Ranking gimnazjów

10.02.03, 20:37
Bardzo ciesze się faktem zmian w tegorocznej edycji tego "rankingu" pod kątem oceny danego gimnazjum.
To było już sygnalizowane od samego początku i jednak przyniosło efekty.

Kryterium oceny budynku było złe, co widac po tegorocznym rankingu. Ze świecą szukać dotychczasowego pupilka tego rankinghu- Gimnazjum nr 43 z Powszechnej...

Liczę, że wciąż będziecie dążyli do doskonałości (poprzez dodawanie nowszych, bardziej ocenotwórczych, kryteriów) oraz, że ranking liceów będzie również stale poprawiał się...

    • Gość: tajfun@rubikon.pl Re: Ranking gimnazjów IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 11:15
      Dlaczego gimnazja prywatne nigdy nie mają szans w waszych
      rankingach i nie mogą mierzyć swych sił z gimnazjami
      publicznymi. Przecież program jest taki sam i testy również.
      Wasze rankingi są śmieszne w spotkaniu z rzeczywistością.
      • geograf Re: Ranking gimnazjów 11.02.03, 21:16
        Gimnazja publiczne nie moga mierzyc sil ze szkolami publicznymi, tak jak kazda inna szkola prywatna z panstwowa...
        To byloby bez sensu, bo to sa 2, zupelnie odrebne kategorie oceny...
        więc jezeli już- ranking szkół niepublicznych jak najbardziej!!ale nie wespół zespół z publicznymi...

        pozdrawiam
    • Gość: Łodzianka Re: Ranking gimnazjów IP: *.pai.net.pl 11.02.03, 15:49
      z niecierpliwoscią czekałam na ten ranking. mam dwoje dzieci i
      zawsze śledzę wszystkie rankingi. kompletnie się z nimi nie
      zgadzam no ale cóż.dlaczego nie możecie stworzyć równorzędnie
      rankingu szkół niepublicznych?? te szkoły są już faktem i nie
      należy ich pomijać..
    • Gość: jezyk7 Re: Ranking gimnazjów IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.53.* 11.02.03, 16:56
      Moje gimnazjum w tym roku niżej...ale na drugim (co nie znaczy, że nauczyciele
      przestali sie nad nami pastwić). W zeszłym roku na pierwszym... Ale
      poczekajcie na mnie, jak będe kończyć znów będziemy górą :P.

      Pzdr.

      jezyk7

      • do~ Re: Ranking gimnazjów 11.02.03, 21:27
        Mam nadzieje :-))))))))))))))
        Pozdr.
    • Gość: Maruda Re: Ranking gimnazjów IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.02.03, 21:45
      Śmieszna sprawa... Niby ranking, większość szkół powinna zabiegać o jaknajlepsze
      "pokazanie się". Zwykle kiedy czytam takie raporty w GW, zastanawiam się czemu
      niektóre szkoły nie brały w tym udziału (co zwykle podreślane jest w sposób
      negatywny). W tym rankingu także zabrakło np Gim 29. I wiem dlaczego. Taki
      ranking sprawiłby szkole dużo kłopotów, bo co roku podwyższa się średnia ocen
      uczniów kandydujących do tej szkoły. W tym roku 4,8 żeby się dostać, to już
      mało. Mała szkoła, bardzo dobra, nie potrzebuje rankingów, by się o nią bili ;-)
      • Gość: jezyk7 Re: Ranking gimnazjów IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.121.* 11.02.03, 22:14
        Gdy zdawałam do 22 to bardzo trudno było sie tam dostać... ja z 5.2 gryzłam
        paznokcie.

        Pzdr.

        jezyk7
      • Gość: jezyk7 Re: Ranking gimnazjów IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.9.* 11.02.03, 22:15
        Gdy zdawałam do 22 to bardzo trudno było sie tam dostać... ja z 5.2 gryzłam
        paznokcie.

        Pzdr.

        jezyk7
      • geograf Re: Ranking gimnazjów 11.02.03, 22:42
        Widzisz, pierwsza edycja rankingu właściwie opisała wszystkie gimnazja.
        Niestety, pierwsze 3 edycje kładły DUŻY nacisk na budynek i posiadane zaplecze przez szkołę...
        a ponieważ wiadomo, że poziom nie zawsze musi iść wspólnie z jakością budynku, a że duża część gimnazjum to szkoły starsze niż 20 lat (kiedy budowano sporo ich, złaszcza na nowych osiedlach...) to wygrywały może i przeciętne albo dobre, ale z DOBRĄ bazą...inne to spychało dalej- czasami nie zasłużenie...więc niektórzy dyrektorzy rezygnoali...
        (poza tym- dziennikarzy można było łatwo wymanewrować i pokazac tylko najłdniejsze zakątki, co wiem od znajomych...)

        jeżeli rankingi: to TYLKO pod kątem wyników egzaminu gimnazjalnego!!

        • Gość: Łodzianka Re: Ranking gimnazjów IP: *.pai.net.pl 16.02.03, 13:54
          Panie geograf!! Jeżeli w rankingach najważniejszy jest wynik testu to nie
          rozumiem sensu tego rankingu wogóle!! Przecież szkoły z pierwszych miejsc /22
          gimn./ nie podało tych wyników!!Po co więc mydlić oczy??Bzdura, bzdura jeszcze
          raz bzdura. Czyba jak zawsze kryje się za tym rankingiem coś więcej.....
          • geograf Re: Ranking gimnazjów 16.02.03, 14:06
            Wynik egzaminu jest w moim przekonaniu najważniejszy, ponieważ warunki nauki nie muszą być najlepsze (zwłaszcza, ze szkoły są biedne, a i co po niektóre są w starych budynkach), ale za to poziom lekcji utrzymywany przez nauczycieli może być wzorowy- a to zmierzyć dać się jedynie poprzez zewnętrzne egzaminy.

            W tym rankingu NIE PODANO za co i ile punktów można dostać, podejrzewam, ze sporą czesc całej puli stanowił wynik- ale najwidoczniej nie była to przeważająca większość.

            Takie rankingi są robione na zasadzie: jest popyt-jest ranking. Niekoniecznie muszą być rzetelne, a wyniki prawdziwe...
            W ogóle kwestia oceny i porównania szkół jest trudna...bo co jeżeli częśc uczniów chce się uczyć i jest im to zapewnione poprzez wysoki poziom, a część osób traktuje szkołę jako "zaliczyć i oby dalej"- teoretycznie takich nie można wyrzucić ze szkoły...

            Dlatego rzadko kiedy rankingi instytucji są obiektywne:-)

            pozdrawiam...
    • Gość: absolwentka Re: Ranking gimnazjów IP: *.smrw.lodz.pl 15.02.03, 11:52
      Uważam, że ranking jest niesprawiedliwy i nie opisuje rzeczywistego stanu
      łódzkich szkół. Myślę, że jestem osobą która najlepiej może ocenić poziom
      szkoły, ponieważ należę do rocznika, który jako pierwszy "przetestował" reformę
      edukacji. Jjestem absolwentką Gimnazjum nr 16 i bardzo mnie dziwi to, iż szkoła
      nie zajęła miejjsca w pierwszej 15. Szkoła niewątpliwie zapewniła mi wysoki
      poziom wiedzy. Większośc uczniow 16 uczy się w najlepszych liceach w łodzi. Nie
      rozumiem, jak miejsce na podium może zając szkoł, która wstydzi się własnych
      wyników egzaminu gimnazjalnego. Jednak wyniki tez nie powinny stanowić tak
      istotnego kryterium, ponieważ jak wiadomo w wielu łódzkich szkołach uczniowie
      pisali egzamin z "pomoca" nauczycieli, którzy właśnie z myślą o tego typu
      rankingach wywindowali wyniki.
      Wiem, że moja szkoła reprazentuje w porównaniu z innymi łódzkimi gimnazjami
      bardz wysoki poziom nauczania, gdyż obracają c się w środowisku rówieśników
      zdaję sobie sprawę z tego co oni umieją po skończeniu gimnazjum (i tak np.
      absolwenci gim. nr1 o wysokich średnich 9ok 5,0) - myślę że u mnie w szkole ich
      oceny być może sięgnęły by ledwie 4,0). Od rówieśników wiem też bezpośrednio o
      oszustwach na egzaminie i myślę, że ta sprawa nie powinna ujśc nieuczciwym
      pedegogom płazem. Uważam również, że redaktorzy "gazety" powinni bardziej
      wnikliwie badać szkoły, zanim podejmą ocenę, bo czy to, ze szkoła napisze że
      istnieje koło miłośników teatry i filmu, a w rzeczywistości jest wyimaginowane,
      powinno dawać szkole punkty? Czy nie powinny liczyć się konkursy przedmiotowe,
      w których szkoła odnosi sukcesy? Czy nie powinna być brana pod uwagę opinia
      absolwetów danych szkół i to jak sobie radzą w liceach?
      • Gość: sentymentalna Re: Ranking gimnazjów..a ja tam byłam... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 22:52
        Hmhmhm... ja także jestem absolwentką tyle tylko że 34 gimn. Ucieszyłam się
        bardzo widząc moją starą szkółkę na pierwszym miejscu, ale też zrobiło mi się
        bardzo smutno... dziwne? Otóż nie, ja poprostu zaczęłam za tamtą szkołą
        tęsknić! To co dzieje sie w tamtym budynku jest czymś niesamowitym i ja do
        tego bardzo tęsknię. Te trzy lata w tym wielkim molochu były najwspanialszym
        okresem mojego dotychczasowego życia. Może mam też inne spojrzenie, bo szkoła
        ta przyjęła mnie z otwartymi ramionami nawet wtedy gdy odeszłam z niej na pół
        roku. Wtedy właśnie doceniłam panią dyrektor mgr.Sobczak,która mimo natłoku
        spraw znalazła czas na sprowadzenie ponownie moich dokumentów i na zapoznanie
        się z tym wszystkim. Wtedy też pokochałam ponownie moich nauczycieli, którzy
        dali mi czas na zaliczenie materiału z kilku miesięcy. To sa wspaniali ludzie,
        z którymi można sie dogadać, porozmawiać o wszystkim, którzy zawsze pytają o
        obecną szkołę gdy spotkają mnie na ulicy. Z wielkim sentymentem wspominam
        wszystko co tam przezyłam. Cieszę się, ze spotkałam pedagogów, którzy
        potrafili zachęcić mnie do nauki, a przy tym uczynili mnie osobą wrażliwą,
        otwartą, która zaczęła w siebie wierzyć.
Pełna wersja