co to bedzie jutro?

13.11.02, 18:43
ciemno wszedzie
glucho wszedzie,
co to bedzie,
co to bedzie?:)

powróżymy?:))))))



    • geograf Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 19:18
      med_max napisał:


      > powróżymy?:))))))
      >

      umiesz wróżyć??
      a z czego, bo w takim razie to ja pisze się na to:-)
    • najtis Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 19:33
      med_max napisał:

      > ciemno wszedzie
      > glucho wszedzie,
      > co to bedzie,
      > co to bedzie?:)
      >
      > powróżymy?:))))))
      ====================
      Moze najpierw to Ty chlopie sie wylecz.Nostradamusem czy jakas Kasandra
      to juz nie zostaniesz,byli oni przed Toba.A propo,nie potrzebujesz wozic wody
      zeby Cie ktos rozpoznal.
      • geograf Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 19:48
        tak myślę:
        doznałeś przyjemności krytykując/obrażając autora wątku, czy po prostu od czasu do czasu tak pisujesz gdzie popadnie??
        • najtis Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 20:01
          geograf napisał:

          > tak myślę:
          > doznałeś przyjemności krytykując/obrażając autora wątku, czy po prostu od
          czasu
          > do czasu tak pisujesz gdzie popadnie??
          ============================================
          Dlaczego uwazasz,ze kogokolwiek mialem zamiar obrazic/krytykowac tez nie wolno?
          To rzeczywiscie -ciemno wszedzie,glucho wszedzie-,ja czytam i jak mnie cos
          wkurzy to nieraz mazne.A Ty,czyzbys juz zapomnial w ktorym watku mnie
          probowales obrazic,troche za krotko dla mnie,nie zebym mial sie za cos
          wiekszego,ale troche samokrytyki tez sie przydaje,konserwatysto wyrwany z
          kontekstu.Pisuje tez nieraz na innych forach gdzie nie ma"ten czerwony-ten
          czarny,ten komucha-ten solidaruch,ten jest dziad a ten zbiera na smietnikach"
          Zalosne niektore te wynurzenia sa,ale coz,zlosliwosc ludzka nie zna granic.
          • geograf Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 20:06
            sorry, ale ja nie segreguje ludzi, zwłaszcza w sposób jaki Ty przed chwila to przedstawiłeś.
            A dlaczego napisałem do Ciebie??
            Owszem, może i wątek z jednej stronywydaje się głupi- ale czy to już jest podstawa do pisania: "Moze najpierw to Ty chlopie sie wylecz."
            ??
            Zawsze można ominąć, bądź zignorowac ten wątek.
            a nie atakować.
            ja sam tylko domyślam się o co mogło Med_Max'owi chodzić, jednak to nie powód do sztywnego traktowania tego tekstu:-) zawsze można go nagiąć do własnego pomysłu:-)

            pozdrawiam.
            • najtis Re: co to bedzie jutro? 14.11.02, 11:29
              geograf napisał:

              > sorry, ale ja nie segreguje ludzi, zwłaszcza w sposób jaki Ty przed chwila
              to p
              > rzedstawiłeś.
              > A dlaczego napisałem do Ciebie??
              > Owszem, może i wątek z jednej stronywydaje się głupi- ale czy to już jest
              podst
              > awa do pisania: "Moze najpierw to Ty chlopie sie wylecz."
              > ??
              > Zawsze można ominąć, bądź zignorowac ten wątek.
              > a nie atakować.
              > ja sam tylko domyślam się o co mogło Med_Max'owi chodzić, jednak to nie
              powód d
              > o sztywnego traktowania tego tekstu:-) zawsze można go nagiąć do własnego
              pomys
              > łu:-)
              >
              > pozdrawiam.
              ===============
              Nie powiedzialem wcale,ze Ty segregujesz w jakikolwiek sposob kogokolwiek,
              poniewaz Cie nie znam na tyle.Po prostu nie cierpie czarnowidztwa,a z kazdego
              postu Maxa to wylazi,co nie widac?


              >kto chodzi boso nie powinien siac kolcow<
      • szprota1 Najtis, o co ci chodzi? 13.11.02, 20:00
        Ani to miłe, ani mądre. Świetnie się zaprezentowałe/aś.
        Med_Maxiu- a z czego powróżmy? Z fusów herbaty ekspresowej? Z kart? Z kości?
        Czy też znajdziemy jakąś Pytię, osadzimy na trójnogu i trochę okadzimy?;)
        • geograf Re: Najtis, o co ci chodzi? 13.11.02, 20:07
          a może powróżymy z kota??

          :P
    • med_max Re: co to bedzie jutro? 13.11.02, 20:10
      Najpierw zwracam sie do fajnych:)
      Ja juz sobie wroze dzis winkiem czerwonym i wychodzi mi ze bedzie fajnie:)

      teraz do powikłanego:
      Jesli zycie Ci zbrzydlo a swiat wydaje sie pieklem
      wsadz glowe do kibla i walnij sie deklem
      moze Ci przejdzie... sorry asle na takie dictum / rozumisz o co biega!!?/nie
      mam nic innego:)
      • szprota1 Wróżenie z winka? 13.11.02, 20:16
        Myśmy w takiem razie wczoraj wróżyli z HollymGT i Aardem z winka Fresco...i aż
        oczom nie wierzyliśmy, że tak będzie wesoło;)
        Do Geo: a jak się wróźy z kota? Wnioskuje się z tego, czy chowa się pod
        łóżkiem, czy siada między człowiekiem a monitorem???
        • geograf Re: Wróżenie z winka? 13.11.02, 20:19
          sam nie wiem..
          może:
          -wróży się z drogi jaką pokonał
          -rzuca się go pod nogi i patrzy sie co on robi
          -a może czymś się go karmi??

          ale ja brutalny jestem...:/
          • szprota1 Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:28
            Tak, zwłaszcza to karmienie...aż dreszcz przechodzi. A może wróży się z tonów
            miauków i pomruków? (ale to pytanie dla forumowych muzyków).
            Podobno koty kładą się na żyłach wodnych. Żyły nie dementują tych pogłosek.
            Na pewno kiedyś używało się kości obojczyka kota do spełniania życzeń.
            Dygresja:
            A mojej mamie, jak w święto zmarłych na cmentarzu przebiegł kot przez drogę, to
            nie chciała przejść. Podziwiała moją odwagę, bo przeszłam, dopóki jej nie
            powiedziałam, że skrzyżowałam palce i splunęłam przez lewe ramię
            (szprota_przesądna)
            A może czesze się kota i obserwuje wzory, jakie tworzy wyczesana sierść?
            • geograf Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:30
              hmmm...
              czesać pod włos??
              a może czesemy pod włos i obserwujemy nie wzór jaki utworzą włosy, ale wzór po pazurach na naszej skórze??

              (geograf_drastyczny)
              • szprota1 Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:38
                Ty wiesz Geo, że to jest myśl. To naprawdę przednia myśl.
                Tylko co zrobisz, jeśli wzór zadrapań zamiast w starożytne runy ułoży się w
                prozaiczną cyrylicę, do tego w treści z czymś o gonieniu albo traceniu zmysłów?
                • geograf Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:41
                  a kto powiedział, że te zadrapania w jakieś runy mają się układać??
                  wróżąc w taki sposób liczę na jak najdokładniejsze odwzorowanie przyszłości z tej rany;-) (oby to nie była druga Bitwa pod Grunwaldem...)

                  a cyrylica??
                  hmmm..
                  ktoś kto wymyślił wróżenie z run (no właśnie-kto??) stał się sławny, może teraz MY coś wymyślimy??
                  • szprota1 Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:49
                    Starożytne Runy mają to do siebie, że są Starożytne i Bardzo Znaczące. Nie
                    negowałabym tej tradycji.
                    Ale istotnie, możemy wymyślić nowe sposoby wróżenia. Np sposób przebiegu gry w
                    kółko i krzyżyk.
                    A na wróżenie z zadrapań zadanych przez kota to ciebie, jako specjalisty od
                    kolorków, powinny zafrapować różne odcienie skaleczeń.
                    • geograf Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:52
                      w razie czego możemy opracować metode badania przyszłych losów z głębokości, odcieniiu kolorystycznego rany i ilości cieknącej zeń krwi...

                      ale mi się na drastyczność zebrało:-)

                      P.S. Med_Max na czacie zaproponował wróżbę z soku (z) kota.
                      Co Ty na to, bom ja całkiem zielony...:P
                      • szprota1 Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 20:59
                        Sok z kota uzyskuje się zakopując kota tak żeby mu tylko ogon wystawał, po 3
                        tygodniach łamie się ogonek, wprowadza w jego miejsce słomkę i koktajl z kota
                        jak się patrzy. Ale na wróżby to się średnio nadaje. Natomiast można
                        przeprowadzić statystyki marcowań i listopadowań, może stad się wyciągnie
                        jakieś wnioski.
                        • geograf Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 21:04
                          eeeee...(FUJ!!!)

                          może w tym wróżeniu z soku (z) kota chodzi o układ (że tak się wyrażę) wymiocin na ziemi?? albo z odległości do której coś-nie-coś doleciało??
                          nie wiem...

                          to my może z tych fusów powróżmy??

                          no chyba, że ktoś zaproponuje inny, ciekawy sposób:-)
                        • med_max Re: Wróżenie z kota? 13.11.02, 21:05
                          A nie prosciej w wentylator kotem? a wrozba na scianie...?
    • med_max zadałem sobie trud, to takie modne:) 13.11.02, 20:24
      Prześledziłem wątki naszegi gieroja. Oto jeden z nich:

      Re: Kropiwnicki jako ekspert Radia Maryja d/s eko
      Autor: najtis@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 09-11-2002 23:09
      Ale Ty Mundry jestes bon dieu!Zechciej tylko objasnic maluczkich,to sa te
      banki w obcych rekach czy nie?Panstwo jest zlodziejem ktore okrada nawet
      oszczednosci,tak czy nie?Czy gdyby Kropiwnicki tlumaczyl te tajniki
      ekonomiczne w RMF FM a nie w tamtym Rydzykowym,to bys sie z nim zgodzil czy
      nie?Twoje wywody iscie Chilonidesowe niczego nie wyjasniaja.Ten 3 rybak to
      czekaj no?ktory to byl Pawel czy Judasz,nie pamietam.I sprawiedliwie Wam
      mowie,wezcie oto na ministra skarbu Niemca,nie bedzie nic do sprzedawania i
      wraz na ministra finansow tez wezcie takowego i dlugi beda Wam odpuszczone.
      Trzymaj sie pedzla chlopcze,to tak prywatnie odemnie.

      koniec tej mądrości. Do Najtisa po rozum! Kapłan wyroczni.Znów sorry, nie mogę
      się powsztrzymać:)) Co ja taki bojowy dziś jestem? Po winku?:)


      • szprota1 Podziwiam zadanie sobie trudu:) 13.11.02, 20:33
        A co do wypowiedzi Najtisa: nie dość, że bełkot niemożebny (no trzeźwa jestem,
        wątek znam, a nijak pojąć nie mogę), to jeszcze na bakier z interpunkcją. Może
        to modne?;-)
        • najtis Re: Podziwiam zadanie sobie trudu:) 14.11.02, 09:31
          szprota1 napisała:

          > A co do wypowiedzi Najtisa: nie dość, że bełkot niemożebny (no trzeźwa
          jestem,
          > wątek znam, a nijak pojąć nie mogę), to jeszcze na bakier z interpunkcją.
          Może
          > to modne?;-)
          ===================
          -Czlowiek broni bledow ktore kocha-
      • najtis Re: zadałem sobie trud, to takie modne:) 14.11.02, 09:29
        med_max napisał:

        > Prześledziłem wątki naszegi gieroja. Oto jeden z nich:
        >
        > Re: Kropiwnicki jako ekspert Radia Maryja d/s eko
        > Autor: najtis@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 09-11-2002 23:09
        > Ale Ty Mundry jestes bon dieu!Zechciej tylko objasnic maluczkich,to sa te
        > banki w obcych rekach czy nie?Panstwo jest zlodziejem ktore okrada nawet
        > oszczednosci,tak czy nie?Czy gdyby Kropiwnicki tlumaczyl te tajniki
        > ekonomiczne w RMF FM a nie w tamtym Rydzykowym,to bys sie z nim zgodzil czy
        > nie?Twoje wywody iscie Chilonidesowe niczego nie wyjasniaja.Ten 3 rybak to
        > czekaj no?ktory to byl Pawel czy Judasz,nie pamietam.I sprawiedliwie Wam
        > mowie,wezcie oto na ministra skarbu Niemca,nie bedzie nic do sprzedawania i
        > wraz na ministra finansow tez wezcie takowego i dlugi beda Wam odpuszczone.
        > Trzymaj sie pedzla chlopcze,to tak prywatnie odemnie.
        >
        > koniec tej mądrości. Do Najtisa po rozum! Kapłan wyroczni.Znów sorry, nie
        mogę
        > się powsztrzymać:)) Co ja taki bojowy dziś jestem? Po winku?:)
        =================================================================
        Powstrzymywac rzeczywiscie sie nie musisz.Trudno jest zrozumiec cokolwiek po
        winku,strzel sobie lepiej setuchne to Ci sie rozjasni.
        >
        >
        Badz altuista szanuj egoizm innych.
    • med_max Re: co to bedzie jutro? 14.11.02, 15:06
      Chętnie uszanuję ale wypowiedziany innymi słowami.
      Popatrz na swoją pierwszą wypowiedź.
      • najtis Re: co to bedzie jutro? 14.11.02, 21:30
        med_max napisał:

        > Chętnie uszanuję ale wypowiedziany innymi słowami.
        > Popatrz na swoją pierwszą wypowiedź.
        =========================================
        Ja nie polemizowalem ani z tym 3-cim rybakiem ani z nimi trzema.Zadalem wydaje
        mi sie proste pytania i co?To,ze ciagle smutne sa Twoje watki-no wiesz,znaczy-
        kto szuka ten jeszcze nie znalazl.


        >Prawda nie glaszcze<
Inne wątki na temat:
Pełna wersja