cassani
10.04.06, 09:08
wiadomosci.onet.pl/1304015,11,item.html
chcą przesłuchać 20tys pracowników i jeszcze wyciągnąć na tej podstawie
wnioski. Może i słuszna to decyzja, być może Biedronka naduzywała prawa, ale
mam pewne obawy czy nie należałoby w takim przypadku przesłuchac pozostałe 1-
2 miliony obywateli zatrudnianych z naruszeniem prawa.
Jedno jest pewne, w efekcie nikt nie zyska pracy a zapewne wielu ją straci. i
to nie tylko na stanowiskach kierowniczych.