Jak żyją najbogatsi łodzianie

IP: *.lodz.mm.pl 12.04.06, 08:35
hmm.. a to artykul czy reklama banku?? Autorzy nawet nie starali sie ukryc ze artykul powstal na zlecenie Multibanku. Brakuje tylko podtytulu ARTYKUL SPONSOROWANY. Zenada po prostu
    • Gość: niezamożny Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 12.04.06, 08:47
      ja też nie muszę stać w kolejkach a nie jestem zamożny :-)
      i nie mam konta w multibanku :-))
      • Gość: lucassso Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: 212.160.172.* 12.04.06, 10:00
        a czemu nie napiszecie artykulu o wiekszosci lodzian ktorzy ciułają na wszystko
        bo zarabiaja grosze!!! Przecież lodz jest beznadziejna jesli chodzi o miejsca
        pracy....stawki sie nie zmieniaja od kilku lat...a poza tym fajna reklama banku
        • Gość: realista Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.04.06, 19:57
          Drogi lucasso, panujący nam miłościwie ustrój kapitalistyczny nie będzie się
          zajmował ludźmi niezamożnymi. To jest przecież świat dla bogatych, świat
          kapitału. Jesteś tyle wart, ile masz pieniedzy. Koniec złudzeń!
    • Gość: adamo A po co o tym piszecie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 19:55
      Czytajac zastanawiam sie z jakiego powodu taki temat? Moze nie ma innych.
      Redaktorzy Wyborczej...
      • Gość: hannu Re: A po co o tym piszecie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:10
        Tematy są, ale drażliwe dla władców miasta , więc Redaktorzy Gazety nie będą
        się udzielać , bo po co się narażać.....Temat zastępczy zawsze można wydumać!!
    • Gość: czytaty Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.lublin.mm.pl 12.04.06, 20:24
      Lumpenburżuazja. Dokonali wyboru między zdolnością honorową, a zdolnością
      kredytową. Większych wahań, jak widać nie odnotowano.
      • Gość: Nie widzisz, że Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:42
        to opowieść o tych, co odważyli się wpłacić kasę do Mbanku i/lub odpowiedzieć
        na pytania ankietera. Popatrz Człowieku Biedny jakimi brykami ludzie jeżdżą po
        lodzi - patrz na podłódzkie rejestracje. Tam jest prawdziwa kasa, a do tego
        chałupy na przedmieściach - to jest miernik. To wielie majątki, ale i tak tych
        z pieniędzmi w Łodzi jest żenująco mało, jeśli nawet sami tu siedzą, to ich
        dzieci już mają gdzie indziej swój nowy wspaniały śiwat. Bo tacy durnie jak Wy
        ciągną za nogi w dół. Gdyby taki materiał napisali o warszawiakach,
        poznaniakach , wrocławiana, to tam ludzie by ich śmiechem zabili, że niby
        bogaci mają tak mało. A tu co - 100 000 już się wydaję kwotą nie do wydania?
        Nie do odłożenia? Ludzie nędza odbiera wam rozum. Równać w górę, nie w dół.
        Inaczej całe to wesołe miasteczko się rozsypie....
        • Gość: czytaty Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.lublin.mm.pl 12.04.06, 22:23
          "Równać w górę, nie w dół."
          --------------------------------------------------
          Kto ci, durniu, wmówił, że koryto stoi na K-2 ? Ono stoi niziutko, trzeba się
          bardzo mocno schylać i dobrze w błocie utaplać.
    • intruder Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie 12.04.06, 20:39
      Też się zastanawiam skąd ten temat, szczególnie u Pani Joanny, która wydawało
      się ostatnio poruszała raczej sensowne tematy i nie na zamówienie..
    • Gość: Gość Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: *.uml.lodz.pl 13.04.06, 08:05
      20 tys. tj. 2,5%!!! A reszta? Poza tym zarobek 5 tyss. w innych miastach nie
      jest już oceniany jako wysoki.
      • Gość: Ingo Re: Jak żyją najbogatsi łodzianie IP: 213.17.170.* 13.04.06, 10:29
        Oczywiście, że 5 000 zł to nie jest jakis majątek i niebywały zarobek sek w
        tym, że zdecydowana większość ludzi marzy o takim zarobku i zapewniam cie, że
        równiez w innych miastach.Zapewniam Cię, że nawet w najbogatszej Warszawie 5000
        zł to nie jest standardowy zarobek lecz naprawdę dobra pensja o jakiej wielu
        marzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja