rządowi nie ufa 71 proc. ankietowanych !!

20.07.06, 14:57
wiadomosci.onet.pl/1359075,12,item.html
czyli mamy kolejny temat dla socjotechników na tym forum, co to nie pozwolą
sobie wmówić, że czarne jest czarne a białe to białe. a z luboscią tłumaczą
nam wszystkim, że jest odwrotnie...

az się dziwie, że jeszcze go nie podchwycili, pewnie ręce od poprzednich
wypracowań jeszcze bolą a i umysły co je zrodziły do pionu nie powróca tak
szybko...

ale, ale

rewolucja jeszcze nie skończona !!

Panowie kilka głębszych wdechów, mocna kawka i do dzieła. pokazcie co
potraficie. "w sporcie i szkoleniu wojskowym"....jak za najlepszych
powojennych czasów.

wielki brat patrzy i punkty przynaje ( może nie taki wielki...)
    • agtsmith Re: rządowi nie ufa 71 proc. ankietowanych !! 20.07.06, 15:26
      Ten artykul to wsciekly i nieuprawniony atak opozycji
      • podpisanym niezły poczatek, ale mało !! 20.07.06, 15:31
        • agtsmith Re: niezły poczatek, ale mało !! 20.07.06, 16:23
          71%? Grunt to dobra manipulacja. Polacy nie ufaja rzadowi i prezydentowi
          poniewaz media manipuluja i przyprawiaja geby
    • iszkariota Re: rządowi nie ufa 71 proc. ankietowanych !! 20.07.06, 16:26
      To spoleczenstwo uwiklan jest w układ i dlatego:

      Na czym polega projekt zmian w ordynacji?

      Kilka komitetów (np. Samoobrona, PiS, LPR) może zawrzeć umowę, że w wyborach
      wystawią własne listy wyborcze, ale po wyborach zsumują wyniki i na tej
      podstawie komisja wyborcza przydzieli im łączne mandaty. Aby taki mechanizm
      zadziałał, grupa list musi zdobyć powyżej 10 proc. Jeśli mniej - to każda lista
      partyjna dostaje mandaty oddzielnie.

      Co to daje? Jeśli np. lista PiS zdobędzie 8 proc. głosów, lista LPR 3 proc. i
      lista Samoobrony 2 proc. - mają razem 13 proc. głosów. Startując oddzielnie, LPR
      i Samoobrona znalazłyby się pod wyborczym progiem (5 proc.) - ale dobry wynik
      PiS wprowadza ich kandydatów do samorządu.

      Takie rozwiązanie obowiązywałoby w wyborach samorządowych w gminach powyżej 20
      tys. mieszkańców, w sejmikach wojewódzkich i radach powiatów.

      - Taka propozycja to konsekwencja koalicji wyborczej i możliwość przeniesienia
      do samorządów tego, co jest w kraju. Ale przymusu nie ma. Lokalna Liga, PiS czy
      Samoobrona wcale nie muszą zawierać takiego bloku - przekonywał "Gazetę"
      Arkadiusz Czartoryski, poseł komisji samorządu terytorialnego, do niedawna
      wiceminister spraw wewnętrznych.
    • big_news Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 17:12
      ...cóż innego pozostało niektórym, jak tylko pocieszać się sondażami?
      Hehehe...
      • dziad_borowy Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 17:18
        Co nie przeszkodzilo Ci wspomniec o nich, gdy to PiS mial przewage.
        Dzierżżżż!!!
        • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 17:22
          To był ledwie jeden taki mały "wybryk". Wszak sondaże niemal cały czas wskazują,
          że PiS jest już w drodze na cmentarz. To i tak niexle, bo opozycja zdecydowanie
          twierdzi, że PiS leży już pod ziemią:)
          • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 17:53

            piej póki możesz, wybory coraz bliżej a twoje chłopaczki niemal codziennie
            strzelają sobie samobóje.
          • iszkariota Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 17:56
            big_news napisał:

            > To był ledwie jeden taki mały "wybryk". Wszak sondaże niemal cały czas wskazują
            > ,
            > że PiS jest już w drodze na cmentarz. To i tak niexle, bo opozycja zdecydowanie
            > twierdzi, że PiS leży już pod ziemią:)

            Zdecydowanie masz racje wszak jesli cos bedzie nie tak w sondazach do zamowi sie
            msze w intencji wygranych wyborow i dla pewnosci przeglosuje zmiane ordynacji
            wyborczej.
            • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:09
              Jak już (ponownie) o mszach mowa, to coś mi się kołacze po głowie, że nie
              wszystkim takie okazjonalne praktyki służą. W ubiegłym roku jeden z kandydatów
              na najwyższy Urząd, postanowił "zalegalizować" swój związek małżeński przed
              ołtarzem. To ten taki ładny, gładki, wygadany, światowiec pełną gębą.
              Przypomnialo sie nieborakowi po tym, jak ponad dwadzieścia lat trwał w udanym
              stadle. I na nic mu się to zdało. Umarł w kaloszach. Poza tym kolega gray ciut
              wyżej twierdzi, że już nic PiS-owi nie pomoże. Wobec tego po co się zamartwiać?
              Zmobilizujcie sie, i pokazcie wsyzstkim znienawidzonym moherowcom gdzie raki zimuja.
              • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:12
                big_news napisał:

                > Zmobilizujcie sie, i pokazcie wsyzstkim znienawidzonym moherowcom gdzie raki
                > zimuja.

                trudno się pozbyć ubeckiego myślenia, co?
                o nic się nie martw - oliwa leniwa.
                • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:22
                  gadaj zdrow. towarzysze i ubecy to kolesie twoich mentorow. mydlic oczy to ty
                  mozesz czytelnikom GW. a do tego jestem wyjatkowo spokojny. rzeklbym nawet, ze
                  jak nigdy dotad.
                  • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:27

                    póki co gratuluję. zobaczymy czy nie rozbeczysz się kiedy ludzie spuszczą tę
                    bandę żądnych władzy frustratów, poprzetykaną kryminalistami i faszystami, po
                    schodach.
                    • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:31
                      A te bande beda spuszczali potulni barankowie, wygladzeni swiatowcy i mistrzowie
                      elegancji. Cos jak ty. Nie moge sie juz tego doczekac. Hehehe
                      • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:32

                        takie to dla ciebie ważne kto to będzie? będzie można znowu przejść do opozycji
                        - fajnie będzie, znowu sobie popiszesz.
                        • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 20:30
                          Mimo twoich najszczerszych chęci, nie mogę ci obiecać przejścia do opozycji. Po
                          prostu teraz jest moje pięć minut i ono potrwa dłużej, niż ci się zdaje. A do
                          tego tobie to i tak rybka, czy piszę z tej z czy siakiej pozycji. I tak
                          czytasz to co skrobię, podnosząc sobie adrenalinkę. Dobra nerwuweczka to jest
                          to, prawda?:)))
                          • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 00:16
                            big_news napisał:

                            > Mimo twoich najszczerszych chęci, nie mogę ci obiecać przejścia do opozycji.

                            już za cztery lata, już za cztery lata :D

                            > Po prostu teraz jest moje pięć minut i ono potrwa dłużej, niż ci się zdaje.

                            hihihi :D

                            > A do tego tobie to i tak rybka, czy piszę z tej z czy siakiej pozycji.

                            faktycznie - za SLDowców byłeś tak samo niepoczytalny.

                            > I tak czytasz to co skrobię

                            śmiać się lubię nade wszystko - ot i cała prawda.

                            > podnosząc sobie adrenalinkę.

                            raczej kubeczek z herbatką.

                            > Dobra nerwuweczka to jest to, prawda?:)))

                            tak jakbym ja co chwila rozpoczynał wątki o PO, misiu :)
                            • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 01:11
                              gray napisał:
                              > już za cztery lata, już za cztery lata :D
                              czekaj tatka latka:)
                              > hihihi :D
                              śmiech to zdrowie:)
                              > faktycznie - za SLDowców byłeś tak samo niepoczytalny.
                              umysowo chorym wszyscy inni wydają się rabnięci:)
                              > śmiać się lubię nade wszystko - ot i cała prawda.
                              ponownie - śmiech to zdrowie:)
                              > raczej kubeczek z herbatką.
                              kubeczek, herbatka, kwiatuszek, piżameczka - słodki koteczek:)
                              > tak jakbym ja co chwila rozpoczynał wątki o PO, misiu :)
                              a ty w ogóle potrafiłbyś coś rozpocząć, mruczusiu? hehehe
                      • barracuda7110 Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 21:12
                        Czy u was zawsze brak agrumentów= wycieczka osobista?
                        • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 00:11

                          tylko u niego.
                          • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 01:12
                            A to ci dopiero zbytnik z tego graya, ho ho ho:)))
                  • leslaw_m Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 12:07
                    > gadaj zdrow. towarzysze i ubecy to kolesie twoich mentorow

                    a twoich przypadkiem nie? :)
              • iszkariota Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:14
                Ślub kościelny to sprawa prywatna,a uprawianie zabobonow i odprawianie guseł
                przez ustawodawczy organ w panstwie świeckim (Konstytucja!) to skandal.
                • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:24
                  A hipokryzja to pewnie zaleta. Bywaj zdrow.
                  • iszkariota Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 18:49
                    Naprawde nie widzisz roznicy pomiedzy decyzja dwoja małżonków ( moze w decyzji
                    pomogly osobiste, dobre kontakty z JPII?), a ośmieszaniem najwyzszych instytucji
                    w panstwie ?
                    • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:04
                      Otoz widze roznice i to pokaxna. W jednym wypadku zamowiono msze, nie kryjac
                      tego, a w drugim wzieto niby cichy slub, jednoczesnie dbajac o to, aby info o
                      nim trafilo w odpowiednim czasie na czolowki gazet. W pierwszym przypadku
                      poslowie winni sie liczyc ze wzgarda i podsmiechujkami (co mialo, oczywiscie,
                      jak widac miejsce), w drugim szanowny imc kandydat liczyl na dodatkowe punkty od
                      ludzi wierzacych. Ktory przypadek tracil koniunkturalizmem, nawet dziecko dostrzeze.
                      • iszkariota Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:22
                        Po pierwsze prosze o dowody cynicznego odprawiania cichego slubu i glosnego
                        przekazywania teo faktu do mediow, a po drugie Rzeczpospolita jest panstwem z
                        wyraznnym rozdzialem kosciola od panstwa wiec jak jeden z drugim kowalski z PiS
                        chce sie pomodlic w intencji intensywnych opadow to niech idzie dac na tace
                        swojemu proboszczowi, a kaplice i oznaki religijne winny zniknac z instytucji
                        PANSTWOWYCH.
                        • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:35
                          A co będzie po trzecie? Moze poprosimy UE o interwencję? Niech ktos wreszcie
                          zlikwiduje te zamordystyczne rzady...
                          Ech, ciezko jest pogodzic sie z wynikiem demokratycznych wyborow, ciezko. I
                          polskimi obyczajami.
                          • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:37
                            big_news napisał:

                            > Ech, ciezko jest pogodzic sie z wynikiem demokratycznych wyborow, ciezko. I
                            > polskimi obyczajami.

                            aha, czyli koalicja bandytów z faszystami została wyłoniona w wyniku
                            demokratycznych wyborów? no to dobrze wiedzieć.
                            • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 20:37
                              Daj se spokój. Zdarza mi się czytać GW, to i wiem jak potraficie przyklejać
                              łatki tym, z którymi wam nie po drodze. To się nazywa język miłości do
                              bliźniego, nieprawdaż? Pluj sobie w bezsilności do woli. Tyle ci zostało.
                              • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 00:21
                                big_news napisał:

                                > Daj se spokój. Zdarza mi się czytać GW, to i wiem jak potraficie przyklejać
                                > łatki tym, z którymi wam nie po drodze.

                                a co ja muszę czytać, żeby wiedzieć jak potrafisz przyklejać łatki tym, którym
                                przyklejasz? obawiam się, że ND - ostoję polskości. skończ z tą demagogią, proszę.

                                > To się nazywa język miłości do bliźniego, nieprawdaż?

                                skoro tak to nazwałeś...

                                > Pluj sobie w bezsilności do woli. Tyle ci zostało.

                                lol, to ty się kończysz a ja nie jestem lekarzem, któremu twoi ukochani bandyci
                                chcą ograniczyć podstawowe prawa człowieka.
                                • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 01:30
                                  Gonisz w piętkę. Wysil się na coś nowego. W innym razie z przykrością
                                  zaprzestanę czytać twoje bzdety. A czasami na prawdę nieźle się bawiłem, widząc
                                  jak zapluwasz się jadem. No, ale ile można...? Mój ty biedny, zaszczuty,
                                  obawiający się pukania do drzwi o piątej nad ranem kociaczku:/
                                  • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 08:26

                                    jadem? to tylko krew mnie zalewa kiedy widzę poczynania gnojków, których
                                    wybrałeś i chołubisz. właśnie słyszę jak przy okazji 'sygnałów dnia' moja matka,
                                    wykładowca akademicki, pomstuje przy każdej wzmiance o maturze giertycha i
                                    reszcie genialnych posunięć tego rządu i wiem, że to również przez ciebie.

                                    i jeżeli nikt nie puka o piątej nad ranem to jest już dobrze? wybacz, oczekuję
                                    dużo więcej.
                                    • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 08:53
                                      Może i pogadałbym kiedyś z tobą dłużej i poważniej na jakikolwiek polityczny
                                      temat, ale się nie da. Nie da się tak długo, jak długo będziesz używał inwektyw
                                      i obraźliwych wyrażeń adresowanych do politycznych wrogów. Czyli w praktyce
                                      chyba nigdy. Za to serdecznie pozdrów ode mnie swoją matkę, która oczywiście
                                      może mieć własne poglądy i nie musi się zgadzać ze wszystkimi pomysłami ludzi z
                                      obcych Jej formacji. Jestem także przekonany, że to nie od matki przejąłeś swoje
                                      naganne cechy. Cóż, czasem dziecko się wyradza z rodziny. Zapewniam cię także,
                                      iż nie urosłem zanadto po twoim oskarżeniu mnie o rzekome sprawstwo tego, co się
                                      aktualnie dzieję, chociaż mam świadomość wagi mojego wyborczego głosu. Za to
                                      cieszę się niepomiernie, że tobie przychodzi łykać co i rusz gorzką pigułkę. To
                                      znakomita satysfakcja po nastu latach beznadziejnych i fatalnych w skutkach
                                      posunięć oraz bratania się ze sprawcami wielu nieszczęść Polaków, twoich
                                      unijnych-demokratów. Ja też oczekiwałem przez lata na dużo więcej. Doczekałem
                                      się (wbrew tobie) tego teraz.
                                      • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 09:14
                                        big_news napisał:

                                        > Może i pogadałbym kiedyś z tobą dłużej i poważniej na jakikolwiek polityczny
                                        > temat, ale się nie da. Nie da się tak długo, jak długo będziesz używał
                                        > inwektyw i obraźliwych wyrażeń adresowanych do politycznych wrogów.

                                        nie jestem politykiem więc nie mam politycznych wrogów.

                                        > Doczekałem się (wbrew tobie) tego teraz.

                                        widać czekałeś jedynie na obietnice bez pokrycia i tani cyrk. cóż, niektórzy lubią.
                                        • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 09:21
                                          Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. Taki świat. Nie zapomnij o
                                          pozdrowieniach dla mamy.
                                          • gray Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 21.07.06, 09:40

                                            mogę spróbować pozdrowić ale nie spodziewaj się za dużo.
                                            • iszkariota Gray 21.07.06, 13:56
                                              gray napisał:

                                              >
                                              > mogę spróbować pozdrowić ale nie spodziewaj się za dużo.

                                              A nie zapomnij przy tym dodac, ze koalicja kryminalno-faszystowska wlasnie
                                              uchwalila zmiany przepisow na mocy ktorych Twoja mamusia bedzie musiała
                                              udowadniać że nie jest wielbłądem.
                                              Jeśli przypadkiem przewinie sie jej nazwisko w ubeckich papierach (wszak nie
                                              jest wazne w jakim charakterze sie tam wystepuje)to najprawdopodobniej straci
                                              prace, w udowadnianie przed sądem swojej niewinności zajmie jej resztę życia.
                                              Szczerze współczuję Twojej mamie, i mam nadzieję, że jakiś ubek nie wpisał jej
                                              nazwiska do ubeckiego sztambucha.
                          • iszkariota Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 19:37
                            Ciezko pogodzic sie z lamaniem najwazniejszej w Polsce ustawy, ustawy
                            zasadniczej czyli konstytucji.
                            • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 20:34
                              Nie przypominam sobie, żeby przeszkadzała Ci kaplica w Sejmie w poprzednich
                              kadencjach, nie roniłeś krokodylich łez, kiedy bolejąca Jolanta klęczała przed
                              ołtarzem w Pałacu Prezydenckim. Zresztą, jak wróble ćwierkają, klęczała nader
                              często u boku swojego rzekomo mocno zateizowanego małżonka Olka. Tak zwana
                              wybiórczość się kłania.
                              • profes79 Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 20:56
                                Kaplica w Sejmie nie przeszkadzala. bo nikt na caly kraj sie nie afiszowal z
                                jej uzywaniem. Ze juz nie wspomne o obecnym jej uzywaniu, bo pracujacemu ze mna
                                anglikowi tego artykulu wolalem nie tlumaczyc.
                                A propozycja blokow wyborczych? To nic innego jak proba wyciagniecia za uszy
                                partii ktora zaczyna miec poparcie w granicach bledu statystycznego )LPR).
                                Samoobrona niestety obawam sie poradzi sobie swietnie bez takich jaj, a mozliwe
                                ze lepiej od PISu w niektorych regionach (np. niestety w Lodzkim sadzac po
                                ostatnich wynikach...
                                • big_news Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 21:13
                                  No to mobilizować się chłopaki i wyciągnąć kanapę z poparciem wielkości błędu
                                  statystycznego na światło dzienne. Odkurzyć kierowcę, ściągnąć trajkującego za
                                  granicami drogiego Bronisława, reanimować ospałego Tadka, spuścić zasłonę
                                  niepamięci na naszego byłego łódzkiego prezydenta Mareczka i wykosić PiS,
                                  Samoobronę i LPR. A jakby tak wejść jeszcze w sojusz (co niechybnie nastąpi) z
                                  Sojuszem (hehehe, dobre) Lewicy (jeszcze lepsze) Demokratycznej (wprost
                                  majstersztyk!) oraz z Markiem Borowskim (nie zapomnieć o jednodniowym geju
                                  profesorze marszałku Tomaszu N. i bojowniczce o wolność naszą i waszą, a także
                                  dobrobyt i wieczną szczęśliwość, wielce szanowną Izę S.!) i Zielonych (z
                                  rozczarowanym wynikiem wyborów w ubiegłym roku Biedroniem na czele). W odwodzie
                                  jest jeszcze "profesor" Madzia Środa. Ona powie wszystko to, o co ją poprosicie,
                                  a nawet dołoży jeszcze coś od siebie. Śmiało chopaki, do roboty! W tym składzie
                                  nie straszne wam będą żadne przeszkody i ordynacje:)))
                                  Co do Anglika i niepowiedzenie chłopu o co chodzi, to zajeżdża taka postawa
                                  kolegi ul. Mysią. Czemu mnie to nie dziwi?:/
                                  • profes79 Re: Sondaże, sondaże, sondaże... 20.07.06, 21:56
                                    Stary - wystarczy ze musialem mu tlumaczyc dlaczego mamy w Sejmie ( a nawet
                                    Rzadzie) osoby skazane prawomocnymi wyrokami za przestepstwa. Dziekuje -
                                    tlumaczenia mu mszy w kaplicy sejmowej w teoretycznie swieckim kraju sie nie
                                    podejmuje. Bo jak mu jeszcze powiem w jakiej intencji to sie facet gotow
                                    psychicznie do reszty zalamac...
    • titanic.kpt.tuska Wszyscy wiemy że bardzo źle się dzieje 20.07.06, 20:29
      gielda.onet.pl/0,1359269,wiadomosci.html
      • moherfucker666 Re: Wszyscy wiemy że bardzo źle się dzieje 20.07.06, 21:23
        A jaki to ma związek? To że akcje ida w górę nie jest powiązane z
        niezadowoleniem obywateli z klerykalizacji państwa, dopuszczania do władzy
        faszystów, czy kompromitowania Polski na arenie międzynarodowej. Gdyby oceniać
        zadowolenie mieszkańców kursem akcji Chiny byłyby rajem na Ziemii..
        • titanic.kpt.tuska Re: Wszyscy wiemy że bardzo źle się dzieje 20.07.06, 21:36
          gdybyś miał trochę rozumu, to wiedziałbyś, że ilu Polaków tyle opini
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3497752.html
          • titanic.kpt.tuska Re: Wszyscy wiemy że bardzo źle się dzieje 20.07.06, 21:37
            *opinii
    • podpisanym ale zaufanie zapewne wzrośnie bo : 21.07.06, 10:32
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3498090.html
      czy to kolejny zwód dryblerski, czy narodziny uczucia, a może kaczka
      dziennikarska ?
      • iszkariota Re: ale zaufanie zapewne wzrośnie bo : 21.07.06, 13:59
        To kaczka szpitalna.
    • yavorius bo to łżesondaż był /nt 21.07.06, 13:57
Inne wątki na temat:
Pełna wersja