Łodzian pomysły na bezpieczeństwo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:22
A ja proponuję aby oolicja zglądała także na podówrka (szczególnie o ile
bramy są otwarte i niezabezpieczone domofonami). Proponuję odwiedzić ulice:
Spacerową, Łagiewnicką (np. ostatnio z okna bloku gdzie mieszkam widziałam
jak na Łagiewnickiej 37 dzieci biegały po dachach komórek, potem nieletni o
wyglądzie bardzo podjerzanym pili sobie winko spokojni, że tam żaden
policjant nie zajrzy, bo po co). Może niech policja wysiądzie z samochodów o
pochodzi także po zakamarkach.

Jolka
    • Gość: KK Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:23
      Popieram! Policja także niech sprawdza co się dzieje w bramach i poza nimi -
      przestrzeń miasta nie kończy się na ulicach!

      KK
      • Gość: q Sami sobie pomórzmy ! IP: *.toya.net.pl 23.05.06, 00:11
        Więcej policji OK! Ale nie postawisz policjanta na każdym rogu. Oczywiście na
        świecie problem już rozwiązano ale my w Polsce jesteśmy znani z wyważania
        otwartych drzwi. Np. w Wielkiej Brytanii jest coś takiego jak "sąsiedzka
        obserwacja"(neighbourhood watching). Pojawienie się na ulicy, przed domem czy na
        klatce kogoś obcego powoduje natychmiastowe zainteresowanie sąsiadów. Grzecznie
        przedstawiają się i pytają w czym rzecz. W ostateczności wzywają Bobiego żeby
        sprawdził. Zaden wstyd! Ja zadbam o twój dom a ty o mój. To tylko jedno z
        rozwiązań, innym jest na przykład takie ptrojektowanie osiedli aby nie miały
        przelotowych ulic. Każdy obcy wzbudza zainteresowanie i przestaje być anonimowy.
        • Gość: MK Re: Sami sobie pomórzmy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 00:12
          Ja często pytam, usiłuję wyprosić, a na końcu dzwonię po policje. I jak już
          nawet przyjadą to po godzinie kiedy lump obalający jabola w bramie dawno sobie
          poszedł uprzednio zaszczawszy bramę.

          MK
    • njap Ankieta: ile czekałeś dzwoniąc po pomoc ? napisz! 23.05.06, 00:15
      Proponuję ankietę, bo uważam, że łączność to podstawa. Bez przepływu informacji
      nie ma mowy o poczuciu bezpieczeństwa.

      Bezpieczeństwo to oczywiście nie tylko prak przestępstw.
      To także wiedza, że jak zadzwonię po pomoc, to ją otrzymam.
      To także świadomość, że lekarz z pogotowia nie okradnie mnie, jak będę
      nieprzytomny i nie zadzwoni do grabarza, że jest skóra, zamiast mnie reanimować.
      Że policjant nie powie mi, że "nie pojedzie łapać bandziora, bo nie ma benzyny",
      albo że "nie zawiadomi centrali przez radio, bo jest z drogówki" (sytuacja z
      myjni róg Al. Politechniki/Radwańska sprzed kilku lat).

      Wreszcie, bezpieczeństwo to drogi bez dziur - wypadki spowodowane wjechaniem w
      dziurę albo zderzenia spowodowane omijaniem dziury są u nas codziennie. Przez to
      też giną ludzie.

      Zacznijmy jednak od podstaw - będę do skutku lobbował za tym, aby można się było
      zawsze dodzwonić po pomoc. Bo na razie gazeta czy stacje radiowe mają sto razy
      lepszą łączność i wyposażenie, niż służby ratunkowe.

      Czytelniku - jeśli dodzwaniałeś się kiedyś w Łodzi na

      Policję (997) / Pogotowie (999) / Straż Pożarną (998 lub 112) straż miejską 986

      - opisz w ankiecie, kiedy to było, z której części miasta dzwoniłeś i
      najważniejsze - ile czekałeś na przyjęcie zgłoszenia.

      Aby to ułatwić - napiszę poniżej szablon do cytowania, oczywiście można zmienić
      lub uzupełnić:
      ( osobom spoza Łodzi proponuję w tytule posta wpisać nazwę miasta)

      ------------------------------------------------------
      (wpisz lub skasuj odpowiednie fragmenty)

      [POLICJA 997 / POGOTOWIE 999 / STRAŻ POŻARNA 997, 112/ STRAŻ MIEJSKA 986]

      Telefonowałem:
      - w dzień tygodnia: PON / WT / ŚR / CZW / PT / SOB / ND
      - około godziny: xx
      - z dzielnicy: xx

      - w sumie próbowałem się połączyć [x] razy w ciągu [x] minut.
      - ( NIE ) u d a ł o m i s i ę p o ł ą c z y ć

      Przebieg połączenia:
      - rozłączyłem się zanim ktoś odebrał telefon.
      - połączenie zostało przerwane przez automat.
      - doczekałem się przyjęcia zgłoszenia, podczas ostatniej próby czekałem x minut.
      - udało mi się połączyć po [xx] próbach nawiązania połączenia.

      ----------------------------------------------------------
    • Gość: ja Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.lnet.pl 23.05.06, 12:09
      jesli juz zaczac od poczatku to nalezy uczyc dzieci i samemu pamietac gdzie sie
      wyrzuca smieci i papierki
    • Gość: Łodzianin Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.toya.net.pl 23.05.06, 12:23
      a ja lubie sobie kulturalnie wypic piwko na laweczce niekrzycze niebluzgam na
      lewo i prawo i smieci wyrzucam do kosza i jestem kulturalny dla wszystkich !!!
      to dlaczego policja ma mnie karac tylko za to ze siedze na lawce gadam np. z
      kolega lub kolezanka i pije piwko absurd !!!niech wprowadza przepis ze na
      laweczkach moga siedziec tylko zasluzeni i ludzie starsi co za kraj !!!!europo
      ratuj !!!!!!!
      • Gość: jan Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:39
        nie można nie bo nie i już i żadna erupa cie nie uratuje, picie piwa poprostu
        wygląda nie kulturalnie mniej wiecej tak jak dłubanie w nosie
        jak lubisz picie piwa w ławeczce to idz sobie do jakiegoś 'ogródka' gdzie to
        jest legalne i estetyczne

        ale faktycznie przyznaje że najbardziej doskwiera brak mozliwości kontaktu z
        policją i jej prawna niemoc

        jechałem sobie dwa dni temu tramwajem (weekend) - do tramwaju wpada z 7 dresów
        zagadują do dwuch już siedzących "cześć cześć co jest? ustawke mielismy - ale
        dojebaliśmy tym z xxx (ulica)"
        wsiadłem (akurat mój przystanek) oni pojechali dalej
        mysle sobie zadzwonie na policje wiadomo jada dalej taką linią, jakby sie
        policja sprawnie zakreciła to moze moze...
        ale pochwili doszedłem do wniosku
        tiaaaa zadzwonie bede musiał sie wyspowiadac kim jestem gdzie mieszkam, zanim
        tamci się zbiorą... pozatym co by im zrobili - najpewniej nic (mimo ze widac
        było po nich ślady bójki, być może mieli jakieś kastety itp przy sobie, a juz
        napewno nie zapłacili za przejazd), bo przeciez ci którzy dostali i tak nie
        zgłoszą się na policje, i tak nie bedą ich rozpoznawać...
        dałem sobie spokój...
    • Gość: magda Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.toya.net.pl 23.05.06, 18:41
      Popieram.Ostatnio wracajac do domu natknelam sie na grupke dzieci ok 10 letnich.
      wyciagneli ze smietnika sterte papierow i podpalali ja zapalkami. oczywiscie
      mieli przy tym niesamowity ubaw. przechodzac obok postanowilam zwrocic im uwage.
      Na nic sie to jednak zdalo:( i jeszcze zostalam opluta przez jednego z
      malolatow. Miasto powinno zajc sie takimi dziecmi, wiadomo na rodzicow nie ma co
      liczyc, dzieciaki caly dzien biegaja po ulicy, wiadomo rozne rzeczy przychodza
      im do glowy bo nie maja zadnego pozytywnego przykladu, wynosza takie zachowania
      z domu, z podworka.Nie chce mi sie wierzyc ze cos dobrego moze wyrosnac z
      takiego dzieciaka.Dla mnie to potencjalny przestepca w przyszlosci. Na Balutach
      codziennie widze takie grupki dzieciakow,brudnych i glodnych skoro zaczepiaja
      przechodniow i prosza o pieniadze.
    • Gość: Jola Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:39
      No i miałam rację. Dziś szczeniaki przy Łagiewnickiej 37 wznieciły pożar.
      Przyjechała straż, potem (wreszcie!) pojawiła się policja. Oczywiście nikogo
      nie złapano... Kiedy policja zrozumie słowo prewencja. Prszecież te szczeniaki
      są do namierzenia, duża część z nich mieszka przy ulicy Spacerowej. Namierzyć
      rodziców i niech płacą za szkody i przyjazd straży. Jak raz zapłacą to będą
      pilnować dzieci. Ale pewnie znowu od policji usłyszymy "że, nie da się".

      Jolka
    • Gość: KK Re: Łodzian pomysły na bezpieczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:53
      ..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja