Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji (?)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:04
Za każdym razem, gdy płacę za postój samochodu przy ulicach Łodzi, parkingowy
zadaje mi pytanie czy życzę sobie wypisania biletu parkingowego. Podejrzewam,
że w sytuacji, kiedy o taki bilet nie poproszę, pieniądze, które płacę nie idą
do kasy Zarządu Dróg i Transportu, lecz do kieszeni parkingowego. Pieniądze te
stają się więc dodatkowym nie opodatkowanym przychodem parkingowego ze stratą
dla społeczności naszego miasta. Czy jest to korupcja? Czy takie nieuczciwe i
nagminne działanie parkingowych jest jakoś ścigane i czy można je zgłosić na
policję? Czy znając polską naturę do nieuczciwości i oszukiwania bliźnich, nie
byłoby lepiej aby parkingowi płacili miastu stałą opłatę, resztę zaś chowali
do kieszeni? Co o tym myślicie?
    • gray to nie jest korupcja 07.03.06, 16:11

      to zwykłe złodziejstwo.
    • agunia_29 Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji 07.03.06, 16:26
      W naszym "kochanym" kraju niewiele jest związane z uczciwością. Owszem czasem
      pytają się czy wypisać bilet parkingowy, gorzej jak trafią na osobę która
      akurat pracuje w ZDiT bądź jest pośrednio z nim tzn z Zarządem związana. No to
      może być dla niego przykra sytuacja. Poza tym patrząc na pensje parkingowych, a
      wierz mi - wiem ile zarabiają - to czasem można ustąpić, już niech tą złotówke
      ma więcej. Choć nie powinno tak być jestem w stanie zrozumieć takiego
      parkingowego z jego pensją naprawde niewielką. Jestem związana z ZDiT bardzo bo
      pracowałam tam jakiś czas, teraz mam sporo znajomych, a nawet przyjaciół i
      kogoś dla mnie ważnego, kto zajmuje się akurat tymi sprawami tzn kontrolą
      parkingowych. Możesz to zgłosić w Dziale Sprzedaży i Kontroli Biletów na
      Piotrkowskiej 171/173 (parter). Przepraszam ale nazwisk pisać tu nie mogę.
      Pozdrawiam
    • Gość: leslaw_m Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.lodz.msk.pl 07.03.06, 17:19
      największa paranoja jest taka,ze każą ci płacić za niestrzeżony parking i
      często po powrocie mozna nie mieć radia,
      juz wolę zapłacić za strzeżony parking niż haracz za to,ze mi jeszcze wywalą
      szybę i wyrwią radio.cena 2 pln/h.pseudoparking na ulicy chyba podobnie.

      a jesli miałbym stawiać na ulicy,to chyba sam bym zaproponował zeby sobie te
      pieniązki zabrał,przynajmniej znajdą się w obiegu i pobudzą gospodarkę,to moze
      za kilka lat zniknie problem wybijanych szyb:/
    • michael00 Parkingowym się chyba mylą role. 07.03.06, 17:21
      Uważają siebie za poborcę opłat, a nie sprzedawcę biletów i jak ja biletu nie
      chcę kupić, to zachowują się conajmniej jakby byli szczebel wyżej niż są.

      Nie chcę kupić, to nie kupię. Najwyżej przyjdzie inspektor, zrobi zdjęcie i
      zapłacę mandat (o ile w inny sposób nie wniosłem opłaty).

      A tym cieciom się nawet nazwy mylą. Kiedyś jednego się pytam, czy on ma
      uprawnienia do kontroli, czy ja wniosłem opłatę. Tak ma - mówi. No to dawaj pan
      papier do obejrzenia na to. Przyniósł... jakąś wygnieciną tekturkę, że sprzedaje
      bilety.

      Ja też pozdrawiam wszystkich z ZDiT ... oprócz tych, co nie dopilnowują
      uprzątnięcia tych wszystkich kamieni co są na jezdniach oraz łatania tych dziur.
      Wstyd.
      Ale innych pozdrawiam, zwłaszcza moich kolegów, nazwisk też nie napiszę, bo po
      co. Jakoś tak.
      • agunia_29 Re: Parkingowym się chyba mylą role. 07.03.06, 22:53
        "A tym cieciom się nawet nazwy mylą. Kiedyś jednego się pytam, czy on ma
        uprawnienia do kontroli, czy ja wniosłem opłatę. Tak ma - mówi. No to dawaj pan
        papier do obejrzenia na to. Przyniósł... jakąś wygnieciną tekturkę, że
        sprzedaje"
        Może to nie był prawdziwy parkingowy, oszuści też się zdarzają!!
        A poza tym są jeszcze inne firmy, które mają swoich parkingowych i oni za nich
        odpowiadają a nie ZDiT.

        "Ja też pozdrawiam wszystkich z ZDiT ... oprócz tych, co nie dopilnowują
        uprzątnięcia tych wszystkich kamieni co są na jezdniach oraz łatania tych
        dziur. Wstyd."

        Żal mi tylko osób, które w ZDiT pracują solidnie, uczciwie i muszą wysłuchiwać
        prawie codziennie "Złodzieje, Oszuści" itp.
        Mam już dosyć słuchania (i on też) jak bliska mi osoba ciągle musi za innych
        świecić oczami!!! To się odbija na naszym życiu prywatnym! A jest to jeden z
        niewielu naprawde dobrych i uczciwych pracowników. NAPRAWDE!!!
    • Gość: Zahi Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 16:25
      Widzę, że nie jestem osamotniony w moich wrażeniach dotyczących opłat
      parkingowych.A zatem powtórzę pytanie:
      Czy znając naszą narodową skłonność do nieuczciwości i oszukiwania bliźnich, nie
      byłoby lepiej aby parkingowi płacili miastu stałą opłatę (w zależnosći od
      strefy), resztę zaś chowali sobie z czystym sumieniem do kieszeni? O ile wiem w
      ten sposób zarabia np. obsługa miejskich WC.
    • Gość: seb Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:27
      Dobrze by też było gdyby w końcu wzięli się razem z ta naszą nieudolną policją
      za tych wszystkich nielegalnych parkingowych, którzy wymuszaja haracze na
      kierowcach. Taka sytuacja n. p. na parkingu przy Narutowicza pod Empikiem trwa
      już od 8 lat, czym z dumą chwalą sie konkurenci legalnych parkingowych, którzy
      szantażują kierowców, niszczą pojazdy i handlują kradzionymi komórkami. Na
      placu Dąbrowskiego też mamy nielegalnych dyżurnych. Nie wiem, czy ktoś z
      Zarządu Dróg czy innej instutucji opłacanej z naszych podatków kiedyś wpadnie
      na pomysł, jak rozwiązać ten problem.
      • agunia_29 Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji 08.03.06, 22:37
        Będę się powtarzać ale trzeba to zgłosić bezpośrednio do ZDiT!!!! Samo z siebie
        się nie rozwiąże.
        Pozdrawiam
        • Gość: weno Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.mnc.pl 08.03.06, 23:05
          myslisz ze nikt przez 10 (czy wiecej) lat nie zglosil do ZDiT problemu
          nielegalnych parkingowych?
    • Gość: Zahi Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:04
      Można na to spojrzeć z innej strony. Często jeżdżę do Czech, tam są miasta
      biedniejsze i bogatsze, z dużym i małym bezrobociem, ale nigdzie nie ma takiego
      syfu i cwaniactwa jak w mojej ukochanej Łodzi. Na każdym kroku widać, że ktoś
      tym rządzi, że jakaś niewidzialna ręka organizuje walkę z patologiami. Chociażby
      patrole policji widać na każdym kroku.
      Zbliżają się wybory samorządowe. Może media powinny zabrać się za rozliczanie
      dziś rządzących i pytanie konkurencji o nowe pomysły. Bo o ile trudno mieć żal
      do Pana Prezydenta Kropiwnickiego za duże bezrobocie, to takie małe problemiki
      (gdzie nie trzeba dużych pieniędzy, lecz pomysłu i konsekwencji) jak opłaty
      parkingowe, dziury w nawierzchniach ulic czy psie kupy na chodniku są świetnym
      papierem lakmusowym sprawności władzy.
    • Gość: znawca tematu Re: Bilet parkingowy lub zaproszenie do korupcji IP: *.toya.net.pl 10.03.06, 00:03
      Gość odprowadza codziennie okresloną sumę pieniędzy.... to co ma wiecej to jego!
      czy to wyjasnia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja