Gość: Bogdan
IP: *.lodz.mm.pl
10.03.06, 06:54
Na rzecznika to się chyba pani Adriana nie nadaje. Każdy, kto kiedykolwiek
robił przetarg wie, że można w nim zażyczyć sobie czegoklowiek niby za darmo.
Ale jest oczywistym, że koszt tego czegoś ZAWSZE jest włączona w ostateczną
cenę oferty. Tak więc gdyby nie tak postawiony warunek przetargu, koszt
usługi byłby dla szpitala o 4,2 tys. zł. mniejszy.