W obronie studentki fotografii z USA

15.07.06, 19:30
SZCZEGÓŁY-> www.wolno.fotografowac.prv.pl

Weź aparat fotograficzny, znajomych i przyjdź 17 lipca 2006 na godzinę 18:15
aby pofotografować łódzki zabytek, w którym obecnie znajduje się fabryka Gillette!

Czas i miejsce spotkania:
17 lipca 2006 (poniedziałek) godz. 18:15
Łódź ul. Wodna 11/13
    • cassani popieram 15.07.06, 20:31
      co prawda będę w drodze z Poznania - ale będe z Wami duchem :)
    • brite Re: W obronie studentki fotografii z USA 15.07.06, 22:18
      Ja postaram się zdążyć, wytargowałem to 15 minut po 18-tej :)
      • longeta Re: W obronie studentki fotografii z USA 15.07.06, 22:30
        Może ochroniarz to stary ormowiec był i czasy młodości mu się przypomiały?
        W dzisiejszych czasach zakaz fotografowania trąci ;myszką;kogoś musiało nieżle
        poj....w tej fabryce,oczywiście zrobie bojkot wyrobów tej firmy,zamiast czynnego
        uczestnictwa w protescie.
        • hubar Re: W obronie studentki fotografii z USA 15.07.06, 22:34
          Szkoda, ale jakoś mnie tym nie zaskoczyłeś.
    • xk Pomysł popieram obiema rękami! 15.07.06, 23:17
      i od razu przepraszam za nieobecność, ale jest ona usprawiedliwiona :-)
      • ixtlilto Re: Pomysł popieram obiema rękami! 15.07.06, 23:22
        No to znajomych przyślij :)
        Aparat może być nawet taki w telefonie...
    • szprota Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 00:04
      niestety, moje poparcie będzie również bierne. robię sobie wolne od forum
      (trolle, nie czytać! spalić kompy przed przeczytaniem!) i jadę nawdychać się
      jodu i innych tam takich zbawczych na tarczycę wpływów.
      • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 00:31
        Jak jest coś do zrobienia, a nie słownego paplania, to nagle ta ma wyjazd, ten
        coś innego, a tamten usprawiedliwioną "niemożność". Wolność i brak ograniczeń
        mogą poczekać, no nie ?
        • gray Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 10:44

          jakie to szczęście, że ty masz pie..a non-stop.
          • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 12:17
            powiedział gray co wiedział, a że niewiele wiedział więc nic sensownego nie
            powiedział. Jak zawsze. Jak to on.
        • ixtlilto Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 11:16
          Nie oglądaj się na innych, weź znajomych i sam przyjdź porobić fotki.
          Nie czas na wytykanie nieobecności.
          • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 12:17
            a pewnie, ze przyjde. Mam nadzieje, ze ty takze.
            • ixtlilto Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 12:32
              No oczywiście :)
        • uerbe Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:17
          www.dot.com napisał:

          > Wolność i brak ograniczeń
          > mogą poczekać, no nie ?

          Człowieku, od użerania się z nadpobudliwymi ochroniarzami to jest policja i
          droga formalna, a nie jakieś popisowe zbiórki. Ciekawi mnie czy w kraju tej
          studentki ktoś by sobie zawracał głowę jakimś "flasmobem" pod swoją bramą... Za
          to pozwem z pewnością.
          • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:18
            popisowe zbiórki to zdaje sie urzadzasz ty? rowerowe.
            • uerbe Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:32
              www.dot.com napisał:

              > popisowe zbiórki to zdaje sie urzadzasz ty? rowerowe.

              No i co?

              Abstrahując od twojej uwagi, urządzanie jakiegos zebrania, które Gillette może
              po prostu, brzydko mówiąc, olać zamiast wniesienia skargi do prokuratury (a z
              uwagi na pochodzenie pokrzywdzonej, dobrym pomysłem byłoby też poskarżenie się
              "u źródła") jest działaniem IMHO pod publikę.
              • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:32
                uerbe napisał:
                Abstrahując od twojej uwagi, urządzanie jakiegos zebrania, które Gillette może
                > po prostu, brzydko mówiąc, olać zamiast wniesienia skargi do prokuratury (a z
                > uwagi na pochodzenie pokrzywdzonej, dobrym pomysłem byłoby też poskarżenie się
                > "u źródła") jest działaniem IMHO pod publikę.

                No i co?
              • www.dot.com Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:34
                To ty wnies zawiadomienie do prokuratury. Jest przepis, ktory mowi, ze jak ktos
                ma wiedze o przestepstwie winien niezwlocznie zawiadomic o tym organ (policja,
                prokuratura). Naprawde nie rozumiesz ideii takiej akcji?
                • uerbe Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 07:59
                  www.dot.com napisał:

                  > To ty wnies zawiadomienie do prokuratury. Jest przepis, ktory mowi, ze jak
                  > ktos ma wiedze o przestepstwie winien niezwlocznie zawiadomic o tym organ
                  > (policja, prokuratura). Naprawde nie rozumiesz ideii takiej akcji?

                  Rozumiem. Ale uważam, że twoje cierpkie uwagi na temat niemożności uczestniczenia w czymś tak o tak marginalnym znaczeniu były nie na miejscu.
    • atreck Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 04:40
      Troszke za wcześnie. Do 18-ej część osób pracuje i nie zdąży dojechać.
      • michael00 Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 09:20
        atreck napisał:

        > Troszke za wcześnie. Do 18-ej

        Do czego?
    • wkry Będę [nt] 16.07.06, 13:28
    • tylko-forum Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 21:27
      Niezależnie od tej "obrony" może ktoś ma szanse uświadomić tę nieszczęśniczkę,
      że takie zarządzenie wydał ochronie amerykański właściciel tej fabryki. Biedny
      ochroniarz tylko starał się wywiązać z poleceń szefów coby z roboty nie
      wylecieć.
      Na pewno będzie jej łatwiej pogodzić się z losem jeśli sobie uświadomi że jej
      krajanie zachowali się... tak jak zwykle się zachowują gdy nie są u siebie...;-)
      A akcja mi się podoba...
    • atreck Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 22:35
      A następnie wszystkie zdjęcia które zrobimy/zrobicie, wysłac do firmy
      ochroniarskiej pilnującej obiekt.
      • hubar Re: W obronie studentki fotografii z USA 16.07.06, 23:36
        Bardziej do decydenta, a nie ochrony. Ktoś temu głupkowi kazał zamknąć
        fotografująca dziewczynę.
        • uerbe Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:24
          hubar napisał:

          > Bardziej do decydenta, a nie ochrony. Ktoś temu głupkowi kazał zamknąć
          > fotografująca dziewczynę.

          Jakkolwiek, ów głupek posiada pewnie jakąś licencję na wykonywany przez siebie
          zawód. Myślę, że niezależnie od tego, co kto "kazał", możliwości ochroniarzy w
          zakresie naruszenia nietykalności osobistej są dokładnie takie jakie, jakimi
          dysponuje większość forumowiczów. Żadne. Prawo do naruszenia nietykalności
          osobistej ma w tym kraju policja i jeśli ochroniarz miał podstawy do tego, by
          sądzić, że studentka złamała jakiś obowiązujący w obrębie fabryki zakaz to
          powinien zgłosić sprawę właśnie na policję. Nie zrobił tego i należy mu się
          odpowiednia kara.
    • berger.m Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 00:31
      Szkoda, że jestem aż tak daleko od Łodzi. Bardzo chętnie bym do Was dołączył,
      ale oświadczam wszem i wobec, że po przyjeździe do Łodzi udaję się na Wodną i
      pstrykam tyle zdjęć, na ile będę miał ochotę. I pomacham ochroniarzowi.

      Pozdrawiam!

      PS Czekam na relację, jak przebiegło spotkanie.
    • waclaw_grzyb Pogarda dla prawa 17.07.06, 08:09
      Mam nadzieje ze was wszystkich zamkną i zrobią wam tam porządną ścieżkę zdrowia
      a wtedy przestaniecie podskakiwać cwaniaczki.
      • zamyslona4 Re: Pogarda dla prawa 17.07.06, 08:28
        waclaw_grzyb napisał:

        > Mam nadzieje ze was wszystkich zamkną i zrobią wam tam porządną ścieżkę
        zdrowia
        >
        > a wtedy przestaniecie podskakiwać cwaniaczki.

        prowokujesz? zartujesz?
    • ixtlilto Do zobaczenia o 18:15 na Wodnej :) 17.07.06, 10:46
      [ www.wolno.fotografowac.prv.pl/ ]
      • yavorius Re: Do zobaczenia o 18:15 na Wodnej :) 17.07.06, 11:21
        Można prosić bezpośredni adres do tej strony, nieprzekierowany z prv?
        • brite Re: Do zobaczenia o 18:15 na Wodnej :) 17.07.06, 11:41
          brite.madebymonkeys.net/inne/stacey/
          :)
          • yavorius dzięki, ale 17.07.06, 11:43
            I tak "zgodnie z przyjętą polityką bezpieczeństwa strona została zablokowana"

            <jeb>
            • brite heh 17.07.06, 11:45
              blokują Ci moją stronę w pracy? To dranie!
              • yavorius Dranie 17.07.06, 11:53
                Tym bardziej że przed weekendem chodziła. Kurna :/
        • excentrix tęż zosałem zatrzymany przez ochroniarzy 17.07.06, 11:43
          fotografując zgliszcza fabryki przy Kopernika. Ochroniarze poprosili mnie do
          kanciapy gdzie dochodzili kim jestem i dla kogo pracuję. Powiedziałem że jestem
          fotoreporterem Al-kaidy i właśnie nasza siatka zamierza zbombardować ten jakże
          ważny strategicznie obiekt. Trochę to potrwało, koniec końców zakończyło się
          śmiesznie ale wkurw pozostał, bo coraz częściej pomimo że aparatem dziś
          dysponuje już każdy komuś robienie zdjęć przeszkadza i albo jesteś terrorystą
          albo pedofilem, kiedy nie_daj_bóg sfotografujesz dziecko. NIE fotografujcie nie
          swoich dzieci !! Raz to zrobiłem i był dym.
          Na Wodnej się pojawię z racji solidarności.
          • excentrix przepraszam za literówki.../ 17.07.06, 11:44
          • michael00 Lepiej dać małpie brzytwę chyba 17.07.06, 11:50
            excentrix napisał:

            > bo coraz częściej pomimo że aparatem dziś
            > dysponuje już każdy

            jak się okazuje niestety

            > komuś robienie zdjęć przeszkadza

            Ale chyba ma prawo do tego, nie? To nie w tym kimś jest problem, ale z tym, kto
            nie umie tego uszanować. Ot co.
          • waclaw_grzyb Re: tęż zosałem zatrzymany przez ochroniarzy 18.07.06, 07:46
            > NIE fotografujcie nie
            > swoich dzieci !! Raz to zrobiłem i był dym.

            no prosze, pierwszy pedofil sie przyznal. czekamy na nastepnych.
    • evonka Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 12:59
      pomysl co najmniej dziwny...

      najlepszą reakcją jest właśnie to co zrobiła owa studentka czy organizacja,
      która ją przysłała. po porstu nie będzie na wystawie tej fabryki. każda
      porządna firma wie jak wiele znaczy siedziba i jak dobrze kiedy ma sie
      publikacje, kiedy o budynku wiele sie mówi.. najnowszy przykład: Manufaktura.
      • brite Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 13:16
        > pomysl co najmniej dziwny...

        Jak na Łódź, to nawet bardzo dziwny - i świetnie! Trzeba przełamywać ten nasz
        lokalny marazm jakąś spontaną od czasu do czasu, pokazać ludziom, że można
        aktywnie wyrazić swój głos w jakiejś sprawie!
        • evonka Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 13:22
          a no z obywatelską postawą to ja się zgadzam jak najbardziej... ale żeby
          większej reklamy temu Gilletowi nie zrobić tą akcją..
          • brite Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 13:34
            > ale żeby
            > większej reklamy temu Gilletowi nie zrobić tą akcją.

            Ja tam Gillette źle nie życzę. Im lepiej im się wiedzie, tym lepsze warunki
            zatrudnienia mogą oferować Łodzianom ;) (teoretycznie, w praktyce różnie bywa).
    • ixtlilto Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 14:03
      Chyba powinnam wspomnieć, zebyście oglądali wieczorne wydanie ŁWD (godz. 21:45)
      Usłyszycie co Stacey ma do powiedzenia w tej sprawie.

      A tak na marginesie ma ona nadzieję, że będzie nas tam dzisiaj dużo!
      • excentrix jak było ? chyba nieźle ?? 17.07.06, 19:06
        frekwencja mnie zaskoczyła. Pozdrawiam wszystkich uczestników pleneru !!
        • atreck Re: jak było ? chyba nieźle ?? 17.07.06, 19:43
          Jak było? Było bardzo sympatycznie. Tylko szkoda że ochroniarze sie pochowali.
          pozdrowienia.
          • excentrix Re: jak było ? chyba nieźle ?? 17.07.06, 19:45
            jakbyśmy byli samotną małą dziewczynką chęnie by wyskoczyli i skuli w kajdanki.
            A tu pochowali się jak trusie. Brawo panowie :)
          • atreck Re: jak było ? chyba nieźle ?? 17.07.06, 22:06
            aaaaaaaaaaa nie widać mnie na zdjęciu grupowym, jak ja sie teraz zonie
            wyspowiadam gdzie byłem i co robiłem ,aaaaaa.
            Chyba zatrudnie sobie ochroniarza ;-)
            • www.dot.com Re: jak było ? chyba nieźle ?? 17.07.06, 22:24
              zatrudnij uerb'esa on jest madrzejszy od wszystkich ochroniarzy swiata! jak
              wszyscy wiemy - zapewne cos wymysli aby uchronic ci tylek przed zoną :)To
              prawdziwy kapitan Zbik!
    • brutus36 Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 19:44
      Ochroniarze to elita narodu. Ci ludzie do czegoś przecież w życiu doszli, mogą
      innych na przykład skuć w kajdanki i "rzucić o glebę" - czyż można pragnąć
      więcej? To elita narodu.
      • excentrix znak nakazu fotografowania 17.07.06, 19:49
        przypadł do gustu ?? Robiony na chybcika więc za niedociągnięcia najmocniej
        przepraszam. :))
        • brite Re: znak nakazu fotografowania 17.07.06, 20:10
          Ex, motyw ze znakiem - rewelacja! (ty łobuzie wandalu ty :P)
          • excentrix znowu dostanę zje by 17.07.06, 20:14
            za wlepki ?? Tym razem w słusznej sprawie, więc może mi brać daruje. :))
            • michael00 Mamy Cię! 17.07.06, 21:08
              tinyurl.com/gyput
              • excentrix czekałem na Ciebie :)) /nofoto 17.07.06, 21:12
        • hubar Re: znak nakazu fotografowania 17.07.06, 20:14
          Wandal!! Co ta dzisiejsza młodzież wyprawia, mocium panie!

          Pozdrawiam wszystkich plenerowiczów. Jestem bardzo zaskoczony tak liczną
          reprezentacją, brawo!
          • excentryczny.wazeliniarz Re: znak nakazu fotografowania 17.07.06, 20:56
            hubar napisał:

            > Wandal!! Co ta dzisiejsza młodzież wyprawia, mocium panie!
            >
            > Pozdrawiam wszystkich plenerowiczów. Jestem bardzo zaskoczony tak liczną
            > reprezentacją, brawo!
            20 osób: faktycznie "dużo".
            miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3490163.html
            • brite Re: znak nakazu fotografowania 17.07.06, 21:02
              Było co najmniej 40 osób.
      • uerbe Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 20:50
        brutus36 napisał:

        > Ochroniarze to elita narodu. Ci ludzie do czegoś przecież w życiu doszli,
        > mogą innych na przykład skuć w kajdanki i "rzucić o glebę" - czyż można
        > pragnąć więcej? To elita narodu.

        He he, zaraz przyjdzie dot.com i zarzuci ci "generalizowanie i uogólnianie".
        • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:03
          Ty masz jakiś kompleks? Nie dostałeś się do agencji ochrony jakiejś, czy co? Do
          wojska cie nie wzięli, brak ci potwierdzenia męskości?
          • uerbe Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:32
            www.dot.com napisał:

            > Ty masz jakiś kompleks? Nie dostałeś się do agencji ochrony jakiejś, czy co? Do
            > wojska cie nie wzięli, brak ci potwierdzenia męskości?

            LOL, mów mi tak jeszcze, chłopcze z agencji ochrony.

            Powiem ci teraz tak: faktem jest, że absolwenci wszelkiem maści kursów/szkół
            ochroniarskich nie znają swoich praw i obowiązków. Faktem jest również, że na
            takie kursy trafiają (i niestety również kończą je) ludzie, którzy ze względu na
            predyspozycje psychiczne nigdy nie powinni jako ochroniarze pracować. Dowody na
            potwierdzenie tego, co napisałem masz w relacjach o nadużyciach, jakich
            dopuszczają siętacy właśnie ochroniarze. Zapewne nie wszyscy się tak zachowują,
            zapewne są też - o czym mnie przekonujesz - ochroniarze kompetentni, znający i
            szanujący prawo, aczkolwiek w świetle relacji prasowych i telewizyjnych z
            ochroniarzami w roli głównej można mówić o swoistej patologii. Nie wiem, może ty
            uważasz taki stan rzeczy, w którym ochroniarz dopuszcza się pozbawienia kogoś
            wolności (za co zresztą, zgodnie z prawem RP, grozi pozbawienie wolności) za
            normalny. Mnie byłoby (co najmniej) głupio i wolałbym zrobić coś, by oczyścić
            swoje środowisko z takich ludzi i nie dawać innym powodu do krytykowania mnie i
            mojego środowiska - tak przynajmniej robię w przypadku rowerów.
            • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:38
              to miała być merytoryczna dyskusja? wymiana argumentów. A co napisałeś
              młodzieńcze? ~ stek frazesów, banałów i oczywistości. Wysil się, to
              porozmawiamy. Na argumenty, nie emocje. Za chudy w uszach jestes na emocje. Nie
              myl ochroniarza z cieciem, zapewne tam gdzie pracujesz są wlasnie ciecie.
              • uerbe Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:44
                www.dot.com napisał:

                > Nie myl ochroniarza z cieciem, zapewne tam gdzie pracujesz są wlasnie ciecie.

                To napisz do Wyborczej, że popełnili artykuł o cieciach a nie o ochroniarzach.
                Uwag odnośnie merytoryczności nie mam ochoty komentować, bo nie ma komu - ty się
                taką do tej pory nie wykazałeś. Apeluję zatem, skoro tak ci zależy na dobrym
                imieniu ochroniarzy to proszę o sensowny argument - ale taki na miarę aktualnych
                wydarzeń, a nie w stylu "moi koledzy z pracy są w porządku więc wszyscy
                ochroniarze muszą być tacy".
                • brite Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:46
                  uer, dyskutujesz z trollem. Spójrz na jego inne posty gdziekolwiek na forum.
                  • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:47
                    Brawo, wykazałeś się iście ormowską czujnościa. Jestem troll i cie zjem. Zenada.
                • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:47
                  ale "sensowny argument" na co ???
            • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:42
              uerbe napisał:

              > www.dot.com napisał:
              > Ty masz jakiś kompleks? Nie dostałeś się do agencji ochrony jakiejś, czy
              > co? Do
              > > wojska cie nie wzięli, brak ci potwierdzenia męskości?

              > LOL, mów mi tak jeszcze, chłopcze z agencji ochrony.

              Po odpowiedzi wnioskuje, ze zabolało. Czyli co, trafiłem ???
              Chłopczyk chciał polatać z karabinem a tymczasem zły major z WKU pogonił,
              odesłał, do wojska nie wziął. Taki wstyd przed kolegami. Do agencji ochrony tez
              nie wzieli bo na testach kiepsciutko wypadłes, ech, została tylko rowerowa
              ściema i wymądrzanie się na łódzkim forum.
              • uerbe Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:52
                www.dot.com napisał:

                > Po odpowiedzi wnioskuje, ze zabolało. Czyli co, trafiłem ???
                > Chłopczyk chciał polatać z karabinem a tymczasem zły major z WKU pogonił,
                > odesłał, do wojska nie wziął. Taki wstyd przed kolegami.

                Wstyd to kraść, jak to mówią. Bycie w MONie to może było powodem do dumy za komuny.

                > Do agencji ochrony tez nie wzieli bo na testach kiepsciutko wypadłes, ech,
                > została tylko rowerowa ściema i wymądrzanie się na łódzkim forum.

                He he... toś mnie ubawił... Ukończenie kursu ochroniarskiego to jakiś ewenement
                na polskim rynku pracy - masz darmowy egzamin, do którego możesz sobie
                podchodzić dowloną ilość razy. W żadnym cechu tak nie ma, nawet jak chcesz być
                piekarzem to płacisz za podejście.
                Swoją drogą, to i te twoje testy jakieś takie mierne, skoro ochroniarze z
                papierem poświadczającym ich zdanie mają tak blade pojęcie o tym, na co im
                pozwala prawo i czego od nich może wymagać pracodawca.

                Podsumowując, odrób lekcje jeśli chcesz ze mną rozmawiać.
                • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:54
                  Jednak zabolało. Nie wzieli do wojska. Trafiłem.
                  Ale nie martw się. Masz spore szanse na parkingowego lub kanara, MPK takich jak
                  ty zatrudnia "od reki".
                  Koniec piesni. Domyśl się co robie na twoje dalsze wypociny.
                  • uerbe Re: Ochroniarze - elita narodu 17.07.06, 22:57
                    www.dot.com napisał:

                    > Koniec piesni. Domyśl się co robie na twoje dalsze wypociny.

                    Wzajemnie, ochroniarska pipko. <plonk>
                    • www.dot.com Pluum...pluum...plaask...szuuuu.. ..poszła woda /nt 17.07.06, 23:05
                    • www.dot.com Re: Ochroniarze - elita narodu 18.07.06, 00:54
                      uerbe napisał:
                      > Wzajemnie, ochroniarska pipko.

                      Zabawnie się podpisujesz, ochroniarska pipko, fajnie brzmi.
                      Gdyby inni nie wiedzieli tutaj jest linkt do ochroniarskiej pipki. Niech każdy
                      wie, kto jest taki mądry.
                      tiny.pl/t2gg
                  • agtsmith Kazalem ci sie zamknac 18.07.06, 11:53
    • maxxman Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 20:47
      Przeczytalem relacje i jestem pod wrazeniem :) Gratuluje Hubar, to jest Twoj
      sukces :)

      maxxman
      • hubar Re: W obronie studentki fotografii z USA 17.07.06, 21:08
        Nie mnie gratuluj ale:
        Tacie Ixtlilto za pomysł, Ixtlilto za powiadomieni części mediów, Brite za
        stworzenie stronki, ale przede wszystkim tym którzy przyliszli! Jakieś 2/3
        pozowała do tego zdjęcia: tinyurl.com/kjamu Ważne jest też to, że ten
        link ze stronę tak szybko wędrował po sieci, że w dwa dni odwiedziło stronę
        około 2 tysięcy osób!

        Ja tam troszkę pomogłem, ale jeśli to sukces, to nie tylko mój.
    • brite krótka relacja video: 17.07.06, 22:26
      miastozinnejbeczki.blox.pl/2006/07/Solidarni-ze-Stacey.html
      • hubar Re: krótka relacja video: 17.07.06, 22:34
        Krótka, treściwa, zabawna i dobrze opisująca cały happening ;-)
        Dzięki, dobra robota!
      • excentrix jestem pod wrażeniem 17.07.06, 22:56
        brawo!! w takim czasie tak zmontowany materiał...

        TVN24 czeka na Ciebie z otwrtymi ramionami...

        :)
    • evonka gratulacje! 18.07.06, 07:14
      bylam sceptyczna co do tego pomysłu. ale teraz widzę, że osiagneliście sukces i
      cała akcja była mocno pozytywna. więc wszystkim, którzy byli: gratuluję!
    • cassani a ta studentka z USA była? /nt 18.07.06, 09:18

Inne wątki na temat:
Pełna wersja