Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" ?

15.05.06, 18:01
Czy mozna obecnie uczciwie powiedziec znajomym, wspolpracownikom ze jest sie
gejem?
Czy zycie bez starannego maskowania sie jest tutaj w XXI wieku mozliwe?
    • gray Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 18:04

      nie jesteśmy w XXI wieku tylko w polsce.
      • Gość: elka Głupie pytanie! IP: *.toya.net.pl 19.05.06, 07:51
        oczywiscie ze wypada, tak samo jak "precz z gejami i pedofilami"
    • zamek <ziew> 15.05.06, 18:07
      Jeżeli masz taką potrzebę i uważasz, że to kogokolwiek zainteresuje...
      • s.t.a.l.k.e.r Re: <ziew> 15.05.06, 18:09
        To nie kwestia czyjegos zainteresowania tylko instynktu samozachowawczego, sam
        nie wiem.
        • zamek Re: <ziew> 15.05.06, 18:39
          Jeżeli się obawiasz, że ktoś mógłby tę wiedzę wykorzystać na Twoją krzywdę, to
          pewnie nie warto. Poza tym preferencje seksualne to sprawa jak najbardziej
          osobista i nikt rozsądny nie będzie Ci doradzał ani "tak, powiedz!", ani "nie,
          nie mów!". To zawsze kwestia indywidualnego wyboru i - jak już mówiłem - własnej
          potrzeby.
          • Gość: bosman Re: <ziew> IP: *.lodz.mm.pl 15.05.06, 19:40
            Problem w tym, ze to zazwyczaj nie jest tylko kwestia potrzeby. Kiedy cłowiek
            podejmuje prace, ma znajomych, uczestniczy w firmowych imprezach itp. to często
            staje przed wyborem: powiedzieć czy nadal wszystkich okłamywać. Bo przecież to
            nie chodzi o to, że ktoś jest ciekaw Twojej seksualności tylko np. po prostu
            jest ciekaw, dlaczego zawsze przychodzisz sam, dlaczego nie m owisz o swojej
            dziewczynie, dlaczego nie chcesz chodzic na imprezy, na ktore wszyscy chodza z
            osobami towarzyszacymi. I ewentualne powiedzenie o sobie w takiej sytuacji nie
            ma nic wspolnego z obnoszeniem sie czy demonstrowaniem swojej odmiennosci. Jest
            po prostu kwestia uczciwosci wobec ludzi, ktorych sie lubi i szanuje. Tylko
            niestety nie kazda znajomosc jest w stanie przetrwac taki "szok".
      • Gość: bubot Re: <ziew> IP: *.smrw.lodz.pl 15.05.06, 23:10
        czy na wieść, że twój najlepszy kumpel, ktorego znasz od małego, z ktorym
        przeżywałes dojrzewanie i wkraczanie w dorosłość jest gejem zwyczajnie byś się
        nie zdziwił?
        ja bym się zdziwił. nic poza tym, bo nic by to nie zmieniło, ale bym się
        zdziwił.
        ale ktoś inny się może zdziwić i przestraszyć, bo ma w głowie te slogany, że
        zrobimy z wami to, co hitler z żydami (swoją droga za to hasło powinna być
        sprawa w sądzie).
        a ktos kto cie zna słabo z pracy może się przestraszyć, że jesteś jednym z tych
        obleśnych ludzi, którzy robią te obleśne rzeczy.
        poza tym "pedał" to obelga, a to samo w sobie stwarza pejoratywny wizerunek
        geja.
        • wilk.co.sika.i.kuca Re: <ziew> 15.05.06, 23:14
          Gość portalu: bubot napisał(a):

          > czy na wieść, że twój najlepszy kumpel, ktorego znasz od małego, z ktorym
          > przeżywałes dojrzewanie i wkraczanie w dorosłość jest gejem zwyczajnie byś się
          > nie zdziwił?

          Teoretycznie: Jak można znać kogoś od małego i nie wiedzieć w powyższym
          kontekście że jest gejem?!
          • Gość: bubot Re: <ziew> IP: *.smrw.lodz.pl 15.05.06, 23:40
            rozumiem,że od małego się wie, że jest się gejem?
            • aspazja.z.miletu nie rozumiesz 16.05.06, 10:34
              słowo "mały" ma różne znaczenia ;]
    • longeta Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 18:15
      to zależy jakich masz znajomych?
      ja rozrużniam tylko dobrych lub złych ludzi!
      mam w pracy 2 geji,nie robi to na nikim wrażenia!
      na marsze nie chodzą mają to w d....!
      • gray Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 18:17

        a słownik ortograficzny zrobiłby wrażenie?
        • longeta o cholera ! fakt hihi 15.05.06, 18:21
      • Gość: niepoprawny Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.toya.net.pl 15.05.06, 18:25
        longeta napisał:

        > na marsze nie chodzą mają to w d....!

        uściślij proszę...
        • longeta Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 18:34
          to proste,nie są zwolennikami marszów tolerancji!
          wiem to poniważ nie jeden raz rozmawiałem z nimi na ten temat!
    • Gość: shemaga Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.lodz.mm.pl 15.05.06, 18:15
      heheh rozmowy w toku ogladamy hm ?:)
      • s.t.a.l.k.e.r Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 18:34
        Gość portalu: shemaga napisał(a):

        > heheh rozmowy w toku ogladamy hm ?:)

        Czuje ze bardziej pasuje "Pod Napieciem" Marcina Wrony.
    • aaa202 21 wiek a sprawa gejowska 15.05.06, 19:02
      Nie wiem, czy opowiadanie się, jaki typ seksualności się prezentuje, należy
      rozpatrywać w kategoriach można /nie można, trzeba /nie wolno komunikować
      publicznie.
      Zapewne jest krąg ludzi, których ta wiadomość może zainteresować, jednym ma
      odebrać złudzenia, drugich ma zachęcić - no bo przecież w końcu chodzi o to, by
      utworzyć z kimś szczęśliwy związek.
      Ten krąg jest dosyć ograniczony.
      Ja bym mogła zapytać, czy mam uczciwie powiedzieć współpracownikom, czy
      znajomym, że np. nie potrafię się podniecić dopóki mój partner nie pozmywa i
      nie rozwiesi symetrycznie ściereczki.
      Mogę im to powiedzieć, ale czy ich to w ogóle obchodzi?
      Nie chcę oczywiście porównywać homoseksualizmu do mojego ewidentnego dziwactwa,
      chciałam tylko wykazać, że nie ma co demonizować i uderzać od razu w dwudzieste
      pierwsze wieki, otwarte przyłbice, uczciwości itd.
      Po prostu ten news może nikogo nie obejść i co wtedy zrobisz?;)
      Żyj po swojemu, całuj się z kim chcesz, śpij z kim Ci odpowiada, a jeśli ktoś
      spyta, czy to Twój brat na Ciebie czeka, mów prawdę.
      Mogę się oczywiście mylić, przecież możesz odczuwać potrzebę "wyczyszczenia"
      sytuacji, bo prawda wyzwala itd. Jeśli tak jest, to deklaruj publicznie.
      Mnie nie wydaje się to konieczne, niemówienie o byciu gejem nie uważam za
      maskowanie się.
      • s.t.a.l.k.e.r Re: 21 wiek a sprawa gejowska 15.05.06, 19:13
        aaa202 napisała:

        > Nie wiem, czy opowiadanie się, jaki typ seksualności się prezentuje, należy
        > rozpatrywać w kategoriach można /nie można, trzeba /nie wolno komunikować
        > publicznie.

        A Ty nie komunikujesz swojej seksualnosci?
        Rozumiem, ze samodyscyplina oraz surowy ubior nie pozwala postronnej osobie
        rozpoznac jakiej jestes plci ?
        Przepraszam, lecz Twoj post swiadczy o glebokiej nietolerancji.
        • aaa202 Re: 21 wiek a sprawa gejowska 15.05.06, 19:13
          ????
        • aaa202 Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:14
          rozwiń, proszę.
          • s.t.a.l.k.e.r Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:20
            Mogę się oczywiście mylić, przecież możesz odczuwać potrzebę "wyczyszczenia"
            sytuacji, bo prawda wyzwala itd. Jeśli tak jest, to deklaruj publicznie.
            Mnie nie wydaje się to konieczne, niemówienie o byciu gejem nie uważam za
            maskowanie się.

            Zaciekawienie....fakt, bycie gejem to funkcjonowanie w naszym spoleczenstwie na
            prawach małpy, ciekawi, przestrasza, bawi. Mozna jej nawet rzucic banana jesli
            straznik nie widzi.
            Ja nie widze potrzeby "czyszczenia sie" bo od strony etyczno-moralnej jestem
            czysty. To nie jest rodzaj prawdy, ktory by wyzwalal. Czy Ty zakladajac sukienki
            i oglaszajac swiatu o swojej orientacji heteroseksualnej, i bedac
            usatysfakcjonowana gdy facet rozbierze Cie wzrokiem lub powie, ze jestem
            WYJATKOWA czujesz sie "oczyszczona" ?
            • longeta Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:24
              przesadzasz!
              masz jakieś kompleksy,jesteś prześladowany?
              • s.t.a.l.k.e.r Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:29
                longeta napisał:

                > przesadzasz!
                > masz jakieś kompleksy,jesteś prześladowany?

                Przesadzam? To dlaczego Ty mozesz ubierac sie, myslec i zachowywac jak facet. A
                gdybys tak musial myslec, ubierac sie i zachowywac jak kobieta?
                Czy mialbys jakies kompleksy?, czy czulbys sie przsladowany, czy nie czulbys sie
                jak zwierze w klatce?
            • iluminacja256 Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:27
              . Czy Ty zakladajac sukienk
              > i
              > i oglaszajac swiatu o swojej orientacji heteroseksualnej, i bedac
              > usatysfakcjonowana gdy facet rozbierze Cie wzrokiem lub powie, ze jestem
              > WYJATKOWA czujesz sie "oczyszczona" ?


              Proponuję wziać neospazminę i walerianę jednocześnie. To, ze ktoś zakłada
              SUKIENKE znaczy tylko tyle, ze zakłada SUKINKĘ, a nei ze komunikuje
              heteroseksualność i czeka aż jakiś facet rozbierze wzrokiem. Nie widziałes
              lesbijki w sukience? Ojej ;/// Nie widziałeś heteryczki w spodniach? O mój
              boże;/
              • s.t.a.l.k.e.r Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:32
                Wiec dlaczego nie chodzisz w mundurkach obojniackich "made in china" i dlaczego
                sie malujesz?
                • Gość: aaa202 Re: Bardzo mnie to zaciekawiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 19:37
                  Nie wiem, czy Cię to zainteresuje, ale to zabrzmiało (te mundurki i brak
                  makijażu), jakbyś mówił o mnie;)
                  Ale pod mundurkiem i bladą rzęsą kipi oczywiście seks, ale nie opowiadam o tym
                  w pracy, ani w kawiarni. Generalnie koncentruję się z wyznaniami na tych,
                  których to w jakikolwiek sposób może w ogóle dotyczyć.
                • longeta Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:39
                  a ja się gole i myję!
                  może tu chodzi o estetyke,nie jesteśmy sami w mieście!
                • iluminacja256 Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:40
                  A dlaczego mam chodzić w takich mundurkach ? Nie podobaja mi się . Podobnie jak
                  nie podobają mi się :
                  - szpilki
                  - miniówki
                  - pomadki do ust
                  - podkład do twarzy
                  - samoopalacze
                  - bielizna push up powiekszająca cycki
                  - chamskie odzywki
                  - pzreklinanie
                  - wstawanie przed siódma
                  - ksiazki dwojga imion Wisniewskiego
                  - muzyka jednego imienia Wiśniewskiego
                  - ostatnia płyta CKOD

                  i szereg róznych innych rzeczy
                  A wg Ciebie to wszystko wynika z orientacji seksualnej? Bo wg mnie nie.


            • aaa202 Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:32
              Bardzo chybiony atak, ale rozumiem.
              Po pierwsze - zakładając sukienkę nie demonstruję swojej seksualności. Sukienek
              faceci w naszym kraju nie noszą, ale lesbijki noszą na 100 procent, więc sama
              kiecka nie jest żadnym sygnałem, albo może być sygnałem zarówno dla mężczyzny,
              jak i homoseksualnej kobiety, jeśli wpadnę jej w oko.
              Po drugie - jeszcze raz wyłuszczę to, co napisałam wcześniej: mam przyjaciela
              geja. Wiem to, bo się z nim przyjaźnię. Wie to jego chłopak, bo się kochają.
              Wiedzą to ich przyjaciele, bo dzielą podobny los. Wie to pewna koleżanka, która
              leciała na niego i nie rozumiała, czemu jej nie chce. Ale nie wie tego pani X,
              która siedzi vis a vis jego biurka, nie wie jego szefowa, jego współpracownicy
              i sąsiedzi. Ci ludzie tego nie muszą wiedzieć, bo jego seksualność nie jest dla
              nich istotna. Dla nich mógłby być bananem, oby właściwie pracował, nie
              przeszkadzał, pomagał, oddawał projekty w terminie. Gdyby czuł
              swędzenie "kurde, ale oni może powinni wiedzieć, że jestem gejem",
              poradziłabym: powiedz, tylko czy jesteś pewien, że ich to interesuje.

              Rozumiem, że Twoje pytanie jest z tezą: odpowiemy "tak, wypada, rób to zaraz,
              mamy przecież 21 wiek" - będziesz zadowolony; odpowiemy "raczej nie, bo nikogo
              to nie obchodzi, ale jeśli chcesz mów, nie masz nic do ukrycia" - jesteś
              niezadowolony.
              • s.t.a.l.k.e.r Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:36
                Rozumiem, jednak nie zuwazylem NIKOGO na wyzszych stanowiskach, kto by sie
                przyznal ze po prostu jest gejem, dlaczego ?
                • zamek Re: Bardzo mnie to zaciekawiło 15.05.06, 19:38
                  Jedno pytanie - po co miałby to robić? Czy jest to jakoś nieodzowne do pełnienia
                  przez niego tego stanowiska?
                • Gość: aaa202 Re: Bardzo mnie to zaciekawiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 19:39
                  Ale ja jestem przekonana, że ci z wyższych stanowisk się przyznają. To, że Ty
                  tego nie słyszałeś, albo ja tego nie słyszałam, oznacza może tylko to, że nie
                  uznali oni, że może nas to dotyczyć lub interesować.
                  • Gość: gosc Re: Bardzo mnie to zaciekawiło IP: *.astral.lodz.pl 15.05.06, 19:49
                    Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                    > Ale ja jestem przekonana, że ci z wyższych stanowisk się przyznają. To, że Ty
                    > tego nie słyszałeś, albo ja tego nie słyszałam, oznacza może tylko to, że nie
                    > uznali oni, że może nas to dotyczyć lub interesować.

                    Raczej wynika to ze strachu.
                • Gość: lavinka Re: Bardzo mnie to zaciekawiło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 20:32
                  Najprawdopodobniej chodzi o to,że nim nie jest... ;-P

                  lav
        • Gość: krzys Re: 21 wiek a sprawa gejowska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 18:40
          > Przepraszam, lecz Twoj post swiadczy o glebokiej nietolerancji.

          No teraz to przegiąłeś. aaa202 ma przecież rację. Chcemy to mówimy. Nie chcemy
          nie mówimy. Nie można zakładać, że wszyscy wokół czekają na wyznanie "jestem
          gejem". To jest tylko i wyłącznie TWOJA decyzja, czy powiesz, czy nie.
    • Gość: lavinka Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 20:29
      Oczywiście to zależy od znajomych... Zresztą znajomi i wpracy z reguły wiedzą
      wcześniej niż rodzina... także temat z głowy. Co innego chodzić w kółko wokół
      rynku i krzyczec na całe gardło...

      lav
    • Gość: arturko1 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.toya.net.pl 15.05.06, 20:39
      Ja powiedziałem swoim najbliższym zaufanym przyjaciołom i przyjaciółką i nic się
      w naszych stosunkach nie zmieniło... Nadal jesteśmy dobrymi znajomymi... Ale
      mimo wszystko planuje wyjazd z Polski... Tu nie ma dla gejów i lesbijek miejsca
      ze względu na zacofanie społeczno-moralne społeczeństwa chorego na homofobię...
    • arturko1 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 20:41
      tam powinno być *przyjaciółkom... Przepraszam za błąd... ;)
      • nata82 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 20:59
        ale dlaczego chcesz wyjechać? Bo jakos to dla mnie niezbyt jasne.
        • Gość: arturko1 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.toya.net.pl 15.05.06, 21:40
          Widzę stosunek do homoseksualistów w Polsce i to mi wystarczy na silny argument
          żeby wyjechać... :/
          • nata82 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 21:57
            ale myślisz,że gdzie indziej będziesz szczęśliwszy? Tak naprawadę dużo zależy w
            jakim środowisku bezpośrednio się obracasz i czy ono Cię akceptuje.
            • Gość: arturko1 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.toya.net.pl 15.05.06, 22:43
              No polskie środowisko jest faktycznie sprzyjające homo: młodzież wszechpolska,
              mohery itp... Mam zamiar wyjechać albo do UK albo do Francji-tam nikt nie
              brzydzi się gejem-drugim człowiekiem... Tak panuje inna atmosfera niż u nas...
              • nata82 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 15.05.06, 22:46
                to też zalezy czego szukasz - jeśli akceptacji w postaci np. możliwości
                zalegalizowania związku to masz rację. U nas doczekamy się tego może za... 10 lat???
    • huann na marginesie dyskusji, której nie chce mi się 15.05.06, 21:22
      śledzić, polecam równie zabawny, co ciekawy artykuł we wrażym onecie:

      muzyka.onet.pl/10172,16528,1334368,prasa.html

      swoją drogą ciekawe, że o filmach pisuje się tam w dziale muzyka :D
    • yb Powiedzieć zawsze można, tylko po co? 15.05.06, 21:37
      Zwłaszcza w tej naszej nieszczęsnej ultrakatolickiej i "poprawnej" Polszcze,
      gdzie jeden drugiego najchętniej utopiłby w łyżce coca-coli.
      Osobiście nie radzę.
    • brite powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 21:45
      Z tego pytania wynika, ze chyba sam siebie nie do końca akceptujesz, skoro masz
      problemy z oznajmianiem faktów. Nie wiem, w jakim środowisku się obracasz, ale w
      sumie czy to ważne? To Twoje życie, a nie innych, więc postępuj według siebie i
      dla siebie. Chyba że wolisz, żeby ktoś inny decydował za Ciebie jak masz żyć i
      funkcjonować.
      Jeżeli Cię ktoś zapyta, to odpowiadaj bez skrępowania, bo chyba sam nie
      wstydzisz się swojej orientacji? Ja nie mam oporów przed stwierdzeniem że z
      punktu widzenia nadrzędnego celu każdego żywego organizmu, jakim jest
      reprodukcja i przedłużenie istnienia własnego gatunku uważam homoseksualizm za
      ślepą uliczkę ewolucji, ale nic mi do tego, jeżeli ktoś (homoseksualista,
      zakonnica, wsio rawno) dobrowolnie zrzeka się możliwości przekazania własych
      genów następnemu pokoleniu - jego życie, jego sprawa. Absolutnie nie rzutuje to
      na moje z tą osobą stosunki, jeżeli dotychczas układały się dobrze - po prostu
      nie ma to znaczenia.
      Więc - żyj po swojemu, nie obawiaj się tego - dopóki nie robisz w ten sposób
      nikomu krzywdy, wszystko będzie dobrze.
      • bubot Re: powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 21:59
        rozumiem, że nie bierzesz pod uwagę szykan z tego powodu w pracy czy wśród
        znajomych? nie ma tego?
        wszystko pięnie wygląda, gdy jest ubrane w szumne słowa gdzies na papierze lub
        w necie na ten przykład.
        a słyszałeś, że na paradę równości wybiera się silna grupa pod wezwaniem MW?
        • huann Re: powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 22:02
          bubot napisał:

          > a słyszałeś, że na paradę równości wybiera się silna grupa pod wezwaniem MW?

          nareszcie znormalnieli? :>
          • Gość: bubot Re: powiedz: "Jestem wesoły" IP: *.smrw.lodz.pl 15.05.06, 23:06
            a anglii był taki przypadek.
            silna grupa Blood and Honour, czyli nazistowska organizacja skinów pod wodza
            Iana Stuarta tępiła gejów, czarnych i takie tam
            aż sie okazało publicznie, że pierwszy przydupas tego Stuarta to gej...
            ale musieli miec zonka.
        • iluminacja256 Re: powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 22:04
          A trzeba na tę paradę iść, zeby się pobic,a potem opowiadac, jak to zostało sie
          pobitym, czy co? Zmusza ktos, zeby tam iść? Czasem mam wrazenie, ze tematu
          zastepczego dawno nie było i stad ta cała zabawa w nietolerancję. Uwazam, ze o
          wiele gorzej jest być w Polsce czarnym niż gejem i lesbijką naraz.
          • Gość: bubot Re: powiedz: "Jestem wesoły" IP: *.smrw.lodz.pl 15.05.06, 23:04
            nie zmusza.
            jakbys chciała iść na paradę ludzi, ktorych fascynuje np Freud i ktoś by
            zapowiedział, że zrobi kontrmanifestację to poszłabyś czy nie? jeśli kochasz
            dzieła Freuda?
            sek tkwi w tym, że tak musi być, że ktoś będzie chciał napie..ć ludzi za nic
            w zasadzie.

            do czarnych ludzie się zdążyli przyzwyczaić, a i skinów w polsce mniej. a gej
            budzi obrzydzenie i czesciej usłyszysz wrzuta pt "ty pedale" niż "ty czarnuchu"
            • longeta czy geje nie nakręcają! 15.05.06, 23:42
              spirali napięć i konfliktu?
              mam na myśli marsze!
              • Gość: bubot Re: czy geje nie nakręcają! IP: *.smrw.lodz.pl 16.05.06, 06:59
                też się nad tym zastanawiam.
                ale oni nie chodza i nie tłuką ludzi, oni sobie idą w pochodzie.
                ich chce atakowac jakaś banda, kto więc nakręca spiralę?
                • Gość: spiacy Re: czy geje nie nakręcają! IP: 218.234.166.* 16.05.06, 07:17
                  w sektach tez nie tluka ludzi tylko piora mozgi; geje przyjeli podobny plan
                  dzialania
                  • nata82 Re: czy geje nie nakręcają! 16.05.06, 07:50
                    dobrze, że Tobie nie wyprali!
                    • Gość: spiacy Re: czy geje nie nakręcają! IP: 218.234.166.* 16.05.06, 08:04
                      Zabaczymy jak bedziesz spiewala gdy zboczency dostana prawo do adopcji.
                      Wszyscy teraz glaszcza gejow po tyleczkach bo tak jest po prostu modnie, lecz w
                      pewnym momencie odwroci sie to przeciwko wam.
                      Ja osobiscie nic do nich nie mam, ale pewnych granic(adopcja) przekraczyc po
                      prozstu nie mozna.
                      • nata82 Re: czy geje nie nakręcają! 16.05.06, 08:46
                        nie wiem z której mojej wypowiedzi wyczytałeś ,ze zgodziłabym się na to by mieli
                        prawa do adopcji? Choć sądzę i tak ,ze lepiej by dziecko wychowywało się w
                        kochającej rodzinie gejów niż w patologicznej hetero.
                        • longeta Re: czy geje nie nakręcają! 16.05.06, 09:00
                          związki gejowskie są idealne i nie ma w nich patologi?

                          • nata82 Re: czy geje nie nakręcają! 16.05.06, 09:12
                            w ten sposób można czepiac się wszystkiego. Czy ja tak powiedziałam ??? Ech
                            szkoda gadać.
                          • nata82 Re: czy geje nie nakręcają! 16.05.06, 09:19
                            zauważ tylko jedno, para gejów (zważywszy na postawę społeczeństwa)i tak
                            bardziej musiałaby się postarać by przekonac komisję d.s. adopcji niż para
                            heteroseksualna, że nadaje się na rodziców dziecka, że będzie je kochać i
                            wychowa je w miłości i dobroci. Wierz mi ,że ich decyzja o adopcji byłaby
                            przemyślana w dwójasób.
                        • Gość: dobre sobie:) Re: czy geje nie nakręcają! IP: *.chello.pl 23.05.06, 16:43
                          zwiazek gejowski z zalozenia nie jest rodzina. no chyba, ze to dwoch braci:) a
                          gdyby nawet to dwoch tatusiow czy dwie mamusie juz jest patologia sama w sobie.

                          nauczyciel: - chce porozmawiac z twoim ojcem!!!
                          dzieciak: - ktorym?

                          :)))

                      • Gość: PawełMAX Re: czy geje nie nakręcają! IP: *.pai.net.pl 27.05.06, 17:52
                        Jestem gejem, męskim gejem i nie uważam się za zboczeńca!T.Zasłuzyła na to
                        akiej szmacie ,która określa mnie takim mianem dałbym w pysk,nawet nieważne
                        jakiej płci jest ta SZMATA!Obraziłem ją z czystą premedytacją.JAK SIĘ TERAZ
                        CZUJESZ? PEWNIE CI NIE W SMAK :) pozdr.
            • iluminacja256 Re: powiedz: "Jestem wesoły" 16.05.06, 08:52
              >
              > do czarnych ludzie się zdążyli przyzwyczaić, a i skinów w polsce mniej. a gej
              > budzi obrzydzenie i czesciej usłyszysz wrzuta pt "ty pedale" niż "ty
              czarnuchu"

              Nonsens. W megakulturalnym pubie Kaliska od podpitych {Polaków, którzy nie
              mieli nic wspólnego ze skinami i mozna by ich nazwać ludzmi na poziomie,
              słyszałam takie wyzwiska pod adresem dwóch Kenijczyków, że mało pod ziemię się
              nie zapadłam. Popytaj może samych czarnych czy wg nich w Polsce jest ok i nigdy
              nie słyszą za sobą hasla "czarna małpa".;/ Co więcej homoseksualizmu nie
              widać, kolor skóry-owszem.
              • bubot Re: powiedz: "Jestem wesoły" 16.05.06, 10:19
                no więc tutaj pojawia sie pytanie: czy ujawniac swój homoseksualizm?
        • nata82 Re: powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 22:06
          rozwiń MW bo troche nie kumata jestem:)
          • nata82 ok 0- juz do mnie dotarło 15.05.06, 22:07
            cofam :)
            Słyszałam tez o silnym wsparciu gejów z Niemiec
            • huann Re: ok 0- juz do mnie dotarło 15.05.06, 22:10
              nata82 napisała:

              > Słyszałam tez o silnym wsparciu gejów z Niemiec

              ale dla gejów czy dla Niemców? :>
              • nata82 Re: ok 0- juz do mnie dotarło 15.05.06, 22:16
                rozumiem, że to pytanie było retoryczne?
                • huann Re: ok 0- juz do mnie dotarło 15.05.06, 22:17
                  raczej żartobliwe. ot, taki niepoprawny politycznie żart. żeby się wszystkim
                  kojarzył, a każdemu z czym innym ;)
                  • nata82 :) /nt 15.05.06, 22:19
        • brite Re: powiedz: "Jestem wesoły" 15.05.06, 22:13
          > rozumiem, że nie bierzesz pod uwagę szykan z tego powodu w pracy czy wśród
          > znajomych?

          W pracy to chyba jest na to paragraf, a poza tym ktoś, kto czepia się o takie
          sprawy zazwyczaj czepia się o mniejsze pierdoły bez przyczyny.

          Szykanującymi 'znajomymi' przejmowałbym się najmniej - przestaliby nimi być po
          prostu.
          • Gość: bubot Re: powiedz: "Jestem wesoły" IP: *.smrw.lodz.pl 15.05.06, 23:00
            na chuliganow, picie piwa na ulicy, brzydkie słowa w autobusie, kiepowanie na
            ulicy i wyrzucanie kobiet w ciąży tez jest paragraf.

            znajomymi tez bym sie przejmował najmniej, ale to my, a ktoś się może przejąć.
            pewnie dlatego pyta.
    • brite aha 15.05.06, 22:35
      mam też nadzieję, że nick to efekt fascynacji Strugackimi a nie zangielszczona
      manifestacja postawy zyciowej ;)
    • Gość: morten a jaroslaw powiedzial? IP: *.aster.pl 16.05.06, 00:49
      • s.t.a.l.k.e.r Re: a jaroslaw powiedzial? 16.05.06, 08:30
        I kto tu nakreca spiralę?
        Tak po prostu otwarcie mowic w kraju w ktorym przewaza poglad, ze gejow nalezy
        leczyc farmakologicznie lub skalpelem ?
        wiadomosci.onet.pl/1323066,11,item.html
        Stalker to z Pikniku....
        Pozdrawiam
        • iluminacja256 Re: a jaroslaw powiedzial? 16.05.06, 09:02
          Gdzie przewaza, tam przewaza. Naprawdę większość Polaków nie nalezy do
          Młodziezy Wszechpolskiej i nie raz z niejednym gejem piwo piła, na długo zanim
          po tym kraju zaczeły w tę i we w tę chodzić marsze tolerancji. Mnie te marsze
          nie są do szczęscia potzrebne, wiem, ze jak idę na dzisiejszy stadion, to mogę
          dostać w łeb kamieniem i zostać stratowana przez kiboli, wiem też, ze jak pójdę
          na taki marsz, to pojawi sie tam zaraz kilku tych co tłukli na meczu, bo to
          samo towarzystwo przychodzi tłuc kogokolwiek, byleby tłuc. Ale to już nie jest
          sprawa uczenia towarzycha tolerancji, ale wsadzenia towarzycha do ciupy za
          pobicia, zeby przestalo wierzyć w swoja bezkarnosć i wszechwładzę w grupie.

          Tak jak nie pytam nachalnie ludzi o to, kiedy będą mieli dzieci, tak nie pytam
          o to co robią ze sobą w łózku- chcą to powiedzą i już. Nie jest mi potzrebny
          marsz, zeby to wiedzieć, a marsz bardzo przydaje sie tym, którzy chcą
          kogokolwiek tłuc .
          • s.t.a.l.k.e.r Gej, albo niepodległość 16.05.06, 09:41
            . Ale to już nie jest
            > sprawa uczenia towarzycha tolerancji, ale wsadzenia towarzycha do ciupy za
            > pobicia, zeby przestalo wierzyć w swoja bezkarnosć i wszechwładzę w grupie.

            Problematyczne jest wsadzanie tego towarzystwa do ciupy bo "mlodziez
            wszechpolska" to dzieci wychowane na piersi Romana Giertycha.
            Teraz tenże Roman już w roli wicepremiera i ministra oświaty wziął się za
            wychowywanie całego pokolenia naszej ojczyzny.
            Jakie bedzie to chowanie widac po czynach i slowach jego najblizszych towarzyszy.
            To wiekszosc polakow poki co nie nalezy do organizacji RG nie znaczy, ze nie
            podzialaja ich pogladow w kwestii zydow, pedalow, murzynow, masonow, itp.
            Stad przyznanie sie do orientacji jest chyba jednak szalenie ryzykowne, a w tym
            przypadku jest to decyzja sapera...
    • yb No, nie wiem, czy czasem nie robimy przykrości... 16.05.06, 09:54
      ...posłowi Wierzejskiemu (LPR), tym zgiełkiem. Ponoć jest na tropie światowego
      spisku kochających i myślących inaczej.
    • Gość: spiacy P.Y.T.A.N.I.E IP: 218.234.166.* 16.05.06, 09:54
      Widze ze wszyscy sa tu bardzo tolerncyjni. Moim zdaniem punkt widzenia zalezy
      od punktu siedzenia, wiec bardzo latwo mowic o czyms, co bezposrednio nas nie
      dotyczy.
      Pytanie:
      jestes nieuleczanie chora, nie posiadasz rodziny, w gre wchodzi wylacznie
      adopcja; czy oddalabys swoje dziecko parze homoseksualnej?
      • yb To całkiem wydumana... 16.05.06, 09:58
        ...historia. Zawsze jest alternatywa. W kolejce "po dziecko" nie ma wyłącznie
        par homoseksualnych.
      • gray Re: P.Y.T.A.N.I.E 16.05.06, 10:06
        Gość portalu: spiacy napisał(a):

        > Pytanie:
        > jestes nieuleczanie chora, nie posiadasz rodziny, w gre wchodzi wylacznie
        > adopcja; czy oddalabys swoje dziecko parze homoseksualnej?

        Moim zdaniem punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, wiec bardzo latwo mowic
        o czyms, co bezposrednio nas nie dotyczy.
      • iluminacja256 Re: P.Y.T.A.N.I.E 16.05.06, 10:06
        Hmmm...Jakoś nie jestem zwolennikiem posiadania dziecka pzrez sama matkę, bez
        ojca, tak , zeby w grę wchodziła wyłącznie adopcja:P No chyba, ze cała rodzina
        owej kobiety wygineła w wyniku wycięcia jej w pień przez Młodzież Wszechpolską.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: P.Y.T.A.N.I.E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 20:16
        Po pierwsze, nie dałabym nikomu obcemu bez względu na to kim jest i co robi. Po
        drugie w grę wchodziłaby rodzina. Potem ewentualnie bliżsi znajomi, ale wątpie
        by byli w stanie poołać zadaniu. Ich orientacja jest sprawą trzeciorzędną...

        lav
    • cassani cóż za nowatorski wątek! 16.05.06, 10:08
      jakież przełomowe pytanie!
      • yb Zatem odmień plaskatość... 16.05.06, 10:27
        ...i wrzuć coś nowego :-)
        • cassani ja nie mogę tak sam z siebie 16.05.06, 10:46
          musze mieć pozwolenie od jednego z wyborców.
          • Gość: lavinka z nielogu pozwalam ;-)nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 20:17
    • bart_step Ile można czytać te wynurzenia... 16.05.06, 23:00
      Powiem Ci tak, to Twoja prywatna sprawa i jakbym mi ktoś tak w pracy ogłosił,
      że jest gejem, to bym odpowiedział "dobra, zajebiście, ale co mnie to obchodzi?"

      Jakaś moda jest na homoseksualizm? Zaczyna to się robić nudne i o ile nigdy nic
      nie miałem przeciwko gejom to od teraz coraz mniej się podobać przez to
      nachalne lansowanie się z tymi swoimi pogladami i powiem tak, mam gdzieś
      poprawność polityczną, bo homoseksualiści mogą je.. po uszach wszystkim jacy
      to oni są i że im WOLNO, a kontrargumentów użyć nie można, bo to nietolerancja.

      Pomyślcie sobie jak wasze "adoptowane" dzieci będą traktowane w szkole przez
      rówieśników, którym polityczna poprawnośc jest zwyczajnie obca, bo są za mali
      na owijanie w bawaełnę. Wyczują, że coś jest nie tak i to nie bedzie wina
      społeczeństwa, które je tak czy inaczej ustawia.

      Dobra, kończę ten list bo się wkurzyłem. nara
      • w.o.d.z.i.r.e.j Masz rację bart_step 19.05.06, 09:51
        Masz rację bart_step.
        Teraz zapanowała jakaś niesamowita moda na propagowanie tej dewiacji.
        Ciągle jakieś marsze, wystąpienia, akcje propagujące homoseksualizm.
        Aż chce się już rzygać od tego.
        Europa Zach. już dawno jest moralnie zepsuta,
        teraz czas zepsuć moralnie Polskę?

        Niech sobie będą gejami ale niech nie krzyczą o tym na około,
        to po prostu niesmaczne!!!
        • Gość: no name Re: Masz rację bart_step IP: *.4web.pl 19.05.06, 10:12
          > Europa Zach. już dawno jest moralnie zepsuta,
          > teraz czas zepsuć moralnie Polskę?


          Moralnie Polska jest dawno zepsuta. Ludzie na wsi trzymają psychicznie chorych
          na łańcuchu w drewnianej zagrodzie, pogotowie zamaist ratować podaje smierć w
          zastrzyku, niechciane dzieci kisi sie w beczce, zakopuje w ogródku, albo
          wyrzuca przez okno, policja lekcewazy do tego stopnia ludzi , których
          teroryzuje jakiś człwoeik, ze aż ci postanawiaja go cala wsią zabić itp, itd...
          To jest ta moralna, czysta i nie zepsuta Polska;/
          • w.o.d.z.i.r.e.j No widzisz... 19.05.06, 11:14
            No widzisz...
            Robactwo mamy na swoim podwórku więc po co nam jeszcze z importu? :-)
          • Gość: dobre sobie:) Re: Masz rację bart_step IP: *.chello.pl 23.05.06, 16:52
            zapewne jak by zezwolic na gejparady, gejzwiazki i adopcje przez gejow, to tego
            wszystkiego by nie bylo? kurde jakie to proste, zeby ten swiat naprawic i nie
            wiem nad czym sie zastanawiamy. co wiecej uwazam, ze jak by malysz byl pedalem,
            to wygralby zloto na olimpiadzie i wygrywalby do tej pory, jak rasiak bylby
            homo, to bylby gwiazda premiership, gdyby nie homoseksualisci, to pewnie do tej
            pory bysmy na drzewach siedzieli, a ziemia bylaby plaska, itd.:))) oczywiscie
            homoseksualizm jest fajny, kolorowy, cool i na zachodzie jest dlatego cool, bo
            tam gej jest cool a w polsce jest be, bieda, bezrobocie, zacofanie
            technologiczne i dzieci w beczkach, bo istnieje nietolerancja dla postepowych
            gejow. dobre sobie:)
            • Gość: Bart / bart_step Re: Masz rację bart_step IP: *.mnc.pl 23.05.06, 16:56
              MODA na bycie gejem, bo to jest cool?
    • Gość: noemi Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.imp.lodz.pl 18.05.06, 10:30
      Po co w ogóle o tym mówić - przecież to widać. To tak jakby człowiek okaleczony
      powiedział nie mam ręki, czy nogi.
      • radioaktywny Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 18.05.06, 10:38
        Gość portalu: noemi napisał(a):

        > Po co w ogóle o tym mówić - przecież to widać. To tak jakby człowiek okaleczony
        >
        > powiedział nie mam ręki, czy nogi.

        Twojej nie nachalnej inteligencji co prawda nie widac, ale lepiej sie nie
        odzywaj bo to upośledzenie zaczyna byc dokuczliwe dla ogółu.
        • iluminacja256 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 18.05.06, 16:37
          W sumie ciekawa jestem dlaczego w Narragansecie nieraz nie można dopchać sie
          gdziekolwiek, skoro taka nietolerancja w Polsce panuje:P
          • longeta Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 18.05.06, 16:48
            geje są tak tolerancyjni jak murzyni w czarnych dzielnicach kiedy widzą białego!
    • Gość: J.S. Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 18.05.06, 16:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=42014222&a=42017038
      • marsja36 znajomy w pracy... 18.05.06, 18:38
        ..sam z siebie co chwila zapewnia, ze jest heteroseksualny, a nikt mu nie
        wierzy...i to jest problemos((
    • Gość: yot Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.p.lodz.pl 19.05.06, 15:25
      BA! nie tylko wypada! Nawet nalezy!
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 15:33
        No jasne, najlepiej od rana chodzić z transparentem nad głową ;-)))

        lav
        • Gość: szprota_z_fają Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.zdnet.com.pl 23.05.06, 16:58
          no ale przyznasz sama, że jest to daleko mniejsze faux pas niż jedzenie ryby nożem ;]
          • aaa202 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 23.05.06, 17:23
            Jedzenie ryby nożem, oraz popijanie jej czerwonym jest już zadekretowane. Wręcz
            należy - dowodzi to, że człek zna się na rzeczy.
            Podobnie jak należy wszystkie imiesłowy przymiotnikowe pisać łącznie z 'nie'.
          • ogon_trolla Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 24.05.06, 19:35
            www.hefra.pl/produkty_kategoria.php?cat=13
            Wypada czy nie wypada ale rybke to czyms jest musisz osobo nieswiatowa.Nie pisz
            glupot i sobie zobacz na rybi nozyk.
            • szprota Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 24.05.06, 23:52
              co to znaczy "zobacz na"? nie po polski to chyba tylko światowy...
    • Gość: Jurek z Wiednia Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: 81.189.57.* 24.05.06, 16:22
      powiedz a doczekasz sie tego ze nigdy nie schylisz sie po mydlo?
      • Gość: gosc Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.astral.lodz.pl 24.05.06, 16:32
        Gość portalu: Jurek z Wiednia napisał(a):

        > powiedz a doczekasz sie tego ze nigdy nie schylisz sie po mydlo?

        A lepiej od neofaszysty dostac w ryj na ulicy za semickie rysy lub lewicowe poglady?
        www.redwatch.info/sites/redwatch.htm
        • iluminacja256 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 24.05.06, 16:34
          Semickie rysy potrafią byc całkiem sexy, także coś za coś:)
          • kapitan_kloss Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 24.05.06, 19:47
            Jestem przekonany, ze ci ktorzy najglosniej drą się na temat zgorszenia boskiego
            maja ukryty problem ze swoja nie do konca okreslona płcią. Innymi slowy uciekaja
            przed tym co siedzi w nich samych.
            • longeta to kolejny mit.... 24.05.06, 19:51
              wymyślony na paradach-hans nie wierz w to.
            • zdanka1 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" 24.05.06, 20:00
              >Jestem przekonany, ze ci ktorzy najglosniej drą się na temat zgorszenia boskieg
              > o
              > maja ukryty problem ze swoja nie do konca okreslona płcią.


              No trochę to jest mętne, bo wynika z tego, ze męzczynna nei wie, czy jest
              męzczyzna czy kobietą :)))))))))Nie chodziło ci przypadkiem o seksualność
              (orientację ), a nie - płeć?

              PS. W sumie, jak już tzreba za cos dostać. chyba lepiej dostać za semickie
              rysy -to naprawdę diabelnie oryginalna uroda:)
    • Gość: furippu co znaczy: "wypada"? IP: *.p.lodz.pl 24.05.06, 20:06
      wypada, nie wypada - jak sie chce, to sie gada. :-)
      inna rzecz, czy warto.
    • Gość: Axel25 Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.range81-132.btcentralplus.com 25.05.06, 19:37
      Wypada się przez okno a nie wypada to beknąć u cioci na imieninach, a o tym czy
      znajomym mówisz czy nie, że jesteś gejem zależy od tego jak oni podchodzą do
      sprawy. Ja w mojej pracy powiedziałem wielu osobom, ale wiem, że nie moge
      powiedzieć wszystkim. Musiałem dokonac selekcji komu mogę powiedzieć a komu nie.
      Nie załuję tego, że powiedziałem, bo dokonałem odpowiedniej selekcji a może po
      prostu trafiłem na ludzi z XXI wieku... Wielkie dzięki dla nich!!!:))
    • Gość: bhbhb Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.range86-141.btcentralplus.com 25.05.06, 21:59
      a po co? kogo obchodzi Twoje prywatne zycie?
      • Gość: abc Re: Czy wypada otwarcie powiedzieć "Jestem gejem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:04
        Dokładnie , zgadzam sie z przedmówcą a kogo to obchodzi?
        Nie demonizujmy gejów, ja rozumiem ,ze macie potrzebę ujawnienia sie ale róbcie
        to tam gdzie ludzie chca was wysłuchac , bo im np na was zalezy. Ja nie musze
        ci przyklaskiwać a mam wrazenie ,że takimi postami oraz swoimi wystapieniami
        chcecie tego- wszyscy na trzy cztery mają powiedzieć jesteście fantastyczni:)
        Jestescie dobrze, nie ma was tez dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja