dwiejedynki 12.03.06, 19:11 a personalnie ? jakieś ciekawostki, rodzynki ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: JFK Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.toya.net.pl 13.03.06, 00:04 Luxmed = Belka Tylko kardiologia? A diagnostyka obrazowa? A diagnostyka laboratoryjna? A sterylizacja i kuchnia? A Podhalicz przez lata ślepy był? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.kssk.kopernika / *.kopernik.lodz.pl 13.03.06, 09:06 Podhalicz w momencie sprzedaży udziałów przez Szpital Luxmedowi bardzo zabiegał o stanowisko zastępcy dyrektora w Spółce. Niestety nie dostał tej posady. Zapowiedział zemstę ... :-), a co do artykułu to jak zwykle prasa i media sa na łańcuszku polityków w tym przypadku Urzędu Marszałkowskiego. Opis artykułu niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Sprawa jest prosta, Dyrektor Szpitala z kilkunastoletnim doświadczeniem na tym stanowisku, nie chciał się ugiąć zachciankom polityków tylko robił swoje, a długi Szpital zaczął generować po decyzji Urzędu Marszałkowskiego o przymusowej bardzo zadłużonego Szpitala Korczaka ... ale o tym prasa zapomniała oczywiście ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 12:23 jakie kwalifikacje do zarządzania dużą jednostka ma p. Tazbir? Czy jest lekarzem po "zaocznych " kursach zarzadzania, czy tez ma rzeczywiste kwalifikacje w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 12:49 Nie wiem jakie ma kwalifikacje. Ale jeśli nawet przyjąć założenie, że był osobą niekompetentną, to bardzo dziwne, dlaczego fakt tej niekompetencji zostaje nagle stwierdzony po kilkunastu latach zajmowania stanowiska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:25 bardzo dużą liczbą szpitali zarządzaja ludzie nie posiadający do tego kwalifikacji. To, że przez kilkanaście lat kieruje sie szpitalem potwierdza tylko fakt, że najwazniejsze są układy w środowisku medycznym. Ja nie biorę się za leczenie ludzi, bo sie po prostu na tym nie znam, i wiem, że trzeba poświęcić wiele lat aby sietego nauczyc. Podobna sytuacja jest z umiejetnosciami kierowania zespołami ludzkimi i zarządzania firmą. Też potrzeba wiele lat nauki i praktyki. Ale w tym przypadku lekarze ochoczo biorą sie za coś na czym kompletnie sie nie znają. I takie są później efekty, że wszyscy płacimy za byle jaką opiekę zdrowotną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:32 Szpital nie funkcjonuje w próżni - ma swój organ założycielski który go kontroluje i jest władny zmienić dyrekcję szpitala. Jeśli zatem szpitalami zarządzaja lekarze którzy się na tym kompletnie nie znają, to kto za to odpowiada? Ja rozumiem, że może się okazać po kilku miesiącach czy roku, że dana decyzja kadrowa była błędna i trzeba zdjąć dyrektora, bo się na to stanowisko nie nadaje. Ale po kilkunastu latach? Jeśli tak, to gdzie były organy założycielskie szpitala przez tyle lat? Dlaczego nie reagowały odpowiednio wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
dwiejedynki a skad domniemanie kompetencji organu 13.03.06, 19:15 założycielskiego i pomysł ,że tam nie działa układ ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex-Łodzianin Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.aster.pl 14.03.06, 22:04 z calym szacunkiem, a jakie kwalifikacje do zarzadzania szpitalem ma np mgr. zarzadzania ??? co do p. Tazbira to sadze ze jednak wieksze niz wasz prezydent Kropiwnicki do prezesowania NBP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz2 Re: IP: *.kssk.kopernika / *.kopernik.lodz.pl 14.03.06, 14:54 Witam kolegę/koleżankę z pracy. Jest jeszcze jeden aspekt nagłego odwołania dyrektora Tazbira. Otóż doc. Stelmachowi kończyło się 6 zwolnienie lekarskie po ustaniu poprzedniego zatrudnienia, więc trzeba było go gdzieś w dobrze płatne miejsce wetknąć. A zasługi dla panów z urzędu marszłkowskiego miał wielkie. Przecież to u niego doktorat zrobiła córka pana wicemarszałka Olasa, która też pracuje w Koperniku i jakoś dziwnym trafem nie mogła zrobić doktoratu u swojego szefa. Cały ten urząd to jedna klika, której niewygodny stał się dotychczasowy dyrektor. Liczyli może na pieniążki od Holendrów, którzy przejęli diagnostykę szpitalną, a dostali g... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 11:33 I mamy uwierzyć, że dyrektor Tazbir sprzedał udziały w spółce 'Kopernik' bez zgody organu założycielskiego którym jest z tego co wiem Urząd Marszałkowski? Że w trakcie trwającej od kilku miesięcy kontroli przygotował i podpisał ugodę z Lux-Medem a inspektorzy z Urzędu Marszałkowskiego nic o tych przygotowaniach nie wiedzieli? Jakoś bardziej prawdopodobne wydaje mi się, ze w pewnym momencie dyrektor Tazbir przestał być wygodny i trzeba było poszukac na niego bata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.toya.net.pl 13.03.06, 12:47 80% w spółce córce ma szpital, kto ma pozostałe 20%? Jeżeli spółka zainwestowała 27 mln złotych i otrzymuje 1,2 mln miesięcznie, to praktycznie po 3 latach wychodzi "na swoje". A przez pozostałe 7 lat ktoś na tym zarabia, ale kto ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:04 To, po jakim czasie wychodzi na swoje zależy jeszcze od kosztów utrzymania pracowni ponoszonych przez spółkę - a tych nie znamy. Nie przypuszczam, żeby spólka chciała dokładać do interesu, ale założenie że juz po 3 latach inwestycja się spłaca nie musi być słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:35 biorąc na taką inwestycje kredyt koszty miesieczne jego obsługi wyniosaą do 500.000 zł przy ok. 7 letnim okresie spłaty. Czyli na lokal ,płace personelu ( bardzo niskie - stąd protesty)i materiały eksploatacyjne zostaje 700.000 zł. Zakładając, że jak twierdzą lekarze ich zarobek wynosi 1.800 zł brutto, to z pochodnymi, za te kwote można wynająć 10.000 m2 powierzchni, zatrudnić 100 osób i zostanie jeszcze ze 200.000 zł na materiały eksploatacyjne. Wszystko liczone w skali jednego miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.kssk.kopernika / *.kopernik.lodz.pl 13.03.06, 14:03 Najciekawszy jest fakt, że pozostałe 20% udziałów w spółce ma Szpital Kopernika. Wszystkie decyzje wewnątrz Szpitala zawszy były, bo muszą być za wiedzą Organu Założycielskiego. Ciekawe .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.kis.p.lodz.pl 13.03.06, 15:16 Nic dziwnego, czerwiński jak zwykle zna swoje "fakty", które do rzeczywistości mają się, co najmniej, dziwnie. Przemilczając niektóre FAKTY tworzy wygodną dla swojego "pisarstwa" wersję. I kasa za "artykuł" jest. I czerwiński, w spokoju sumienia, zadowolony ze swojej roboty idzie do domu, gdzie czeka na niego żona (równie piękna, jak on sam...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Esteta Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: 82.160.109.* 13.03.06, 16:13 Ten człowiek "ja" z Katedry Informatyki Stosowanej Politechniki Łódzkiej był do tej pory znany jako obrońca prof Mirosława J. Teraz jest znany z wyjątkowego chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.kis.p.lodz.pl 13.03.06, 16:40 Podziwiam bystrość twojego umysłu, pajacyku z pienista.net. A to moze jola, kolezanka i powierniczka czerwa? Milo sie dyskutowalo, ale musze isc na inne zajecia, papa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex-Łodzianin Re: Jak sprywatyzowano kardiologiczną pracownię w IP: *.aster.pl 14.03.06, 22:01 Wpadnij na forum expressu ilustrowanego lub dziennika łódzkiego to na pewno znajdziesz sobie jakies personalia, skoro cie to tak kreci. W tych dwoch szmatławcach zawsze sie roiło od tego typu newsów. Odpowiedz Link Zgłoś