Wielki popyt na wielkie budynki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 08:33
Szkoda tylko, że Pan Michalak nie wspomniał, że Birprowłók prowadząc swoją
działalność nie realizuje ustawowych i statutowych celów przedsiębiorstwa
państwowego, co zgodnie z obowiązującym prawem jest podstawą do postawienia
tej firmy w stan likwidacji przez Panią Wojewodę.
    • Gość: kgtt Re: Wielki popyt na wielkie budynki IP: *.cts.ne.jp 22.07.06, 16:29
      Znowu jakis kwiatek w naszym prawie?

      Czy na mocy nowego prawa wojewoda postawi w stan likwidacji rowniez prezesa?
    • Gość: joolka Re: Wielki popyt na wielkie budynki IP: *.toya.net.pl 22.07.06, 18:25
      a jakich jeśli można wiedzieć??
    • Gość: Zainteresowany Re: Wielki popyt na wielkie budynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 15:53
      Chciałbym zająć stanowisko odnośnie budynku Miastoprojektu. Nie dziwi mnie chęć
      przejęcia budynku przez wspomniniane instytucje, budynek ma świetną
      lokalizację, gdyby zamiast kuriozalnego pomysłu na budowę komisariatu na placu
      po dwnej "Chemii" zbudować parking wielopoziomowy, dodatkowo powstałyby miejsca
      parkingowe dla potencjalnych nabywców pomieszczeń biurowych. Aktualnie
      Przedsiębiorstwo jest wstanie likwidacji moim zdaniem jedynie po to aby
      Wojewoda mógł przejąć budynek za grosze - był Organem Założycielskim ale... w
      latach siedemdziesiątych, gdy budowano budynek ówczesna Rada Zakładowa podjęła
      decyzję o dobrowolnym przekazywaniu premii pracowniczych na inwestycję w budowę
      budynku - czyli pracownicy mają swój i to niemały udział w budowie, czyli per
      analogiam powinni mieć również udział w zbyciu. Dziwnym trafem nigdy nie udało
      się doprowadzić do przekształcenia Przedsiębiorstwa w Spółkę Pracowniczną i
      pełne sprywatyzowanie. Likwidator nie próbuje, wg mojej wiedzy, żadnych działań
      naprawczych. Gdyby tylko istniała dobra wola ze strony Wojewody to przecież
      może wynajmować pomieszczenia od Miastoprojektu - w chwili obecnej jest do
      dyspozycji ok 2000 m kw powierzchi (cały budynek to 5400 m kw) za m kw stawka
      wynosi ok 30 pln co daje 60 tys/mies, jest to kwota, którą można zagwarantować
      sobie kredyt w banku, który objąby niezbędne inwestycje w budynek i spłatę
      zobowiązań (14 mln + ok 1,5 mln) dodatkowo myślę, że można wówczas starać się o
      dotacje unijne co ułatwi inwestycję w przystosowanie budynku do oczekiwanego
      standardu przez najemców. Również Miastoprojekt dysponuje majątkiem, który może
      być zbyty (tu jak mniemam Organ Założycielski nawet nie wie jaki to jest
      majątek ale wartoś rynkowa to kilka milionów) a pieniądze ze sprzedaży można
      zainwestować w remont i adaptację budynku. Trzeba tylko dać szansę upadającemu
      przedsiębiorstwu - ale komu na tym zależy? Na pewno nie zainteresowanym
      Istytucjom, które wyciągają ręce po jak sięwydaje łatwy kąsek.
    • Gość: bosman Re: Wielki popyt na wielkie budynki IP: *.intersoft.pl 24.07.06, 11:52
      Pan prezes Biprowłóku zamiast oburzac sie, ze ktos chce kupic ten budynek
      lepiej zabralby sie za jego remont. Nic tak nie podwaza reputacji
      tej "szanowanej firmy" jak jej obskurna, przynoszaca wstyd miastu siedziba.
      • tomasz9999 Zbudować nowy biurowiec na Zachodniej 25.07.06, 22:41
        Wydaje się ,że wolnych pomieszczen biurowych jest dużo,ale może państwowe urzędy
        stać za pieniądze podatnika na większy luksus.Najbardziej koszmarna część
        śródmieścia -ul.Zachodnia po stronie wschodniej na odcinku od Zielonej do
        Ogrodowej czeka na zagospodarowanie.Odcinek od Zielonej do Więckowskiego jest
        w znacznej mierze wolny bez lokatorów i czeka na inwestora i jakoś nie może się
        doczekać.Niech wspomniane urzedy zbudują sobie elegancką siedzibę z podziemnym
        parkingiem wg najnowszych standardów i miasto przy okazji pozbędzie się slumsów
        w centrum.Zawsze budowa za własne(czyli podatnika) pieniądze jest ekonomicznie
        w perspektywie tańsza niż wynajem pomieszczeń a w tych urzędach podobno pracują
        najlepsi ekonomiści w mieście.
Pełna wersja