Przełamać krąg obojetności

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.06, 01:40
"Ale kiedy pytałam sąsiadów, czy jakoś reagowali, przyznawali że nie. - Po co się wtrącać? - słyszałam. Albo: - Tu są większe patologie i nikt nie robi z tego tragedii."

Pytałam, pytałam, skrobnęłam, wierszówkę wzięłam i wygodny fotel w swoim m-3 lub m-4 czem prędzej zajęłam.


    • Gość: gość Re: Kto to ma przełamać ?... IP: 217.75.114.* 13.07.06, 07:25
      co zrobiono w ostatnich latach żeby polepszyć standard życia tych ludzi? Na
      stanowiskach urzędasy od góry do dołu tylko patrzą żeby nakraść. Miljony z
      podatników pieniędzy wyciekają a rudery jak stały tak stoją. Wystarczy spojrzeć
      na Zachodnią i Kościuszki. Jak ten Kropiwnicki się nie wstydzi zapraszać gości
      z zagranicy do tego miasta?
      • Gość: !!!!!!!!!!!!! My musimy przełamywać .!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 07:36
        Kropiwnicki dba o swój stołek i wizerunek. Wystarczy obejrzeć ŁWD: wszędzie go
        pełno i obecanek nie ma końca!! WYBORY IDĄ !!!
        Szasta kasą społeczną na wszystkie strony !
        A uchwała budżetowa niezgodna z ustawą o finanasach publicznych, zakłady
        budżetowe zarządzajace nieruchomościami czerpią dochody nielegalnie -
        szczególnie od wspólnot mieszkaniowych.
    • Gość: gx Re: Przełamać krąg obojetności IP: *.net 13.07.06, 08:02
      Ciekawe jak pomóc ludziom , którzy tej pomocy nie chcą. Najlepszy przykład to
      rodzina kibola zabitego przez policje na Lumumbowie : przepili całe
      odszkodowanie. Jezeli jednak można im pomóc to trzeba powiedzić konkretnie i
      szukać na to pieniedzy a nie jakies ble ble ble same ogólniki , kasa z MOPów
      sie rozchodzi a skutków nie widać. Może tzreba zamknąć w gettach ,
      wysterylizować i czekać aż problem zniknie. Widać pisanie o biedzie lepiej sie
      sprzedaje niż pokazanie czegoś optymistycznego.
    • Gość: assya Re: Przełamać krąg obojetności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:07
      Trudno pomóc ludziom, którzy tej pomocy nie chcą, a którym wystarczyłoby, żeby
      im dorzucić kasę do flaszki.
      Oni się nie chcą zmieniać - to wyuczona bezradność - zawsze jakoś tam będzie,
      bo tu wpadnie kasa z zapomogi, a tam się kogoś skubnie, czy naciągnie na parę
      złotych. Męty pijące po bramach, czy opiekujące się małymi dziećmi, gdy mają
      2,5 promila same są sobie winne i to nie im należy współczuć, tylko tym
      dzieciom.
      Mam nadzieję, że Wiola wyjdzie z tego i znajdzie kochającą rodzinę.
      A jej tzw. babci życzę skutecznego odwyku w więzieniu.

    • brite Re: Przełamać krąg obojetności 13.07.06, 13:38
      miastozinnejbeczki.blox.pl/2006/06/2006-04-21.html
      - I po technikum trafił pan tutaj na róg?
      - Jakoś tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja