ps01 12.06.06, 22:42 No i co, koledzy (mówie tak, bo sam jestem lekarzem)? Sobie zaszkodziliscie, srodowisko lekarskie juz i tak utraciło spora czesc autorytetu. Byle tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Prof Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:36 Tak się chłopina załamał,i żeby się rozluźnić zwolni dwóch doktorów.Zuch...i obrońca prawa.Ostatni sami tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Jan Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:36 K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilbert Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 00:01 Ciekawe kto ich sprzedał ,fachowcy starej daty , czy byli machnięci czy nie robote robią dobrze , to jest stara szkoła oddania sie pacjętom a nie kasie jak to czyni młoda szkoła . Odpowiedz Link Zgłoś
joannamc Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 05:42 Gilbert ty się zastanów co piszesz, nie machnięty !!!! a narąbany, pijany, naje..y, nietrzeźwy lekarz to zakała tego zawodu. Przez takich ludzie umierają !!! Mam nadzieje, że zwolnią ich dyscyplinarnie i wyślą do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekmed Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 07:52 Zdecydowanie usunąć ze szpitala. Tacy lekarze psują opinię całemu środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 12:20 a co zrobic z redaktorem, ktory ma taka oto, prosze, skladnie ? "Obaj chirurdzy są mieszkańcy Pabianic w wieku 62 i 53 lat." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda słów Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:12 Czy to jest najważniejsze? Odwracasz uwage od meritum! Czyżbyś też pił przed operacją, że tak ich bronisz, konowale? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: 86.74.24.* 14.06.06, 00:14 On nawet ich myli. Nie wiadomo, ktory jest Wojciech a ktory Wieslaw. W rezultacie nie wiadomo rowniez ktory mial wiecej promili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nic nowego Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 08:10 przecież to normalka w naszym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... 13.06.06, 08:23 w czasie operowania to są to zwykli BANDYCI!!!! Zwolnienie w z pracy to żadna kara, bo za chwile i tak wylądują w innym szpitalu czy przychodni. ONI MUSZĄ IŚĆ DO WIĘZIENIA!!! P.S. I oczywiście powinni dostac jeszcze podwyżke pensji o 100%, bo tak ciężko pracują...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ylemai Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:21 sam spróbuj operować na trzeźwo. mój brat jest chirurgiem ortopedą, II stopień specjalizacji - operowanie po kielonku spirytusu jest normą. dłonie działają precyzyjniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:20 :/ Życze ci, żeby ciebie operowal konował "po kielonku"... Odpowiedz Link Zgłoś
romek-sz Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... 13.06.06, 11:38 Gość portalu: ylemai napisał(a): > sam spróbuj operować na trzeźwo. mój brat jest chirurgiem ortopedą, II stopień > specjalizacji - operowanie po kielonku spirytusu jest normą. dłonie działają > precyzyjniej. u alkoholika, może i tak ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:25 Po kielonku to on miałby 0,2 promila, a nie 2 promile. Musiałby wlać w siebie co najmniej ćwiartkę wódy, żeby zdobyć wynik 2 promile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruk Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.sonofon.dk 13.06.06, 09:33 Zapewne napili sie po wykonanym zabiegu dla odstresowania sie, taki koniaczek bardzo dobrze robi w pewnym wieku, skad pewnosc, ze operowali po pijaku!? Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Re: No, no! Już obrońcy się znajdują!!! 13.06.06, 10:55 Czyżbyście pracowali w tym szpitalu, albo może to ktoś z Waszej rodziny? Tak jak zwykle - pacjent pewnie umrze a winnych nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 11:03 pewnosc stad, ze skomplikowana operacja trwa dluzej niz kilkadziesiat minut. zerknij na godzine testu i godzine operacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:11 Od kiedy sie pije w pracy??? Dyscyplinara, synek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:58 jestem lekarzem, miałam staż w tym oddziale, znam obu lekarzy- dobrzy chirurdzy ze "starej szkoły" - to się zgadzam, ale niestety nie tylko ci, nie tylko z tego oddziału i nie tylko teraz. Niestety wiem jakim obciążeniem dla kolegów z pozostałej części zespołu w całym szpitalu będących na dyżurze jest świadomość, że np. oddają w ręce konsultanta po kieliszku chorego do operacji. Bardzo ciężko jest wówczas wybrać pomiędzy solidarnością z kolegą a uczciwością. Ale ktoś w końcy wybrał, bo niby zkąd ten anonimowy telefon w środku nocy...Jestem za piętnowaniem tego zjawiska w każdym przypadku, bo 90% pozostałych lekarzy nie dość, że często wykonuje pracę za upitych (bo boją się o chorego), to zbiera opienię za w/w. Jestem za podejściem "zero tolerancji"!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:18 Dodaj: "chorą solidarnością, podkopującą autorytet dla zawodu lekarza, wywołującą brak szacunku dla lekarzy ze strony społeczeństwa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:15 2 promile po lampce koniaku ?? LOL, to ile to ma procent Bo rozumiem, że na odstresowanko to lampeczka koniaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olus Re: Jeżeli to prawda, że byli po pijaku... IP: 86.74.24.* 14.06.06, 00:15 ty chyba nigdy nie byles chirurgiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 08:50 a co w tym dziwnego,że byli pijani ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna_jedza Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:10 Izba lekarska będzie usiłowała udowodnić, że to pacjentka byłą pijana :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 12:44 jedno jest pewne : miala 84 lata ! Tylko, ze ten fakt jest calkowicie przez dyskutantow niezauwazony. Lapcie za siekiery i ruszcie wymierzyc sprawiedliwosc tym alkoholikom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:55 To, że pacjent ma 84 lata, to oznacza że ma go operowac PIJANY lekarz???? Gratuluję logiki Kalego, konowale!!! Rozumiem, że sam operujesz "po kielichu" dochtórku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 13:03 na temat logiki, to ty masz najmniej do powiedzenia (dowod - twoja odpowiedz)...a poza tym - nie spoufalaj sie, prostaczko, ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda słów Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:07 Przecież swoją wypowiedzią zasugerowałes jedno, że nieważne czy doktorki byli trzeźwi, czy pijani, babcia i tak by umarła, bo miała 84 lata :/ A nam to umkneło i sie wyżywamy na biednych lekarzach, którzy musieli sie napić... :/ Najlepiej, żebyśmy złapali za siekiery i zażadali głów :/ Akurat odpowiedź "wrednej" była adekwatna do tego, coś sam naprodukował "obrońco pijaków"! Natomiast to: > na temat logiki, to ty masz najmniej do powiedzenia (dowod - twoja > odpowiedz)...a jest wykrętem godnym smarkacza z przedszkola :/ A teraz mi pewnie napiszesz, że to byla "ironia" :))))) No cóż, w obronie własnych bzdur, chwytamy sie brzytwy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 13:37 wiesz co, prawde mowiac, nie powinnAm sie wypowiadac w tym temacie, bo poziom komentarzy wskazuje na to, ze wiekszosc z was nie jest w stanie na relatywizacje problemu (RELATYWIZACJA jest przeciwnienstwem jednostronnego wybielenia polaczonego z bezposrednim oczernieniem kogos/czegos innego). Pacjentka miala 84 lata, w tym wieku nawet banalny wirus moze spowodowac smierc; zwykle wyrwanie zeba moze byc niebezpieczne konsekwencje (zatrzymanie pracy serca moze byc reakcja na niektore typy zastrzykow znieczulajacych) , a tutaj byla narkoza i operacja uwazana za trudna. Oczywiscie, nie wiemy jaka operacja byla przprowadzona na tej pacjentce. Tutaj takze moga sie zaczac spekulacje "na temat", w swietle ktorych informacja z portalu "gazety" okaze sie jedynie s u g e r u j a c a notka. Nic nie usprawiedliwia pijanstwa lekarzy, ale to, ze byli pijani nie powinno byc pochopnie uznane za bezposrednia przyczyne smierci tej kobiety, a wszystko wskazuje na to, ze panowie za to wlasnie bekna. Poza tym "smierc PO operacji" jest terminem nieadekwatnym. Uplynelo 48 godzin. To, ze pacjentka znalazla sie na oddziale intensywnej terapii po ciezkiej operacji jest zupelnie normalne, gdyz tylko tam mozliwa jest dokladna i stala kontrola stanu pacjentki, np. czy nie robi sie krwotok wewnetrzny itp. (choc w Polsce pewnie to i rzadkosc, stad ta panika) i nie ma najmniejszego zwiazku z tym czy operacja sie udala czy nie. Nie jestem lekarzem, mozecie sobie darowac chamskie docinki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda słów Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:41 > Pacjentka miala 84 lata, w tym wieku nawet banalny wirus moze spowodowac > smierc; zwykle wyrwanie zeba moze byc niebezpieczne konsekwencje (zatrzymanie > pracy serca moze byc reakcja na niektore typy zastrzykow znieczulajacych) Przepraszam bardzo, ale nadal mam wrażenie, że szukasz w ten właśnie sposób usprawiedliwienia dla pijących lekarzy... :/ Niezależnie od zawodu nie ma usprawiedliwienia dla pijącego w miejscu pracy, dla lekarza tym bardziej... I to niezależnie czy przeprowadza skomplikowaną operację, czy tylko zmienia opatrunek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.06, 14:02 przeciez napisalam, ze nic nie usprawiedliwia pijanstwa lekarzy !, ale tutaj w gre wchodza jeszcze inne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:25 Idziesz tym samym tokiem rozumowania, co "eksperci" z medycyny sądowej, którzy orzekli, że wyjęcie niemowlaków z inkubatora i wsadzenie do kieszeni fartucha pielęgniarki - wcale im nie zaszkodziło... Dlatego tutaj nikt nie będzie sie zastanawiał, ile ta babcia miała lat :) I czy umarłaby czy nie, nawet gdyby obaj lekarze byli trzeźwiutcy jak niemowlęta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Znając środowisko lekarskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:09 To ty zasugerowałes, że lekarze niewinni, bo kobieta by i tak umarła, bo miała 84 lata :/ Więc sie żenująco nie tłumacz :/ Skoro ich bronisz, toś sam nie lepszy :/ I masz "moralne prawo" do podwyżki... A do łopaty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginger Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:13 uciekać z tego kraju mjak najdalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginger_pabianice Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:15 współczuje wam lekarze z pabianic... piekna reklame oni wam robia:( podtrzymuje to zeby uciekac z tego kraju!!!!!!! ps. mam nadzije ze z ta operowana pania bedzie wszystko ok... Odpowiedz Link Zgłoś
patman Dobrzy z nich chirurdzy 13.06.06, 09:18 Niejeden miałby problemy z utrzymaniem się na nogach, a oni jeszcze potrafili kroić. To są dopiero fachowcy. ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Pili ale nie połykali IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 13.06.06, 09:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleoganja@stofanet Re: Pili ale nie połykali IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 10:14 no przeciez musieli byc sterylnie czysci inaczej pacjent by wrzeszczal, ze brud chamstwo i drobnomieszczanstwo Odpowiedz Link Zgłoś
beforejunior Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 09:42 nie rozumiem problemu przeciez to nerwowa praca i jakos ze stresem nalezy sobie radzic. pacjetka nie zmarla wiec jaki problem? przeciez kazdy ma swoje metody na stres - meze oni musza wypic ? na zdrowie panowie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.isuzu.pl 13.06.06, 09:53 spokojnie niedługo wyjada do prestiżowej kliniki w Angli i będa tam zmieniać waciki.... Acha zapomniałem nie wyjada bo nie znają języków sa niedouczeni, leniwi, niekompetentni, pijani i nie wiedzą jak działa prawdziwe prywatne przedsiębiorstwo, nikt ich nigdy nie pociągnął do odpowiedzialności za błedy lekarskie.... itd, itd, itd. JA GDYBY WYJECHALI TO BĘDZIE TO PIĄTA KOLUMNA PISu w UE ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:12 Nie, no szok! Pijany operuje, a my co od niego chcemy ??? Kierowcy też muszą się odstresowywać i dlatego pijani jeżdżą samochodami ??? Ludzie, co wy wypisujecie. Chyba, że wam by pasowało, żeby was taki "odstresowujący się" lekarz operował, albo waszych rodziców czy dzieci. Nie wiem czy ten naród się uwstecznia, czy tylko wychodzi prawda o Polakach, kochających wódę, kochających pijaków. :| Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.ram Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 09:44 to normalny kraj!!!!!!!!!!!!!!lekarz pijany,wicepremier przestępca Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia Może i operowali po pijanem, ale w ramach strajku 13.06.06, 09:50 Dlatego ich czyn, droga Gazeto Wyborcza, należy okresilić jako szlachetny, wymierzony w ten ohydny seksistowsko-faszystowski rząd. Poza tym jak mają leczyć w bałaganie pod rządami tego nieuka Religi, nic tylko się upić. Czasem odnoszę wrażenie, że i nasza Gazeta redagowana jest w stanie wskazującym na spożycie przez redakcję niekoniecznie kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleoganja@stofanet Re: Może i operowali po pijanem, ale w ramach str IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 10:17 a ciekawe skad mieli kase na gorzale jak ciagle jecza, ze nie maja za co zyc!!!!!! To jak dostana te 30% wiecej wtedy dopiero bedzie popijawa w polskich szpitalach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liv Re: Może i operowali po pijanem, ale w ramach str IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:25 z tych łapówek, których nie biorą.... Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo alkoholicy albo psychicznie chorzy 13.06.06, 09:51 kto jest k.. taki glupi zeby pic w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: alkoholicy albo psychicznie chorzy 13.06.06, 10:05 Obawiam się, że to mój wujo, z którym nie utrzymuje kontaktów. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko to dyrektor szpitala jest przestepca !!! 13.06.06, 09:53 a co Ci lekarze o tej porze robili w pracy ?? Dyrektor szpitala ktory dopuszcza ich do wykonywania pracy jest przestepca kodeks pracy mowi jednoznacznie maksymalny czas pracy to 12 godzin a potem do domu pracodawca ktory dopuszcza do dluzszej pracy jest przestepca Ci lekarze pracowali od 8.00 o polnocy juz ich nie mialo prawa byc w szpitalu napili sie bo byli po pracy a to im wolno !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrektor To pacjętka jest winna po co chorowała?? IP: *.isuzu.pl 13.06.06, 09:56 Swoją chorobą sprowokowała bogu ducha winnych lekarzy. Jak Będa mieli sprawę w sądzie to opóźni to wyjazd tych specjalistów do Angli !!! Wredna pacjentka !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleoganja@stofanet Re: To pacjętka jest winna po co chorowała?? IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 10:13 o wlasnie dobrze mowisz czlowieku. A jak jej tak bardzo zle, ze lekarze byli pijani,to trzeba bylo samej walnac kielicha i po krzyku Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Re: To pacjętka jest winna po co chorowała?? 13.06.06, 10:41 Gość portalu: dyrektor napisał(a): > Swoją chorobą sprowokowała bogu ducha winnych lekarzy. > Jak Będa mieli sprawę w sądzie to opóźni to wyjazd tych specjalistów do > Angli !!! Wredna pacjentka !!!! a co tu ma pacjentka do rzeczy ?? dyrektor szpitala, bandyta, dopuszcza, zeby operacje przeprowadzali lekarze, którzy nie powinni juz byc w pracy po 12 godzinach sa zbyt zmeczeni zeby moc kogokolwiek operowac to przerazajace, ze sie dopuszcza aaby lekarz po 12 godzinaach pracy stwal przy stole operacyjnym to dopiero jest kryminal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale bredzisz Re: To pacjętka jest winna po co chorowała?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:13 Skąd masz wiedze, że oni pracowali więcej niż 12 godzin?????? Jasnowidz???? Mogli zacząć dyżur o 8-mej wieczorem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale bredzisz Prawnik?? Tyle że niedouczony :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:18 > to przerazajace, ze sie dopuszcza aaby lekarz po 12 godzinaach pracy stwal > przy stole operacyjnym To ma być usprawiedliwienie dla picia w pracy??? Przeciez to sie kwalifikuje pod dyscyplinarke :/ Cięzkie naruszenie obowiązków pracowniczych, wylot z roboty na "zbita twarz" bez podania przyczyny [o ile dobrze pamiętam art. 53 kodeksu pracy!] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:57 Dyzur przemądrzałku jest 24 h na dobe :/ Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! 13.06.06, 10:38 Gość portalu: wrrrr napisał(a): > Dyzur przemądrzałku jest 24 h na dobe :/ i tylko potwierdzasz to co napisalem jest to nielegalne i dyrektor szpitala jest przestepca dyzur to praca, skoro w czasie dyzuru sie operuje a wiec max. 12 godzin jak pracodawca dopuszcza do dluzej to jest przestepca !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:48 Guzik wiesz o dyżurach lekarskich, a sie wymądrzasz jak nie wiem co :/ > dyzur to praca, skoro w czasie dyzuru sie operuje > a wiec max. 12 godzin Od kiedy dyżury lekarskie podlegają pod regulacje kodeksu pracy, hę? Zgłoś sie na korki z prawa pracy synku, a potem sie wypowiadaj :/ Bo naprawde nie chce mi sie czytać farmazonów :/ Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! 13.06.06, 10:55 Gość portalu: wrrrr napisał(a): > Guzik wiesz o dyżurach lekarskich, a sie wymądrzasz jak nie wiem co :/ > > dyzur to praca, skoro w czasie dyzuru sie operuje > > a wiec max. 12 godzin > Od kiedy dyżury lekarskie podlegają pod regulacje kodeksu pracy, hę? > Zgłoś sie na korki z prawa pracy synku, a potem sie wypowiadaj :/ > Bo naprawde nie chce mi sie czytać farmazonów :/ od zawsze synku, tak się składa, że ze względów zawodowych na tym akurat się znam, więc może sam się dosksztaałć synku sądząc po twojej niekompetencji domyślam się że jesteś lekarzem, albo innym pracownikiem służby zdrowia aż się robi wrrrrrr jak się takich czyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:08 Jakby tak było jak piszesz, to już wszystkie szpitale byłyby od dawna zamknięte, a ich dyrektorzy w pace, za łamanie prawa pracy... Więc cóś nie tak z twoją wiedzą nt prawa i medycyny :P Magisterkiem prawa to może jestes ale tylko na papierze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:10 Po drugie - gdzie masz napisane, od której te pijusy pracowały? Może od 8, tyle że wieczorem! Więc wtedy sie łapie nawet na twoja "teoryję" o 12 godz. pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: to dyrektor szpitala jest przestepca !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:16 Poza tym - to, że nawet jeśli byli dłużej na dyżurze, jakie to usprawiedliwienie dla picia w pracy??????? Przeciez to jest naruszenie obowiązków pracowniczych, co sie kwalifikuje do wylotu z roboty "na zbita twarz"!!! Czyli bez podania przyczyny [dawna dyscyplinarka]!!! Pojęcie o prawie pracy synku masz raczej blade, nawet jesli jestes mgr praw wszelakich, buahahaha :/ Obrońca ochlapusów sie znalazł :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bielinka Alez oni w dobrej wierze wypili ... 13.06.06, 11:24 ... chcieli mieć niewątpliwie gwarancję,ze w trakcie zabiegu narzędzia im z rak nie wypadną ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:29 Operuj sie sama u konowała "po kielichu", ja jakoś dziwnie nie mam ochoty :/ Powycina to co nie trzeba i dopiero problem... Jakby operowali na trzeźwo to potem nie byłoby spraw typu, że komuś wycieli nie tę nerke co należało, albo odcieli niewłaściwą nogę... Odpowiedz Link Zgłoś
bielinka Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... 13.06.06, 11:33 Gość portalu: wrrrr napisał(a): > Operuj sie sama u konowała "po kielichu", ja jakoś dziwnie nie mam ochoty :/ > Powycina to co nie trzeba i dopiero problem... > Jakby operowali na trzeźwo to potem nie byłoby spraw typu, że komuś wycieli nie > tę nerke co należało, albo odcieli niewłaściwą nogę... mój post miał być ironiczny. na drugi raz może od razu dopisze taką informację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:42 Wiesz, tyle, że na tym forum jest pełno "obrońców" tych ochlapusów... Więc nie dziw sie, że zostałaś do nich zakwalifikowana... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bielinka Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... 13.06.06, 13:07 Gość portalu: wredna napisał(a): > Wiesz, tyle, że na tym forum jest pełno "obrońców" tych ochlapusów... > Więc nie dziw sie, że zostałaś do nich zakwalifikowana... :/ A ja nie widzę tych "obronców" - jakoś jestem przekonana, ze to wszystko ironia, bo płakać nie ma sił, kląć - szkoda nerwów, tylko śmiać się zostąło z rozpaczy ... :-) ALe może naiwna jestem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:11 Wbrew pozorom są i "obrońcy" - popatrz na moją dyskusję z niejakim "gościem", który twierdzi, że "żadamy głów", a bidne "dochtory" niewinne, bo babcia miała 84 lata, więc i tak by umarła :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bielinka Re: Alez oni w dobrej wierze wypili ... 13.06.06, 13:24 Gość portalu: wredna napisał(a): > Wbrew pozorom są i "obrońcy" - popatrz na moją dyskusję z niejakim "gościem", > który twierdzi, że "żadamy głów", a bidne "dochtory" niewinne, bo babcia miała > 84 lata, więc i tak by umarła :/ No tak... Z drugiej strony być moze i tak by umarła... GW napisała w pierwszym artykule, ze kobieta jest na OIOMIE w ciężkim stanie jakby to było dziwne ... Po operacji z reguły pacjenta przewozi się na OIOM lub pooperacyjną - zależy jak jest szpital zorganizaowany. A jeśli pacjent ma 84 lata to tym bardziej. Niemniej operowanie, a nawet bycie w pracy - tym bardziej jako lekarz - pod wpływem alkoholu to po prostu kryminal. Mój znajomy jadąc samochodem głupiego małego piwa nie wypije i nie dlatego ze boi się że go złapia, mówi tak: "jeśli by mi się zdarzył najmniejszy wypadek nigdy nie będę pewny czy nie z powodu tej "odrobiny" alkoholu". A tu - lekarz i jeszcze - operacja. Bez wzlędu dlaczego ta kobieta umarła obaj powinni się znaleźć w więzieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:57 W Pabianicach to że jest ogólna tajemnicą, wiele osób woli jechać operwać sie do innych miast niż trafić na chirugie do tego szpitala......... Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Czeka na opinie Zwiazkow Zawodowych??!!! Rozgonic 13.06.06, 10:08 te zwiazki na cztery wiatry. Chirurdzy siedza na dyzurze nawaleni a zwiazki maja opiniowac czy mozna ich wyrzucic. Ciekawe czy jak chirurg na dyzurze zastrzeli szlowieka to tez trzeba opinii zwiazkow zawodowych? Europa i jej zwiazki zawodowe. Im silniejszte zwiazki tym slabsza kondycja ekonomiczna panstwa (i lukratywniejsze posadki zwiazkowcow) Odpowiedz Link Zgłoś
srebrnarybka Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 10:21 Skąd mieli pieniądze na wódkę? Przecież lekarzom nie wystarcza na chleb? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: rece im drzaly IP: *.pools.arcor-ip.net 13.06.06, 10:24 To dla uspokojenia musza pic. Jaki chirurg 62 lata moze dobrze operowac. Ten 52 to juz tez podejzany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:30 Środowisko lekarskie nie traci autorytetu przez paru pijaczków. Traci kiedy pijaczkowie są przez środowisko chronieni przed konsekwencjami swoich czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? 13.06.06, 10:36 Nic nowego sie nie dowiedzialem. Lekarze pijani, kierowcy pijani, piesi pijani. Ot, nowina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Re: Chirurdzy z Pabianic operowali po pijanemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:37 ps01 napisał: >>Sobie zaszkodziliscie, srodowisko lekarskie juz i tak utraciło spora czesc >>autorytetu. Byle tak dalej! Chyba rzeczywiście musisz być polskim lekarzem, jeśli wyliczając straty w ogóle nie pomyślałeś o pacjentce, która walczy o życie... Odpowiedz Link Zgłoś