Dodaj do ulubionych

Uczniowie już zapomnieli o maturze, a nauczycie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:17
też czekam, a gdzie jest minister Giertych ? czy też czeka ? czyba nie !
Obserwuj wątek
    • Gość: szwed Pani Zewald miija się z prawdą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:34
      Pracuję w środowisku oświatowym Łodzi, jestem egzaminatorem i w te dni majowe
      obserwowałem nawet w swojej najbliższej rodzinie jak wyglądało sprawdzanie
      matury. Dla wielu egzaminatorów było to ponizające. Ciągle jakieś nowe wytyczne
      i nowe opcje powodowały, że prace sprawdzało się po wiele razy. Skoszarowanie
      grupy osób na trzy dni po 12 godzin było uwłaczające godności ludzkiej i wbrew
      podstawowym zasadom higieny pracy umysłowej. Pani Zewald poprostu mija się z
      prawdą co do terminów wypłacania pieniędzy. W umowach (na stronie OKE)
      opracowanych przez Komisję jasno było powiedziane, że wypłata wynagrodzenia
      nastąpi w ciągu 30 dni od przekazania rachunku. Warto dodać,że rachunki te
      egzaminatorzy przekazywali w momencie zakończenia sprawdzania prac maturalnych
      czyli w maju. Ostateczny termin przekazania na konta nauczycieli pieniedzy
      upłynął z końcem czerwca i od tego terminu pani Zewald powinna płacić odsetki
      karne. Następnym minięciem sie z prawdą dyrektora komisji jest stwierdzenie, że
      umówiła się że ureguluje sprawy finansowe w ciągu 60 dni czyli do sierpnia.
      Wielu nauczycieli jest zaskoczonych tym stwierdzeniem ponieważ po raz pierwszy
      słyszy o takiej umowie. Ponadto wprowadzono ich w błąd ponieważ narzucając
      formę umowy o dzieło argumentowano to że jest to korzystniejsze finasowo co
      jest w tym momencie prawdą ale nie stawiano wtedy warunku że będzie to
      sprawdzane czy dzieło jest wykonane dobrze. Już sama procedura weryfikacji
      pracy egzaminatorów była tak mocno rozbudowana. Była weryfikacja sprawdzania
      prac przez egzaminatorów, weryfikacja weryfikatorów egzaminatorów i nastepnie
      weryfikacja techniczna. Dalej w OKE były też weryfikowane prace. A teraz
      okazuje się że jeszcze weryfikują tych wszystkich ludzi uczniowie. Dlaczego
      więc nie wierzymy wyszkolonym egzaminatorom. Wiele się mówiło wtedy, że są
      rózne naciski i manipulowanie procentami zdanych matur. Gdy okazało się że z
      jednego przedmiotu aż 21% nie zdało "zarządzono" ponowne sprawdzanie aby wyszło
      ok. 13%, i sytuacja odwrotna gdy okazało się że z innego przedmiotu uczniowie
      zdali za dobrze poprawiano statystykę w dół mimo iż były to prace uczniów dwóch
      najbardziej renomowanych łódzkich liceów. Jednak to zrobił Roman Giertych to
      już nie nadaje się do komentarza.
      Liczę, że w przyszłym roku nauczyciele "pójdą po rozum do głowy" i gremialnie
      się zbuntują przeciwko takiemu traktowaniu, przeciwko oczekiwaniu na forsę. A
      wtedy komisja będzie miała wielkie problemy z skompletowaniem odpowiedniej
      liczby egzaminatorów. Czy dla takich marnych pieniędzy musimy znosić takie
      poniżenia.
      Myślę, pani Zewald powinna zastanowić się nad swoją pracą a nie brać udział w
      zebraniach kampanii wyborczej PO poprostu nie wypada.
      • Gość: bleee Re: Uczniowie już zapomnieli o maturze, a nauczyc IP: *.retsat1.com.pl 01.08.06, 20:27
        już dawno nayczyciele powinni zastrajkować przeciko tym głodowym zarobkom w
        krytycznych momentach jak matury, egz. gimnazjalne. Trudno, maturzyści
        musieliby poczekać a to z pewnością roziskrzyło by sprawę. Gdzie są związki?
        Czy faktycznie nikomu z sektora edukacji nie zależy na podwyżkach tylko każdy
        tak cicho siedzi? No ale jaka płaca taka praca i np. dobre wyniki matur z
        języków to zasługa korków i zajęć przygotowawczych w szkołach jezykowych a nie
        sumiennej pracy i nauki w szkołach publicznych o nie!!!! (sam próg zaliczenia
        30% i poziom dziecinnie prostych zadań to farsa). Taki młody człowiek, który
        jako tako zdał język obcy będzie mial naprawdę spore problemy w codziennej
        komunikacji za granicą. W starej maturze, poziom przedmiotów odpowiadał
        poziomowi rozszerzonemu nowej matury, więc możemy mieć porownanie co to jest
        matura na poziomie podstawowym- nic. A metody i system sprawdzania nowych
        matur, ciągle nowe przepisy, i groszowe wynagrodzenia 12,60 brutto to WSTYD.
        Nayczyciele-którzy macie trochę godności, jak długo będziecie się dawali
        wykorzystać systemowi??????????????????????????????????????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka