Gość: cedryczek
IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl
01.04.06, 18:02
Jestem stanowczo przeciw, bo :
1) miasto nie przygotowalo kompletnie koszy na psie kupy. Moim zdaniem nie
mozna wywalac odchodow do zwyklych koszy na smieci, bo byloby to naruszeniem
przepisow sanitarnych. Tego typu rzeczy powinny być utylizowane w ogpowiedni
sposob ze wzgledu na bakterie, pasozyty i inne takie zawarte w jakichkolwiek
odchodach. (to ze sie tego nie robi to jedno, ale nie mzona od mieszkancow
wymagać by naruszali normy sanitarne)
2) sprzatanie po psach wymaga kontaktu z odchodami, ktore jak wyrzej sa
naszpikowane roznymi bakteriamy pasozytami etc groznymi dla zdrowia ludzkiego.
Nawet uzycie rekawiczek folii i innych takich wynalazkow nie niweluje do konca
zagrozenia, szczegolnie ze nikt nie ma zamiaru szkolic w ich uzywaniu, czy
wreszcie nikt nie mowi o tym ze proces zbierania odchodow moze niesc ryzyko
przypadkowego kotaktu skory z odchodami. (jedna reka trzymam smycz a 2 folie
na kupe, wystarczy ze pisek mnie pociagnie i bedzie klops)
Nikt nie ma prawa, nawet najbardziej ..... organ panstwowy czy samorzadowy
nakladac na kogokolwiek obowiazku ktory nioslby za sobą takie ryzyka dlatego
uwazam ze te przepisy sa niezgodne z porzadkiem prawnym i powinny byc uchylone
przez Sąd (a wczesniej przez organ nadzorczy -licho tam wie )