kiedy znikną stacze spod urzędów miasta

02.03.06, 21:33
byłem dzisiaj na Sienkiewicza 9 (koło budynku telewizji). Na tyłach
delegatury urzędu miasta jest parking po którym bezkarnie biegają żule do
spółki z zakapturzonymi dresiarzami zbierający haracze od kierowców
zostawiających tam auta. Widziałem jak "negocjował" z żulem kierowca auta na
poznańskich numerach pod krawatem (moze przyjechał do jednej z okolicznych
firm a może do telewizji...) po czym wyciągnął portfel i dał żulowi
pieniążek. Centrum Łodzi!!! Jaką opinie o Łodzi ten czlowiek zawiezie do
siebie??? Dlaczego URZĘDNICY MIEJSCY pod których oknami się to dzieję nie
potrafią współpracować ze SWOIMI służbami (Straż Miejska) i zrobić z tym
porządku? Tak samo jest przecież po Urzędem Komunikacji na Zachodniej! Może
mają z żulami jakiś układ ;-)? Czy to może jakaś ogólnołódzko-urzędnicza
niemoc? Tyle czasu się pisze o tym problemie i nikt w tym mieście nie potrafi
zrobić porządku. Może czas wyciągnąć konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych
Panie Prezydencie K.?
    • marrgos Re: kiedy znikną stacze spod urzędów miasta 02.03.06, 21:48
      odpowiedź na postawione pytanie wydaje się prosta - stacze znikają w momencie
      kiedy parking zaczyna być płatny. w wielu miejscach Łodzi tak się stało.
      szczególnie interesujące było to pod oficyną piotrkowska 157 gdzie stacze
      postawili budkę i stali się "biznesmenami" - a ludzie wciąż ci sami ;)
      • Gość: JarekK Re: kiedy znikną stacze spod urzędów miasta IP: *.softbank.pl 03.03.06, 17:28
        ...kiedy zaczyna być płatny, ale w systemie obecnie w Łodzi obowiązującym. W
        Warszawie i w Gdańsku np. żule nadal wyciągają kasę od ludzi w centrum miasta
        (parkometry). W Łodzi też będą parkometry (oby!), więc kwestia wprowadzenia
        odpłatności sprawy nie załatwi.
    • histeryx nigdy - bo prawe to i sprawiedliwe 03.03.06, 21:14
      to ostani, co chcą pobyć pierwszymi...
      • Gość: axx Re: nigdy - bo prawe to i sprawiedliwe IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 03.03.06, 23:02
        A co ma prezydent do tego. Jest totalne bezrobocie i ludzie staraja sie
        wykorzystac wszystkie mozliwosci. Jezeli do tej pory nie ma tam automatow to
        nie jest to rasowy kapitalizm. Zatem funkcje ta musza i wypelniaja ludzie.
        miasto traci a ludzie zarabiaja male pieniadze. Inni kradna,biora dobre
        lapowki, piastuja urzedy. Bardzo lubie to okreslenie "piastowal".
        • Gość: beholder Re: nigdy - bo prawe to i sprawiedliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 20:40
          Tia, tylko sproboj nie zaplacic to mozesz od razu w urzedzie spytac o dobrego i niedrogiego lakiernika. I bezrobocie tu nie ma nic do rzeczy, bo cfaniaczki sie znajda nawet jak bedzie 100% zatrudnienie.
Pełna wersja