Śmierć czteroletniego Oskara

IP: *.dsl.mindspring.com 02.03.06, 22:24
ziobro jestes nr.1.a obroncy zlodziei i bandytow beda krzyczec o zamachu na
demokracje i nazywac takiego bydlaka czlowiekiem.beda domagac sie zeby w
kiciu mial lepiej niz wiekszosc biednych ludzi w polsce.ktorzy beda na niego
placic.dosyc tych
    • Gość: tomga kara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:34
      a poprzypalac - wydac na pastwe pseudokiboli, hm... co jeszcze, moze baty na
      rynku + wypalenie na czole textu: zabilem dziecko????
      • Gość: Barbara Re: kara IP: *.forweb.pl 03.03.06, 17:03
        To co teraz się dzieje nie mieści się w głowie. Tyle agresji i patologii. To
        przecież młodzi ludzie, którzy też mają rodziców. Jak oni ich wychowali? Jak
        mogli nie reagować na tak straszną krzywdę dziecka, które nie miało szansy
        obrony. Powinni do kończ życia być odizolowni od społeczeństwa, a na swoje
        utrzymanie ciężko pracować do kończ życia.
      • Gość: mc Re: kara IP: 87.207.33.* 03.03.06, 19:42
        podziwiam sarkazm, jaka inteligentna uwaga, puść proszę wodze fantazji i
        zaproponuj kolejną karę.
    • Gość: ... Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 01:04
      zbrodnia godna kary śmierci.
      • Gość: Enio Mam nadzieję że współwięźniowie będą wiedzieli IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 10:15
        za co siedzi i dadzą mu szkołę życia.Mam również nadzieję że nie posadzą go
        w Piotrkowie w nowym luksusowym pensjonacie.
    • kraq Re: Śmierć czteroletniego Oskara 03.03.06, 01:12
      temu chlopakowi juz nie pomozemy ale obok wyzywania jego rodzicow
      zwyrodnialcow, moze rozejrzelibysmy sie dookola bo byc moze wlasnie w tej
      chwili katowane sa kolejne dzieci i byc moze my wlasnie w tej chwili sie gdzies
      obok nich znajdujemy...

      • anka1 Re: Śmierć czteroletniego Oskara 03.03.06, 08:09
        w Duzym Formacie artykul o biciu dzieci. teraz zycie dopisuje do niego ponura
        puente. dlaczego ludzie, gdy widza katowane dziecko nie probuja pomoc ? nie
        wierze,ze nikt nie slyszal placzu Oskarka. wszyscy jak zwykle gluchych i
        slepych udawali a Dziecko zaplacilo cierpieniem, zdrowiem i zyciem. wszyscy
        jestesmy winni, nie tylko ci zwyrodnialcy.
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
      • Gość: magda Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.toya.net.pl 05.03.06, 15:48
        ja mialam taki przypadek i oprocz mnie i jednego pana nie reagowal a ojciec
        dziecka chcial pobic tego pana i mnie bo mu zwrocilismy uwage to on powiedzial
        ze to jego dziecko i moze z nim robic co chce.a jego zona darla sie ze to ja
        jestem ninormalna bo jej maz dobrze robi jak bije dziecko pasem bo mu sie
        zgubilo. oto rzeczywistosc.
    • Gość: Tata córki Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.lze.lodz.pl 03.03.06, 08:10
      Proponuję zamknąć sk....na w klatce i zagwarantować mu codzienną, kilkugodzinną
      wizytę np. Pudziana. Pudzianowi zagwarantować brak odpowiedzialności za
      stosowanie długotrwałych tortur. I tak przez np. 15 lat. Dysproporcja sił
      identyczna jak między tym sk......nem a Oskarem.
      • Gość: Hh Dlaczego prawo pozwala bić dzieci? IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 10:21
        Dlaczego w ogóle dyskutuje się czy bić dzieci.Potwory i Spółka tak właśnie
        widzą wychowanie dzieci.To szokujące i wstrząsające.Nad tym debatują posłowie
        senatorowie ludzie niby światli i wykształceni.Niby?
    • Gość: magdalena grudziec Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 08:57
      od wczoraj zadaje sobie pytanie dlaczego jak mozna tak nienawidzic malego
      czlowieka zeby bezbronne dziecko zabic. dlaczego ci ktorzy powinni wiedziec nie
      wiedzieli moze nalezaloby w MOPR ach zatrudniac bardziej zaangazowane osoby?
      moze policja powinna te 2 lata wczesniej bardziej sie przylozyc i znalezc
      dowody bicia. moze wreszcie jakis madry polityk ktory zakazuje aborcji by sie
      wypowiedzial .nie jestem za aborcja ale jak sobie wyobraze te cierpienia bicie
      znecanie sie krzyki brak usmiechu zabawek przytulania milosci to co warte jest
      takie zycie po co cierpiec 4 lata skoro moja "matka " mogla mnie zabic jak sie
      jeszcze nie narodzilem. NAPISZCIE CHOCIAZ JAK TEN CHLOPCZYK MIAL NA IMIE zeby
      ktos o nim pamietal z imienia i nazwiska ze byl osoba a nie czyms do
      bicia.prosze uczulajcie ludzi zrobmycos zeby tak sie nie dzialo. to nie jest
      tylko news. moze nalezaloby przeprowadzic akcje wychowywac po ludzku.a jak ta
      baba go nie chciala to trzeba bylo go oddac nawet do domu dziecka a nie katowac.
      • Gość: kasia Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:10
        ... chyba nie doczytałaś - dziecko miało na imię OSKAR
        (*)(*)(*)(*)
        • Gość: magda Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.toya.net.pl 05.03.06, 15:50
          czytalam mi chodzilo o to ze on mial imie nazwisko byl czlowiekiem moze sie
          niejasno wyrazilam o co mi chodzi
    • Gość: Ewa Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.zdnet.com.pl 03.03.06, 10:22
      Za taką zbrodnie powinno się ich skazać na karę śmierci,ale i to byłoby mało!!!!
      Po prostu brak słów.
    • Gość: Ela Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.pai.net.pl 03.03.06, 12:50
      Kara śmierci to za mało dla morderców tego dziecka.
      • Gość: Alka Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:41
        Wczoraj było pokazane w telewizji jak matka mówiła, że on ( nie wiem jak go
        nazwać bo zwierzę czegoś takiego by nie zrobiło, może diabeł albo inna bestia)
        kopnął Oskara w buzię i wyleciały mu dwa ząbki, a bili go ponieważ był cały
        czas głodny i płakał.Jak można kopnąć człowieka a tu takie małe dziecko. Ludzie
        zabiegają żeby dziecko, często niejadek, chciało jeść, a tu zabija się dziecko.
        Dla obojga nie ma żadnego usprawiedliwienia i nie ma takiej kary która
        zrównoważy krzywdę dziecka.
        Prawie w każdym miesiącu media informują nas o skatowanych bądź zakatowanych
        małych dzieciach, sprawcy to słyszą i dalej dzieje się to samo. Myślę,że nasze
        prawo za bardzo chroni te bestie. Ich dane nie powinny być ukrywane. Należy
        pokazać w telewizji i prasie ich "twarze" a raczej paszcze (choć wcale nie
        jestem ciekawa ich widoku)ale niech następni wiedzą, że nic nie da, że spuszczą
        łeb do ziemi żeby się nie pokazać. Musi się znaleźć sposób na zahamowanie
        cierpienia niemowląt i małych dzieci.
        Nie zahamuje tego aborcja, nie zahamuje nawet kastrowanie. Wśród
        zamaltretowanych dzieci były i są takie , które urodziły się jako chciane.
        Jednak dzieci nie chciały być zabawkami niesprawiającymi kłopotu: płakały,
        sikały, chciały albo nie chciały jeść. Były po prostu żywe.
    • Gość: JOGO Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.biol.uni.lodz.pl 03.03.06, 14:14
      I nie powinni takiej suki wykastrować? Gzi się to, jak kocica w marcu z każdym,
      a potem cierpi dziecko
    • Gość: szpilka Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.12e.piotrkow.pilicka.pl 03.03.06, 14:49
      Panie w MOPS'e piją kawę, wymieniają przepisy na ciasta, zajmują się naprawdę
      ważnymi" sprawami. A praca, cóż, pójdzie pani w teren, zaliczy rodzinę, będzie
      jej sie zgadzać w papierach, ale nie zada sobie nawet krztyny trudu, ale
      dowiedzieć sie prawdy o losie dziecka w domu. Przypuszczam, że te 200m od
      miejsca tragedii jest dla niej tak dalekie, jak sąsiedni budynek. Jeśli się nie
      chce zobaczyc dramatu to sie go nie zobaczy, nawet za ścianą.
    • Gość: mcguirre Wściekłość i bezradność. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 03.03.06, 14:56
      Sam mam dziecko w tym wieku. Jak można być taką bestią żeby katować bezbronnego
      małego człowieka. To nie jest do wyobrażenia dla normalnego człowieka. Ogarnia
      mnie wściekłość i czuję sie bezradny. Tak nawiasem, czy pani z "opieki" ma
      teraz zupełnie czyste sumienie. Sądzę, że widziała i wiedziała o tym fakcie ale
      po co się wtrącać ?
    • Gość: przemd Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.p.lodz.pl 03.03.06, 15:12
      właściwie to nie wiem co bym mu zrobił jak sobie pomysle ile taki dzieciak
      wycierpiał, po prostu nie ma litości dla s...
      tylko jak w przyszłości zapobiegać czemuś takiemu, przede wszystkim chyba
      trzeba żeby społeczeńswo reagowało juz przy najmniejszych symptomach takich
      patologii
    • Gość: andy Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:39
      kur.. i koniec
      • Gość: pytajaca Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.ias.bredband.telia.com 03.03.06, 19:47
        Skoro panie z Opieki odwiedzaly rodzine kilka razy w miesiacu,
        to byla to rodzina patologiczna, bo chyba z jedzeniem nie przychodzily.

        Dlaczego te rodzine odwiedzaly?
        Moze konkubin byl znany z maltretowania,
        Moze matka miala cos na sumieniu?
        Moze oboje pili lub uzywali narkotykow?

        Czy ktos wie cos wiecej na ten temat???
    • Gość: Dudek Re: Śmierć czteroletniego Oskara IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.06, 21:18
      Bestie z Piotrkowa Tryb.są gorsze od zwierząt, bo te uśmiercają chronoąc przed
      cierpieniem. Śmierć dla nich byłaby aktem łaski. Oni są tworem decyzji
      ortodoksyjnych katolickich fundamentalistów, obrońców życia poczętego i
      zwolenników ciemnoty, zakazyjących obiektywnej wiedzy o biologii człowieka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja