Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejskiej.

16.11.02, 18:33
Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejskiej.
Wybrałem się dziś do Śpicimierza k/Uniejowa nad Wartę na ryby.Złapałem gumę w
oponie. Polski chłop katolik zastawił na mnie pułapkę. Na polnej drodze
wkopał kołek z gwoździem. Dowiedziałem sie od wędkarzy, że to nieomal
codzienna praktyka i bywa ,że się łapie 2-3 gumy za jednym razem. Nieopodal
polscy chłopi z psami i kijami polowali na bażanty a nad wodą pseudowędkarz
zastawił multum różnorakich przemyślnych pułapek-sznurów na ryby.Z zazdrością
i podziwem patrzył na mnie gdy holowałem na lekki zestaw spiningowy 2 kg
szczupaka.Nic to pomyślałem, trzeba wcześniej zejść z nad wody i naprawić
koło. W Uniejowie w zakładzie wulkanizacyjnym dowiedziałem się,że nie. Nie bo
już po 4-tej. Jest gorzej niż myślałem.Po drodze, już po ciemku mijałem wielu
nieoświetlonych rowerzystów na rowerach i mnóstwo krzyży oświetlonych bladym
światłem zniczy.
Czego dobrego spodziewać sie można od polskiego chłopa katolika?
Niczego.Pewnie jak wszędzie są dobrzy ludzie ale niestety stanowią tylko
niewieką cząstkę.
Miłość bliźniego niech będzie z wami wszystkimi...
    • profes_ Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 16.11.02, 18:35
      Idiotów nie sieją, sami rosną. W miastach czasem te są takie problemy. A z tym
      katolicyzmem zdziebko przesadziłeś
      • med_max Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 16.11.02, 18:40
        A z tym katolicyzmem zdziebko przesadziłeś.
        Uważam że nie. Co jak co ale "miłość bliźniego", to filar chrześcijan.
        W ramach miłośći bliźniego, człowiekowi w Poddębicach, który mi zrobił koło
        zapłaciiłem 12 zł a nie jak chciał 8 zł:)
        • rokko Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 09:43
          Ale co to ma wspolnego z Unia Europejską nadal nie rozumiem....
          • med_max Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 11:18
            rokko napisał:

            > Ale co to ma wspolnego z Unia Europejską nadal nie rozumiem....
            Moim zdaniem ma, poniewaz stoimy na progu Unii i właśnie z takim potencjałem
            jak to opisuję. Innymi słowy- oczekiwania i wymagania wyższe niż komin w EC II
            a to co wnosimy...żal najprostszych słów.
            • rokko Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 13:59
              A myslisz ze w tej Unii to wszyscy tacy wykształceni i cywilizowani? Mialem
              okazje pracowac z Hiszpanami we Francji pare lat temu i moje wrazenia na ich
              temat nie były wiele lepsze niż to, co opisujesz... Mysle, ze ogolny poziom
              cywilizacyjny jest w Unii wyższy, ale nie przesadzajmy z tym samobiczowaniem...
              • geograf Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 18.11.02, 17:06
                zawsze równaj się do góry, nigdy w dół:-)

                pamiętaj:-)
                • rokko Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 18.11.02, 17:19
                  Ale glowe trzymaj wysoko uniesiona! ;-)
    • tempus Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 14:51
      Zgadzam się że tej miłości do bliźniego nie jest zbyt dużo w Polsce - kraju
      katolickim, ale Kościół Katolicki właściwie wymaga od wiernych głównie
      bezmyślnego klepania formułek i datków! Jeżeli chodzi o stosunek mieszkańców
      wsi do obcych to bywa różnie, ale nie jest bardzo źle. Ja dużo jeździłem po
      kraju rowerem z przyjaciółmi i zawsze mieszkańcy wsi byli do nas nastawieni
      przyjaźnie. A może te gwoździe są po to żeby nie wjeżdżać na czyjeś pole?
      • med_max Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 17:14
        Ja bym na czyjes pole nie wjechal. Bita droga gruntowa prowadzaca nad rzeke
        ogolniedostepna.Pewnie prowadzi przez czyjes kolejne pola. W Zakopcu tez
        zastawiali górole stoki coby cepry nie jezdzili...hej!
        To swietnie ze masz tez dobre doswiadczenia, moze nie jest jednak tak zle:)
        • tempus Re: Polski chłop-katolik wchodzi do Unii Europejs 17.11.02, 17:34
          med_max napisał:

          > Ja bym na czyjes pole nie wjechal. Bita droga gruntowa prowadzaca nad rzeke
          > ogolniedostepna.Pewnie prowadzi przez czyjes kolejne pola. W Zakopcu tez
          > zastawiali górole stoki coby cepry nie jezdzili...hej!
          > To swietnie ze masz tez dobre doswiadczenia, moze nie jest jednak tak zle:)

          Z tym przejeżdżaniem przez cudze pole to nie takie proste. Nie wiem co na to
          przepisy, ale chyba nie każda droga jest drogą publiczną. Tylko skąd można
          wiedzieć gdy nie ma odpowiednich znaków?
    • Gość: Dos Mollendos Zamiast prozy życia... IP: 212.191.74.* 19.11.02, 11:10
      ...poezja Rzyci:

      300STA KUMBAJNISTA PGR FRESZMEJKER"

      Kombajnista
      Postać czysta
      A gdy czysta
      Już nie postać
      Lecz poleżeć popod ławą
      Ot, zmęczyło się zabawą
      Paw na lewo
      (Paw na prawo)

      Przepraszam za słowogrę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja