Dodaj do ulubionych

VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 20:18
Znakomita szkola! Szczegolnie klasy dwujezyczne, slynace z niezwykle
wysokiego poziomu nauczania jez. niem. Polecam wszystkim, ktorzy oprocz
dostania sie na studia (na wymarzony kierunek) chca takze szkolic swoje
umiejetnosci jezykowe!
Obserwuj wątek
      • Gość: absolwentka2003 Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: 194.55.26.* 10.03.06, 16:33
        "Osemkę" skończyłam w 2003 roku i ciągle miło wspominam czas w niej spędzony.
        Chodziłam do klasy dwujęzycznej i byłam bardzo zadowolona z wyboru. Ponieważ
        program takich klas był wtedy jeszcze w powijakach i wraz z klasą równoległą
        byliśmy rodzajem królików doświadczalnych, uważam, że należy docenić pracę
        naszych profesorów, zwłaszcza germanistów, dzięki którym cały nasz rocznik zdał
        egzamin DSD II. Mnie dzięki ukończeniu tej szkoły udało się dostać stypendium
        na całe studia w Niemczech, a obecnie odbywam praktyki w polskiej redakcji
        Deutsche Welle. Myślę więc, że dużo zawdzięczam tej kochanej szkółce ;)))
        Pozdrowienia dla wszystkich absolwentów, obecnych i przyszłych uczniów ósemki!!!
    • Gość: Absolvent_Nr_II Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 26.02.06, 12:19
      > Znakomita szkola! Szczegolnie klasy dwujezyczne, slynace z niezwykle
      > wysokiego poziomu nauczania jez. niem. Polecam wszystkim,......

      ....podzielam absolutnie Twoje zdanie !
      Wprawdzie czas mojej edukacji lezy wieki do tylu, musze powiedziec, iz
      "osemka" byla dla mnie ( jesli mowa o nauce)super szkołą !!!
      Polecam ja wszystkim - nota bene - z Deutschlandu, gdzie mieszkam od lat.

      Alles Gute für Dich "absolwent" und alle diejennigen, die die Schule jetzt
      besuchen oder besuchen wollen.
    • Gość: GRABOL Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.lodz.msk.pl 26.02.06, 13:20
      Witam wszystkich! Chciałbym wyrazić swoję opinię na temat tego liceum...
      Zacznijmy od tego, że skończyłem to liceum jakiś roczek temu... ale nie
      wspominam dobrze swoich lat w nim spedzonych... Kadra jest stara, wszyscy są
      wszystkich znajomymi, a najbardziej cierpią na tym uczniowie, bo nawet nie ma
      się komu poskarżyć... obecnie dyrektorem jest pani bodajże Woźniakowska, która
      jest przemiłą osobą, ale nie ma nic do gadania w tej szkole mimo swojego
      stanowiska, bo pieczę nad tą szkołą przejął jej zastępca pan Koneczny pseudonim
      "mucha"... Ogólnie wewnątrz skzoły można sie natknąć na odpadający tynk i
      zdemolowane ławki... Nie widziałem żadnych plusów w tej szkole, a teraz jest
      jeszcze gorzej :(:(:( Pozdrawiam i nie zachęcam do wybierania się tam!!
    • Gość: absolwent Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 20:05
      Coz - musze skomentowac... Otoz klasa dwujezyczna to (jak sama nazwa mowi)
      klasa, w ktore zajecia odbywaja sie paralelnie w jezyku obcym i jezyku
      macierzystym - nie mozna sie wiec dziwic, ze zajecia w niej odbywaja sie takze
      po polsku! Wszystkich, ktorzy maja jakies obiekcje co do poziomu nauczania
      jezyka niemieckiego w tej szkole, prosze o odwolanie sie do wynikow matury
      dwujezycznej z niemieckiego i porownania tych wynikow z wynikami np XIII LO...
      I jeszcze jedno: Grabol - znasz takie powiedzenie: "zlej baletnicy przeszkadza
      nawet kant spodnicy"? - moze czas poprawic ubranie?
      • Gość: lucasso Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: 212.160.172.* 27.02.06, 11:06
        siemano Czaruś!!co tam slychac na stołeczku??dla tych ktorzy nie wiedza Czarek
        K. ktory jest teraz wiceszefem szkoly to najwiekszy krętacz i oszust...udziela
        korepetycji w szkole....karze uczniom kupowac jego ksiazki....pamietam bo bylem
        w jego klasie hehe pare lat temu...ogolnie klimat w szkole jest fajny (pomimo
        opadajacego tynku) poziom jezyka jest dobry i nie nalezy narzekac (tym bardziej
        ze sa to profesjonalisci).... wystarczy zobaczyc wyniki szkoly na maturze..a
        jesli chodzi o znajomosci to w kazdej szkole sa znajomi znajomych jak i w
        zyciu!!!!pozdro
    • Gość: absolwentttt Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: 216.101.216.* 28.02.06, 07:20
      Witam wszystkich! Sam jestem absolwentem tej szkoły sprzed kilku jeszcze lat.
      Jeśli chodzi o klasy dwujęzyczne, to i tak minimum 50 % musi się odbywać w
      języku polskim. Faktem jest, że wszyscy uczniowie z tej szkoły dostają w
      zasadzie na te studia, na które planowali. Na przykład wszystkie te osoby,
      które idą na medycynę, dostają się na nią. Szkoła (jak rzadko która w Łodzi)
      stwarza uczniom mozliwości wielu wyjazdów zagraniacznych za bardzo niewielką
      kwotę peiniędzy. Czasem nawet zupełnie za darmo. Myślę, że istotne jest to, że
      jest to szkoła bardzo otwarta na ucznia i dająca mu duże możliwości rozwoju
      (zawsze zdarzają się oczywiście tacy, którzy tego nie dostrzegają, bo z zasady
      są nastawieni na "nie"). To, co mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, to
      to że większośc nauczycieli to nauczyciele młodzi (i dziwi mnie wypowiedź
      jednego z kolegów na forum). Nauczyciele stanowią zespół świetnie
      przygotowanych ludzi (oczywiście jak każdy miewają dni lepsze lub gorsze, ale
      tak jest w każdej ze szkół). Nie da się zaprzeczyć, że budynek szkoły jest
      stary, ale za to "ma swoją duszę" i jest jedyny w swoim rodzaju. Oczywiście
      remonty są konieczne, ale w której szkole nie są.Zarówno język niemiecki, jak i
      angielski są nauczane na wysokim poziomie i jeśli tylko ktoś chce, to ma szansę
      się tego języka bardzo dobrze nauczyć. Myslę, że jeśli przyjdziecie obejrzeć
      sobie sami szkołę, nikt wam problemów robił nie będzie. A może ktoś chce sobie
      poczytać o szkole, jak sama o sobie pisze www.8lolodz.neostrada.pl/.
      Pozdrawiam
    • Gość: absolwentka Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.02.06, 23:14
      heh...no ja też skonczyłam klasę dwujęzyczną...nie mogę powiedziec...bardzo
      dobrze nauczyłam się niem, ale mogłam o wiele lepiej, gdyby tylko niektórzy
      nauczyciele mieli jakiekolwiek chęci do pracy.To, że niem.uczą takie świetne
      germanistki, jak prof.Organiściak(chylę czoła) czy prof.Brewińska, to nie
      znaczy jeszcze, że reszta moze się obijac...a tak było, jest i, zapewne,
      bedzie...Bałagan, brak dyscypliny i osobliwe porządki panujące w tej szkole są
      niespotykane.Dyrekcja ma niewiele do powiedzenia, za to najwiecej ci, których
      nikt o zdanie pytać nie powinien(np.dr Wilhelm) I w ten sposób do tej pory
      jeszcze nie znam swojej punktacji z egz dsd2, gdyz poszczególne wynki zostały
      utajnione...a dyplom już dawno odebrałam...ciekawe jest też to, iż niektóre
      klasy moga brać udział w wymianach kilkakrotnie, a niektóre w ogóle(lub tylko
      część klasy).Zależy to od znajomości wychowawcy klasy i jego układów, więc
      klasa dwujęzyczna, której wychowawcą nie jest germanista, stoi od razu na
      przgranej pozycji...gdyby pominąć to wszystko, to nie jest tak źle, atmosfera
      całkiem miła, uczniowie zintegrowani(przynajmniej kiedyś), spore swobody i
      można wagarowac do woli...z uszanowaniem
      • Gość: absolwentka 2003 Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: 213.217.110.* 01.03.06, 05:35
        Jak i większość, ja też skończyłam tę szkołę. Ja osobiście uważam, że jest to
        szkoła z silnej czołówki liceów w Łodzi. Poziom i języków i reszty przedmiotów
        jest na bardzo solidnym poziomie. Wiadomo, że trzeba się uczyć, a chodząc na
        wagary dokonuje się takiego a nie innego wyboru i raczej nie ma szans, żeby
        wyrobić sobie obiektywną opinię. Jesli jest się osobą pracowitą i chętną do
        nauki, to jest to trafny wybór. Nauczyciele się moim zdaniem ogólnie starają,
        ale efekty są chyba zależne w znacznej części też od klasy (zależy jak się
        zgra :) ). Polecam szczerze i życzę powodzenia.
        • counterfeiter Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka 02.03.06, 12:16
          Jako absolwent tej szkoły sprzed wielu lat potwierdzam, że atmosfera jest
          fajna. Za moich czasów było tez bardzo dużo wolności. Może nawet zbyt dużo
          wolności... Skończyło się to np tym, że z mojej klasy ze zdających na medycynę
          bodajże 8 osób zdała... jedna. Teraz ponoć poziom kształcenia znacznie się
          poprawił, ale nie ma już takich pedagogów, jak napradę wielkiego formatu
          dyrektor Sodolski.
    • Gość: Absolwent Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:32
      To szkoła dla ludzi o silnej konstrukcji psychicznej. Uwaga na chemiczkę. Jest
      bezwzględna, bezduszna i bez serca. Paradoksalnie kilka lat temu była
      rzecznikiem praw ucznia. Chyba nie uczniowie Ją wybrali.
      W szkole jest wielu wymagających Profesorów, ale jednocześnie traktujących
      uczniów podmiotowo np.wspaniała Polonistka (p.P)świetnie przygotowuje do matury.
      Ogólnie klimat dobry.
      • Gość: UcZeNNica:P Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 07.03.06, 13:40
        A ja chodzę do tej szkoły i polecam ją wszystkim!!! atmosfera jest super, bo
        chodzą do niej sami fajni ludzie, nie ma takiego rygoru jak w niektórych
        szkołach, muzyka na przerwach leci, w hadesie też fajnie posiedzieć :P Z
        nauczycielami można się w większości dogadać, co do chemi może p. Kozieł
        jest "ostra", ale do matury przygotuje dobrze. Niektóre przedmioty kuleją np.
        fizyka..ale ogólnie poziom nauczania jest bardzo dobry,jest wielu wspaniałych
        nauczycieli, którzy przygotują do matury (chociażby z p.B. od polskiego). No i
        mamy nową pracownie komputerową!
        A co do dyrektora ja się cieszę, że został nim C.K. jest przynajmniej otwarty
        na sprawy uczniów i to prawda, że dobrze reklamuje szkołę.
        Może jest też trochę dziwnych, "charakterystycznych" nauczycieli np. historii
        czy PO, ale te lekcje mają zawsze swój niepowtarzalny klimat...:P
        No i oczywiście jak ktoś chce dobrze nauczyć się niemieckiego i angielskiego to
        tylko do tej szkoły!!!
        Stan techniczny szkoły jest nienajlepszy, ale nie widziałam obdrapanych
        ławek...
        piszcie więcej opinii!!!
    • phial87 Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka 07.03.06, 18:15
      Ja jestem fanką p. chemiczki Kozieł, bo chcę się nauczyć chemii, a nie żeby
      mnie ktoś po główce głaskał, szczerzył się do mnie i przeglądał razem ze
      mną "Świat młodzieży". Jeśli ktoś chce się dobrze przygotować do matury z
      chemii, to p. K jest właściwą osobą na właściwym miejscu (modlę się jeszcze o
      takiego nauczyciela z fizyki, niestety póki co ciężko idzie).
      Chylę czoła.

      Co do wynalazców radiowęzła, to podpowiem nieśmiało, że przez niego psuje mi
      się słuch oraz dostaję chrypki. Nie każdy musi lubić techniczne łupanki, a
      takie są puszczane najgłośniej, w efekcie nie słyszę muzyki własnej z
      słuchawek. To bardzo frustrujące. Przekrzykiwanie się na przerwach też może
      sprawić dużo kłopotów. Szczęściem ostatnio ktoś utemperował tych chłopców-
      radiowców i technicznych łupanek jest mniej, osobiście mam nadzieję, ze sprawa
      będzie szła do przodu.

      Co do klas dwujęzycznych- kto będzie chciał się nauczyć języka, to się go
      nauczy, amen. Acha, jeszcze podoba mi się, że w sklepiku szkolnym są tanie
      batony.
    • Gość: Guz? Re: VIII LO im. Adama Asnyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:34
      Chyba w kazdym liceum jest przyjaznie i klimatycznie. Jesli zbierze sie dużą
      grupę dosyc inteligentnych ludzi to zawsze stworzy sie całkiem sympatyczny
      mikroklimat i atmosfera. Zbedny cukier na ten temat jest zbyteczny. Pani Koziel,
      na którą tu pare osób narzekało to dobry nauczyciel i zasłurzony pedagog. Mile
      wspominam takze pania Stasiak i pania od łaciny. Niezwykle leniwy Cezary tez
      krzywdy nie robi. Najwiekszym minusem były koszmarnie smierdzace toalety.
      Kończąc wypowiedz sle całuski do wszystkich ciał pegagogicznych. Najmniejsze
      całuski do ciała uczącego jezyka angielskiego- bo nigdy w nasza grupe nie
      wierzyła. Stawiajac marna ocene na maturze chyba nie sądziła, że rok puzniej
      zrobie certyfikat- bo wystarczyło w młodym człowieku rozbudzic troche ambicj. Mr
      Tost- pozdrawiam!
    • Gość: żeńska odmiana ucz Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.widzew.net / *.widzew.net 18.03.06, 17:24
      Witam,
      ja absolwentką tego liceum będę już za parę tygodni i wtedy też okaże się jak
      zdołałam się w tej szkole przygotować do matury. Jeśli chodzi o poziom
      nauczania języków obcych to niestety jest to loteria, bo w szkole są
      nauczyciele z renomą, którzy są świetnymi pedagogami, ale są również tacy,
      którzy uczą trochę gorzej. Mnie trafił się niestety wariant drugi. Ale co by
      nie było to jeżeli ktoś wybiera się na kiedunki gdzie matura dwujęzyczna jest
      punktowana, to zawsze jest do przodu. Niewątpliwym plusem są wymiany, ja z
      mojej mam cudowne wspomnienia, taka możliwość wyjazdu to naprawdę świetna
      sprawa:) a jeśli chodzi o życie towarzyskie...ja nie narzekam:) myślę, że w tej
      szkole jest mnóstwo inteligentych ludzi, z którymi warto jest utrzymywać
      znajomości. mam co prawda wrażenie, że w najmłodszym roczniku jest ich nieco
      mniej niż w poprzednich, ale mam nadzieję, że tylko mi się tak wydaje. W tej
      szkole można spokojnie rozwijać swoje zainteresowania, ale lepiej stoimy jeśli
      chodzi o humanistów. Fizyka to chyba rzeczywiście nie jest nasza mocna
      strona...:) budynek, co by o nim nie mówić, ma swój klimat:)
      na pewno nie żałuję tych 3lat, które tu spędziłam, ale szczerze mówiąc cieszę
      się, że to już koniec...
      pozzdrawiam
    • lodolamacz1 Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka 18.03.06, 20:50
      szkola jest ok, nauczyciele jak to nauczyciele, sa lepsi i gorsi, niektorzy
      bardzo sie przykladaja, faktycznie sie staraja zebysmy dobrze zdali mature i
      swoj przedmiot traktuja jak świętosc (prof. Stasiak), ale sa tez tacy ktorzy
      maja wszystko gleboko gdzies, ale to zalezy glownie od tego na kogo sie trafi.
      mocna strona sa jednak raczej przedmioty humanistyczne (szczegolnie polski z
      prof. S.) i rowniez jezyki obce (szczegolnie niemiecki;). wada szkoly jest jej
      stan techniczny oraz chaos ktory w niej panuje.
        • Gość: edit Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.wsinf.edu.pl / *.wsinf.edu.pl 30.03.06, 11:50
          dajcie spokoj
          ja skonczylam ta szkole 6 lat temu
          i do tej pory zaluje ze tam chodzilam!!!

          szkola fatalna!!! pod wzgledem nauczania jak i wyposazenia!!!
          nauczyciele tylko kase zdzieraja na uczniach!!!!!

          zero nauczania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          wymagaja a nic nie robia zeby nuczyc!!!!!!!!
          poziom z tego wzgledu jest wysoki!!!!!!!!!!!

          odradzam !!!!!!!


          dam przyklad:
          moj wychowawca po 4 miesiacach kupil sobie nowiutka nexie a jezdzil maluchem!!!
          tak sie zarabia na pierwszoklasistach!!!!!!
          • nancy.boy Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka 11.04.06, 20:12
            Gość portalu: edit napisał(a):
            moj wychowawca po 4 miesiacach kupil sobie nowiutka nexie a jezdzil maluchem!!!
            > tak sie zarabia na pierwszoklasistach!!!!!!


            Nie masz zielonego pojęcia o wysokości płac nauczycieli. Z tytułu posiadania klasy wychowawczej nauczyciel dostaje minimalny dodatek, który jest śmiesznie niski w porównaniu z nakładem pracy, jaki jest wymagany od takiego pedagoga. A co do reszty postu - szkoła jest nastawiona na wskazywanie uczniom źródeł informacji, a nie łopatologiczne kładzenie im bezużytecnej wiedzy do głowy. Przy odrobinie motywacji i samozaparcia można w tej szkole bardzo dużo osiągnąć.
    • Gość: rocznik2002 Re: VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka IP: *.profiline.pl 12.04.06, 13:00
      Cokolwiek nie dzieje się obecnie w VIII LO gwarantuję Wam, że powinniście
      cieszyć się okropnie, że Pani dyr. Garmulewicz już tam nie ma!!! Moje najgorsze
      wspomnienia licealne zawdzięczam właśnie jej :)
      Może gdyby p. Woźniakowska została dyrektorką parę lat wcześniej to miałabym
      same pozytywne wspomnienia z tej szkoły!
      Na szczególna pochwałę zasługuję p. Stasiak i p. Kozieł, dwie wyjątkowe
      nauczycielki, dzięki którym dużo się w życiu nauczyłam. Pozdrawiam!

      A tak na koniec powiem jeszcze, że to do jakiej szkoły chodzimy nie jest tak
      naprwadę aż tak bardzo istotne...
      W każdej szkole nauczyciele są różni, z pasją lub bez. To samo tyczy się
      uczniów, bo nie oszukujmy się, ale dużo zależy właśnie od nich.

      Nie można ocenić jednoznacznie szkoły, bo każdy rocznik, każda klasa i
      ostatecznie każdy uczeń zupełnie inne doświadczenia z niej wynosi.

      Życzę powodzenia i oby decyzje, które teraz podejmiecie były tymi właściwymi :)
      Pozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka