DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE??!!

20.02.06, 23:08
Jest mi smutno, przykro i tylko do Telwizji się nadają niektóre sprawy.
Pracowałam w pewnym Urzędzie przez pół roku, walczyłam o prace na etat,
poruszyłam cały Urząd pomiędzy kadrową, kierowniczką a Dyrektorką. Napisałam
sobie praktycznie sama podanie o etat bo kierowniczka stwierdziła, że
potrafię i mogę to zrobić. Ona się tylko podpisała pod tym. Męczyłam sprawe z
miesiąc czasu, miałam naprawdę dobrą opinię. Wystarczyło, że przyszła jakaś
stażystka której ciotka znała Dyrektorke i co i po sprawie!! Nieważne, że
ktoś jest dobry, że pokazuje że mu zależy, najważniejsza jest czyjaś CIOTKA
ALBO WUJEK. Ja się nabiegałam, napłakałam, przestawało mi się chcieć czasem
choć miałam wsparcie w swoim mężczyźnie bo mi wręcz kazał męczyć temat.
Przylazł byle kto i odebrał wszystko co sobie wypracowałam!!! To była praca w
której czułam się najlepiej w swoim życiu i WŁASNIE TA która mi odpowiadała.
Zdesperowana
    • Gość: absolwent Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 10:20
      >byłam dobra
      może to tylko twoja opinia a kierowniczka poparła cię z litosci bo jej bez
      przerwy d.pę zawracałaś
      • agunia_29 Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 12:46
        Wiesz co nawet się nie wypowiadaj bo nie jesteś z tego Urzędu - to widać jak na
        załączonym obrazku!! ;-)
    • histeryx bo tutaj jest jak jest i ty dobrze o tym wiesz 21.02.06, 10:27
    • rozmowy_kontrolowane Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 10:30
      Dopiero teraz dowiedziałaś się, że rządzą układy?
      Takich, jak Ty, jest całe mnóstwo.
      Niewiele można zrobić w tej sprawie.
    • Gość: lolita każdy nieudacznik ma pod górkę w życiu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 10:40
      • agunia_29 Re: każdy nieudacznik ma pod górkę w życiu... 21.02.06, 11:43
        Jaki nieudacznik???? Nie oceniaj ludzi jak nie masz pojęcia jak było!! A Tobie
        tak wszystko się udaje??
        • Gość: z. Re: każdy nieudacznik ma pod górkę w życiu... IP: *.lodz.msk.pl 23.02.06, 20:48
          Kto w życiu ma pecha i zmartwień kupę ręce sobie połamie podcierając dupę..
    • ukalo Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 10:46
      Heh... sugerowałem jak tam jest... Alinka nadal taka kochana?
      • agunia_29 Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 16:41
        Daj spokój!! Myślałam, że jest troche inaczej. Moja ciotka tez ją zna ale
        widocznie za słabo??!! Napisz do mnie na e'mail.
    • brite Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 11:03
      To jest standard w tym kraju. Śmieszą mnie te szumne zapowiedzi polityków o
      niszczeniu układów, kiedy takie pojawiają się już na najniższych szczeblach.
      Tego się nie wypleni, do tego potrzebna jest wymiana pokolenia, ale widząc co
      się dzieje poczekamy jeszcze kilkaset lat. Wciąż, zarówno na dole jak i na
      górze, najważniejsze, żeby na stanowiskach byli 'nasi', a nie specjaliści.
      Maluczkość i krótkowzroczność Polaczków jest oczywista.
    • Gość: mtk Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:52
      > Przylazł byle kto i odebrał wszystko co sobie wypracowałam!!!

      A skąd wiesz że to byle kto? nie oceniaj kogoś jeśli go dobrze nie poznałaś, Ty
      byłaś dobra, ale może ten ktoś był lepszy.

      > Nieważne, że ktoś jest dobry, że pokazuje że mu zależy

      To Twoja wersja, może w oczach współpracowników nie wszystko było w Tobie takie
      super.
      • agunia_29 Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE 21.02.06, 13:06
        Nikt nie jest super bo nie ma idealnych ludzi. Miałam bardzo dobre relacje ze
        wszystkimi z Działu. Nie miałam tylko ciotki na stanowisku!
        • Gość: drugi_of Re: układy IP: *.retsat1.com.pl 23.02.06, 12:38
          Masz rację . Liczą się tylko układy i znajomości. Mnie zwolnili po 9 latach bo
          musieli zrobić miejsce dla znajomej szefa. Byłem na etacie a jednego dnia
          znalazłem się na planie zatrudnienia do zwolnienia. Nie liczyły sie nagrody,
          premie, bardzo dobrze zaliczone wszystkie kontrole. Nie miałem znajomego szefa
          logistyki. Nie byłem byłym wojskowym. Byłem tylko "pracownikiem cywilnym
          wojska".O moim dalszym losie zadecydował miernota w stopniu kapitana
          całkowicie zależny od przełażonych.
    • Gość: leslaw_m Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.lodz.msk.pl 23.02.06, 13:04
      sądząc po ciekawym i niezwykle logicznym tytule wątku,oraz wyszukanych
      odpowiedziach na posty, mam wrażenie,ze kierowniczka mogła mieć wątpliwosci.

      choć co do meritum zapewne masz rację.
      • ares1970 Re: Dlaczego??? 23.02.06, 13:13
        Bo ktoś wcześniej wybrał nam takie życie. A teraz nie chcą się do tego przyznać.Bo i po co mieliby to robić.Pewnie są już na wysokich stołkach i jest im dobrze.Patrząc z góry na Nas jak walczymy z tym chorym ustrojem , się nieźle śmieją.
        Ach, zkoda w to się zagłebiać.

        Bez układów, to ciężka praca.

        Powodzenia
        • Gość: leslaw_m Re: Dlaczego??? IP: *.lodz.msk.pl 23.02.06, 14:18

          przyznaj!
          ten post był inspirowany sztuką "Dzien przed zachodem"obejrzaną w niedzielę?
          • agunia_29 Re: Dlaczego??? 23.02.06, 14:37
            Sorry nie oglądałam i nie znam tego więc napewno nie było to dla mnie
            inspiracją. Po prostu nie mogę odżałować pracy w której czułam się najlepiej.
            Troche się rozczarowałam i stąd ta dyskusja. Nie będę mówiła o jaki Urząd
            chodzi bo po wnikliwym przeczytaniu odpowiedzi stwierdzam fakt, że niektórzy
            już wiedzą bądź się domyślają.
            Pozdrawiam
    • Gość: as Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:45
      Z nieoficjalnych, ale pewnych informacji, jakie zdobyło „Życie Warszawy”,
      wynika, że Hanna Gronkiewicz-Waltz może zostać zmuszona przez kierownictwo
      Platformy Obywatelskiej do rezygnacji ze startu w jesiennych wyborach na
      stanowisko prezydenta Warszawy. PO zastanawia się nad wystawieniem osoby,
      która zdecydowanie wygra batalię o Ratusz. Gronkiewicz-Waltz, zdaniem wielu
      polityków Platformy, takim kandydatem nie jest.
      – Mówi się o takich ludziach, jak poseł Bronisław Komorowski, senator
      Krzysztof Piesiewicz, a nawet prof. Leszek Balcerowicz, który w styczniu 2007
      roku kończy kadencję w NBP i na pewno nie zostanie ona przedłużona, bo tak
      zapowiada prezydent Lech Kaczyński – mówi nam prominentny działacz PO, który
      zastrzega anonimowość. Jak przekonuje nasz rozmówca, Platforma jest coraz
      bardziej podzielona wewnętrznie i dlatego jej działacze potrzebują dużego
      sukcesu. Zwycięstwo w wyborach do stołecznego samorządu może zapobiec dalszym
      podziałom w warszawskiej PO.
      – Jest olbrzymia motywacja, żeby stolicę odebrać PiS. Żeby pokazać, że stać
      nas na zwycięstwo w najważniejszym mieście w Polsce. Że jesteśmy politycznie
      bardzo silni. Dlatego właśnie do czerwca może zmienić się kandydat PO na
      prezydenta Warszawy. Zdaniem wielu osób Gronkiewicz-Waltz, polityk drugiego
      rzędu, nie ma szans na zwycięstwo w tych wyborach. Tym bardziej jeśli PiS
      wystawi Zytę Gilowską, co jest przecież możliwe – mówi Życiu Warszawy
      działacz PO.
      Co o tych pogłoskach twierdzą liderzy PO? Bronisław Komorowski, który na
      majowym zjeździe PO może zostać szefem partii, mówi na razie, że to
      Gronkiewicz- -Waltz ciągle jest oficjalnym kandydatem na prezydenta Warszawy.
      Jeśli jednak Komorowski szefem PO nie zostanie, kto wie, czy nie stanie do
      walki o fotel w Ratuszu. Krzysztof Piesiewicz dodaje: – Zostałem wybrany
      przez 350 tys. warszawiaków na senatora i chcę się wywiązać z tej funkcji. Do
      tej pory nie dostałem z PO propozycji startu w wyborach w Warszawie –
      zapewnia. Nie zaprzecza jednak, że rozważyłby taką ofertę, gdyby ją dostał.
      Natomiast prof. Balcerowicz do stycznia przyszłego roku jest prezesem
      Narodowego Banku Polskiego. Jak nas poinformowano w biurze prasowym NBP,
      będzie raczej chciał wywiązać się z powierzonej mu przez Sejm misji do końca
      kadencji. Tym samym w październikowych wyborach nie mógłby startować. Zdaniem
      naszego rozmówcy, te nazwiska to wstępni kandydaci. Wiosną po cichu będą
      prowadzone z nimi rozmowy. Być może wyłoni się ktoś inny. – Na pewno musi być
      silniejszy od Gronkiewicz-Waltz – ocenia polityk PO- czytamy w
      dzisiejszym „Życiu Warszawy”.
      • Gość: lea Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:42
        powinnaś ochłonąć - ja dwukrotnie straciłam pracę bez powodu, tak bez powodu,
        naprawdę doszukiwałam się w sobie winy, naprawdę to robiłam; powody są
        prozaiczne, życiowe, bolesne; niestety nie zmienisz tego, nie ma szans; wiem co
        to znaczy dobrze czuć się w pracy, ale marzenia schowaj na czas tuż przed snem;
        jesteś młoda, więc po prostu poszukuj; i zdejmij z siebie pretensję, bądź bez
        grymasów, nie rób z siebie wariatki, nie daj się tak szybko prowokować;
        zacznij grę - oni też grają, robiąc z nas idiotów
        • Gość: lea Re: DLACZEGO WSZĘDZIE WYGRYWAJĄ UKŁADY I TO DOBRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:44
          i pamiętaj, poeta miał rację, ideał sięgnął bruku; sam się o tym
          przekonał...nie raz, nie dwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja