Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance

11.06.06, 20:03
a koleżanka ktora zasłabła też dostała mandat? :>
    • maruda.r Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 11.06.06, 20:05

      Pracownicy Soldu powołują się na rygorystyczne przepisy: - Bilet trzeba
      kasować od razu po wejściu do tramwaju czy autobusu. Skoro pasażer nie ma
      biletu, dla kontrolera sytuacja jest jasna. A pani Bożena mogła na przykład
      pomagać koleżance, a bilet dać do skasowania współpasażerom.

      ****************************

      Nie daj Boże umrzeć w tramwaju, bo będą ścigać podczas pogrzebu.

      • agunia_29 Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 06.07.06, 23:24
        > Nie daj Boże umrzeć w tramwaju, bo będą ścigać podczas pogrzebu

        Bez przesady. Rozumiem tą panią i współczuję. W takiej sytuacji nie wiadomo co
        robić czy kasować bilet czy pomagać koleżance chorej.

        A pani Bożena mogła na przykład
        > pomagać koleżance, a bilet dać do skasowania współpasażerom.

        A to uważam że by było do zrobienia. W tym przypadku ZDiT miało racje.
    • Gość: ERG Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.toya.net.pl 11.06.06, 20:27
      Byłem na takiej skardze w ZDiT.Ja byłem dla odmiany z dużą podróżną torbą i
      dzieckiem na ręku(klasyczny opis gapowicza).Jechałem z petli 13 na Dworzec Łódź
      Fabryczna. Czas przejazdu 16 sekund.Dobiegłem do tramwaju,motorniczy uprzejmie
      otworzył mi drzwi,wsiadłem do wozu.Postawiłem torbę usadziłem dziecko i w tym
      momencie doszedł do mnie kontroler.Mimo ogólnego poparcia podróżnych na
      niewłaściwość zachowania kontrolerów panowie postawili na swoim.Wzywana była
      policja.Złożyłem skargę w ZDiT odpowiedź pierwsza odmowna.Udałem się sam na
      rozmowę.Pytałem w jakich przypadkach uznaja racje podróżnego.Cytuje odpowiedź
      urzędnika(wyrażoną w cztery oczy)"jak ktoś jest b.upierdliwy to
      wtedy"...Byłem.Proszę traktować to jako podpowiedź
      • agunia_29 Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 06.07.06, 23:37
        Cytuje odpowiedź
        > urzędnika(wyrażoną w cztery oczy)"jak ktoś jest b.upierdliwy to
        > wtedy"...Byłem.Proszę traktować to jako podpowiedź

        Kto ci tak powiedział?? Jakos nie chce mi sie wierzyć. Napewno nie ta osoba o
        której mysle, musiałbyć to ktoś mało kompetentny.
        napisz do mnie na e'mail agunia_29@gazeta.pl
    • fleurette Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 12.06.06, 01:33
      z tego co wiem w regulaminie mpk stoi, ze należy skasowac bilet niezwłocznie po
      wejsciu do pojazdu(czyli bez zbednej zwłoki) a nie natychmiat. w interpratacji
      prawa polskiego to zupełnie dwie rózne rzeczy. radze sprawdzic. jeśli nadal tak
      jest jak było (czyli j.w.) to tamta pani ma racje.
    • Gość: Kajo Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 07:35
      Z kontrolerami jest ten problem, że, no cóż - powiedzmy sobie szczerze - ich
      kwalifikacje intelektualne są raczej, hmm- średnie. Jak można dyskutować z kimś
      komu obce są elementarne podstawy logiki.
    • Gość: gm Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.net 12.06.06, 08:44
      Kolezanka pewnie nie bo juz mieli inna ofiare.
    • Gość: gx Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.net 12.06.06, 08:57
      To dlatego , że zatrudniane sa firmy zewnętrzne, któgych celem jest nałożenie
      jak najwiekszej ilości mandatów a nie zmniejszeniem ilości gapowiczów. Dlatego
      też wybieraja ofiary "łatwe" a nie dresiarzy , meneli czy inne łobuzów jadacych
      bez biletu. Dlatego tez działaja z zaskoczenia zamiast robić wrazenie ,że sa
      wszędzie . Jest to organizacja typowo represyjna a nie prewencyjna. Nie można
      sie więc dziwić , że działaja tak a nie inaczej. Nie dziwie sie tez MPK ,że nie
      zatrudnia kontrolerów bo koszty zatrudnienia w firmach zewnętrznych są pewnie
      dużo mniejsze. Ale niestety zyjemy w kraju pełnym absurdów.
      • Gość: aer Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: 212.160.172.* 12.06.06, 11:55
        Tak naprawdę to kontrolerzy od tych meneli, dresów i itp się nie różnią.
    • obi7 Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 12.06.06, 09:28
      kolezanka moze podac mpk do sadu o spowodowanie wielkiego stresu w ich pojezdzie
      i utrate z tego powodu zdrowia
      • Gość: baartt Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.06.06, 09:42
        Ze strony MPK www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=24

        Rozdział III– Umowa przewozu

        § 6.

        1. Umowę przewozu Pasażer zawiera przez nabycie biletu okresowego na
        przejazd, a korzystający z biletu kasowanego zawiera umowę na przejazd z chwilą
        zajęcia miejsca w środku transportowym. Bilet należy kasować bezzwłocznie po
        wejściu do pojazdu.
    • Gość: <azi Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:43
      Mnie spotkała taka oto sytuacja, że autobus linii 70 opóźnił swój przejazd.
      Mimo to kontroler (właśnie z firmy SOLD) potwierdził nieprawdę i wpisał, że
      autobys przyjechał planowo. Na tej podstawie uznał, że przekroczyłem czas
      przejazdu i wlepił mi mandat.
      Dopiero kiedy wykazałem bezspornie, że była to próba oszustwa, Sławomir
      Woźniak, z-ca dyrektora ZDiT anulował mandat.
      Wniosek nasuwa się sam. W starciu z firmami kontrolerskimi jesteśmy ustawicznie
      narażeni na próby wyłudzania pieniędzy i nikt, a szczególnie ZDiT, nie robi
      nic, żeby takim sytuacjom zapobiegać. Pani Mioduszewska ma "gębę pełna
      frazesów", ale w końcu to tylko rzecznik prasowy. Ja natomiast zastanawiam się
      czy nie byłoby słuszne powiadomic prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez
      kontrolera SOLD...
      • agunia_29 Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance 06.07.06, 23:46
        Dopiero kiedy wykazałem bezspornie, że była to próba oszustwa, Sławomir
        > Woźniak, z-ca dyrektora ZDiT anulował mandat.


        a od kiedy Sławomir Woźniak jest z-cą Dyrektora w ZDiT??
      • agunia_29 ..... cd 06.07.06, 23:47
        ło rany!! kiedy to było?? bo w tej chwili żaden Woźniak nie jest ani
        Dyrektorem ani jego zastępcą. ;-)
      • agunia_29 cd.... 07.07.06, 13:01
        Sławomir
        > Woźniak, z-ca dyrektora ZDiT anulował mandat.

        Poza tym jesli już popisujesz się "wiedzą" to Sławomir Kaźmierczak :-)


    • Gość: PawełMAX Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.pai.net.pl 12.06.06, 11:00
      BEZ komentarza!Kanar, to też człowiek,są mili kontrolerzy.Pani trafił się
      zwyczajny cham.PECH! pozdr.
    • Gość: v Re: Zapłaciła karę, bo chciała pomóc koleżance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:18
      mam kilka mandatów z lat młodzieńczych na koncie, płaconych z bólem i wstydem.
      do momentu, kiedy dostałam mandat bo kasownik nie dobił godziny, a ja tego nie
      zauważyłam. przyjęłam mandat i pojechałam się odwoływać. przyszło pismo
      odmowne, połączone z wezwaniem do natychmiastowego zapłacenia kwoty
      powiększonej o ok. 40zł za przekroczenie terminu 7 dni. ojciec mnie podpuścił,
      bym nie płaciła. od tego czasu- było to jakieś 2 lata temu dostałam jeszcze
      świstek z firmy ściągającej długi, tekst w czerwonej ramce z
      wytłuszczonym "EGZEKUCJA JEST NIEUNIKNIONA". ostatnio w grudniu od innej firmy
      również urzędowe pisemko. do tej pory tyle. od czasu burzą mój spokój ;)

      z sentymentem wspominam kulturalnych kontrolerów widocznych z odległości 100m
      przechadzających się po stacjach praskiego metra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja