolycy za Legię i za moich
      byłycvh kolegów i kolezanek którzy zerwali kontakt ze mną bo jestem Łodzianinem
      a oni się z wieśniakami zadawac niebędą. Pierdolę warszawę również za to że
      zawsze sprzyjały jej rządy. Nawte teraz ak na stołku jest oszust Miller. Jebę
      warszawę za takie pytanie na które właśnei odpowiadam. Wyczuwam w nich irronię
      i nie wiem co spowodowało że odpowiadam. Biorac pod uwagę powyższe stwierdzenia
      dotyczace warszafki stwierdzam że NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW.
Pełna wersja