pogromca_smokow
14.03.06, 13:47
Szanowni panowie odpowiedzialni za policję w naszym mieście!
Od kilku lat w różnych rejonach Łodzi obserwuje się narkotykowych dealerów,
podjeżdżających ciągle tymi samymi samochodami i rozprowadzających narkotyki,
zażywane później w okolicznych bramach przez mniej lub bardziej kulturalnych
narkomanów. Zwykle mniej.
Informowana o tym policja ZAWSZE przyjeżdża tak, żeby przypadkiem nie złapać
dealerów- ich samochód odjeżdża, a w chwilę potem pojawia się radiowóz.
ZAWSZE.
Otóż ostrzegam- ludzi zaczyna to denerwować. Albo wy, policja, coś zrobicie,
albo ludzie zrobią to za was- i nie śmiejcie potem aresztować kogokolwiek za
samosąd, który w końcu nastąpi, bo sami go prowokujecie.
Nie zdziwcie się, kiedy w końcu znajdziecie kiku wiszących na jakimś drzewie
na Górnej narkomanów czy dealerów- ludzie mają dość.
Zróbcie coś.
<Autor nie pochwala opisanej metody, tylko wyczuwa nastroje.>