najlepszy wiek dla faceta...

29.12.02, 22:38
Ja uważam, że to 30-35 lat. Cos sie kończy i cos się zaczyna...
30-latkowie, cieszcie sie, bo cos się kończy, 35-latkowie, bo cos się
zaczyna...
    • petter Re: najlepszy wiek dla faceta... 29.12.02, 23:01
      Rozwin swa mysl OK.

      peter
    • chupacabra Re: najlepszy wiek dla faceta... 29.12.02, 23:05
      Ok, nie jestem facetem i wyjaśnij mi co się u was kończy w wieku 30 lat?
      Młodość? A co zaczyna po 35? Wiek średni? A może raczej kryzys wieku średniego?
      Nie dzielmy życia na takie etapy!!! Bo nagle okazuje się, że jest ich całkiem
      niewiele.
      • ixtlilto Re: najlepszy wiek dla faceta... 29.12.02, 23:12
        chupacabra napisała:

        > Nie dzielmy życia na takie etapy!!!
        Już dawno dawno temu próbowano tak podzielić życie.
        Pitagoras wymyślił tak:
        0-20 okres stawania się człowiekiem;
        20-40 młody wiek;
        40-60 człowiek w pełni;
        60-80 staryi cofający się człowiek

        W starożytnych Chinach przyjęli tak:
        do 20 młodość;
        do 30 wiek zawierania małżeństw;
        do 40 wiek pełnienia urzędów społecznych;
        do50 okres poznawania swoich błędów;
        do 70 wiek upragniony;
        od 70 starość.
        • petter Re: najlepszy wiek dla faceta... 29.12.02, 23:16
          ixtlilto napisała:

          > W starożytnych Chinach przyjęli tak:
          > do 20 młodość;
          > do 30 wiek zawierania małżeństw;
          > do 40 wiek pełnienia urzędów społecznych;
          > do50 okres poznawania swoich błędów;
          > do 70 wiek upragniony;
          > od 70 starość.


          podoba mi sie:-)))

          pozdrawiam peter
        • chupacabra Re: najlepszy wiek dla faceta... 29.12.02, 23:18
          taaaak, najbardziej podoba mi się okrs poznawania swoich błędów (tylko do 50-
          tki). Chińczycy potem już nie popełniają błędów. A na ich poznanie mają tylko
          10 lat!
      • med_max Rozwijam myśl... 29.12.02, 23:18
        po 35 patrzy sie na kobiety tak jakoś bardziej krytycznie, serce już
        nie "samotny myśliwy" a raczej "mocne ramię dla...". Masz już to co chciałeś
        osiągnąć i nowe obszary życia stają otworem. Kończy się czzrnowidztwo i "doły"
        a zaczyna się "panowanie" nad sprawami doczesnymi. Mężczyzna, jak wino;)
        • Gość: blenda Re: Rozwijam myśl... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 23:29
          Med patrzysz na kobiety bardziej krytycznie??? hmm
          • med_max Ja? Nie! 30.12.02, 13:07
            Coś Ty blendzia, ja jeszcze mam czas na krytyczne spojrzenie na kobiety;) Na
            razie patrzę krytycznie na dziewczyny:)
            • Gość: gamdan Re: Eh! med_max, z czasem zmienisz zdanie. IP: *.tvsat364.lodz.pl 31.12.02, 00:36
              Jaki samochód jest najlepszy?
              -Ten, którym właśnie jeźdżę.
              Jaki wiek jest najlepszy?
              -Mój.
              Facet jest w najlepszym okresie wtedy, kiedy uważa, że jest w najlepszym
              okresie.
            • Gość: blenda Re: Ja? Nie! IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 00:41
              med_max napisał:

              > Coś Ty blendzia, ja jeszcze mam czas na krytyczne spojrzenie na kobiety;) Na
              > razie patrzę krytycznie na dziewczyny:)

              hmmm ciekawe, ciekawe. A powiedz mi jakie kryteria krytyki stosujesz ;)))
              • Gość: grafka Re: Najlepszy wiek dla kobiety IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 11:24
                ???????????????????????????????????????
                • Gość: blenda Re: Najlepszy wiek dla kobiety IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 12:25
                  hmm poniewaz jestem b. mloda to pwiem tylko ze chyba kazdy wiek :PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja