Gość: aleksander
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.02.06, 12:03
dziś rano szef oznajmil mi ze od dnia 1 marca kazda osoba przylapana na
paleniu papierosa w czasie pracy zostanie ukarana kara finansowa wysokosci 50
pln. W firmie wiekszosc osob pali, lacznie z w/w szefem (ktory raczej "popala"
co oznacza mniej wiecej tyle ze nie kupuje tylko mowi "daj no papierosa").Do
dzis nie bylo problemu, kazdy mogl skorzystac sobie co jakis czas z "5 minut
na dymka"..nie mowie ze cztery razy na godzine..w moim wypadku wychodze na
papierosa co dwie godzinki zeby dac odpoczac oczom...(siedze przy komputerze).
I tu moje pytanie, czy takie ograniczanie swobody jest zgodne z prawem??
Zaznacze ze nie ma tu zagrozenia pozarowego, to nie tartak ani fabryka
chemikaliow, na papierosa wychodzi sie na powietrze...czy takie rygory mozna
wprowadzac z dnia na dzien bez konsultacji z pracownikiem ???
A jeśli za tydzien pod presja kary finansowej kaze przychodzic do pracy w
stroju Batmana ??