One też maja prawo nie cierpieć

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:08
"Marsz na rzeźnie" jest ogólnopolską akcją o charakterze informacyjnym. Jest
to odpowiedź na przerażające doniesienia nt. sytuacji zwierząt w polskich
rzeźniach, głos w obronie żywych, zdolnych do odczuwania cierpienia stworzeń,
którym my ludzie jesteśmy winni poszanowanie, ochronę i opiekę.
W dniach od 3 do 9 kwietnia w wielu miastach naszego kraju odbędą się
manifestacje, pikiety, happeningi, koncerty, prelekcje, wystawy, akcje
informacyjne, etc.
.
Zapraszamy wszystkie osoby, którym los zwierząt nie jest obojętny, aby
przyłączyły się do tej akcji.
Szczegóły na stronach Marszu:
.
www.greenangels.org/marsz.html.
www.animalia.prv.pl.
animalia@op.pl
    • Gość: Człowiek Powtórka linków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:13
      Powtórka linków
      www.greenangels.org.marsz.html
      animalia.ptv.pl
      animalia@op.pl
      • Gość: Człowiek Re: Powtórka linków (2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:29


        www.greenangels.org.marsz.html
        www.animalia.ptv.pl
        animalia@op.pl
        • Gość: ŻRRRYĆ !!! :D Re: Powtórka linków (2) IP: *.toya.net.pl 27.03.06, 15:53
          tak, to nie pomyłka - autorem postu jest ŻRRRYĆ !!! :D a treścią, by nie
          żołądkować czytelnika dłużrej - 40 deko paróweczek cielęcych :]

          i co? :>
    • uerbe Będziecie maszerować boso? (nt) 27.03.06, 22:25
      • Gość: nemo Do uerbe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 00:34
        Ale w ostrogach, roberciku :)
    • Gość: yarro z nielogu Re: One też maja prawo nie cierpieć IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 00:56
      Nauczcie się swoich adresów internetowych najpierw, potem wstawiania ich tutaj,
      zaś na końcu dopiero organizujcie marsze świętych krów.
      • Gość: Korektorka Pomoc - linki, linki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:46
        Może Człowiek nie jest oblatany w kompach? Trzeba pomagać nieopierzonym
        forumowiczom.
        Ich linki są takie:
        www.greenangels.org/marsz.html
        www.animalia.prv.pl
        Od siebie dodam cytat i zaznaczę, że popieram akcję:
        "Oświęcim zaczyna się wszędzie tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnię i myśli: to
        tylko zwierzęta."
        – Theodor Adorno
        • Gość: wege wigilijny Re: Pomoc - linki, linki IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 13:34
          Gość portalu: Korektorka napisał(a):

          "Oświęcim zaczyna się wszędzie tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnię i myśli: to
          > tylko zwierzęta."
          > – Theodor Adorno

          "Kanibalizm zaczyna się wszędzie tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnię i myśli: to
          > tylko paróweczki."
        • uerbe Re: Pomoc - linki, linki 28.03.06, 19:44
          Gość portalu: Korektorka napisał(a):

          > "Oświęcim zaczyna się wszędzie tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnię i myśli: to
          > tylko zwierzęta."
          > – Theodor Adorno

          A wszędzie tam, gdzie ktoś skupia się na jednym aspekcie sprawy mamy do czynienia z działaniami na pokaz. To, że akurat _nie_spożywacie_ zwierząt nic nie daje, bo wciąż ubieracie się w coś, co zostało sporządzone ze zwierząt, bądź przy wyprodukowaniu czego zwierzęta ucierpiały (i nieniecznie bezpośrednio - wycięcie lasu pod uprawy bawełny też krzywdzi zwierzęta, produkcja syntetycznych futer zanieczyszcza środowisko, krzywdząc tym samym _wszystkich_, czyli także zwierzęta). Abstrahując od tego, co napisałem powyżej - porównywanie spożywania mięsa (co jest normą dla znacznego odsetka ludzi na planecie) do Holokaustu (który normą nie jest, a przynajmniej w naszym kraju nie jest wykładnią zdrowych stosunków międzyludzkich) może być zinterpretowane jako negowanie samego Holokaustu. A to już podpada w Polsce pod Kodeks Karny. Radzę uważać na to, co się pisze.

          Na koniec - zgodnie z prawem Godwina, uważam niniejszy wątek za zakończony.
          • Gość: nemo Do uerbe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 22:31
            Nikt nie pisał tutaj o Holokauście, roberciku.
            Czytaj okiem a nie bokiem, roberciku.
            -
            "Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się
            nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i miłości".
            - Pitagoras
            -
            Ten cytat edykuję Tobie, roberciku.
            -
            Ha, ha, ha...
            • uerbe ... 28.03.06, 23:38
              Gość portalu: nemo napisał(a):

              > Nikt nie pisał tutaj o Holokauście, roberciku.
              > Czytaj okiem a nie bokiem, roberciku.

              Oświęcim ma nader jednoznaczne konotacje. Jakkolwiek, jeśli intencją autora było li tylko porównanie spożywania mięsa do miasta w województwie małopolskim, to mam znaczne wątpliwości co do jego/jej poczytalności.

              > "Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się
              > nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i miłośc".
              > - Pitagoras

              No i? Człowiek zabija i zjada zwięrzęta długo po tym, jak autor powyższych słów wrócił do pierwotnego obiegu materii w przyrodzie. Światowa literatura nie wspomina o kilku tysiącleciach smutku, pozwala mi to zatem wnioskować, że świat nie chyli się ku upadkowi ze względu na moją poranną jajecznicę na boczku. A - tu ukłon w waszą warzywną stronę - jeśliby nawet miał, to niech mu będzie na zdrowie. Smacznego.


              > Ten cytat edykuję Tobie, roberciku.

              Robercik zaś edykuje tobie słownik języka polskiego.
        • uerbe Skoro "trzeba" to ja chętnie pomogę 28.03.06, 23:59
          Gość portalu: Korektorka napisał(a):

          > Może Człowiek nie jest oblatany w kompach? Trzeba pomagać nieopierzonym
          > forumowiczom.

          Nieopierzeni forumowicze - RTFM!
    • tome.k Re: One też maja prawo nie cierpieć 28.03.06, 13:29

      > którym my ludzie jesteśmy winni poszanowanie, ochronę i opiekę.
      --

      I co jeszcze? Może budować świątynie?
      Człowieku, w rzeźniach pracują ludzie, którzy z biegiem czasu uodparniają się
      na to co robią. To nie jest tak, że przychodzi do roboty jakiś sfustrowany
      idiota, którego jedynym celem życiowym jest zadawanie bólu. Przychodzi tam
      ciężko zapierdzielać i choć to jest smutne, to prawdziwe. Jak w każdej robocie -
      jak się będzie chrzanił, to go wywalą i koniec kropka. Dla niego to normalne
      tak, jak dla żołnierza zastrzelić wroga. Mieści ci się w głowie zastrzelić
      drugiego człowieka? Bo ja sobie tego nie wyobrażam. Mógłbym drugiego dotkliwie
      pobić, w wyniku czego by zmarł, ale zastrzelić bym nie potrafił.
      Człowiek jadł, je i będzie jadł mięso, bo tak jest zbudowany. Ma enzymy
      rozkładające zwierzęce białka, ma kły, ma siekacze. Kiedyś się chodziło na
      polowania z dzidą czy tam włócznią. Zwierzynie zakładano lasso na szyję, dusiło
      się je. Dziś są rzeźnie. Nigdy w takiej nie byłem bo "czego oczy nie widzą,
      tego sercu nie żal". Czy marsz coś da? Nic nie da. Nagłośnicie i co? Nic się
      nie zmieni. Nadal będzie przychodziło się z pistoletem, strzał w głowę, jeden
      nie pomoże to będzie drugi.
      To, co należałoby wbijać ludziom do pustych łbów, to szacunek do jedzenia.
      Pracowałem nie raz wśród młodzieży, która wyrzuca jedzenie "bo tu jest żyłka,
      tu jest tłuste". Wątroby nie ruszy, golonki nie ruszy. Ale schab owszem.
      Tu jest problem! Los zwierząt rzeźnych jest przesądzony, to nad człowiekiem
      trzeba pracować, żeby mu wbić do łba, że je się po to, aby żyć a nie odwrotnie.

      Marsz? Róbcie marsz, ale on jest bezsensowny, bo nic nie zmieni.
    • Gość: Renia Hi, hi, hi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 16:52
      Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.
      - Pitagoras
      Hi, hi, hi.
      A tak nawiasem mówiąc, czy dziewczęta lubią całować obrzydliwie śmierdzące usta
      trupojadów? Bo ja brzydzę się tym.
      Hi, hi, hi.
      Renia
      • huann Re: Hi, hi, hi. 28.03.06, 16:59
        mi też ostatnio zzieleniał szczypiorek :/
      • Gość: leslaw_m Re: Hi, hi, hi. IP: *.lodz.msk.pl 28.03.06, 22:16
        hi,hi,hi...hi!
        ja uwielbiam te wspaniałe wegetarianki,z malutkimi żylastymi głowkami o
        ulizanych cienkich włoskach, zapadniętej szyi i reszcie również.
        kapujesz?
      • uerbe Re: Hi, hi, hi. 29.03.06, 00:08
        Gość portalu: Renia napisał(a):

        > A tak nawiasem mówiąc, czy dziewczęta lubią całować obrzydliwie śmierdzące
        > usta trupojadów? Bo ja brzydzę się tym.

        Zapisz się do LPR - tam cenią takie, co się brzydzą. Możesz też prowadzić kursy przedmałżeńskie.
        • Gość: nemo Do uerbe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 07:46
          Dlaczego mieszasz tu z polityką?
    • Gość: autor!autor! Re: One też maja prawo nie cierpieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:22
      rzeźnie to jedno, a żywcem klukowane kurczaki to pies? Kilka procent nie jest
      otumaniona prądem i na żywo jest pozbawiana piór i klukowana.
    • vege_vege Przestańmy mordować 28.03.06, 23:18
      Małe foczki są ogłuszane pałkami na oczach swoich matek i często na żywca
      pozbawiane skór. Pod uderzeniem harpuna tracą życie nawet kilkunastodniowe
      foki, na tyle ufne, że nie uciekają od ludzi.
      ---
      Ciemną plamą na polskim przemyśle jest fakt, iż nasz kraj jest jednym z
      głównych importerów foczych skór. W 2004 roku, jak wyliczył Główny Urząd
      Statystyczny, rodzime zakłady sprowadziły blisko 80 tys. skór fok.
      Polska należy do przodujących producentów futer w świecie. Największe fermy
      liczą nawet do 10 tys. samic norek. Liderem w tym procederze jest północno-
      zachodni region naszego kraju.
      W Wielkiej Brytanii i Holandii hodowla zwierząt na futra już jest prawnie
      zakazana. W Szwecji i Irlandii dopiero przymierzają się wprowadzenia takiego
      zakazu. Niestety, w związku z europejskimi restrykcjami Holendrzy przenoszą
      swoje hodowle na nasze tereny. W męczarniach kona więc co roku w Polsce 600
      tys. norek, 250 tys. lisów i 20 tys. szynszyli. Hodowcy przenoszą swoje fermy w
      miejsca, w których nikt nie przejmuje się losem zwierząt trzymanych w
      morderczych warunkach w klatkach i zabijanych w równie okrutny sposób. Podobnie
      jak przypadku kanadyjskich fok, także i u nas wiele jest dowodów na to, że
      często jeszcze żywe zwierzęta są obdzierane z futer.
      ---
      Przestańmy mordować, dla futer albo dla zapełnienia brzucha.
      • uerbe To przestańcie (nołnoł) 28.03.06, 23:40
      • srebrna_malwa W Łodzi 6 i 7 kwietnia 05.04.06, 15:14
        Ruch na rzecz Praw Zwierząt "Animalia" zaprasza na ogólnopolską akcję Marsz Na
        Rzeźnie. W Łodzi marsz odbędzie się 6 kwietnia. Zbieramy się na Placu Wolności
        i idziemy ul. Piotrkowską docierając do największych sklepów mięsnych. Będą
        transparenty, będziemy rozdawać ulotki. Zbieramy się o godz. 15.00 na Pl.
        Wolności. Wszystkich zainteresowanych, chcących wesprzeć nasz protest
        zapraszamy do udziału w marszu.
        Następnego dnia (7 kwietnia) organizujemy pokaz filmów w kinie Cytryna przy
        ulicy Zachodniej 81/83. Filmy będą prezentowane od godziny 16 do 17 a po nich
        zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w dyskusji. Wstęp wolny.
        www.animalia.prv.pl
    • lilia_wschodu Bez komentarza 29.03.06, 08:34
      Oby to się nie powtórzyło w tym roku.
      ---
      "Na początku czerwca ubiegłego roku, na terenie ścisłego rezerwatu "Jeziorsko"
      (woj. łódzkie), doszło do wymordowania dużej części kolonii kormorana czarnego!
      Zabijano jak popadnie, m.in. odcinając głowy pisklętom. Ręce opadają...
      Metody były straszliwe... łamano nogi, skrzydła i kręgosłupy. Odcinano nawet
      nogi. Niektóre osobniki konały, bo nie były zabijane do końca...
      Jak twierdzą członkowie Towarzystwa Przyrodników Ziemi Łódzkiej - te ptaki,
      które zostały wyrzucone z gniazd mają marne szanse na przeżycie, bo dorosłe
      osobniki uciekły z kolonii i nie chcą już interesować się młodymi.
      Połamano też drzewa. Zniszczono aż 200 gniazd!"
      ---
      Komentarz jest zbędny.
      • uerbe Re: Bez komentarza 29.03.06, 11:50
        lilia_wschodu napisała:

        > Oby to się nie powtórzyło w tym roku.

        Ja sobie również życzę, żeby sie nie powtórzyło zabijanie bezpańskich kotów, oddawanie psów do schroniska bo się właścicielom odwidziało, przywiązywanie do drzewa w lesie i tak dalej... ale jaki ma to związek z tematem wątku? Wątek traktuje o rzeźniach, czyli - idąc dalej - o jedzeniu mięsa. Wpadliście na forum i w swoim mesjanistycznym szale wrzucacie do jednego wora ludzi nie będących wegetarianami, pedofili i morderców, kanibali, kłusowników, Auschwitz... ludzie, opamiętajcie się. Ciekawi mnie niezmiernie, czy któreś z was, zanim zdecydowaliście się zmieszać innych z błotem w imię szeroko pojętego dobra zwierząt wszelakich, wyłuszczyło swoje rewolucyjne poglądy członkom najblizszej rodziny (zwłaszcza tym z pokolenia dotkniętego wojną). Śmiem wątpić, choć tym razem chciałbym być w błędzie.
        • unna Re: Bez komentarza 30.03.06, 13:59
          Toteż uczestnikom marszu chodzi o to, aby zwierzęta były hodowane i zabijane w
          humanitarny sposób, a nie tak, jak do tej pory, że świnie są wrzucane do wrzątku
          jeszcze żywe, a hodowane na kratach, to jest sprzeciw przeciwko sposobom
          uśmiercania i hodowli, a nie przeciwko jedzeniu. Pomyślcie, jak szczęśliwa jest
          świnka, czy też krówka leżąca na podściółce, a jak nieszczęśliwa i umęczona
          stojąca na kratach. Podejrzewam, że żadne z was, gdyby musiało, to nie
          oprawiałoby na żywca jakiegokolwiek zwierzęcia, więc jeżeli sami zabilibyście w
          sposób humanitarny, to dlaczego nie wymagać tego od innych.
    • srebrna_malwa Re: One też maja prawo nie cierpieć 30.03.06, 11:26
      www.greenangels.org/pliki/plakat1.jpg
      www.greenangels.org/marsz.html
      alternatywnezycie.pl----
      Rocznie w rzeźniach polskich zabija się około 470 milionów zwierząt.
      ----
      W 2001 r. polskie ubojnie przerobiły 370 ton króliczego mięsa, a w 2005 r.
      ponad 1,6 tysiąca ton.
      ----
      Jeżeli nic nie zrobisz, żeby zminimalizować wyrządzane krzywdy, cierpienie
      świata będzie rosło - i twoje też.
      ----
      • srebrna_malwa Re: One też maja prawo nie cierpieć (2) 30.03.06, 11:30
        www.greenangels.org/pliki/plakat5.jpg
        www.greenangels.org/pliki/plakat6.jpg
        www.greenangels.org/pliki/plakat2.jpg
        www.alternatywnezycie.pl
    • Gość: filutka A my pójdziemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:10
      A my, z nijakim robercikiem.u. pójdziemy na ten marsz. A później pójdziemy
      napić się do Zapiecka. Co nam tam.
    • Gość: Kura Re: One też maja prawo nie cierpieć IP: 195.69.82.* 30.03.06, 13:14
      Modlimy sie za was
    • gray Re: One też maja prawo nie cierpieć 30.03.06, 13:26

      nie cierpię nie cierpieć :P
    • Gość: bosman Re: One też maja prawo nie cierpieć IP: *.intersoft.pl 30.03.06, 13:33
      Ale o co wam chodzi? Zeby zabijac zwierzeta humanitarnie czy zeby w ogole nie
      zabijac? Bo jakos nie doczytalem sie w tej informacji...
      • uerbe Re: One też maja prawo nie cierpieć 30.03.06, 22:25
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > Ale o co wam chodzi? Zeby zabijac zwierzeta humanitarnie czy zeby w ogole nie
        > zabijac? Bo jakos nie doczytalem sie w tej informacji...

        Sa dwa stanowiska - jedyna póki co rozsądna wypowiedź forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=39265650&a=39468074 traktuje o tym, że marsze są sprzeciwem wobec sposobu zabijania zwierząt w rzeźniach, nie samemu zabijaniu. Jakkolwiek, na forum trafili również ludzie pragnący jak widać podszyć się pod organizatorów imprez, o których mowa na wątku - a domeną tych ludzi jest głównie obrażanie wszystkich, którzy są inni niż oni (czyli nie są wegetarianami).
        • Gość: kapitan Do uerbe Re: One też maja prawo nie cierpieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 22:48
          "Humanitarne zabijanie"? To brzmi prawie jak: "Grzeczny robercik".
          Ha, ha, ha..
          • uerbe One też maja prawo nie cierpieć 30.03.06, 22:59
            Gość portalu: kapitan napisał(a):

            > "Humanitarne zabijanie"? To brzmi prawie jak: "Grzeczny robercik".
            > Ha, ha, ha..

            To nie jest moje określenie, dziecko. Jeśli tak o zwierzęta dbasz to się z nimi ożeń, miej dzieci i tak dalej... Ja sodomitą nie jestem i jedyne stosunki, jakie utrzymuję z bydłem, drobiem i trzodą chlewną opierają się na płaszczyźnie talerza. Spożywanie miesa nie jest w Polsce zabronione.
            • Gość: Kapitan Do uerbr Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:13
              A to nie o Tobie filutka pisze?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=39265650&a=39464847
              Napisałeś:
              >Spożywanie miesa nie jest w Polsce zabronione.
              Jasne, że nie jest zabronione - ale jest wyrazem okrucieństwa :)

              • uerbe Do uerbr Re: 31.03.06, 22:23
                Gość portalu: Kapitan napisał(a):

                > A to nie o Tobie filutka pisze?

                Jej pytaj.

                > >Spożywanie miesa nie jest w Polsce zabronione.
                > Jasne, że nie jest zabronione - ale jest wyrazem okrucieństwa :)

                To ostatnie mi akurat lata. Liczy się to, że nie jest zabronione i w majestacie prawa mogę je spożywać. A ty mnie za to możesz cmoknąć, owocowo-warzywny pajacu.
                Podsumowując - nie nerwuj tak, bo ci żyłka pęknie. I do talerza innym nie zagladaj.
    • wegeplus Przestaną jeść mięso 31.03.06, 18:23
      "Ludzie kiedyś zmądrzeją i przestaną jeść mięso, które powoduje liczne choroby
      i doprowadza nawet do wojen"
      - Platon - "Państwo" (około 2 tysiące lat temu)
      • uerbe Re: Przestaną jeść mięso 31.03.06, 22:27
        wegeplus napisała:

        > "Ludzie kiedyś zmądrzeją i przestaną jeść mięso, które powoduje liczne
        > choroby i doprowadza nawet do wojen"
        > - Platon - "Państwo" (około 2 tysiące lat temu)

        Nawet ponad 2 tysiące :)
        Wegetariańskie jedzenie też powoduje choroby - ja właśnie zjadłem wegetarianskie frytki, zrobione z wegetariańskich ziemniaków i smażone na wegetariańskim oleju roślinnym... i brzuch mnie boli. Znacznie lepiej czułbym się po jakiejś lekkostrawnej cielęcince czy delikatnym rosołku.
        • Gość: nemo Do uerbe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:19
          Więc masz problem, cwaniaczku.
Pełna wersja