Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa?

16.03.06, 17:54
Nie chce byście pisali mi, ze go nienawidzicie. Chcę usłyszeć powody. Wasze
czy innych. Bo nijak pojąć nie umiem.

pzdr.

jezyk7
    • yost Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 18:08
      A pewnie dlatego, że większość ogarnęła nieruchawość fizyczno-intelektualna.
      Łatwiej komuś dokopać niż skoczyć na zbiórkę czy w teren.
      Jeszcze można by się w harcerstwie czegoś nauczyć przy okazji!
    • evonka Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 18:11
      a swoje pytanie popierasz jakimiś badaniami opinii publicznej? bo ja nie
      zauważyłam specjalnej niechęci do harcerzy... a już na pewno ja jej nie mam, bo
      niby dlaczego?
      • jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 18:21
        Tak. Opinia: Harcerze śmierdzą i generalna antypatia mojej skzoły, klasy,
        środoiska rówieśników. I zaczełam się zastanawiać: skąd to się wzięło?

        pzdr.

        jezyk7
        • uerbe Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 19:36
          jezyk7 napisała:

          > Tak. Opinia: Harcerze śmierdzą i generalna antypatia mojej skzoły, klasy,
          > środoiska rówieśników. I zaczełam się zastanawiać: skąd to się wzięło?

          To efekt zblazowania i erozji umysłowo-emocjonalnej twojej skzoły, klasy, środoiska rówieśników.
        • krzyskup Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 21:55
          Nie przesadzaj z ta antypatią ;) Na pewno w Twojej szkole i klasie znajdzie się
          choć kilku harcerzy i kilka harcerek ;)

          pzdr,
          krzyskup
          • jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 22:22
            Ależ oczywiście Krzyskupie :) Tylko, ze te harcerki się nigdy w takich
            sytuacjach nie odzywają a mnie krew zalewa ;)

            pzdr.

            jezyk7
            • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 15:26

              harcerz z harcerką pod jedną kołderką - tego się trzymaj ;P
        • amrita Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 19.03.06, 20:49
          > Opinia: Harcerze śmierdzą
          No właśnie też tak słyszałam. To może coś w tym jest?


          Apeluję więc : zacznijmy wąchać harcerzy!
      • Gość: pula Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: 80.50.255.* 09.04.06, 16:20
        Ja niewiem dlacego tak jest pewnie opciach ale ja sodze że nie.
    • Gość: zorba ja lubię IP: 62.1.2.* 16.03.06, 21:25
      druchny
      • uerbe Re: ja lubię 17.03.06, 01:03
        Gość portalu: zorba napisał(a):

        > druchny

        ekhm, przepraszam, kogo?
        • Gość: zorba Re: ja lubię IP: 62.1.2.* 17.03.06, 01:17
          dru->c<-hny:D
          www.labfoto.pl/dyna/imgp.mhtml?id=1073545;gid=25852
          • uerbe Jak tam chcesz 20.03.06, 09:29
            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=11425
    • Gość: pasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.03.06, 22:01
      a ja nie lubię. I nie wzięło się to z powietrza, tylko z doświadczenia.
      Pojechałam na obóz, było tak sobie, a harcerze w większości okazali się dziwni.
      Nie mówię że ja to jestem niedziwna i w ogóle fajna, ale generalnie organizacja
      chyba racczej dla ludzi, którym się nudzi. I tak jak chłopaków mogę jeszcze
      zrobzumieć, tak harcerki to dla mnie kompletne mutanty (żeby dobrowolnie
      paprawać się w błocie na rozkaz rozchwianej emocjonalnie "komendatki"? to nawet
      moje poczucie własnej watości się burzy, nie mówiąc juz o lenistwie i poczuciu
      higieny!).
      Oczywiście, normalne wyjątki też się zdarzają, może źle trafiłam, ale...
      W każdym razie znajomi mnie przed obozem ostrzegali: nie jedź, harcerze są
      dziwni. Odpowiadąłm, ze wcale nie, ze to tylko taka opinia. Cóz, opinia się
      potwierdział i szczerze mówiąc wcale mnie to nie uradowało.\


      a co do śmierdzenia... Na wyżej wspomnianym obozie nie było natrysków,
      prysznicy ani niczego. Mycie się w tzw.czystym jeziorku nie było fajne. Jak
      zobaczyłam warunki, zwiałam. Cała reszta zna to od lat i nadal jeździ. Dla mnie
      to kolejna cegiełka że z harcerzami coś jest nie tak.

      • brite ROTFL /nic 16.03.06, 22:15

      • Gość: jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.retsat1.com.pl 16.03.06, 22:19
        Przykro mi, ale wydaje mi się, że koloryzujesz. Napewno nie kazano Wam się myć w
        jeziorach. Czemu? Bo harcerze są ekologiczni i na pewno mydlin do jeziora by nie
        spuszczali. Napewno mieliście tzw. sanitarkę czyli namiot z miską, gdzie trzeba
        było się myć. Bo mimo wszystko w środku lasu trudno o bierzącą wodę dla wszytskich.

        pzdr.

        jezyk7
        • Gość: pasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.03.06, 22:29
          > Czemu? Bo harcerze są ekologiczni i na pewno mydlin do jeziora by ni
          > e
          > spuszczali.
          trochę śmiech na sali...

          faktycznie, sanitarka była, a myliśmy się w niej 2 RAZY, tuż przed z góry
          zapowiedzianą wizytą Sanepidu. A tak to cały czas w jeziorze, Z MYDŁEM, czasem
          tylko mieliśmy mówione żeby się nim nie afiszować, bo ktoś może patrzeć... to
          tyle a propos ekologii, choć życie wyznaczane rytmem regularnych wizyt sanepidu
          też ma swój urok...

          a co do zasad? faktycznie, na obozie picia,palenia i przeklinania (bo tego
          chyba harcerzom nie wolno, prawda?) raczej nie było, ale harxerzy znam i wiem,
          że tylko na obozie :]
        • Gość: Marta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.4web.pl 17.03.06, 10:30
          Mozna polec ze smiechu:))))))))) fakt, biezacej wody w lesie nie ma :))))), ale
          ogólnei to fajna zabawa, zwłaszcza dla dzieciaków w wieku 10-15 lat, potem to
          już sie z harcerstwa wyrasta i rzeczywiście nie bedzie mi tu jakiś typ w środku
          nocy idiotyzmów typu alarm syberyjski , czy gospodarczy urządzał , pogwizadać
          sobie może, byłam na trzech obozach, na trzecim dotarło do mnei, ze jestem już
          po prostu za stara, zeby imponował mi druh jakiśtam i to był ostatni obóz, ale
          wpomnienia mam dobre - nie czuję sie w pleneze jak ostatnia sierota, a to dużo
          dzisiaj:)
          • Gość: HARCERKA Prawda o harcerstwie IP: *.retsat1.com.pl 22.04.06, 18:27
            Jestem zbulwersowana waszymi opiniami. Najpierw chciałabym zapytac..czy osoby
            które negatywnie komentują harcerzy jak i harcerki sami pełnili taką "funkcję" ?
            Połowa, na pewno nie. To tylo chory, ubzdurany przez was stereotyp, że
            harcerstwo jest dla dzieci..Co jest wielką pomyłką.
            A obozy nie swiadczą o chęci ucieczki z domu..ale o nauczeniu się
            samodzielnosci. Dyecydujący się na taki wyjazd to osoba odważna, zaradna a co
            najważneijsze nie chowająca się "pod płaszczykiem rodziców". Zapewne waszym
            zdaniem lepiej jest jeździc na kolonie ? A to właśnie, kolonie sa dla dzieci.
            Na pewno na takiego typu wyjazdach jak kolonie nie zasmakujecie smaku wędrówki
            i pzrygody. A "rózowe" panienki z tipsami na 5 cm. lepiej niech w ogóle nie
            komentują bo od klikania w kalwiaturkę paznokietki jej się połamią.
            harcerswto ro słuzba Bogu, Ojczyżnie i drugiemu człowiekowi...
            A negatywne nastawienei świadczy tylko o niskim poziomie intelektu, wzorowaniem
            się zdaniem innych dresów i skejtów. Gdzie siana najwięcej po kopułą.
          • Gość: harcerkaa Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.retsat1.com.pl 22.04.06, 18:29
            Jestem zbulwersowana waszymi opiniami. Najpierw chciałabym zapytac..czy osoby
            które negatywnie komentują harcerzy jak i harcerki sami pełnili taką "funkcję" ?
            Połowa, na pewno nie. To tylo chory, ubzdurany przez was stereotyp, że
            harcerstwo jest dla dzieci..Co jest wielką pomyłką.
            A obozy nie swiadczą o chęci ucieczki z domu..ale o nauczeniu się
            samodzielnosci. Dyecydujący się na taki wyjazd to osoba odważna, zaradna a co
            najważneijsze nie chowająca się "pod płaszczykiem rodziców". Zapewne waszym
            zdaniem lepiej jest jeździc na kolonie ? A to właśnie, kolonie sa dla dzieci.
            Na pewno na takiego typu wyjazdach jak kolonie nie zasmakujecie smaku wędrówki
            i pzrygody. A "rózowe" panienki z tipsami na 5 cm. lepiej niech w ogóle nie
            komentują bo od klikania w kalwiaturkę paznokietki jej się połamią.
            harcerswto ro słuzba Bogu, Ojczyżnie i drugiemu człowiekowi...
            A negatywne nastawienei świadczy tylko o niskim poziomie intelektu, wzorowaniem
            się zdaniem innych dresów i skejtów. Gdzie siana najwięcej po kopułą.
      • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 01:32
        Gość portalu: pasta napisał(a):

        > harcerki to dla mnie kompletne mutanty (żeby dobrowolnie paprawać się w błocie
        > na rozkaz rozchwianej emocjonalnie "komendatki"?

        tipsy się mogą połamać, prawda?


        > to nawet moje poczucie własnej watości się burzy, nie mówiąc juz o lenistwie

        to one z lenistwa się taplały w błocie?

        > i poczuciu higieny!)

        a na codzień zalaminowana chodzisz?

        > Na wyżej wspomnianym obozie nie było natrysków, prysznicy ani niczego.

        i pewnie telewizora też! trzeba było od razu, że chcesz na kolonie jechać.

        > Mycie się w tzw.czystym jeziorku nie było fajne. Jak zobaczyłam warunki,
        > zwiałam. Cała reszta zna to od lat i nadal jeździ.

        i co? żyją? niemożliwe...

        > Dla mnie to kolejna cegiełka że z harcerzami coś jest nie tak.

        nom. potrafią umyć się w misce.
        • Gość: paaasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 17.03.06, 15:40
          czy to ze nie chcę się myć w BRUDNYM jeziorze oznacza ze jestem
          niedorozwiniętym debilem który z domu nie rusza się bez 5 cm tipsów???
          do końca już kogos porąbało?
          po prostu fakt, ze jedyne miejsce do mycia sie to jezioro (nie, nie miska,
          tylko JEZIORO!) jest dla mnie nie do przyjęcia
          nie lubicie się myc w czystej wodzie? w takim razie powodzenia zycze :]
          • huann Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 15:41
            Gość portalu: paaasta napisał(a):

            > nie lubicie się myc w czystej wodzie? w takim razie powodzenia zycze :]

            raczej: powodzi :]
          • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 20.03.06, 08:43

            brudne jezioro? tzn co - mazut po nim pływa? gdyby było brudne to nie mogłoby
            być nad nim obozu. przypominasz mi matkę bliźniaków cramp z cartoon networks.
            ach, żebyś tylko wiedziała ile roztoczy masz
            we włosach...
            • Gość: zębowa Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.03.06, 13:56
              wiesz, mam wrazenie ze ta dyskusja jest bezcelowa.
              moja definicja brudnego jeziora jest widac zbyt szeroka jak dla Ciebie, a
              wymagodi co do higieny za wysokie.

              a co do roztoczy [MOICH roztoczy] to z dala od nich, bo są fajniejsze od
              większości znanych mi harcxerzy
              • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 20.03.06, 20:09
                Gość portalu: zębowa napisał(a):

                > moja definicja brudnego jeziora jest widac zbyt szeroka jak dla Ciebie,

                np. pływają patyczki albo - o zgrozo - ryby.

                > a wymagodi co do higieny za wysokie.

                aż dziwne, że wprost nie nazwałaś mnie brudasem.

                > a co do roztoczy [MOICH roztoczy] to z dala od nich, bo są fajniejsze od
                > większości znanych mi harcxerzy

                fakt - harcerze nie jedzą kurzu i łoju :)
                • Gość: pasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.03.06, 21:38
                  > > a co do roztoczy [MOICH roztoczy] to z dala od nich, bo są fajniejsze od
                  > > większości znanych mi harcxerzy
                  >
                  > fakt - harcerze nie jedzą kurzu i łoju :)

                  hohoho, zebyś się kiedyś nie zdziwił ;)
                  • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 01:15

                    skoro dotychczas się nie zdziwiłem to już się nie zdziwię. miałaś rację, rozmowa
                    stoi w miejscu - jedni lubią do lasu inni lubią mieć za 2 tysiące pudru na
                    twarzy. pozdrawiam.

                    EOT.
                    • Gość: paasta :/ Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 21.03.06, 20:32
                      > inni lubią mieć za 2 tysiące pudru na
                      > twarzy.

                      żałośny jesteś, człowieku
                      • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 22.03.06, 08:04

                        bo nie dostaję histerii od mycia się w jeziorze - tak, masz rację, jestem żałosny.
            • Gość: leslaw_m Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.msk.pl 21.03.06, 16:11
              no jakby nie mogło być nad nim obozu skoro obozowicze i tak oficjalnie myja się
              w miskach?
              widziałem taki obóz gdzie harcerze mieli dostęp do kranu z zimną bierzącą
              wodą,ale był on jedynie teoretyczny i i tak myli się w zasyfiałym jeziorze.
              • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 22.03.06, 08:02
                Gość portalu: leslaw_m napisał(a):

                > no jakby nie mogło być nad nim obozu skoro obozowicze i tak oficjalnie myja
                > się w miskach?

                i pływają w menażkach ;>

                a zamieszkałbyś w czernobylu tylko dlatego, źe nie chodzisz do lasu na grzyby?

                > widziałem taki obóz gdzie harcerze mieli dostęp do kranu z zimną bierzącą
                > wodą

                a ja nawet na takim byłem!

                > ale był on jedynie teoretyczny i i tak myli się w zasyfiałym jeziorze.

                woda cieplejsza niż w kranie :)
            • Gość: BT Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.03.06, 15:34
              a wiec osobo o nicku "gray" wez prosze pierwszy lepszy atlas Polski i otworz go
              na mapie ze skala czystosci wod. I jak? czyste mamy wody w Polsce, nie?
      • agunia_29 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 18.03.06, 21:14
        Gdyby te obozy były lepiej zorganizowane i ludzie bardziej gramotni ;-) to
        wszystko byłoby wporządku, normalnie i fajnie. Uważam po prostu, że osoby
        które "dowodzą" w danej grupie (nie pamiętam dokładnego nazywnictwa
        harcerskiego-chyba Drużynowy/a ) powinny być nieco starsze 25-30 lat. Im jest
        się starszym tym więcej odpowiedzialności, stanowczości, lepszych pomysłów dla
        młodych bo więcej się ma doświadczenia życiowego. A te młodziki których się
        wybiera do "rządzenia" niewiele wiedzą o życiu, mają fiu bzdziu w głowie i
        więcej głupich pomysłów niż mądrych. Dlatego harcerstwo tak się źle kojarzy.
        Ja byłam w harcerstwie raptem 3 tygodnie bo nas wsyłała głupia dziewucha w
        najwiekszą burze na retkini i o godzinie 22.00 szukać czegoś (już nie pamiętam
        czego) po nocy w jakichś krzakach niedaleko Botanika. Brak rozumu!! Później
        byłam bardzo chora prawie miesiąc czasu a do tego mogło nam się stać coś złego.
        Nie wiem jak jest teraz ale skoro taki post powstał to znaczy, że niewiele się
        zmieniło.
        • Gość: Komando9 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.smrw.lodz.pl 07.04.06, 20:07
          To że niektórzy są nierozsądni to prawda. Ale osobom w wieku 25-30 lat, choć
          łatwiej być wzorem, to trudniej być wodzem dla nastolatków. Im mniejsza różnica
          wieku (oczywiście nie najmniejsza:) tym łatwiej osiągnąć porozumienie. Świat
          się zmienia i ludzie też, więc to co podobałoby się takim -dziestolatkom
          niekoniecznie spodoba się nastolatkom. Nikt nie pojedzie też pełnić istotne
          funkcje na obozie, bez wcześniejszego szkolenia. Harcerstwo jest od ludzi dla
          ludzi. Nie polega tylko na uganianiu się po lesie z kompasem w ręku, czy
          szukaniu listu na bagnach. To wielkie pole służby. Można dać coś z siebie
          drugiemu człowiekowi. Do tego dochodzą liczne umiejętności, których nie
          nabędziesz w szkole: samrytanka, terenoznawstwo, survival etc. Myślę, że gdybyś
          poszukała to byś znalazła drużynę w sam raz dla siebie. Są w Polsce przecież
          trzy organizacje i każda ma troche inny program: ZHR, ZHP i SHK "Zawisza". Nie
          sugeruj się swoimi przeżyciami. Rozejrzyj się, a może zmienisz zdanie o
          harcerzach
          Pozdrawiam
      • Gość: Karolina... Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.p.lodz.pl 30.03.06, 12:53
        Hmmm, dlaczego skoro Ty nie lubisz spartańskich warunków uważasz to za dziwne?
        Ja całe dzieciństwo jeździłam pod namiot i żeby się umyć trzeba było wejść do
        jeziorka. Jakoś brak bierzącej wody mi nie zaszkodził.
        Przemyśl jescze raz czy tak naprawdę masz powód żeby nielubić harcerzy.
        Może po prostu skoro Ci to nie odpowiada to zrezygnuj z wyjazdów jakie
        organizują i tyle.
        • Gość: paasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: 195.69.80.* 30.03.06, 18:24
          Raz byłam. I mogę Cię zapewnić, ze drugi się nie wybieram (znajomym tez
          odradzam)
          • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 30.03.06, 19:42

            i bardzo dobrze - jaki pan taki kram a ciepłe marudne kluchy tylko psują zabawę.
            • szprota [ot] [Gray] 30.03.06, 19:53
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=39489210
              <przymilny uśmieszek mode>
            • Gość: paasta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: 195.69.80.* 30.03.06, 21:31
              nudzi Ci sie, masz misję czy tak po prostu?
              • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 30.03.06, 22:39

                mam darcie z lakiernic :P
      • Gość: Asica Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 22:57
        A może to z tobą jest coś nie tak? Zastanów się najpierw nad sobą, a dopiero
        potem oceniaj innych!
    • fleurette Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 22:04
      sądze, ze niechec do harcerzy bierze się z niedostosowania zasad harcerskich
      (bóg- honor-ojczyzna np.) do obecnych trendów. i też pewnie po trochu z
      zazdrosci. a harcerze to nie są ludzie, którzy łatwo dostosowują się
      światopoglądowo do innych.
      byłam kiedyś harcerką i wypisałam się z tego po pewnym obozowym incydencie
      (kiedy przy prawie 40st. gorączki kazano mi myć izolatkę, na szczeście
      przyjechali rodzice i zabrali mnie do domu).
      • Gość: Michał M. Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.03.06, 22:18
        fleurette napisała:

        > byłam kiedyś harcerką i wypisałam się z tego po pewnym obozowym incydencie
        > (kiedy przy prawie 40st. gorączki kazano mi myć izolatkę, na szczeście
        > przyjechali rodzice i zabrali mnie do domu).

        Trafiłaś na kretyna. I tak miał szczęście, że Twoi Rodzice nie ukręcili mu łba.
        Ja bym chyba to zrobił.

        Też miałem niemiłe wspomnienia z harcerstwa, z obozu. Miałem 13 lat, a nasz
        starszy "kolega", 17-letni, uważał, że wolno mu nas bić tylko dlatego, że jest
        starszy i silniejszy. I robił to za każdym razem, gdy ktoś mu podpadł. Tłukł
        harcerskim pasem. Nie był ani oboźnym, ani komendantem. Był w drużynie zerem,
        które jeździło na obozy pokazywać jakie jest wspaniałe.

        Lata minęły... w sumie harcerstwo to fajna zabawa, jeśli uda się z niego
        wydobyć to, co dobre, a odrzucić plewy. Śpiewanie przy ognisku, mieszkanie w
        namiocie, nawet zbiórki. Nocne warty z patrzeniem w gwiazdy... Nie byłem na
        HARCERSKIM obozie od 18 lat, ale od tego czasu wiele nocy spędziłem w
        namiocie:) I podobało mi się. Lubię takie życie na dziko. W lesie, bez
        obecności dwóch znienawidzonych wynalazków: samochodu i telewizora:)
        • jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 22:21
          I w tym sęk. Przez to, ze ludzie się zrażają do jakichś dziwnych drużyn, to
          potem opowiadają, ze harcerstwo jest beznadziejne. Ja również byłam na obozie
          gdzie było beznadziejnie, ale to nie oznacza, ze całe ZHP jest do niczego. No
          chyba, ze się mylę.

          pzdr.

          jezyk7
          • fleurette Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 16.03.06, 22:29
            po pierwsze nikogo nie zniechęcam, nie twierdze też że harcerstwo ma złe strony
            tylko.
            po drugie byłam w ZHR.
            po trzecie: przykro mi jeżyku, że trafiałaś na takie niepochlebne opinie. mnie
            sie to nigdy nie zdarzyło.
      • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 01:39
        fleurette napisała:

        > byłam kiedyś harcerką i wypisałam się z tego po pewnym obozowym incydencie
        > (kiedy przy prawie 40st. gorączki kazano mi myć izolatkę, na szczeście
        > przyjechali rodzice i zabrali mnie do domu).

        mięczak - albo trzeba było umyć albo się postawić ;)

        a później byłoby się jeszcze czym chwalić a tak to mama zabrała...
        • tome.k Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 07:49

          No wiesz...
          Przy 40 stopniach gorączki to rzadko kiedy człowiekowi chce się stawiać...
          • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 09:36

            ani myć izolatki.
        • fleurette Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 13:52
          no a sie właśnie pokłóciłam. troche zwyzywałam hufcową... dawne czasy...
          • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 14:02

            no i pieknie. ale żeby od razu się wyprowadzać? :)
            • fleurette Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 20:02
              tak jakoś wyszło... ;) kiedyś wyprowadzic się trzeba, nie?
      • Gość: grl Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl 11.04.06, 01:35
        No tak niestety, harcerstwo jest przekrojem społeczeństwa, i jeśli w
        społeczeństwie zdarzają się ludzie nieodpowiedzialni, to i tu będą. Szkoda
        tylko, że ktoś kto był nad Twoim komendantem/komendantką nie wyłapał wcześniej
        tego.

        Czy to niedopasowanie jest dla Ciebie wadą czy zaletą? Zdecydowanie zgadzam
        się, że to co lansuje harcerstwo nie jest tym co serwuje świat (media głównie).
        Dodam jeszcze - tylko chore ryby płyną z pradem.
    • yarro Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 01:48
      A dlaczego tak myslisz? Ja lubię :)
      • led_zeppelinka Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 19.03.06, 01:05
        yarro napisał:

        > A dlaczego tak myslisz? Ja lubię :)
        >

        a Ty to byś spróbował nielubić :P
        to prawda, zależy na kogo sie trafi, ja bylam kiedyś w beznadziejnej drużynie, a
        teraz jestem w fajnej. drużynowy ma 25 lat, może ktoś by go nazwał duzym
        dzieckiem.. ale nie wiem, dla mnie to fajne, że ktoś, kto musi na codzien
        zachowywać się jak dorosły potrafi zachowac sie też jak dziecko. może jestem
        jakaś dziwna.
        cóż, ja jestem w sumie za harcerstwem, chyba nie mam wyjścia bo od jakiegos
        czasu nosze na granatowym mundurze krzyż i nie jest mi z tym jakoś wybitnie źle
        :) ale zgadzam sie z koleżanką, są negatywne reakcje na słowo "ZHP" lub "harcerz"...
        • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 01:25

          łeee wodniactwo ;D
          • Gość: matti Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.msk.pl 23.03.06, 08:23
            nie łeeeee wodniactwo, tylko ojej wodniactwo :):)... ja tam ma 18 lat jestem
            hrcerzem (wodnym :D:D) i jestem z tego baaaardzo zadowolony :)
            • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 23.03.06, 08:28

              a wiesz jak dopiero byłbyś zadowolony gdybyś był zielony? ;)
              • Gość: matti Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.msk.pl 23.03.06, 08:31
                zamiast pływać łódeczkami na rejsy, chodził bym po górach :) obie rzeczy mnie
                ciekawią, ale jednak zostane przy niebieskim (ps. te trzy paski na kołnierzu
                wodniaka to nie jest znaczek adidasa :P)
                • jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 23.03.06, 16:35
                  > (ps. te trzy paski na kołnierzu
                  > wodniaka to nie jest znaczek adidasa :P)

                  Uff a już myślałam :P

                  Chociaz z drugiej strony cieszylibyście się większym uznaniem dresów :P

                  pzdr.

                  jezyk7
    • edico Re: Dlaczego??? 17.03.06, 05:39
      Sięgnij tylko do stron ZHR w Lublinie. Jako stary harczerz nie muszę Ci
      wskazywać, co robi się z Harcerstwa Polskiego pod egiodą czarnych sukienek.
      Prawdę mówiąc, nie tylko AK powinno powstać przeciwko takim konfesjonalnym
      nadużyciom.
    • tome.k Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 07:52
      "ZHP to k.. i pedały,
      jeżdżą na obozy, penetrują skały[...]"

      Nie wiem czy się nie lubi, raczej patrzy ze zdziwieniem.
      Trudno powiedzieć, skąd to wynika.
      Są tacy, którym to przeszkadza, są też tacy, którym to nieprzeszkadza.
      Widocznie źle trafiłaś.
      Pzdr.
    • teufel Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 07:56
      Przykład pierwszy z brzegu - ZHR - bardzo się upolitycznili.
      • pan.samochodzik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 09:57
        ZHR wcale się nie upolitycznił. Należe do tej organizacji i wiem, jak staramy
        się odejść od tego opisu naszego rzekomego "upolitycznienia", jaki jest
        opisywany w różych madiach. Na prawdę harcerze ZHR-u nie chcą być porównywani
        do żadnej partii politycznej i są od tego dalecy.
        A harcerzem warto być! To wielka szkoła życia i wielka przygoda. Mogę śmiało
        powiedzieć, że ludzie, którzy nie byli w harcerstwie wiele stracili. Nawet
        takie mycie w misce ma swój klimat ;-)
        Założyciel światowego scautingu - gen. R. Baden-Powell powiedział, że jeżeli
        harcerstwo miałoby być bez Boga, to lepiej żeby go w ogóle nie było. To tyle,
        co do zarzutów o religijność.
        CZUWAJ!
        ;-)))
        • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 10:09

          mówisz tak jakby ZHR miał wyłączność na boga.
          • pan.samochodzik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 10:12
            Nie mówię, że ma "wyłączność na Boga", tylko udawadniam tym, którzy zarzucają
            nam religijność.
            • Gość: Marta Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.4web.pl 17.03.06, 10:39
              Jakos nie widze "konieczności" Boga w harcerstwie - inaczej nie byłoby tam
              miejsca dla polowy ludzi .
      • Gość: grl Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.pai.net.pl 11.04.06, 01:44
        Z upolitycznianiem jest tak - dla harcerzy ważną wartością jest służba. Także
        służba państwu w pierwszej linii, w Sejmie czy w Rządzie. Tu nietety ciężko
        jest pracować (służyć) bez przyznania się do jakiejś partii. Nas (ZHR) też boli
        to, że jesteśmy uważani za młodzieżówkę PiS (Newsweek m.in. tak o nas pisze).
        To problem w tej chwili w organizacji żywy i dyskutowany - co robić, żeby było
        dobrze - żeby nie się nie upolityczniać a jednak służyć. A to, że harcerze
        sobie radzą w takiej służbie jest już potwierdzone - władze Gdyni czy Murowanej
        Gośliny, rzecznik rządu, ...
    • cassani Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 10:39
      może rzecznik rządu?
    • Gość: Ja Bo jest żałosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 10:47
      Bo ma w sobie coś z wojska - mundurki, zbiórki, apele, rozkazy, itd.
      Bo zabija indywidualność i samodzielne myślenie. Proponując w zamian rygor i
      obowiązek posłuchu.
      Bo jest przykrywką i wstępem do różnych ideologii - nieważne czerwonych czy
      czarnych
      Bo nie uczy niczego, co może być przydatne w dorosłym życiu - np. sprawności
      kucharza czy nocnej sowy...
      Bo jest siedliskiem zakompleksionych ludzi o niespełnionych marzeniach - te
      starsze panie o mentalności nauczycielki PO, ci starsi panowie w krótkich
      harcerskich spodenkach. Śmieszne to i żałosne...
      • gray Re: Bo jest żałosne 17.03.06, 11:39
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Bo ma w sobie coś z wojska - mundurki, zbiórki, apele, rozkazy, itd.

        jest dobrowolne. poza tym jak chciałbyś żeby to wygląło? każdy łazi jak chce,
        przychodzi albo nie, słucha albo nie słucha i robi to co mu się podoba - taka
        organizacja to raczej brak organizacji.
        a powiedz mi - pracujesz? i co - przychodzisz w do pracy w majtkach o której ci
        się podoba, srasz na zebrania i swoje obowiązki wykonujesz jak masz ochotę? to
        fajnie masz.

        > Bo zabija indywidualność i samodzielne myślenie. Proponując w zamian rygor i
        > obowiązek posłuchu.

        jeżeli potrafisz samodzielnie myśleć to będziesz to robił w każdej sytuacji.
        patrzysz na harcerstwo od strony znudzonego dzieciaka, który przychodzi i chce
        żeby się nim zajęli ale spójrz od strony wymyślającego te zajęcia - ciągle
        jesteś pewien, że myślenie nie jest konieczne?

        > Bo jest przykrywką i wstępem do różnych ideologii - nieważne czerwonych czy
        > czarnych

        zabawne, po piętnastu latach indoktrynacji nie stałem się ani czerwonym ani
        czarnym... muszę być katastrofalnie oporny :D

        > Bo nie uczy niczego, co może być przydatne w dorosłym życiu - np. sprawności
        > kucharza czy nocnej sowy...

        no, jeżeli dla kogoś dorosłe życie to siedzenie przed telewizorem albo pitolenie
        o czerwonych i czarnych to chyba faktycznie.

        > Bo jest siedliskiem zakompleksionych ludzi o niespełnionych marzeniach

        lepiej nie mieć marzeń i siedzieć na ławce - prawda.

        > - te starsze panie o mentalności nauczycielki PO ci starsi panowie w krótkich
        > harcerskich spodenkach.

        aż tchnie sporym doświadczeniem z tego co piszesz...

        > Śmieszne to i żałosne...

        hmm... nie jestem pewien co konkretnie masz na myśli.
    • bubot Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 12:22
      z doświadczenia wiem, że ludzie nie lubia harcesrstwa, bo najzwyczajniej nie
      może im sie we łbie zmieścić, jak mozna zyc brz prądu/bieżacej wody/i całych
      zdobyczy techniki w środku lasu i jeszcze sie z tego cieszyć. a w naszym kraju,
      jak nie rozumie się czegoś, to się to piętnuje.
      ja sam mam dobre wspomnienia z harcerstwa, oczyiście zdarza suię, że ktoś
      wykorzystuje swoja wyższą range, żeby zbesztac młodszych i mieć tania rozrywke,
      no ale to jak wszędzie.
      poza tym to ciekawe przeżycie. wywalić gromade dzieciarów po środku polany,
      żeby sobie zrobiła miejsce do zycia na trzy tygodnie, fajna sprawa. lubiałem to
      nawet.
      moja dobra znajoma od kilku lat jest druzynową, do tego zuchową. angazuje się,
      pomaga tym dzieciakom itd itp. i zdobywała rozne sprawności, m.in. kursy
      pierwszej pomocy, które pozwoliły jej kilka lat temu w środku pola ratowac
      gościa,który wpadł pod kombajn. podtrzymywała go przy zyciu ok 2 godzin, zanim
      ktos sie zjawił. pokaż mi młodego osobnika (16-17 lat), który by zrobił cos
      takiego.
      harcerstwo to fajna sprawa, ale jak wszedzie sa wypaczenia.
      • axx61 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 12:59
        Harcerstwo to dobra szkola do zostania ...homoseksualista. Czesto komendantami
        obozow sa homoseksualisci w ramach swoich zainteresowan seksualnych a
        mlodziezy sporo zwlaszcza mlodych chlopcow.
        • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 14:01

          przykro nam, że trafiłeś na takiego komendanta... gdybyśmy mogli ci jakoś pomóc
          to śmiało.
          • profes79 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 14:52
            Lata spedzone w harcerstwie daly mi pewne poczucie dyscypliny i karnosci, oraz
            ogolnej zaradnosci zyciowej. Uwazam, ze kazdemu dzieciakowi rok harcerstwa +
            dwa letni obozy dalyby dobra szkole zycia. Wsrod moich rowiesnikow przewaza
            opinia, ze harcerstwo dalo im duzo - i nie musieli byc w nim wiele lat - czasem
            wystarczy krotki kontakt.
            Fakt - w penym momencie czlowiek robi sie za stary - albo zaczyna aktywnie
            dzialac w tym srodowisku, albo sie wykrusza.
            Niewazne czy ZHP czy ZHR - troche zalezy to od swiatopogladu ludzi.
    • huann Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 15:29
      w życiu mnie do harcerstwa nie zapisano. i do tppr.
      a zapisali całą klasę w podstawówce. a ja im statystyki popsułem :>
      dzięki temu miałem dwukrotnie obniżoną ocenę ze sprawowania. z wzorowej na poprawną.
      czyli wszystko ok :]
      • brite Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 17.03.06, 15:39
        W podstawówce przez jakiś czas uczestniczyłem w spotkaniach w harcówce, nawet
        miałem mundur - całkiem wesoło było. Byłem na jednym biwaku, potem mi się
        znudziło. Krzyża się nigdy nie dochrapałem.
        • pan.samochodzik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 18.03.06, 20:04
          Zawsze masz czas, żeby krzyż zdobyć. Dla chcącego nic trudnego. ;-)
          • brite Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 19.03.06, 09:33
            Każdy niesie swój własny krzyż...
    • totumfacy Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 19.03.06, 08:47
      bo wiekszosc pampersow tego rzadu, od rzecznika poczawszy , przez jego 30
      asystentow, az do starego pampersa- ujazdowskiego, to harcerzyki !
      • totumfacy Druh Marcinkiewicza załatwia posady dla druhów 19.03.06, 20:32
        serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3218090.html
        Posady dla druhów
        Kiedy Marcinkiewicz z Ciesiołkiewiczem po raz pierwszy pojawili się w gmachu
        Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich 1/3, z miejsca
        natknęli się na urzędniczą obstrukcję. Marcinkiewicz był zaledwie kandydatem, a
        nie premierem, mógł przepaść w sejmowym głosowaniu, dlatego "personel" nie
        zamierzał się wysilać.
        - Poprosiłem o telefon służbowy. Dostałem złom, który po naładowaniu mógł
        pracować 8 minut. Premier poprosił o laptopa. Dostał czteroletniego. Nie o to
        chodzi, że premier nie może pracować na starym sprzęcie, tylko o to, że oni
        sprawdzali, jak daleko mogą się z nami posunąć.
        - I jak daleko?
        - Niedaleko - opowiada Ciesiołkiewicz.
        Zaczął ściągać swoich ludzi, druhów z harcerstwa. Tłumaczy, że ma do nich
        zaufanie, bo przeszli szkołę lojalności i pracowitości. Nie mają wielkich
        wymagań. Gdy przychodzą rozmawiać o pracy, nie pytają, ile będą zarabiać, ale
        co będą robić.
        - Harcerskie ideały nie są dla nas, ludzi ZHR, pustymi frazesami. Służba Bogu,
        Polsce i bliźniemu to zasady, którym jesteśmy wierni ponad wszystko - mówi
        Justyna Łukaszuk, przyjaciółka Ciesiołkiewicza z harcerstwa, dzisiaj
        dziennikarka.
        Stworzył drużynę, bo polityka to jego zdaniem gra zespołowa. Doradcą premiera
        do spraw mediów, a teraz członkiem Centrum Informacyjnego Rządu została
        Katarzyna Doraczyńska, instruktorka ZHR, prawa ręka Ciesiołkiewicza w klubie
        parlamentarnym PiS, wcześniej radna na Pradze Południe. Lojalna i pracowita. Za
        kontakty z Polakami na Wschodzie odpowiada harcmistrz Michał Dworczyk. Druh
        Piotr Tutak (wcześniej asystent Jerzego Buzka) jest ministrem w kancelarii
        premiera. Jan Dziedziczak, młodziutki asystent Ciesiołkiewicza, też harcerz,
        poszedł na służbę do Jarosława Kaczyńskiego. W odwodzie jest setka lojalnych
        ludzi, którzy właśnie skończyli Akademię Służby Publicznej, polityczną szkołę
        dla młodych prawicowców. To Ciesiołkiewicz ją wymyślił. Zapraszał polityków,
        specjalistów od zarządzania zespołami ludzkimi, dziennikarzy, którzy uczyli
        druhów z harcerstwa, jak występować przed kamerą, przemawiać, bronić swoich
        racji. Jego oponenci śmieją się, że jak został rzecznikiem rządu, zorganizował
        spotkanie z ciekawym człowiekiem, którym był on sam.
    • edico Re: "Sprawność parafianina" w ZHR 19.03.06, 13:59
      Na stronie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej:
      www.zhr.pl/~lub.baszta/sr2.html
      swego czasu znalazłem takie oto wymogi do spełnienia dla uzyskania mającej
      bardzo istotne znaczenie dla wychowania Harcerza Rzeczypospolitej "sprawności
      parafianina":
      1. Zna imiona i nazwiska księży swojej parafii.
      2. Przedstawi na zbiórce historię swojej parafii.
      3. Wie kto jest patronem parafii lub pod jakim wezwaniem jest jego parafia.
      Przedstawi życie patrona parafii lub wezwanie parafi w ciekawej formie.
      4. Bierze czynny udział w uroczystościach parafialnych.
      5. Brał udział w służbie pełnionej na rzecz parafii.

      Kwiatków takich jest znacznie więcej i lektura szalenie zajmująca :-))
      • Gość: harcerka Re: "Sprawność parafianina" w ZHR IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 21:36
        jakbys nie zauważył są przy niej dwie gawiazdki.To znaczy,że sprawność jest
        przeznaczona dla osboy 13-14 letniej
    • Gość: Ja Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.03.06, 20:59
      Chyba niektórzy zwyczajnie nie lubią tego paramilitarnego smaczku, mundurki,
      rozkazy, zbiórki, dyscyplina. Do tego zacięcie patryjotyczne - niestrawne
      cokolwiek.
      Cóż, trzeba być specyficznym, żeby się w tym odnaleźć. Ja bym sie czuł
      ograniczony w takiej organizacji. Nie lubię, gdy ktoś mi rozkazuje nie mając ku
      temu odpowiednich powodów.

      Choć z drugiej strony szkoda, bo zapewne znamienita większość osób mogłaby
      wynieść z tego bardzo dużo pozytywnych ideałów.
    • Gość: Cwik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.chello.pl 19.03.06, 21:51
      Większość zabierająca głos na tym forum tak się zna na harcerstwie jak Kaczory
      na demokracji. Najlepiej dyskutuje się na tematy, na które nie ma się
      najmniejszej wiedzy. Czuwaj!
      • pan.samochodzik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 20.03.06, 11:18
        Co w tym złego, że jest sprawność parafianina?! Uczy aktywności w swojej
        własnej prafii. To jest głupie? Harcerze mogą sobie robić sprawność
        parafianina, i bardzo dobrze. Jak Tobie się to nie podoba, nie musisz wstępować
        do harcerstwa a sam zrobić sprawność doskonałego znawcy nauk Michnika.
        Organizacja paramilitarna - wiele osób, zwłaszcza chłopaków to po prostu kręci,
        wolą spędzić aktywnie czas na zdrowym powietrzu, pobyć z rówieśnikami, niż
        ślęczeć przed komputerem czy telewizorem.
        Bardzo dobrze, że harcerze są w rządzie. Chyba niektórzy nie odróżniają roli
        polityka od roli urzędnika, a to właśnie w tej ostatniej roli występują
        harcerze.
        • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 01:24

          głupie? raczej śmieszne bo są to sprawności ogólnozwiązkowe - indoktrynacja na
          całego jednakże skoro są tacy, którym to pasuje...
    • Gość: taka jedna Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:03
      W Hufcu Pabianickim wszystko opiera sie na wazeliniarstwie - kto liże pośladki
      komendantowi to zawsze wszystko załatwi a prawdziwego harcerstwa juz nie ma :/
      Dobzi sa tylko Ci którzy biorą i dają i którzy maja wpływy ... nawet w
      harcertwie tak teraz jest i to boli... :(
      • jezyk7 Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 20.03.06, 20:49
        Nie w harcerstwie tylko w Twoim hufcu.

        pzdr.

        jezyk7
        • rozmowy_kontrolowane Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 20.03.06, 21:03
          Harcerstwa się nie lubi, bo harcerzem był Konrad Ciesiołkiewicz, rzecznik rządu.
          • pan.samochodzik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 12:03
            Kiepski powód. Harcerzem nie był, ale nadal jest; zresztą harcerzem jest się
            przez całe życie.
            Dobry rzecznik, dobry harcerz, cóż więcej jeszcze potrzeba?
            • huann Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 13:05
              pan.samochodzik napisał:

              > Dobry rzecznik, dobry harcerz, cóż więcej jeszcze potrzeba?

              żryć.
    • cassani a powiedz mi jezyk7 bo mi spać to nie daje 20.03.06, 16:09
      Ty chciałes mieć nicka "język7" czy "jeżyk7" - bo dłużej nie wytrzymam :)
      • jezyk7 Re: a powiedz mi jezyk7 bo mi spać to nie daje 20.03.06, 20:48
        ChciałAm mieć nicka Jeżyk7 ;)

        pzdr.

        jezyk7
        • cassani aha 21.03.06, 12:57
          uspokoiłAś mnie :)
      • Gość: J.S. OT IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 24.03.06, 09:10
        Swojego czasu na informatyce w liceum zastanawialismy sie, czemu Turbo Pascal
        wyladowal w katalogu C:\JEŻYKI
    • Gość: Heniutek Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: 80.48.247.* 20.03.06, 22:24
      A ja chociaż nie jestem harcerzem to byłem na 2 obozach harcerskich i bardzo
      miło je wspominam, chociaż pewnie dlatego że pół ludzi tam nie było harcerzami.
      Codzienne pijatyki, sex co 2 noc, kąpiele w jeziorze, czy może btc coś
      przyjemniejszego
      • gray Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? 21.03.06, 01:16
        Gość portalu: Heniutek napisał(a):

        > A ja chociaż nie jestem harcerzem to byłem na 2 obozach harcerskich i bardzo
        > miło je wspominam, chociaż pewnie dlatego że pół ludzi tam nie było
        > harcerzami.
        > Codzienne pijatyki, sex co 2 noc, kąpiele w jeziorze, czy może btc coś
        > przyjemniejszego

        tak, obóz harcerski.
      • Gość: Malwina Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 23:30
        No i właśnie dlatego ja mam negatywny stosunek do harcerstwa.Bo też byłam na
        takim obozie jak miałam 13 lat.I model takiego harcerza mi właśnie w pamięci
        pozostał.Kiedyś było podobno inaczej.............co wam tu będę gadać
        zapytajcie rodziców.Teraz nie ma już prawdziwego harcerstwa.Przykre............
    • Gość: leslaw_m Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.msk.pl 21.03.06, 23:08
      miałem trochę styku z harcerzami,choć formalnie nie nalezałem do tej
      organizacji.
      hufiec z którym miałem stycznosc sąsiadował z byłym budynkiem pzpr,dlatego
      zapewne wsród rząddzących byli niemalże sami ludzie z b.pzpr.
      automatycznie mentalność zarządu nie wykraczała poza schemat,choć jako
      nawróceni komunisci,strasznie byli prokatoliccy,hehe.

      wsród druzynowych byli normalni ludzie,byli pozytywnie skrzywieni przez
      harcerstwo,byli również niezrealizowani pseudoliderzy i mający kłopoty z
      osobowoscią czy nałogami.
      ot przekrój społeczny.
      wówczas jak najbardziej szczerze brzydziłem się tą organizacją,dzis nie mam tak
      jednoznacznych ocen,myslę,ze w dobie tego,ze kazdy 10 latek ma już komórkę, nie
      bałbym się puscić dziecka na harcerski obóz,a jak sądzę dla większości moze być
      to swojego rodzaju wprowadzenie w swiat nieco bardziej poważny niz ten
      dziecięcy.
      a wyrzucenie grupy ludzi nad jakieś jezioro,bez telewizji i komputerów daje
      szansę na otworzenie wrazliwosci,która wsród dzieci przebiega dziś własciwie
      tylko przez pryzmat tych mediów.
    • Gość: była... Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:51
      Taka prawda ze na obozy harcerskie jeżdzą teraz dzieciaki żeby sie urwać z domu
      i żeby "posmakować" życia z dala od domu...
      • pan.samochodzik Re: Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... 23.03.06, 12:32
        Nie, wcale tak nie jest. Dzieciaki jadą, bo cały rok chodzą na zbiórki,
        drużynowy ich zachęca... Na pierwszy obóz jadą z ciekawości a na następne
        dlatego, że na pierwszym było fajnie.
        Jakby chciały jechać tylko po to, żeby posmakować życia zdala od domu, to by
        pojechały na kolonie.
        • jezyk7 Re: Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... 23.03.06, 16:37
          Albo na obóz nieharcerski. Myślę, że na takim miałybydużo więcej luzu.

          pzdr.

          jezyk7
          • Gość: Marlenka :) Re: Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 17:57
            Więc ja jestem harcerką od 6 lat i byłam już na 5 obozach. To co przeżyłam było
            wspaniałe. To co chce przeżyć motywuje mnie do dalszej pracy w tej organizacji.
            Czy harcerstwo to tylko mundur, rozkaz i apel? Nie! To ludzie, których łączy
            wspólny cel. Dążą do podobnych ideałów. Chcą pomagać innym. Chcą być dla
            innych. Robią to bo wiedzą, że za cały wysiłek i czas jaki włożyli w
            przygotowanie zbiórki itd. dostaną "Dziękuje" (od druhen i ich rodziców).
            Dostaną również słowa młodszych dziewczyn wracających z obozu "Było super" "Już
            czekam na następny wypad". To wszystko daje tak wiele i za razem tak niewiele.
            Z jednej strony to tylko słowa 11 letniej dziewczynki, a z drugiej to słowa
            harcerki, która doceniła moją prace, która przeżyła przygodę swojego życia.
            Pisaliście, że myjecie się w jeziorach...?? Nie wiem dlaczego. Ja na ŻADNYM
            obozie nie myłam się w jeziorze. W jeziorze odbywają się kąpiele, ale tylko
            takiego rodzaju, które mają służyć zabawie. Bynajmniej w mojej drużynie
            codziennie wieczorem kąpałyśmy się w miskach. I są jeszcze cisze poobiednie (do
            dłuższych kąpieli). A może po prostu nie chciało się wam kąpać? Ja osobiście
            spotkałam się z dziewczyna, która nie chciała się kąpać (po prostu się
            wstydziła) i kąpać chodziła się sama po południu. Zawsze pilnowałam by nikt nie
            wszedł jej do namiotu.
            Tu liczy się współpraca. Liczy się to co mogę zaoferować. Liczy się to co daję
            nie chcąc niczego w zamian.
            Nie liczą się układy. Nie liczy się kasa.
            I dlatego jestem harcerką, dlatego dalej zdobywam stopnie, dlatego jestem gdy
            mnie potrzebują!!
            Z harcerskim pozdrowieniem Czuwaj !!

            Przyboczna 16 Łódzkiej Drużyny Harcerek
            "Korona" im. Św. Królowej Jadwigi
            Marlenka
            • Gość: zhr-owiczka Re: Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 21:45
              Cieszę się,że "Korona" ma taką przyboczną.Sama jestem harcerką od 6 lat i też
              byłam na 5 obozach.Obecnie należę do "Płomienia" w 1 Piotrkowskiej DH-ek.
              W tym temacie pokazało się wiele opinii negatywnych.Ale to tylko mnie
              utwierdza,że warto zostać.Niektóre rady zastosować inne,cóż...zapomnieć?
              I korzystać z życia,póki się je ma:)
      • Gość: Vigilate! Re: Harcerstwo w tym wieku = sex drags itd... IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 23:38
        Ech... Każdy ma coś, co się nazywa moralnością. Harcerze i Harcerki - tacy przez
        duże "H" mają pewne wartości, którymi się w życiu kierują, wartości, które
        kształtują charakter młodego człowieka i, uwierz mi, takie osoby chciałabyś mieć
        w swoim otoczeniu. Wiem, że nie zawsze jest tak, jak mówię. Osobiście miałam
        okazję poznać kogoś, kto nie za bardzo przejmował się tym, co już wyżej
        wspomniałam - a więc moralnością. Aczkolwiek możnaby jeszcze przyjąć, że miał on
        inne życiowe cele... nieważne. Chcę dać Ci tylko do zrozumienia, że NIE
        WOLNO!!!! oceniać całych organizacji na podstawie jednostek. SŁABYCH jednostek.
        A stereotypy, które były wymienione w poprzednich postach biorą się oczywiście z
        niewiedzy. Jak zwykle. Łatwiej jest skomentować, wręcz objechać maksymalnie (to
        chyba najlepsze słowo, acz, być może niezbyt piękne) ludzi, którzy mają swoje
        zasady, niż spróbować (tak, chociaż spróbować) je zrozumieć. Nie, to zwykle jest
        zbyt trudne dla przeciętnego człowieka. Apeluję o tolerancję - jeśli nie
        akceptację, to chociaż o TOLERANCJĘ.
        Czuwaj!
        P.S. Gray - tak trzymać - umiesz odpalić na niezasłużoną krytykę...:)
    • Gość: logosik Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 17:49
      Ja ich teraz nie lubię bo za dużo wprowadzono katolicyzmu do organizacji.
    • Gość: Lech Re: Dlaczego teraz nie lubi się harcerstwa? IP: *.lodz.mm.pl 23.03.06, 21:00
      Myślę, ze powstanie ZHR po części przyczyniło się do tego. Stała się organizacją
      polityczną. Inne wartości są zważne teraz niż np 15 lat temu. Gdyby ZHP było tak
      agresywne jak Młodziez Wszechpolska miałoby wielu zwolenników - tylko czy o to
      chodzi?
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja