hubar
15.10.01, 15:06
Oglądam tv i widzę że każde najmniejsze groźne zdarzenie jest najpierw
utorzsamiane z zamachem a potem szuka się innych powodów. Do takiej sytuacji
już niestety przywykłem, ale to co zobaczyłem dziś rano to przechodzi ludzkie
pojęcie! Po wyjściu z domu widziałem jakiegoś tatusia który odprowadzał dziecko
do przedszkola i nic w tym nienormalnego, ale kiedy usłyszałem w jaki sposób
ten tatuś uspokajał swoje dziecko to szczena mi opadła. "Uspokuj się, proszę na
pewno żaden samolot nie zleci na przedszkole..." i to w taki sposób tv
wychowuje???
pozdrowy