ixtlilto
22.12.02, 20:35
Otóż sporo! Mam kilkanaście osób na liście kontaktów, czasem nie udaje mi sie
z nimi porozmawiać, bo mijamy się w sieci, ale zawsze czytam ich komunikaty.
Dzięki temu wiem co się z nimi dzieje.
Stwierdzam, że to jest lepsze niż blog!
przykładowe teksty? Kolega A pisze o Marcie, swojej nowej dziewczynie; kolega
B jest "squszony magią pocałunku"; pewna pani dokonała morderstwa (!)...