jasam
29.01.03, 19:24
z Gazety: tm 29-01-2003, ostatnia aktualizacja 29-01-2003 16:42
Beczki Grohmana - jeden z najważniejszych zabytków Łodzi - może wreszcie
zyskać gospodarza.
- Zgłosiła się do mnie firma, która chce zainwestować w hale przy ul.
Targowej, a przy okazji odnowić słynne Beczki Grohmana - informuje Andrzej
Ośniecki, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Inwestorem miałby
być francuski producent wyposażenia samochodów Faurecia. Firma ta ma już w
Polsce pięć fabryk. Produkuje w nich m.in. fotele samochodowe, do których
obicia sprowadzane są z Zachodu. Być może już w przyszłym roku mogłyby one
powstawać w Łodzi. - W halach przy ul. Targowej znalazłaby się szwalnia
zatrudniająca 400 osób. Kolejnych 100 pracowników zajmowałoby się
administracją - mówi Ośniecki.
Beczkami Grohmana interesowało się już kilka firm. Do inwestycji jednak nigdy
nie doszło, bo biznesmenów odstraszały wysokie koszty renowacji obiektu. Czy
tym razem będzie inaczej? - Projekt, który przygotowałem przeczy obiegowej
opinii, że taniej jest wybudować nową halę niż odnawiać zabytkową. Wspólnie z
konserwatorem zabytków udowodnimy, że słynne beczki mogą odzyskać świetność
za rozsądną cenę - zapewnia Ośniecki. W poniedziałek projekt adaptacji hal
przy ul. Targowej trafi na ręce inwestora.
Przedstawiciele Faurecii przyznają, że historia związana z proponowanym im
obiektem jest ciekawa, ale o lokalizacji ich inwestycji zdecydują pieniądze. -
Głównie będziemy brać pod uwagę koszty - informuje Małgorzata Zięba,
rzecznik firmy. Dodaje jednak, że Łódź ma duże szanse ze względu na niskie
płace spowodowane wysokim bezrobociem. Nie bez znaczenia jest też obecność
świetnie wyszkolonych szwaczek oraz położenie miasta w centrum Polski. -
Decyzja, czy nowa fabryka stanie właśnie w Łodzi, zapadnie w marcu - kończy
rzecznik.
Beczki Grohmana to monumentalne kolumny zdobiące bramę do tkalni żakardowej
przy ul. Targowej zbudowanej w 1896 r. Beczki, które naprawdę są wielkimi
szpulkami, uznawane są za unikalny zabytek z okresu świetności Łodzi.
Powielane przez lata w albumach i na pocztówkach stały się symbolem miasta.