na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów

12.06.06, 20:33
więc może dałoby się coś takiego zorganizować
wiadomosci.onet.pl/5395,8,0,pokaz.html
    • longeta Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów 12.06.06, 20:43
      Znam pare fajnych tras,jestem do usług.
    • blazen.blazej tylko jeden? 12.06.06, 20:46
      blazen.blox.pl/2006/02/Manifestacja-rowerzystow.html
      To jest dopiero coś
    • zamek Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów 12.06.06, 20:58
      Nie da rady. Za mało autostrad.
      A do tego dętka mnie siadła.
    • Gość: gość Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów IP: *.lodz.msk.pl 12.06.06, 22:25
      Lepiej by nasze miłośniczki rowerów namówić: rbsnk-amazonki.blog.onet.pl/
      wtedy akcja cieszyłaby się duuużą popularnością wśród publiki ;)
    • bajkers Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów 13.06.06, 08:44
      Raczej mało prawdopodobne by u nas taka akcja przeszła ,
      "zakon czarnych magów " dostał by chyba palipitacji serca....heh !!!!


      Ale dobrze pokazuje na co stać ludzi w innych rejonach świata w imię walki o
      ekologiczne czyste miasta i możliwośc poruszania sie w nich na rowerach.

      Szczerze im zazdorszę i podziwiam :))

      ROWER JEST RULE`S ! ! ! !
    • evonka Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów 13.06.06, 08:46
      ale nago to niewygodnie musi byc....
      się może otrzeć co nieco...
    • tipi_v2.0 Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów 14.06.06, 10:20
      albo moze chociaz na Mase Krytyczna by sie zwalily tlumy?
      • Gość: P. Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów IP: *.lodz.msk.pl 15.06.06, 21:50
        Albo organizować takie imprezy jak "Zgrzyt": www.zrz2.friko.pl
    • Gość: proo Na początek. IP: *.internetserviceteam.com 15.06.06, 22:17
      A może na początek zorganizujcie akcję polegającą na tym, że wprawiać będziecie
      w zawstydzenie kierująch samochodami w ten sposób, że będziecie przestrzegać
      przepisów ruchu drogowego?
      Oczywiście odpowiednio nagłaśniając akcję we wszelkich mediach. Może tego
      spróbować. Czy się nie uda?
      • bajkers Re: Na początek. 16.06.06, 10:24
        Na początek.... to popatrz na siebie mądralo.

        Poza tym:

        "Na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów" ....jakie mnóstwo jak na razie
        widzę tu kilka , kilkanaście forumowiczów ,

        To forum przesiąkniete jest wprost spalinami ( heh) i ludzmi którzy w imię
        obrony swoich blaszanych puszek na czterech kołach, są gotowi zmieszać z błotem
        każdego rowerzyste.
        • Gość: pro Re: Na początek. IP: *.retsat1.com.pl 16.06.06, 10:55
          bajkers napisał:

          > Na początek.... to popatrz na siebie mądralo.

          O proszę, trochę konstruktywnego pomysłu, ale jak widać trafiło na mało podatny
          grunt. Zabolało, bo pod włos, co?
          Ja patrzę na siebie, a Ty mnie nie dostrzeżesz w samochodzie jak jadę ścieżką.

          > To forum przesiąkniete jest wprost spalinami ( heh) i ludzmi którzy w imię
          > obrony swoich blaszanych puszek na czterech kołach, są gotowi zmieszać z błotem
          > każdego rowerzyste.

          Każdego? A może tylko tego, który łamie przepisy?
      • nakole Re: Na początek. 16.06.06, 12:30
        A może to kierowcy samochodów pokażą, że potrafią zachować na drodze rozsądek i
        nie będą powiększać liczebnośći klubu zabójców pieszych, rowerzystów oraz
        swoich kolesi? Przez Waszą zbrodniczą nierozwagę bogacą się tylko firmy
        pogrzebowe.
        Wsiądźcie na rowery i wmieszajcie się w sznury samochodów na dziurawym asfacie.
        Musicie sami doświadczyć bycia rowerzystą w Polsce-kraju chamstwa i agresji.
        Nowe doświadczenia uczą i zmieniaja sposób widzenia wielu spraw.
        • uerbe Re: Na początek. 16.06.06, 23:26
          nakole napisał:

          > Nowe doświadczenia uczą i zmieniaja sposób widzenia wielu spraw.

          To samo możnaby zaproponować niektórym rowerzystom - przyjrzyjcie się kiedyś ulicom miasta zza szyby samochodu.
          • nakole Re: Na początek. 17.06.06, 00:15
            uerbe napisał:
            > To samo można by zaproponować niektórym rowerzystom - przyjrzyjcie się kiedyś
            ulicom miasta zza szyby samochodu.>

            Ja też to czesto proponuję i jeśli o mnie chodzi to patrzę na ulice i drogi z
            obu tych perspektyw i niewiele pozytywów dostrzegam.
            :-<
      • zeusek_lodz Re: Na początek. 16.06.06, 17:10
        Taki cfaniak jestes???

        Nie mow za wszystkich, popatrz jak ja jezdze i potem dopiero mozesz sie
        odezwac. Pokaz mi w ktorym miejscu zlame przepis kodeksu ruchu drogowego.
        • Gość: sadman Re: Na początek. IP: 5.6.2D* / *.braun.de 17.06.06, 15:10
          miasta dla rowerow---nie dla samochodow.niech zyje masa krytyczna.apeluje o
          masowy w niej udzial,dla dobra sprawy rowerowej.
          • nakole Re: Na początek. 18.06.06, 19:32
            Masa, może i fajna zabawa, ale nie miej złudzeń, że ograniczy ona, albo
            powstrzyma motoryzację (tu tylko total kryzys paliwowy, ale to było by mało
            przyjemne dla wszystkich).

            Aktywiści MK kończcie studia i róbcie desant na samorządy, parlament i jeśli
            swoich ideałów nie zaprzedacie to może coś z tego wyjdzie na lepsze.

            Partia Masa Krytyczna, czy to nie brzmi pięknie i straszno dla tych utuczonych
            panów co nami usiłują rządzić?
            • uerbe Re: Na początek. 18.06.06, 19:45
              nakole napisał:

              > Masa, może i fajna zabawa, ale nie miej złudzeń, że ograniczy ona, albo
              > powstrzyma motoryzację (tu tylko total kryzys paliwowy, ale to było by mało
              > przyjemne dla wszystkich).

              Oczywiście, że nie powstrzyma. MK ma wpoić pomysł na alternatywny środek transportu w ścisłych centrach miast... i edukować przy okazji samych rowerzystów.
              • nakole Re: Na początek. 18.06.06, 20:43
                uerbe napisał:
                MK ma wpoić pomysł na alternatywny środek transportu w ścisłych centrach
                miast...<
                Wydaję się, że rower jako środek transportu funkcjonuje od dawna także w
                ścisłych centrach miast. Nie słyszałem, aby ktoś to kwestionował. Czy nie jest
                to trochę wyważanie otwartych drzwi?


                >i edukować przy okazji samych rowerzystów.<

                Doceniam, ale to syzyfowa praca, co znaczy, że rezultat żaden. Nadal 98%
                rowerzystów porusza się po drogach z porażającą beztroską i raczej widzę marne
                szanse, aby miało się to zmienić w tym stuleciu.
                • uerbe Re: Na początek. 18.06.06, 21:13
                  nakole napisał:

                  > Wydaję się, że rower jako środek transportu funkcjonuje od dawna także w
                  > ścisłych centrach miast. Nie słyszałem, aby ktoś to kwestionował. Czy nie
                  > jest to trochę wyważanie otwartych drzwi?

                  Wybacz, ale gdy mijam korki na Kilińskiego - ewentualnie złozeczę stojąc w takim korku w autobusie 57 - to mam wprost przeciwne zdanie.

                  > Doceniam, ale to syzyfowa praca, co znaczy, że rezultat żaden. Nadal 98%
                  > rowerzystów porusza się po drogach z porażającą beztroską i raczej widzę
                  > marne szanse, aby miało się to zmienić w tym stuleciu.

                  Dla ludzi, którym co miesiąc chce się poprowadzić przejazd kazdy dzieciak, który przyjedzie i zobaczy, ze mozna nie jeździć chodnikami ale jezdnią to juz jakiś ezultat.
                  • nakole Re: Na początek. 18.06.06, 23:13
                    uerbe napisał:

                    > Wybacz, ale gdy mijam korki na Kilińskiego - ewentualnie złozeczę stojąc w
                    taki
                    > m korku w autobusie 57 - to mam wprost przeciwne zdanie.

                    No, coż. Łódź jest szczegolnie ciasnym miastem i to z rożnych przyczyn. Po 1989
                    roku nastapił gwałtowny wzrost liczby pojazdów samochodowych i rozwój
                    transportu. Teraz wszystko się zapycha.
                    Administratorzy PRL nawet nie śnili o czymś takim tkwiąc w fałszywym
                    przekonaniu o niezmieności komustroju, gdzie wszystko było odgórnie
                    regulowane. Zresztą i teraz władze skupiają się na pierdołach, a nie sprawach
                    istotnych dla kraju jak np. komunikacja.
                    Wracając do roweru, to jako środek transportu nie jest żadnym novum., zdają się
                    tego nie dostrzegać tylko nasze nieszczesne władze.


                    > Dla ludzi, którym co miesiąc chce się poprowadzić przejazd kazdy dzieciak,
                    który przyjedzie i zobaczy, ze mozna nie jeździć chodnikami ale jezdnią to juz
                    jakiś ezultat. <

                    Może masz rację, ale choć kropla wody potrafi drążyć kamień to potrzebuje na to
                    zbyt dużo czasu.
                    • uerbe Re: Na początek. 18.06.06, 23:39
                      nakole napisał:

                      > No, coż. Łódź jest szczegolnie ciasnym miastem i to z rożnych przyczyn. Po
                      > 1989 roku nastapił gwałtowny wzrost liczby pojazdów samochodowych i rozwój
                      > transportu. Teraz wszystko się zapycha.
                      > Administratorzy PRL nawet nie śnili o czymś takim tkwiąc w fałszywym
                      > przekonaniu o niezmieności komustroju...

                      Nie o to chodzi. Są inne miasta o ciasnej zabudowie i jakoś funkcjonują. Przy planowaniu przestrzeni miejskiej nie można brać pod uwagę tylko ruchu samochodowego, bo dla tego miejsca będzie ciągle za mało - więcej dróg to więcej samochodów, a więcej samochodów potrzebuje większej ilości dróg... błędne koło. Chodzi o wypchnięcie większości ruchu ze ścisłego centrum miasta i pozostawienie ruchu lokalnego (dojazdów, dostaw) i komunikacji zbiorowej... oraz alternatywnej, premiowanej np. większą liczbą miejsc, w których możnaby zostawić rower.
                      • nakole Re: Na początek. 19.06.06, 20:05
                        uerbe napisał:

                        > Przy planowaniu przestrzeni miejskiej nie można brać pod uwagę tylko ruchu
                        samochodowego, bo dla tego miejsca będzie ciągle za mało - więcej dróg to
                        więcej samochodów, a więcej samochodów potrzebuje większej ilości dróg...
                        błędne koło. Chodzi o wypchnięcie większości ruchu ze ścisłego centrum miasta i
                        pozostawienie ruchu lokalnego (dojazdów, dostaw) i komunikacji zbiorowej...
                        oraz alternatywnej, premiowanej np. większą liczbą miejsc, w których możnaby
                        zostawić rower. <

                        Wszystkie miasta o ciasnej zabudowie jakoś funkcjonują, zgoda.
                        To jakis paradoks bo w Polsce ilość i jakość dróg nie ogranicza w żadnym
                        stopniu przyrostu liczby samochodów. Wątpię też czy w naszym kraju istnieje coś
                        takiego jak planowanie przestrzeni miejskiej.Przynajmnie nie widać rezultatów
                        takiego planowania.
            • bajkers Re: Na początek. 18.06.06, 21:59
              nakole napisał:

              > Masa, może i fajna zabawa, ale nie miej złudzeń, że ograniczy ona, albo
              > powstrzyma motoryzację (tu tylko total kryzys paliwowy, ale to było by mało
              > przyjemne dla wszystkich).

              Nie o to tu chodzi aby powstrzymywac motoryzacje ( to poczynią wyczerpujące sie
              złoża ropy i brak alternatynych/efektywnych zródeł napędzania tych metalowych
              puszek) a w ostateczności jeden wielki korek na drodze , (ponieważ wszyscy w
              codziennych godzinach szczytu zapragną przyjechac samochodem do pracy i
              zaparkowac go na 8 h.)

              Rower to świetny środek transporu miejśkiego ,
              z moich obserwacji:
              Gdy musiałem przemieszczać sie komunikacją do pracy taka podróż zajmowała mi
              Jakieś 1h od czasu Rowelucji to maks 20 min( i to nie "na łeb na szyje" a
              spacerkowym tępem zaliczając po drodze: Zielone Parki ,ustronne ciche miejsca
              i przemieszczając sie kapitalnymi skrótami.)

              Problem w tym ze tak mało ludzi to dostrzega , i często lekceważy Rower a jak
              może być????( przyklad Amsterdamu lub Kopenhagi jest tu chyba wystarczający.)

              Dlatego każdy potencjalny mieszkaniec który w :
              dojeżdzaniu do pracy/uczelnię lub po zakupy
              przesiada sie na rower to
              ..być może jeden samochód na drodze mniej a ile przy tym spalin i hałasu ubywa
              tłumaczyć nie trzeba. :?

              Pozdrawiam i zapraszam na Czerwcową Masę Krytyczną pasaż Schillera godz 18:00
              • nakole Re: Na początek. 18.06.06, 23:31
                bajkers napisał:

                > Rower to świetny środek transporu miejśkiego ,
                > z moich obserwacji:
                > Gdy musiałem przemieszczać sie komunikacją do pracy taka podróż zajmowała mi
                > Jakieś 1h od czasu Rowelucji to maks 20 min( i to nie "na łeb na szyje"

                Nie kwestionuję tego, ludzie od dawna korzystają w ten sposob z roweru.
                Wiele osób wybiera rower kierując się niekoniecznie wzgledami, o ktorych mówią
                aktywiści MK. Zdecydowana większość wybiera rower z powodów ekonomicznych, a o
                MK nie ma zielonego pojęcia (dużo mieszkancow Łodzi podąża o brzasku rowerami
                do pracy ).

                > Pozdrawiam i zapraszam na Czerwcową Masę Krytyczną pasaż Schillera godz 18:00<

                Dzięki za zaproszenie, ale wybacz, przejazdy w MK mnie nie pociągają. Byłem w
                przeszłośći na MKŁ 2 razy i nie wywołało to mojego entuzjazmu.Wolę ten czas
                przeznaczyć na trening poza miastem. Zaproszenie przekażę natomiast znajomym.
                • uerbe Re: Na początek. 18.06.06, 23:43
                  nakole napisał:

                  > Nie kwestionuję tego, ludzie od dawna korzystają w ten sposob z roweru.
                  > Wiele osób wybiera rower kierując się niekoniecznie wzgledami, o ktorych
                  > mówią aktywiści MK. Zdecydowana większość wybiera rower z powodów
                  > ekonomicznych, a o MK nie ma zielonego pojęcia (dużo mieszkancow Łodzi podąża > o brzasku rowerami do pracy ).

                  Widzisz, oni wcale nie muszą wiedzieć o Masie. Ważne jest, by dzięki niej kierowcy nie patrzyli na swoich dwukołowych sąsiadów jak na intruzów. Bo w gruncie rzeczy na takiej wrogości jednych wobec drugich tracą najbardziej właśnie ci, którzy _muszą_ codziennie jeździć rowerem.
                  • nakole Re: Na początek. 19.06.06, 19:50
                    uerbe napisał:
                    > Widzisz, oni wcale nie muszą wiedzieć o Masie.<

                    Czegoś tu nie rozumiem. IMHO, im więcej ludzi o MK będzie wiedziało, tym
                    więcej może do niej dołączyć. MK składa się ponoć z rowerzystów i żeby była
                    zuważalna to tę MASĘ musi stanowić. Tylko MK, która jest wydarzeniem w życiu
                    miasta może wywrzeć jakiś wpływ na "drugą stronę", sama z siebie ta
                    przychylność się nie narodzi.


                    A tak na marginesie: dzisiaj jeździłem sporo km autem i miałem okazję
                    obserwować wielu rowerzystów. Wszyscy, których wyłowiłem okiem, przejeżdżali z
                    dumną miną po pasach dla pieszych ( pomijam tu dwóch siwobrodych bikerów, kórzy
                    przemknęli takie przejście na czerwonym świetle-być może niedowidzący byli).
                    • Gość: lavinka z nielogu Re: Na początek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 13:42
                      Przecież u was nie ma ścieżek rowerowych. A na jezdnię to najgorszego wroga bym
                      nie wpychałą... jak zwyle przepisy sobie życie sobie

                      lav
    • Gość: Piotr Re: na tym forum jest mnóstwo miłośników rowerów IP: *.lodz.msk.pl 20.06.06, 18:46
      Apropos miłośników rowerów, może kogoś zainteresuje taka impreza:
      rower.azan.pl/rajd-lodz/
Pełna wersja