Dodaj do ulubionych

przed nami następne 100 dni rządu

20.07.06, 09:22
i dopiero potem będziemy proszeni o ocenę.

15 kwietnia 2007 roku PiS postanowi jednak zmienić premiera ze względu na
zbliżające się wybory do Europarlamentu. Na nowego premiera desygnowany
zostanie poseł Cymański. Zmiana nastąpi w aksamitny sposób. Expose Premiera
jest błyskotliwe. Premier zapowiada kontynuację rządów Poprzednika, oraz
położenie szczególnego nacisku na wspieranie rodziny i rozwój nauki. Obiecuje
również specjalne stypendia w wys. 2000 zł miesięcznie dla każdego
dwudziestolatka powracającego z Wielkiej Brytanii i Irlandii. "Polacy muszą
budować Polskę" - grzmi premier w Sejmie. Nowy Premier poprosi o ciepliwość w
ocenach jego rządu (w którym zmian dużych nie będzie) i o danie mu
przynajmniej 100 dni żeby mógł opanować sytuację i przystąpić do działania.

Na Trzech Króli, w styczniu 2008 mamy nową rekonstrukcję, Premierem zostaje
poseł Gosiewski, który zapowiada daleko idące zmiany w stylu rządzenia i
ponowne przyśpieszenie. Premier Gosiewski w swoim expose daje szczególny
nacisk na obronę rodziny i nową polityke względem UE. Zapowiada także budowę
gazociągu z Norwegii oraz diametralne przyśpieszenie kwestii wejścia Ukrainy
do UE - "Bez wolnej Ukrainy nie ma wolnej Polski" - powtarza Premier za
Giedroycem i idzie dalej "Bez Ukrainy w UE nie ma Polski w UE!!!" - kończy
swe wystąpienie. Na sali burza oklasków, posłowie PiS wstają z miejsc. Nowy
rząd (bez większych personalnych zmian na stanowiskach ministerialnych)
otrzymuje votum zaufania głosami Samoobrony i LPR. Pan Premier prosi o
przynajmniej "przysłowiowe 100 dni" zeby mógł zacząć sprawne rządzenie.

Listopad 2008 roku zaczyna się bardzo gorąco - partie zaczynają już
przygotowania do przyszłorocznych wyborów. w związku z nie dość szybkim
przyśpieszeniem PiS postanawia zmienic Premiera na kogoś bardziej
zdecydowanego. Dzięki fantastycznemu kierowaniu komisja bankową murowanym
kandydatem wydaje się Artur Zawisza. Pomimo niezadowolenia LPRu PiS
przeprowadza szybką rekonstrukcję. Premier Zawisza w expose zapowiada
przyśpieszenie budowy autostrad i nowa polityke prorodzinną i odłożenie
wejścia do strefy EUR. "Proszę Polaków o 100 dni cierpliwości, sto dni, które
mój rząd musi mieć, żeby wyklarować formułę i styl rządzenia. Wierzę że mi te
sto dni Polacy podarują"-kończy swe wystąpienie Premier Zawisza.

Czerwiec 2009. Prezydent ogłasza termin wyborów na 29 września. w kraju
atmosfera polityczna jest bardzo napięta. 4 czerwca w 17 rocznicę obalenia
jedynego nieżydowskiego rządu IIRP Prezes Pis dokonuje niespodziewanego
manewru. Desygnowanym na premiera zostaje poseł Suski. Koalicjanci szykujący
się do wyborów nie kryją niezadowolenia, ale po rozmowach przyjmują
kandydaturę. Prasa rozpisuje sie o politycznym talencie Prezesa Kaczyńskiego.
Premier Suski uzyskuje votum zaufania. W expose zapowiada naprawę stosunków z
Niemcami "ostatnio fatalnie zapomnianych". Obiecuję także przyspieszenie
budowy autostrad i trzymanie sie planu budowy 3 mln mieszkań: "Co z tego że
opozycja twierdzi że jeszcze nie zacżęliśmy budować tych mieszkań - dzieki
dzisiejszemu votum zaufania ten plan się ziści a miliony młodych Polaków juz
w najbliższych miesiącach dostanie szanse na własne M!!!" - burza oklasków.
Pan Premier zapowiada także zaciśnienie stosunków w ramach Trójkąta
Weimarskiego oraz zaproszenie do trójkąta innych krajów. Na koniec zwraca się
do opozycji" "w imię dobra kraju - proszę - o przysłowiowe 100 dni, w czasie
których mój gabinet będzie mógł ustabilizować sytuację i rozpocząć pracę".
Premier Suski jednak nie ma okazji wykazać się skutecznością ze względu na
wakacje i nadchodzące wybory.

W wyborach 2009 PiS wprowadza do parlamentu 198 posłów.
Aż 192 z nich nie było jeszcze premierem.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka