Gość: Ja
IP: *.lodz.dialog.net.pl
15.03.06, 21:46
Propozycje zabudowy brzegów STAWU (niech sobie pan Janiak w encyklopedii
sprawdzi co to jest jezioro) na Księżym Młynie zgłosić może tylko szaleniec.
I taki szaleniec kreuje się na łódzkiego arbitra elegancji... Cóż jakie
miasto taki arbiter.
Wracając jednak do tematu, to jedyne z czym sie mogę zgodzić, to że obszarom
pofabrycznym potrzebny jest kompleksowy plan zagospodarowania.
Co zaś się tyczy Gazety to gratuluję działania na rzecz gospody "u kangura".
Zaczął sie robić szum, to gazeta zmieniła taktykę - zamiast pisać jak to
wspaniale będzie zaczęła tłumaczyć nam niemądrym, że przecież nie ma innej
możliwości niż mieszkania, skoro przemysł już tam nie wróci. Świat jest
czarno - biały możliwości wykorzystania budynku - jak widać dwie. Jedna
nieuzasadniona ekonomicznie, więc proszę - trzeba zrobić tę drugą. Jakież to
łątwe, proste i wygodne - tak jak świat dziennikarzy.