No i jak na tej Manifie było ???????/

IP: *.4web.pl 08.03.06, 17:05
Bo juz 17, więc chyba juz po...
    • michal197551 Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ 08.03.06, 17:53
      Przed manifą wreczyłem Pani Izabeli Desperak kwiaty-przyjęła, cmoknałem w rękę-
      pozwoliła i chwilę pogadaliśmy o tym, że warto rozmawiać-mimo różnic ideowych
      (a może właśnie dlatego). Próbowałem też rozdac ulotki, ale Pani Iza mi je
      zabrała (nie wiedziałem jak zareagować na ten akt "przemocy"-che,che),
      twierdząc, że nie dostałem zezwolenia organizatora-czyli jej. Może i miała
      rację-to była manifa feministek, a nie moja. Mam nadzieję, że się Pani nie
      gniewa Pani Izo??? Jeżeli tak-przepraszam.
      Na manifie byli chłopacy z Kolibra i Młodzieży Wszechpolskiej. Jedni i drudzy
      udzielali licznych wywiadów-można ich zobaczyc w t.v.p. 3 i t.v.n 24.
      Później się manifa zaczęła-przechodnie byli raczej obojętni. Ja poszedłem zjeść
      coś do McDonaldsa-mój mały synek był głodny.
      W każdym razie dialog się toczy-Pani Iza zaproponowała nawet zorganizowanie
      debaty. Warto bowiem rozmawiać-bedę się przy tym zawsze upierał!
      Pozdrawiam:
      Michał Augustyn
    • Gość: temporythm Było super!! :-) IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.06, 18:13
      Szczególnie rzut moherem w Schillera ;-)

      Do Młodzieży W... - czemu potraficie robić tylko kontrmanifestacje? Może
      zróbcię swoją? Ciekawe ile osób przyjdzie... (ojej, pewnie nikt, dlatego ich
      nie robicie...) A tak to tylko Policja musi was rozganiać ;) KLAPS! Dziś nikt z
      uczestników Manify was nie słuchał.
      • Gość: inka Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:02
        pięć osób na krzyż, resztę pominę milczeniem
        • yarro Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? 08.03.06, 20:08
          Mówisz? Chyba byłaś na innej manifie.
          • Gość: inka Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:16
            dla ciebie yarro manify i parady równosci to woda na młyn więc nich będzie że
            było super. szkoda że inni inaczej to widzą
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=38126636&a=38136394
            • yarro Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? 08.03.06, 20:18
              Nikt tam nikogo pod pistoletem nie trzymał :)
              • Gość: no name Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.4web.pl 08.03.06, 20:40
                Wiedziałam od dłuzszego czasu, z e nie pójdę , bo nie dam rady, ale w TV nie
                wygladaliście imponujaco...Chociaż "dowódca " Deperak była bardzo fajnie
                ubrana:)))) Wyglądało to tak , jakby jedna grupka dzieci mówiła swoje , a obok
                druga grupka swoje - ale może to dlatego, ze było zimno:))))))
                • yarro Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? 08.03.06, 20:42
                  Było okrutnie zimno ;) Przynajmniej tym, ktorzy stali bez rękawiczek i trzymali
                  transparenty, wznosząc jednocześnie okrzyki ;)
                • Gość: temporythm Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.06, 22:43
                  tv nie pokazala tego zbyt obiektywnie;) wyszlo, ze młodzieży w. bylo tyle ile
                  nas... (stad twoj obraz wydarzen). A proporcje byly na oko 200:5 ;-)

                  moim zdaniem bylo wcale nie-malo osob!:) naglosnienie troche zbyt slabe, na
                  next year trzeba postarac sie o mocniejsze!
                  • pawel-strzalka Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? 08.03.06, 22:52
                    Gość portalu: temporythm napisał(a):

                    > naglosnienie troche zbyt slabe, na
                    > next year trzeba postarac sie o mocniejsze!

                    i o poprawniejszą polszczyznę :>
                    • Gość: temporythm Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.03.06, 07:09
                      ciii panie filolog :>
                  • Gość: no name Re: Było super!! :-) ciekawe gdzie? IP: *.4web.pl 09.03.06, 09:47
                    Ale ze zdjeć też nie wynika, że było Was 200, tylko raczej niewielu...Może 50-
                    60 to góra...wiem , jak wygląda 200 osób...
    • michal197551 Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ 08.03.06, 18:55
      Coś jest na rzeczy z tymi kontrmanifestacjami...
      W sumie-jakoś to wtórne-ułomne.
      Ja jesienią wymysliłem-kontruczestnictwo interaktywne. Czyli-żeby iść i
      rozmawiać. Troche to gospodarzom przeszkadza, ale zawsze to lepsze niż stanie z
      boku i dawanie głosu do poszczególnych t.v. (bo do tego to się sprowadza).
      Jesienia na wiecu w obronie wolności zgromadzeń-nawet mi się udało przemówić-
      efekt był niezły, bo zgromadzeni usłyszeli nie tylko to, co wiedzieli, że
      usłyszą, ale i inne treści, z którymi się nie zgadzali.
      Generalnie to ważna jest forma i kulturka. Jeżeli się przychodzi na czyjąś
      imprezę, to obowiązuje nas adekwatne do tego zachowanie (ja żałuję, że zaczałem
      rozdawać ulotki wśród uczestników, bez pozwolenia organizatorów).
      Co do wszechpolaków-zachowywali się dzisiaj poczciwie. Mam nadzieję, że epokę
      kamienia mają już za sobą. Dobrze by oczywiście było, gdyby sami coś
      przygotowali. Może okres "złoty" jeszcze przed nimi. W każdym razie obciachu
      prawicy dzisiaj na pewno nie narobili (jak to nie raz ongiś bywało).
      Hej
      • Gość: leslaw_m Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.lodz.msk.pl 08.03.06, 19:02
        a co to jest "kulturka"?
        taka mini kultura?
        bo mi to dziwne słowo kojarzy się z dresem,który przez chwile próbuje być
        cwierćmiły,aby za chwilę konkretnie uderzyć w zęby.
    • Gość: kotożerca Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.03.06, 19:58
      a ja się straaaasznie zawiodłam. Ktoś coś mamrotał przez megafon, troszkęludzi
      się kręciło, a najzabawniejsze były dresiki z MW


      ogólnie to beznadziejna "manifa"
      • Gość: kota jakie były hasła??/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 21:18
        • Gość: kotomściciel Re: jakie były hasła??/nt IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.03.06, 21:20
          hasła": zróbmy to razem, Amneesty i Młodzież (choć te 2 ostatnie to niezbyt
          hasła....)

          ale mam wrażenie ze troszku sie nie postralli tego roku
        • yarro Re: jakie były hasła??/nt 08.03.06, 22:32
          "Równość - Zróbmy to razem!"

          "Becikowe to nie sposób!"

          "Wolni Mężczyźni + Wolne Kobiety = Wolny Świat"

          Słabe?
    • Gość: gej=kał Pedałkom znów nie wyszła paradka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:53
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3191865.html
      • yat Re: Pedałkom znów nie wyszła paradka 08.03.06, 22:55
        No i?
        • Gość: gej=kał Re: Pedałkom znów nie wyszła paradka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:59
          >No i?
          ni i _uj ci w _upe na pocieszenie
          • uerbe Re: Pedałkom znów nie wyszła paradka 08.03.06, 23:08
            Gość portalu: gej=kał napisał(a):

            > >No i?
            > ni i _uj ci w _upe na pocieszenie

            weszpolak się odezwał... normę trzymacie
          • yat Re: Pedałkom znów nie wyszła paradka 09.03.06, 00:00
            Z przyjemnością, ale nie twój ;P
      • Gość: trollik Pedałkom znów nie wyszła paradka-oni lubią rozgłos IP: *.andorpac.ad 08.03.06, 23:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=35418822&a=35422729
        • yat Re: Pedałkom znów nie wyszła paradka-oni lubią ro 09.03.06, 00:01
          Za to weszpolacy lubią psuć nieswoje imprezy...

          Tym razem im się nie udało ;)
      • Gość: temporythm mmmm, jakie nosisz dresy? :) IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.03.06, 07:26
    • memento77 zdjęcia 08.03.06, 22:56
      troche zdjęć... toya.net.pl/~kajetan/manifa/
      • yarro Re: zdjęcia 09.03.06, 00:12
        Ooo, jestem na kilku :)
    • big_news Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ 08.03.06, 23:21
      Wygląda na to, że feministki z Łodzi wyemigrowały. Trzy czy cztery nie pierwszej
      urody panie, kilku sympatyzujących z nimi (feminiści?!) młodych gości oraz chyba
      dwie moherowe babcie - oto cała okrzyczana Manifa. Słowem: bida z nędzą. To już
      więcej ludzi spotykało się na przedpołudniowych seansach w kinach, kiedy
      wyświetlano film produkcji radzieckiej, zatytułowany "Lenin w Polsce".
      • Gość: <> Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:37
        zaraz cię gray z resztą towarzystwa objadą; trzymaj się Big i nie dawaj się
        cieniasom:-)
      • citoyen Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 08:35
        Niezależnie od ilości osób, haseł tam głoszonych, uważam, że propagowanie
        kultury płci, poszanowania wolności, równości jest chwalebne. To jeden z
        elementów raczkującego społeczeństwa obywatelskiego.
        Brawo dla Pani Izy Desperak.
        A tak na marginiesie, uroda jest cechą imamentną tkwiącą w każdej kobiecie.
        Kobietom należy okazywać szacunek, rycerskość i podziw. Wszak to mężczyźni są
        ginącym rodzajem, czyż nie? Kpiące wypowiedzi są przejawem słabości i kompleksów.

        Pozdrawiam
        • Gość: dziad_nieborak Zgadza się IP: *.polmozbyt.katowice.pl 09.03.06, 09:08
          Zawsze gdy ktos mowi o sredniej jakosci urody jakiejs kobiety polecam mu
          spojrzec na swoja zone i ocenic jak ona moze byc oceniana przez innych.
          Dzierżżż!!!
          • Gość: mdm Re: Zgadza się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:12
            Panowie, wszystkie kobiety są ładne. Są tylko mniej lub bardziej zaniedbane,
            ale to chyba zależy od ich adoratorów. Nie każdy pozwala na wiele!!!!
            • lubieznik wszystkie kobiety sa ladne 09.03.06, 13:36
              najwyzej jest za malo alkoholu
          • big_news Re: Zgadza się 09.03.06, 09:38
            Bez większego trudu przyznaję, że lekko przegiąłem oceniając urodę owych pań.
            Tak nie wypada, a więc się kajam i szanowne panie przepraszam. Jednocześnie
            informuję, iż nie mam żadnych zastrzeżeń do urody mojej żony. Powiem więcej:
            chwilami nachodzi mnie myśl, że w swoim czasie powinienem postawić na kobietę
            mniej powabną, bowiem istniała wtedy by większa szansa na to, że nie
            powłóczyłoby za nią wzrokiem aż tylu przystojnych facetów, co pozwoliłoby mi
            spokojniej spać;)
            • big_news Korekta 09.03.06, 09:41
              Jest: bowiem istniała wtedy by większa szansa na to
              Winno oczywiście być: bowiem istniała by wtedy większa szansa na to
              sorry
        • big_news Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 09:29
          Wszystko to bardzo piękne, to co mówisz. Te hasła, ta propaganda, te chęci, ta
          otwartość. Tylko jak to się ma do faktów, w świetle niechęci do szarmanckich
          mężczyzn, do wyrywania dłoni przy próbie ucałowania tejże, do obruszania się na
          faceta, który w drzwiach śmiał przepuścić przodem damę, do wyskakiwania
          przodkiem z tramwaju zamiast skorzystania z usłużnego męskiego ramienia, do
          parcia do przodu za wszelką cenę. Nic nie poradzę na to, że bardziej mnie kręcą,
          nęcą i przyciągają panie w pełni kobiece, a nie chłopczyce. Co ja zrobię, że
          wolę kobiety ciepłe, naturalne i w pełni odmienne od mojej płci. Gwoli
          przypomnienia: w Polsce już w połowie ubiegłego stulecia kobieca "awangarda"
          wsadzała panie na traktory. Były z dumą pokazywane damy policjantki, kobiety
          murarki, panie motornicze. Brakowało tylko górniczek, rybaczek czy hutniczek.
          Były za to włókniarki, a niemal każda z nich z żylakami na nogach po
          długoletniej ciężkiej pracy. Dotrzyj do tych styranych życiem istot i spytaj
          ich, czy są w pełni szczęśliwe z racji swoich życiowych "wyborów". Normalna,
          przeciętna kobieta, nie rwie się na Manify, nie garnie się do roboty, którą
          powinien wykonywać mężczyzna. Każda świadoma swojej roli w społeczeństwie
          kobieta, z radością przyjmuje hołdy swojego faceta, spełnia się w szczęśliwej
          rodzinie. Wyjątki, które wczoraj trzymały jakieś transparenty, tylko
          potwierdzają regułę. I mam przeświadczenie, że to nie przeze mnie przemawiają
          kompleksy, a właśnie przez te panie, które w hałaśliwy sposób zwracają na siebie
          uwagę. To one mają problemy, a nie ja. Jeżeli krytyka lub prześmiewcze
          wypowiedzi mają zaświadczać o czyjeś słabości, to wiedz, że to nie ja czy mnie
          podobni łażą co jakiś czas z różnymi zapisanymi płachtami i wykrzykują durne
          hasełka pod adresem okropnych facetów, a właśnie te na siłę chcące
          "uszczęśliwić" swoje siostry damy. To z nich wypada brać wzór, jeśli się chce
          zostać mistrzem uszczypliwości. To one są niedościgłe w kategorii zjadliwość.
          Może czegoś nie wiem albo mi coś umknęło, ale w żaden sposób nie widzę
          zagrożenia dla kobiet, tym bardziej, że jak sam zauważyłeś, to faceci są
          zagrożonym rodzajem. A w takiej sytuacji, to raczej my powinniśmy walczyć o nasz
          byt;)
          Również pozdrawiam.
          • Gość: no name Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" IP: *.4web.pl 09.03.06, 10:16
            Sorry, ale chyba mieszkasz na innej planenecie , nazywa sie STEREOTYPIA.

            w świetle niechęci do szarmanckich
            > mężczyzn, do wyrywania dłoni przy próbie ucałowania tejże, do obruszania się
            na
            > faceta, który w drzwiach śmiał przepuścić przodem damę, do wyskakiwania
            > przodkiem z tramwaju zamiast skorzystania z usłużnego męskiego ramienia,

            Ja nie znam żadnej kobiety, feministki czy niefeministki, która szarpie się z
            kims usiłując pzrepuscić faceta przodem, a co do uzłużnego męskiego ramienie w
            tramwaju - to w tramwaju ma sie raczej do czynienia z usłużnym wzrokiem
            gapiacym sie w szybe i nie zauwazającym kobiety w 7 miesiacu, bo taka ciekawa
            nagle ta trasa, która pzrejachało sie już 2345 razy...Akurat niechę do
            szarmanckich męzczyżn, to chyba jest w Łodzi śladowa ilość takich męzczyzn.
            • Gość: no name Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" IP: *.4web.pl 09.03.06, 10:18
              A co do zylaków na nogach - ptzyjrzyj sie nogom matek 5 dzieci stojącym perzy
              garach całe dnie - identycvzne jak nogi wszystkich włókniarek.
              • big_news Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 10:36
                No fakt, matki pięciorga dzieci mogą mieć żylaki. Ale..., co ciekawe, znam też
                paru facetów, którzy także żylaki mają. A żaden z nich nie może pochwalic się
                choćby jedną własnonożnie donoszoną ciążą. Dziwne, prawda?
            • big_news Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 10:39
              Tak, mieszkam na innej planecie. Na innej, niż chciałyby ją widzieć feministki.
              Co do gapienia w szybę w tramwaju, to nie chodzi o żadną szarmancję, tylko o
              zwykłą kulturę osobistę. A tej to brakuje niestety nie tylko panom, ale i sporej
              części pań. A już tym młodszym szczególnie.
          • Gość: Anka Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:31
            A ciekawe jak ty bys sie czul, podajac reke jakiemus oblesnemu typowi, ktory te
            twoja reke myk do oblesnych ust i ja slini. No slodkie przezycie.
            • Gość: no name Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" IP: *.4web.pl 09.03.06, 13:39
              :))))))No własnie , powinnismy w tym momencie rozpocząć długa i burzliwą debatę
              o stanie czystości śladowego uzebienia i smalcu na wąsie u typowego,
              szarmanckiego 50 latkaL:P
            • big_news Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 17:02
              Ładnie to tak pod pozorem wrażeń estetycznych przemycać swojego rodzaju
              dyskryminację?
              A gdyby tak sytuację odwrócić i wyobrazić sobie szarmanckiego, wymuskanego,
              przystojnego młodzieńca, który zostaje przedstawiony szkaradnej, gruboskórnej i
              niechlujnej siedemdziesięsiodziewięcioletniej kobiecinie (bo przecież nie damie
              w takim razie), a ów mężczyzna wyniósł z domu nienaganne maniery oraz (jak
              przystało na polskiego dżentelmena) preferuje całowanie kobiet w dłoń, to czy
              tenże uprzejmy młody człowiek wykrzywi w tym momencie twarz i pod byle pozorem
              odstąpi od przyjętych norm i co gorsza będzie później komentował taką
              niekomfortową sytuację? Otóż nie. I tym się różnią faceci z manierami od
              "otwarcie" wszystko mówiących kobiet.
              :)
              • zdanka1 Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 17:13
                Męzczyzni 20 letni dzisiaj otwarcie mówią takie rzeczy, że człowiek ma ochote
                napalmem potraktowć ...wsłuchaj sie w rozmowę licealistów w autobusie - to
                jest współczesny łodzianin, nie szarmancki , wymuskany młodzieniec rodem z
                powieści ziemiańskiej...
                • big_news Re: Pochwała Manify. Pochwała "gender" 09.03.06, 17:24
                  Nie żebym chciał jakoś specjalnie mocno stawać w obronie dzisiejszych
                  młodzieńców, ale to co było mi słyszeć z ust licealistek edukujących się w
                  renomowanym 4 Liceum każe mi sądzić, iż pryszczaci młodziankowie mogą śmiało
                  pobierać nauki od swoich rówieśniczek. Na szczęście są też i normalne dziewczyny
                  i niezdeprawowani chłopaczkowie.
    • Gość: Anka Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:11
      A ja przechowdzilam i choc jestem feministka, to nie chcialam jakiejs tam
      gazety wziac od pana, a on mnie od moherowych beretow wyzwal :-( Takie
      zachowanie, prosze pana, bardziej do MW mi pasuje, nieladnie!!!
      • Gość: olka Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:14
        pederaści i feministki uważają że "alabo jesteś z nimi albo przeciwko nim" więc
        nie wiem dlaczego jesteś ździwina zachowaniem tego pana
        • Gość: bosman Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.interserwer.pl 09.03.06, 10:08
          Kaczyńscy uważają tak samo... Do której grupy należą?
      • yarro Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ 09.03.06, 09:18
        Bo to był pan, ktory nie miał nic wspólnego z organizatorami Manify.

        Przykleili się do nas bez naszej zgody i probowali rozdawac Fakty i Mity.
        • Gość: Anka Re: No i jak na tej Manifie było ???????/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:54
          Tak mi sie cus zdawalo wlasnie. A to mi sie humor juz poprawil :-)
    • big_news Łodzianki, bierzcie przykład z Poznanianek!;) 09.03.06, 11:47
      i.wp.pl/a/f/jpeg/9238/manifa_poznan.jpeg
      A przy okazji, trudno nie dostrzec tam ładnych twarzyczek:)
      • citoyen Re: Nie naśladujcie napisu na transparencie, 09.03.06, 12:15
        Nie mam pojęcia co za istotne powody skłoniły uczestniczki "Manify" w Poznaniu
        do tak drastycznego wyrażania swoich emocji. Nie zmienia to i tak mojego poglądu
        na sprawę, że manifestowanie postaw jest najwłaściwszym sposobem uczestnictwa w
        równym udziale w życiu społecznym i politycznym. Kobiety są autentyczne,
        prawdziwe, wrażliwe i to one trzymają fason w dramatycznych chwilach wielkich
        wyborów egzystencjalnych. Wyobrażacie sobie, że niegdyś nasze panie nie
        posiadały czynnego i biernego prawa wyborczego?
        Kapelusze z głów, panowie przed płcią piękną, nawet jeśli nie podoba nam się
        forma, styl, łamanie schematów i dotykanie spraw bolesnych.
        Pozdrawiam!
        • big_news Re: Nie naśladujcie napisu na transparencie, 09.03.06, 12:39
          Kłaniam się przed paniami nisko i uchylam nakrycie głowy przed nimi. I nie jest
          to wbrew pozorom moherowy beret, w jakim prawdopodobnie niektórzy mnie widzą.
          Wielce chwalebne jest aktywne uczestnictwo pań w życiu społecznym i publicznym.
          Szacunek dla obrończyń kobiecych praw. Apeluje jedynie o rozsądek w dążeniach do
          pełnego równouprawnienia. Bo, jak sądzę, nasze szanowne bojowniczki nieopatrznie
          mogą wylać dziecko z kąpielą. Tak się bowiem składa, że w aktualnych
          uwarunkowaniach nasze panie mogą cieszyć się z różnych przysługującym im (czego
          absolutnie nie mam zamiaru podważać) przywilejów. Żeby nikogo nie zanudzać
          jakąś długą wylicznką tych uprawnień, podam jeden tylko przykład. Mianowicie
          panie korzystają z prawa wcześniejszego od mężczyzn przechodzenia na emeryturę.
          Jak pewnie wszyscy pamiętają, czołowe przedstawicielki ruchu feministycznego w
          Polsce, zrównałyby chętnie panie z panami w tym względzie i zezwalałyby na
          przechodzenie na zasłużony odpoczynek kobietom w tym samym wieku co mężczyźni.
          Jakoś nie spotkałem w dość szerokim spektrum moich znajomych osoby, która z
          choćby najmniejszym entuzjazmem przyjęła owo dobrodziejstwo. Ale może ja nie mam
          szczęścia do perspektywicznie myślących pań. Tak więc niech tryskające energią
          panie walczą, burzą, łamią i obalają. Ale niech łaskawie robią na własny
          rachunek, a już niekoniecznie w imieniu zdecydowanej większości kobiet, które
          nie podzielają poglądów feministek.
          • citoyen Re: Podzielają, 09.03.06, 12:51
            Tak więc niech tryskające energią panie walczą, burzą, łamią i obalają. Ale
            niech łaskawie robią na własny rachunek, a już niekoniecznie w imieniu
            zdecydowanej większości kobiet, które nie podzielają poglądów feministek.

            Chyba jednak podzielają, choć skrycie i z ukradka.
            Tak w ogóle, społeczeństwo zawsze kreowało swoich liderów, bojowników, którzy
            wbrew utartym schematom torowali drogę ku nowym horyzontom, przewietrzali
            umysłowe przestrzenie. Tworzyli nowe wizje, a w ślad za nimi pojawiały się ramy
            prawne i porządek społeczny.
            Spór toczy się o przełamanie dominacji mężczyzn, a wprowadzenie w jej miejsce
            partnerstwa ze wszelkimi z tego ładu płynącymi konsekwencjami.
            Mnie też osobiście, coś tam może nie podobać się w zachowaniu, fornmie, etc.
            Ale, pozostawiam to już indywidualnej ekspresji wyrazicielek ruchu pięknych
            kobiet. (Kobieta w czasach antycznych, wieków średnich zawsze była symbolem
            piękna, estetycznego ładu, harmonii myśli, moralnych postaw)
            Pozdrawiam
            • big_news Re: Podzielają, 09.03.06, 13:17
              Tak w ogóle, społeczeństwo zawsze kreowało swoich liderów, bojowników, którzy
              wbrew utartym schematom torowali drogę ku nowym horyzontom, przewietrzali
              umysłowe przestrzenie. Tworzyli nowe wizje, a w ślad za nimi pojawiały się ramy
              prawne i porządek społeczny.

              Tak, to prawda. Wszakże po spełnieniu pewnych warunków. Otóż tacy liderzy
              powinni być wyłaniani naturalnie. Winni charekteryzować się charyzmą i
              bezinteresownością. Ich postaci muszą być w gruncie rzeczy nieskazitelne, tacy
              ludzie nie mogą wzbudzać u większości kontrowersji. I żadnym razie nie mogą to
              być uzurpatorzy, liderzy samo się namaszczający. Było już takich na przestrzeni
              wieków nie mało, także w Polsce w różnych jej okresach brylowali malowani
              przywódcy. Nic nie poradzę na to, że jak widzę na czele pochodu p. Jarugę, że
              jak dostrzegam na trybunie panią Nowacką, że jak widzę przemawiającą panią
              Środę, to przed oczami stają mi PRL-owskie plakaty z dziewczyną trzymającą w
              ręku kielnię albo piękną J. Pacułę kreującą ZMP-owską pannicę na traktorze. Jak
              wiadomo, te wzory przez lata skutecznie się skompromitowały. Uważam, że
              dzisiejsze "tryndy" też nie wytrzymają próby czasu.
              • Gość: maciek co do emerytur, to wcale nie jest bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:27
                chodzi o to, że wcześniej odchodzące kobiety mają krócej opłacane składki, a
                tym samym niższe emerytury - i tyle
                Co do innych spraw - lubię wszystkie kobiety, w tym feministki, podoba mi się
                ich odwaga
                • bubot Re: co do emerytur, to wcale nie jest bez sensu 10.03.06, 10:09
                  gorzej jak Twoja własna kobieta uwaza sie za feministkę. zdarzało nam sie o to
                  kłocić, bo to stawia mnie w negatywnym świetle (czemu druga połowa zaprzeczała
                  i twierdziła, że to nie ma związku ze mną ;)
                  ruchy feministyczne uwałaczaja poniekąd nam, męzczyznom. wychodzi na to, że my
                  jesteśmy źli i doprowadzamy do uciskania kobiet, az powstaje ruch feministyczny.
            • bubot Re: Podzielają, 10.03.06, 10:06
              fakt w średniowieczu i antyku kobieta była synonimem piekna, az do tego
              stopnia, że gdy mężczyzna chciał pospółkować z ówpiekna niewiasta, to nie bawił
              się w żadne konwenansje, tylko brał to, co chciał. większość stosunków damsko-
              męskich było zwyczajnym gwałtem, sprawa siłową, ale to była norma w tamtych
              czasach.
              poza tym az do oświecenia zdaje się kobieta była uwazana tez za siedlisko
              grzechu i zła, dlatego kobiety nie mogły byc pełnoprawnymi uczestniczkami zycia
              społecznego.
              wniosek nasuwa sie sam, kobiety były narzedziami do prokreacji i zaspokajania
              popedu męzczyzny.
              więc byłbym ostrożny w porównaniach.
              zreszta Olgierd Łukasiewicz w "Seksmisji" tez próbował przekonac kobiety, że
              były one podziwiane, dla nich pisano wiersze, utwory muzyczne, malowano je. a
              baby i tak mu nie uwierzyły.
              liga rzadzi, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi.
    • Gość: oakpark slownik lodzko-polski IP: *.pharm.uic.edu 21.03.06, 20:58
      Koszerowac - myc, czyscic / z zyd. 'kosher'/
      cyban - obejma
      sztamajza - dluto
      iberlauf - przeplyw
      kajla - klin
      itd. caly "Slusarz" Tuwima.... jest po lodzku
      smot - smieciarz z wozem konnym, zbieracz starzyzny
      lancman - obszarpaniec
      rolwaga - i ciezarowka i ciezka taczka
      szten - latawiec w ksztalcie szesciokata /stern - niem gwiazda/
      myszygene - kretyn, idiota /zyd./
      szajsa - ekskrementy

      i z ostatnich dzankmejl - reklamowki /z ang/
      bzdziagwa - pretensjonalna starszawa pani itp. ale rodzaju zenskiego
      sztymowac - pasowac /i poglad i czesc w maszynie/
      zjebutac - ochrzanic /ros/
      bladzka - k***wka
      zapisduszyc - zaklopotac /o Kaczynskim/
      • yarro ? 21.03.06, 20:59

      • Gość: oakpark Re: slownik lodzko-polski IP: *.pharm.uic.edu 21.03.06, 21:02
        koledzy dopowiedzieli:

        Zafaflunic sie - zdenerwowac sie
        pistoryjka - teksty wyborcze
        pisdzielnia - rzad
        pistoryjec - z netu /zwierzatka zyjace w kaczej zupie/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja