cedryk2006 06.02.06, 18:23 W języku czy pod dolną wagą ? A może jakiś inny ? ;-P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ipekakuana Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 18:38 > W języku czy pod dolną wagą ? A może jakiś inny ? ;-P Zdecyduj się o co pytasz: "gdzie?" czy "jaki?" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
cedryk2006 Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 18:40 I o to i o to ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ipekakuana Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 18:42 Gdzie? Nigdzie. Jaki? Nijaki (żaden) Mówię to jako kobieta :) Po co Ci ten gadżet?? Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 18:42 cedryk2006 napisał: > W języku czy pod dolną wagą? Na mosznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? IP: *.toya.net.pl 06.02.06, 19:05 au! Odpowiedz Link Zgłoś
p_lar Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 19:19 - przepraszam czy moszna? - prąciem bardzo ! Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 18:43 cedryk2006 napisał: > W języku czy pod dolną wagą ? Hmmm, jaka waga? Lazienkowa? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 06.02.06, 19:36 mnie sie podobaja <href="http://tinyurl.com/a5aht">takie</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? IP: *.toya.net.pl 06.02.06, 19:45 Współczuje twojej matce... Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 07.02.06, 01:31 ale to chyba nie jest jej matka... Odpowiedz Link Zgłoś
gray śrubkę do pępka 06.02.06, 20:20 będziesz mógł mówić, że jesteś księciem z dowcipu ;P Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: śrubkę do pępka 06.02.06, 20:30 wersja z wieśniakiem zamiast księcia ale dobra - nie o pochodzenie wszak tu chodzi. W pewnej wiosce urodziło się kiedyś DZIECKO ZE ŚRUBKĄ W PĘPKU. Gdy skończyło 4 lata pomyślało sobie: "Cholera. Wszystkie inne dzieci nie mają takiej śrubki w pępku, więc dlaczego ja mam?" Pobiegło więc do mamusi i spytało: -Mamo, mamo! Dlaczego mam śrubkę w pępku? Inne dzieci nie mają... -Synku... jesteś jeszcze za mały, żebym mogła ci to powiedzieć. Jak będziesz troszkę starszy to ci powiem. No to dzieciak czeka. Gdy skończyl 7 lat idzie do matki i mówi: -Mamo, mamo! mam już 7 lat! Możesz mi powiedzieć dlaczego mam śrubkę w pępku! -Synku.. 7 lat to za mało. Musisz jeszcze poczekać. No to dzieciak dalej czeka. Skończył 11 lat idzie do matki i mówi: -Mamo, mamo! mam już 11 lat, jestem nastolatkiem Możesz mi powiedzieć dlaczego mam śrubkę w pępku! -Synku... owszem jesteś już nastolatkiem, ale to jeszcze za wcześnie, żebyś mógł się tego dowiedzieć. Musisz być bardziej dojrzały. No to dzieciak dalej czeka. Skończył 16 lat idzie do matki i mówi: -Mamo, skończyłem 16 lat. Jestem prawie dorosły. Proszę, powied z mi dlaczego mam śrubkę w pępku. -Synu... "prawie dorosły" to może ty jesteś, ale to nadal za mało, zebym mogla ci to powiedzieć. No to gość dalej czeka. Skończył 18 lat, idzie do matki i mówi: -Matko... skończyłem 18 lat. Jestem dorosły. Teraz możesz mi powiedzieć, dalaczego mam śrubkę w pępku. -Synu... to, że masz 18 lat wcale nie znaczy, że jesteś już dorosły. Poczekaj jeszcze trochę. No więc gość dalej czeka. Skończyl 21 lat, idzie do matki i mówi: -Matko... skończyłem 21 lat. Jestem dorosły, chłopiec stał się mężczyzną. Teraz możesz mi powiedzieć, dlaczego mam śrubkę w pępku. -No dobrze-odpowiada matka-żeby się tego dowiedzieć, musisz póść do wodza naszej wioski. No góść idzie do chaty wodza wioski. Wchodzi do środka, a tam na drewnianym tronie siedzi wódz im mówi do niego: -Witaj. Wiem, po co tu przyszedłeś. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. Żeby się tego dowiedzieć, musisz odnaleźć najmądzrzejszego człowieka w naszej wiosce. No i gośc szuka tego najmądrzejszego człowieka w wiosce. Szukał go tak przez 2 lata, wreszcie dowiedział się, w której chacie mieszka. Wchodzi do środka, a tam siedzi sobie staruszek w bujanym fotelu i mówi: -Witaj. Jestem najmądrzejszym człowiekiem w naszej wiosce. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. Niestety nie wiem tego, ale dwa tygonie drogi od naszej wioski stoi wyrąbiście wielka wieża. W tej wieży mieszka potężny mag. Idź do niego. On napewno ci pomoże. No i gość idzie dwa tygodzie do tej wieży, potem przez pół roku idzie po schodach do najwyższej komnaty, wchodzi do środka, a tam siedzi sobie brodaty staruszek w czapce z gwiazdkami i mówi: -Witaj. Wiem, po co tu przyszedłeś. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. Niestety ja tego nie wiem, ale niedaleko stąd jest wielki las. W tym lesie mieszka moja dawna znajoma - wiedźma. Idź do niej. Ona na pewno ci pomoże. No i gość idzie przez tydzień do tego lasu, potem przez rok błądził po tym lesie w poszukiwaniu chatki czrownicy. Wreszcie znalzł chatkę, wchodzi do środka, a tam siedzi sobie jakaś staruszka i mówi do niego: -Witaj. Wiem, po co tu przyszedłeś. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. Żeby się tego dowiedzieć, musisz udać się do największej na świecie biblioteki, która zanajduje się na końcu świata. Tam napowno znajdziesz książkę, dotyczącą twojej śrubki w pępku. No i gość idzie na ten koniec świata przez 6 lat. Wchodzi do biblioteki, a tam bibliotkarka mówi do niego: -Witaj. Wiem, po co tu przyszedłeś. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. To jest największa na świecie biblioteka, więc na pewno coś znajdziesz. No i gość siedzi w tej bibliotece przez 3 lata i wreszcie w jakimś mroczynym zakamarku pod centymetrową warstwą kurzu znalazł książkę, w której przeczytał, że musi pojechać do króla, ktory mieszka na drugim końcu świata. No i idzie na drugi koniec świata przez 12 lat i patrzy: zamek. Wchodzi do środka, a tam na tronie siedzi król i mówi do niego: -Witaj. Wiem, po co tu przyszedłeś. Zapewne chcesz się dowiedzieć, dlaczego masz śrubkę w pępku. Żeby się tego dowiedzieć, musisz wrócić na drugi koniec świata i zabić smoka, który tam żyje. Król dał mu miecz, zbroję, tarczę i konia i wysłał na ten drugi koniec świata. Jechał na koniu przez 6 lat, wreszcie dojeżdża do groty. Patrzy, z groty unosi się dym. Myśli sobie: "Napewno jest tam smok". Stanął przed grotą i krzykną: -Smoku! Wyjdź! Smok wyszedł, zionął ogniem i zaczęli walczyć. Walczyli tak przez 7 dni i 7 nocy. W końcu już ledwo zywy, z poparzeniami 3. stonia, ostatkiem sił ściąl łeb smokowi. Olbrzynie cielsko padło na ziemię. Nasz bohater uniósl miecz i rozpłatał smokowi brzuch. Tam wśród szątków innych rycerzy zobaczył ŚRUBOKRĘT. Wyjął go, przyłożył do śrubki w pępku, patrzy: idealnie pasuje. Zaczął kręcić, kręci, kręci, myśli sobie:"tak, tak! zaraz wyjaśni się tajemnica mojego życia", kręci dalej, emocje rosną, kręci, kręci i.... dupa mu odpadła. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: śrubkę do pępka 07.02.06, 01:37 gray napisał: > No i gość siedzi w tej bibliotece przez 3 lata i wreszcie w jakimś mroczynym > zakamarku pod centymetrową warstwą kurzu znalazł książkę, w której przeczytał, > że musi pojechać do króla, ktory mieszka na drugim końcu świata. No i idzie na > drugi koniec świata przez 12 lat i patrzy: zamek. Nieprawda. Nie było u mnie nikogo ze śrubką w pępku! Odpowiedz Link Zgłoś
cassani cedryk! 07.02.06, 08:12 zajme Ci loginy na następne lata - za ile je odkupisz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 07.02.06, 10:56 Taki, żebyś miał problem na bramce do wykrywania metali na lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 07.02.06, 12:04 Ja mam pod dolną wargą ;)))) Narazie tylko tu... Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Hmm jaki sobie kolczyk sprawić ? 07.02.06, 12:05 ale pod tą mniejszą czy tą większą? Odpowiedz Link Zgłoś