Dodaj do ulubionych

Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 kwiet

25.04.06, 20:34
Ponieważ jestem dzisiaj bardzo zdegustowany tym jak postępuje się z klientem w
sklepach CCC, postanowiłem opisać moją historię, opisać to, że OŚMIELIŁEM się
reklamować buty...

We wrześniu zeszłego roku zakupiłem sobie w sklepie CCC w Geantcie na
Piłsudskiego, nowe buty. Takie tam zamszaczki czarne, bodajże Gino Lanetti.
Kosztowały mnie 80 zł, echm... przepraszam, 79.99 zł.
Pewnie niektórzy zaraz powiedzą:
"Stary kipiłeś buty za 80 zł i czego oczekujesz"?
Wiem... Mam nauczkę że nie warto kupować takie buty...
Lepiej dołożyć 200 zł i kupić porządne TREZETY, KARRIMORY, bądź ALVIKI
(seria miejska-półbuty i miękka podeszwa). Teraz tak zrobię pewnie.
Mam z resztą od dwóch lat kupione w Sklepie Turysty na Narutowicza zimowe
Karrimory KSB100 i nie narzekam. Nałaziłem się w nich w Bieszczadach w zeszłe
wakacje, nie zawiodły mnie.
Są po prostu dobre bo żaden chinol czy inny skośnooki
nie robił go swoimi łapami (choć słyszałem od kolegi, że podobno Karrimor
przeniósł ostatnio swą produkcję z Wielkiej Brytanii do... o zgrozo...CHIN!!
- na szczęście mam jeszcze z UK :-)). Kosztują niestety sporo ale można w
nich chodzić kilka sezonów i się nie rozpadną jak takie buty z CCC za 80 zł :-(

Wracając do tematu... Buty kupiłem, dostałem paragon, zapytałem na ile jest
gwarancja? Pani z CCC odpowiedziała, że na 2 lata. Zadowolony opuściłem sklep.
Przyszła wiosna i niestety zauważyłem że na lewym bucie pojawiło się rozdarcie
z tyłu po lewej stronie, puszczał również klej na łączeniu z podeszwami w obu
butach...
Wewnątrz przetarła się strasznie wyściółka pod piętami.

Wziąłem więc paragonik i wybrałem się do CCC reklamować buty.
I TUTAJ ZACZELY SIE SCHODYYY.

Okazuje się że jesteśmy tak bogatym społeczeństwem, że reklamować buty u nas
po prostu nie uchodzi :-) Lepiej kupić nowe a tamte wyrzucić do kosza.
Przecież chinol zrobi takie same za miskę ryżu :-/

Pani poprosiła mnie na zaplecze (pewnie żebym nie odstraszał klientów),
spisaliśmy "Zgłoszenie niezgodności towaru z umową" powiedziałem, że proszę o
naprawę butów bądź o wymianę na nowy identyczny egzemplarz.
Pani powiedziała, bym zadzwonił za jakieś 2 tygodnie i dowiedział się jaka
jest opinia rzeczoznawcy.

Spoko myśle sobie, będzie dobrze.
Dzwonię po 2 tygodniach a tam laseczka mi mówi "Przykro mi ale rzeczoznawca
nie uznał pańskiej reklamacji". Powiedziała też że nie powie mi przez telefon
dlaczego tak a nie inaczej i poprosiła o przyjazd bym mógł poznać opinię
rzeczoznawcy osobiście w sklepie.
Pojechałem więc po pracy do sklepu, czytam opinię pana rzeczoznawcy a tam
mniej więcej napisane było że:
"Obuwie było eksploatowane w niewłaściwy sposób, oraz kilkakrotnie specjalnie
zmoczone w wodzie by klej puścił".
Opanowując złość poprosiłem o kartkę papieru i napisałem "Odwołanie od decyzji
rzeczoznawcy". Napisałem że skoro wewnątrz opakowania nie było informacji jak
użytkować buty, to pisanie przez rzeczoznawcę że były one używane w sposób
niewłaściwy mija się z celem. Przecież buty służą do chodzenia a nie noszenia
ich w torbie. Babka z CCC odparła niemiłym tonem: Proszę zadzwonić za tydzień,
by poznać decyzję rzeczoznawcy.
Dzisiaj zadzwoniłem bo właśnie minął tydzień, i babka odpowiedziała mi:
Przykro mi, decyzja rzeczoznawcy nie uległa zmianie.
Odpowiedziałem więc: Proszę Pani wobec tego załatwię tą sprawę w inny sposób,
mianowicie wybieram się jutro do Rzecznika Praw Konsumenta przy Urzędzie
Miasta Łodzi. Przykro mi. Na to pani ze sklepu: No, mnie również przykro.
Ponadto napiszę jeszcze e-mail'a do kierownictwa CCC w Polsce, być może usuną
wiadomość ode mnie zanim ją przeczyta odpowiednia osoba, ale spróbować zawsze
można. Nie daruję skurczybykom! Nawet jak by to były sandałki za 9.99 zł!

Konkluzja jest taka: Biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy.
Lepiej kupować sprawdzone obuwie znanych i renomowanych firm płacąc niestety
dużo więcej niż 80 zł...I to firm jakie mają produkcję w Europie a nie w
krajach skośnookich obywateli.

Ciekaw jestem czy ktoś z Was miał również takie schody z CCC?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • uerbe Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 25.04.06, 21:17
      w.o.d.z.i.r.e.j napisał:

      > Są po prostu dobre bo żaden chinol czy inny skośnooki
      > nie robił go swoimi łapami (choć słyszałem od kolegi, że podobno Karrimor
      > przeniósł ostatnio swą produkcję z Wielkiej Brytanii do... o zgrozo...CHIN!!

      Jakby to jakaś nowość była, że Chiruca, Trezeta czy Scarpa robiły buty np. W Bułgarii czy Rumunii. Lepiej już buty z jakiejś manufaktury kupić, takie co w małych ilościach powstają - swego czasu za byle jakie (w porównaniu np. z Salomonem) pieniądze nabyłem Lacknery w całości uszyte w Austrii - a goretexowe Trezety na vibramie za prawie 5 stów powstają w Rumunii.
    • bocian84 Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 25.04.06, 21:47
      Miałem podobny problem z 'Go Sport' w Geant'cie na Piłsudskiego. Buty do
      koszykówki (320zł) przetarły mi się z przodu nad palcami. Reklamacji oczywiście
      nie uznali. Wtedy udałem się z nimi do niezależnego rzeczowznawcy UOKiK w Łodzi,
      którego opinia była całkowicie odmienna. Zaniosłem opinię do Go Sport (wraz z
      pismem informującym o woli wystapienia z powództwem sądowym w wypadku ponownego
      nieuznania reklamacji) i tym razem nie mieli wyjścia, więc uznali reklamację
      oraz zwrócili kasę.
      Sklepy z założenia olewają reklamacje, bo to im się opłaca i mało kto jest
      wystarczająco zdeterminowany, aby podjąć dalsze kroki. Jak widać upór popłaca i
      zdecydowanie warto wydać te ~30zł na opinię prawdziwego i niezależnego rzeczoznawcy.
      • jezynka30 Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 26.04.06, 09:45
        Nieuznawanie reklamacja przez sklepy tzw. "chińskiej" taniochy nie jest 100 %
        regułą, nie przesadzajcie.
        W ubiegłym roku kupiłam mojemu synowi trapery młodzieżowe na zimę w
        hipermarkecie Leclerc za całe 36 ( w zaokrągleniu w dół, bo nie pamiętam
        dokładnej kwoty). Młody przechodził w nich całą zimę, nie oszczędzając ich
        wcale :)).Pod koniec dłuugiej w tym roku zimiy ( w okolicach marca) prawy but
        się rozkleił, złożyłam reklamację i właśnie wczoraj odebrałam zwrot gotówki.
        W poprzednim sezonie 2004/2005 miałam taką samą sytuację w tym samym
        hipermarkecie ( także buty zimowe syna),w ubiegłym roku reklamowałam buty
        letnie (japonki)w sklepie AMBRA/ABRA (nie pamiętam dokładnej nazwy)za 29,99
        PLN , prostownicę do włosów za 19,99 - za każdym razem dostałam zwrot gotówki

    • cassani polecam 26.04.06, 10:09
      Biuro Ochrony Konsumenta na Pietrynie - jakoś naprzeciw Hortexu w bramie. jeśli
      Ci przyznaja rację (a są skłonni jesli masz dokumentacje) pismo na ich papierze
      może czynic cuda - szczególnie jeśli wartość sporu jest niewielka.
      • profes79 Re: polecam 26.04.06, 12:31
        Drugi sezon noszę obuwie sportowe kupione za ...30 PLN. Fakt, nie gram np. w
        piłkę, bo nie sądzę aby tyle wytrzymały :) Jednak tanio nie zbnaczy zawsze do
        d... Wręcz przeciwnie - kupując coś taniego ma się świadomość, że rzecz długo
        nie pociągnie. A wykonanie butów czy ubrań "markowych" także często pozostawia
        wiele do życzenia.
      • w.o.d.z.i.r.e.j Wczoraj byłem odebrać wadliwe buty - chamstwo 27.04.06, 09:24
        Wczoraj byłem z dziewczyną odebrać wadliwe buty w CCC.
        Ta niska pani co pracuje w CCC w Geancie na Piłsudskiego,
        poznała mnie od razu i poleciała na zaplecze odszukać moje uszkodzone buty
        i papiery z opiniami tak zwanego rzeczoznawcy z CCC.
        Po chwili zawołała nas na zaplecze i się zaczęło...
        Razwaliły nas jej teksty w stylu:
        "No, państwo wiecie, bo wogóle to nasz rzeczoznawca nigdy nie uznaje z reguły
        reklamacji butów",
        albo:
        "tu już było dużo osób z reklamacjami i pewnie będą cały czas, ale i tak z nami
        nie wygrają" (sic!).
        W końcu powiedziałem pani, że bardzo jej dziękuję za wydanie wadliwych butów,
        oraz dokumentu pt.: "Zgłoszenie niezgodności towaru z umową", na jakim
        znajdowała się nabazgrana jak kura pazurem opinia ichniego rzeczoznawcy i
        oświadczyłem jej że zamierzam udać się z tym wszystkim do Miejskiego Rzecznika
        Praw Konsumenta, by ten w sposób obiektywny ocenił czy rzeczywiście rzeczoznawca
        współpracujący z CCC miał rację odmawiając mi prawa reklamacji.
        Powiedziałem też że jestem niezadowolony z tego jak się traktuje klienta w
        sklepie CCC, zapytałem że właściwie po co jest ta gwarancja,
        oraz że z własnej ciekawości wyślę e-mail do kierownictwa CCC by udzielili mi
        jakiejś informacji na ten temat.
        Babka zaczęła się plątać w zeznaniach...
        W końcu wybuchła dawno skrywana w niej wściekłość i zaczęła:
        "A co pan myśli? Tu już sporo było takich co nas straszyli telewizją,
        radiem, gazetami... ale jeszcze NIKT Z NAMI NIE WYGRAŁ!!!".
        "Jak pan chce sobie pisać e-maile do kierownictwa to niech pan sobie pisze!! Ja
        mogę nawet podać adresy!! Przyjdzie taki i naubliża!!".
        Obróciłem się na pięcie i wyszedłem z zaplecza trzaskając dosadnie drzwiami.
        Opuszczając sklep z politowaniem obserwowałem ludzi jacy kupują pięknie
        wyeksponowane obuwie na sali klientów...

        ...A teraz czas brać buty i kwity i... do Rzecznika.
    • jolbla Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 26.04.06, 14:48
      Witaj

      Ja za każdym razem, kiedy kupuje nowe buty cierpnę ma myśl ile razy przyjdzie
      mi reklamować. Miałam już nie jedną taką sytuację.
      Nie kupowałam w CCC tylko w Deichmann sandałki na lato. Po tygodniu odpadły mi
      paski - reklamowałam - po 2 tyg zrobili. Po kolejnym tygodniu znów to samo - i
      znów 2 tygodnie na naprawę i zrobili i chyba po 2 tygodniach po raz trzeci.
      Poprosiłam w takim razie o zwrot kasy, bo przez 2 letnie miesiące już ponad
      miesiąc moje sandałki (jakby nie było letnie obuwie) były w naprawie.
      Kasy oddać nie chcieli więc napisałam do Państwowej Inspekcji Handlowej (na
      Gdańskiej), opisałam sytuację, załączyłam paragon i za 2 tyg. dostałam z PIH
      telefon, że mogę odebrać ze sklepu pieniądze.
      Teraz ten sklep się wycfanił, bo do każdych butów jest dołączona instrukcja i
      na większości jest zapis, że nie nalezy w nich chodzić kiedy jest mokro :(

      Generalnie, kilka razy miałam przyjemność załatwiać zwrot kasy za buty przez
      PIH i zawsze sprawnie im się to udawało. A cena butów naprawdę nie ma większego
      znaczenia...
    • Gość: ives Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 IP: *.cebit.com.pl 29.10.13, 19:15

      Nie kupujcie butów w CCC
      Kupiłam tam buty jeden raz i więcej moja noga tam nie stanie. Buty rozpadły się po kilkunastokrotnym użyciu. Wyglądają jakbym chodziła w nich co najmniej 2 lata.Oddałam do reklamacji. Czekałam 2 tygodnie i co?Oczywiście - opinia jak większość przeczytanych na internecie brzmi:"nie przestrzeganie użytkowania obuwia z chwilą powstania pierwszych oznak uszkodzeń doprowadziło do zniszczenia obuwia i daje podstawę do obarczenia winą użytkownika obuwia. Towar zniszczony w stopniu nie podlegającym roszczeniom reklamacyjnym". Taka opinia sprzedawcy, jak widzę to standard. Nakładasz buty i nie masz pewności czy nie wrócisz boso...ot taka jest jakość produktów z CCC. Ostrzegam z całą odpowiedzialnością przed zakupami w tym sklepie. Teraz szukam pomocy prawnej, bo jak widzę sprawa jest szeroka.Może warto jakiś pozew zbiorowy wnieść- może się pan miłek ogarnie i zacznie traktować klientów po ludzku...
    • Gość: Autor Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.14, 11:30
      Ja od dawna kupuję w sklepach CCC, nie mam zbyt dużo par, ale na moje 6 przypadają 4 z tego właśnie sklepu. Z czego jedne mam już od 3 lat! I jedynym zniszczeniem jest delikatnie odklejająca się podeszwa (która wczoraj to "zrobiła" po tym jak zachaczyłem nią o wystający kafelek na chodniku). Oh, zapomniałbym. Były to białe adidasy, ale chyba po 3 latach używania powinienem zgłosić reklamację, iż są BRUDNE. Przecież sprzedawca nie powiedział, że mogą się pobrudzić.
      Możecie mi, drodzy współforumowicze, zarzucić że na pewno ja tych butów nie noszę, więc się nie psują. Nic z tych rzeczy. Codziennie pokonuję dobrych parę kilometrów, biegam, chodzę, gram w różne gry ze znajomymi, uczę się, jeżdżę na rowerze. Po prostu nie włażę w nich w kałuże ani nie podejmuję "ryzykownych" działań.
      Reasumując: nigdy jeszcze w czasie twania gwarancji buty mi się nie zniszczyły. Czy to z CCC, czy z innego obuwniczego.
    • Gość: Marta132 Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 IP: *.warszawa.mm.pl 29.05.14, 18:25
      Witam
      Właśnie otrzymałam odpowiedz dotycząca mojej reklamacji rozwarstwienia podeszwy w butach z ccc o podobnej treści co Pan. Całkowicie sie zgadzam ze stwierdzeniem, ze nie powinno kupować sie taniego obuwia (maz po każdym takim zakupie mówi mi o tym :)). No i mam skusilam sie butki były wygodne ale po 4 uzyciach niestety zakończyły swój żywot. Ale rownież nie zamierzam odpuścić nawet jak by kosztowały 5 złotych to dla zasady nie odpuszcze. Moja rodzina składa sie z 5 osób ale żadna z naszych 10 nóg nie wejdzie już do CCC.
    • Gość: slawo Re: Nie kupujcie butów w CCC!!Walczę z nimi od 4 IP: *.telico.pl 18.07.16, 14:01
      Witam Jam mam teraz właśnie taki sam przypadek kupiłem dwie pary w CCC sklep w Żywcu. Pierwsza już została oddana do reklamacji ponad miesiąc temu i nadal uważają dokładnie tak samo jak w Pana wypadku buty były źle noszone tzn. ze podczas deszczu i ze zamoczone! kpina chyba trzeba je zdjąć jak kogoś chwyci w drodze ulewa:( drugą parę oddałem do rek. dosłownie dziś bo jeden z butów po prostu zaczął pękać zapewne usłyszę lub przeczytam w opinii to samo ze to moja wina a i jeszcze jedno podeszwy tych butów dosłownie zaraz znikną tak się mocno przetarły jak by słoń w nich chodził a nie ja:) poczekamy zobaczymy. Przy okazji usłyszałem od pani sprzedawcy że nikt mnie nie zmusza do zakupu butów w ich sklepie super sprzedawca! Tak myślę że kupiłem buty jedna para na dni słoneczne w razie opadów zdjąć:) a druga sam nie wiem może do latania? bo przez ich używanie w trakcie chodzenia bardzo szybko znika podeszwa (okres używania 6 miesięcy) bo kupione przed zimą w zimie nie używane! Ja również nie odpuszczę jak Pan będę się do końca i nieustannie domagał zwrotu pieniążków Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka