kropka.
29.10.01, 20:00
no właśnie, dlaczego to święto ma byc smutne?
Ja je bardzo lubię. Wracam do ludzi, których kochałam, wspominam czas z nimi
spędzony, odwiedzam ich z kwiatami, które lubili, mam okazję opowiedzieć o nich
tym, którzy ich nie znali. Wracają dobre, wspólne przeżycia, odświeżają się
zapomniane twarze, historie i anegdoty. Jest świątecznie i przytulnie.
A jaki jasny, pogodny i ciepły jest cmentarz wieczorem! Jak pachnie
Czy musi być smutno?
Przecież to naturalne - człowiek przychodzi i odchodzi. I żyje tak długo, jak
pamięć o nim. Więc pamiętajmy jak najdłużej.
A przechodząc obok zapomnianego, opuszczonego grobu, postawmy na nim świeczkę.
Światełko nadziei na wieczną pamięć.
Pozdrawiam