Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ?

08.07.06, 23:36
Czy znacie jakąs dobrą wróżkę - dobrą w tym sensie, że jej słowa się sprawdzają?
Troszkę mi się nie układa w życiu i pomyślałam, że może się przejdę do takiej
pani...
Dobra, wiem, że to głupota i w ogóle to szkoda pieniędzy na takie bzdury, ale
mimo wszystko chcę pójść.
Znacie kogoś takiego? Możecie polecić?
    • longeta Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 00:24
      lepiej idż do pierwszej lepszej z ogłoszenia od razu chumor ci poprawi
      dobra wróżka w domu siedzi cicho
      • rozmowy_kontrolowane Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 09:10
        longeta napisał:

        > lepiej idż do pierwszej lepszej z ogłoszenia od razu chumor ci poprawi
        > dobra wróżka w domu siedzi cicho

        Humor.
        • longeta Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 09:21
          Humor,humor-faktycznie!
          ty to masz głowę,fiu,fiu!
    • brite Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 12:25
      worf77 napisała:

      > Dobra, wiem, że to głupota i w ogóle to szkoda pieniędzy na takie bzdury, ale
      > mimo wszystko chcę pójść.

      No comment.
    • aaa202 Ja jestem dobrą wróżką. 09.07.06, 13:06
      ponoć różnica między wróżką a wiedźmą to kwestia 20 lat;-)

      Pókim wróżką - wal, mów, co Cię gniecie. Za darmo Ci wyłożę, jak odzyskać
      kontrolę nad swoim życiem (albo poczucie kontroli - co w gruncie rzeczy jest
      jednym), zamiast liczyć, że gruby paluch z góry coś Ci tam załatwia.
      • brite Re: Ja jestem dobrą wróżką. 09.07.06, 13:16
        To dla rozruszania koleżanki ja spróbuję:
        Kiedy w moim życiu pojawi się przystojna brunetka?
        • aaa202 Zanim trzy razy księżyc obróci się złoty:) 09.07.06, 13:18
        • aaa202 A musi być brunetka? 09.07.06, 13:37
          bo ja znam bardzo fajną szatynkę o miodowych oczach i artystycznej duszy -
          maluje, fotografuje, pisze. Szczupluteńka, śliczne stopy, wesoła, koty, 29 lat.
          Hę?:)
          • brite Re: A musi być brunetka? 09.07.06, 14:07
            > artystycznej duszy

            znaczy się, nie przeszkadza jej bałagan?

            A garnki też lepi?
            • aaa202 Re: A musi być brunetka? 09.07.06, 14:14
              coś tam chyba kiedyś strugała piłą elektryczną w pniach;)
              bałaganu u niej nie widziałam, zatem nie przeszkadza.
              • nett1980 Re: A musi być brunetka? 06.10.06, 22:05
                brunetka phi , a umialbys odroznic prawdziwa od farbowanej? Mlody Beksinskie
                tez czekal na takowa , acha miala miec zielone oczy i sie nie doczekal ,
                pamietasz jak skonczyl , bierz szatynke , z opisu fajna
    • joannafr Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 19:39
      Znam. Też nie wierzyłam ,jak mi mówiła różne rzeczy. Ale ku mojemu zdziwieniu
      sprawdzają się jej przepowiednie
    • dzikalocha Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 09.07.06, 21:10
      Znam taką niejedną... siedzi na Wiejskiej w W-wie i powtarza jak to nam dobrze...
      • weronka81 Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 10.07.06, 12:01
        wrózyłam sobie u wrózki która ogłasza sie na gazecie jesli chcesz podam namiary
        napisz do mnie
    • joannafr Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 11.07.06, 19:57
      Ta, do której poszłam nie ogłąsza się, ale jest sprawdzona przeze mnie i przez
      moje koleżanki. Jak chcesz, to dam Ci do niej numer
      • kasiunias Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 06.10.06, 21:43
        ja chce ja chce!!!
        • nett1980 Re: Czy znacie jakąś (dobrą) WRÓŻKĘ? 06.10.06, 22:03
          wieckowskiego 25 ,tez sie nie oglasza, ale ma fajny gabinet, normalnie pod
          sufitem, ba uznaje reklamacje..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja