Złoty środek, czyli nowa netykieta

18.02.03, 21:02
Może to jest myśl Jasam. Złoty środek.
1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane. Dozwolone jest
jednocześnie odnoszenie się do słów i zdań argumentami a nie inwektywami.
2. Uznaje się rozłam Forum Łódź za dokonany z korzyścią dla Forum.
Jedną grupę stanowi Hubar i spółka, drugą Aard, Aric i
szprotomolendosopodobni.Głos obu grup jest równoważny.Uznaje się różnorodność
Forum za jego atut a nie słabość.
3. Obie grupy obiecują sobie życzliwie odnosić się do kontrowersyjnych
poglądów, z uśmiechem i żarliwą argumentacją jednocześnie uroczyście ślubując
przychylną gościnność dla każdego "nowego" i "nowej".
4. Dla jasności forum ogłasza się wirtualne zapisy do grupy szprotopodobnych
i hubaropodobnych. Na czas wspólnych przedsięwzięc zawiesza się działalność
obu grup.

Zapis:med_max szprotopodobny
    • tulka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 21:15
      A do której grupy ja należę? Lub powinnam należeć? Serio pytam, bo nie wiem...
      • med_max Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 21:22
        tulka napisała:

        > A do której grupy ja należę? Lub powinnam należeć? Serio pytam, bo nie wiem...

        Zatem mamy trzecią grupę tulkopodobni czyli niezdecydowani i tym samym otwarci
        na oścież :)
        • tulka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 21:31
          Czy ja jestem niezdecydowana? To nie do końca tak. Z bardzo wieloma osobami na
          forum zgadzam się w niektórych kwestiach, a w innych mam odmienne zdanie.
          Bardzo wiele osób lubię, ale niektóre ich wypowiedzi mnie wkurzają. Gdyby ktoś
          naprawdę kazał mi się opwiedzieć "w której jestem grupie", musialabym stąd
          odejść. Nie dlatego, że nie mogę się zdecydować, lecz dlatego, że decydować nie
          chcę. Bo uważam, że forum nie można przedzielić równą kreską na pół. Mimo, że
          jakiś rozłam daje się zauważyć, takiej kreski nie dałoby się poprowadzić.
          Natomiast z pierwszym Twoim postulatem zgadzam się w stu procentach. Zawsze
          uważałam, że tak właśnie powinno być...

          Pozdrawiam
          • tulka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 21:35
            napisałam:

            > Natomiast z pierwszym Twoim postulatem zgadzam się w stu procentach. Zawsze
            > uważałam, że tak właśnie powinno być...

            No i oczywiscie z trzecim (wyjąwszy sformułowanie "obie grupy" ;-)). Chociaż
            zdarza mi się nie zdzierżyć w przypadku niektórych poglądów z gatunku
            kontrowersyjnych ;-) Wtedy przeważnie coś tam pogadam do komputera, ale nie
            wszystko piszę i wysyłam.
    • wisteria Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 21:48
      Ja stawiam na zyczliwosc. Jesli da sie ja (zyczliwosc) wyczuc, to nawet
      nabardziej uszczypliwe uwagi czy zarty sa do zaakceptowania, co z reszta jest
      zauwazalne w reakcjach forumowiczow (obu grup, jesli juz). Ale jak kto
      jest "nowy", to wiadomo - "nowy -sierota, nie zna sie". Czy ktos kiedys
      byl "Nowy"?
      • tulka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 22:44
        Każdy kiedyś był nowy :-)
        Teraz pewnie początki na forum są trudniejsze, bo jest nas więcej i łatwiej
        jest być przeoczonym. Ale trzeba próbować. Pisz i spróbuj się nie zrażać...
        Powodzenia :-)
    • med_max Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 22:24
      Tulka, Idealistko ulubiona:) Nie da się czynić tak jak mówisz. W życiu jesteśmy
      zmuszani do dokonywania wyborów. Wybór dotyczy nie osób a raczej pewnej
      mentalności. Dla mnie to wybór między otwarciem na świat i nowe powiewy a
      zamknięciem w swoim małym domku. Wszak ten wybór nie oznacza zakazu
      wypowiadania się na wątkach tych z "innego świata".
      • ixtlilto Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 22:29
        Kim Ty jesteś, że każdesz dokonywać wyborów?
        Moim wyborem jest pisanie na Forum. Nie rozumiem po co chcesz wprowadzać jakieś
        wyimaginowane podziały.
        • med_max Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 22:46
          ixtlilto napisała:
          Kim Ty jesteś

          Polak mały...

          A Ty kim jesteś, że twierdzisz, że ja każę a ja nie każę, bo nie mogę, bo wiem,
          że nie mogę kazać a jak nie mogę, to nie każę.
      • tulka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 23:03
        Owszem, jestem idealistką... I chyba się z tego cieszę, choć idealistom bywa w
        życiu nielekko.
        Wiem, że musimy dokonywać wyborów. Nie da się przed nimi uciec i nie powinno
        się próbować. Ale są sytuacje, w ktorych nikt nie powinien od nas wymagać,
        żebyśmy wybierali.
        Przykład: mam dwie koleżanki, zupełnie "realne", które się nawzajem nie znoszą.
        Nie muszę między nimi wybierać, mogę widywać się z każdą z nich osobno. Jeśli
        są mądre, to tę sytuację zaakceptują.
        Jeżeli chodzi o uczucia, takie, na które nie wymaga się wyłączności- sympatię,
        przyjaźń- nikt nie powinien żądać dokonywania wyborów. I dlatego nie chcę się
        nigdzie zapisywać. Również dlatego, że rzeczywiście staram się być otwarta na
        różne poglądy, stanowiska, jeśli tylko są wyrażane w sposób nie budzący mojego
        sprzeciwu.
    • hubar Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 23:43
      med_max napisał:
      > 1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
      > czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane. Dozwolone jest
      > jednocześnie odnoszenie się do słów i zdań argumentami a nie inwektywami.
      --
      Popieram. Tylko niestety inwektywy to dla różnych osób różne rzeczy :-(
      Popieram, że nagannym jest także podszywanie się pod czyjś nick.


      > 2. Uznaje się rozłam Forum Łódź za dokonany z korzyścią dla Forum.
      > Jedną grupę stanowi Hubar i spółka, drugą Aard, Aric i
      > szprotomolendosopodobni.Głos obu grup jest równoważny.Uznaje się różnorodność
      > Forum za jego atut a nie słabość.
      --
      Różnorodność tak! Ale po co podziały? Po co waśnie? Po co takie bariery?



      > 3. Obie grupy obiecują sobie życzliwie odnosić się do kontrowersyjnych
      > poglądów, z uśmiechem i żarliwą argumentacją jednocześnie uroczyście ślubując
      > przychylną gościnność dla każdego "nowego" i "nowej".
      --
      Zgadzam się. Czy tak nie powinno być od zawsze?



      > 4. Dla jasności forum ogłasza się wirtualne zapisy do grupy szprotopodobnych
      > i hubaropodobnych. Na czas wspólnych przedsięwzięc zawiesza się działalność
      > obu grup.
      --
      Zgadzam się, tylko po co ten niepotrzebny podział?


      > Zapis:med_max szprotopodobny


      PS Po co w końcy ten cały kodeks? Czy potrzebny?
    • hubar Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 18.02.03, 23:47
      med_max napisał:
      > 1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
      > czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane. Dozwolone jest
      > jednocześnie odnoszenie się do słów i zdań argumentami a nie inwektywami.
      --
      Popieram. Tylko niestety inwektywy to dla różnych osób różne rzeczy :-(
      Popieram, że nagannym jest także podszywanie się pod czyjś nick.


      > 2. Uznaje się rozłam Forum Łódź za dokonany z korzyścią dla Forum.
      > Jedną grupę stanowi Hubar i spółka, drugą Aard, Aric i
      > szprotomolendosopodobni.Głos obu grup jest równoważny.Uznaje się różnorodność
      > Forum za jego atut a nie słabość.
      --
      Różnorodność tak! Ale po co podziały? Po co waśnie? Po co takie bariery?



      > 3. Obie grupy obiecują sobie życzliwie odnosić się do kontrowersyjnych
      > poglądów, z uśmiechem i żarliwą argumentacją jednocześnie uroczyście ślubując
      > przychylną gościnność dla każdego "nowego" i "nowej".
      --
      Zgadzam się. Czy tak nie powinno być od zawsze?



      > 4. Dla jasności forum ogłasza się wirtualne zapisy do grupy szprotopodobnych
      > i hubaropodobnych. Na czas wspólnych przedsięwzięc zawiesza się działalność
      > obu grup.
      --
      Zgadzam się, tylko po co ten niepotrzebny podział?


      > Zapis:med_max szprotopodobny


      PS Po co w końcy ten cały kodeks? Czy potrzebny?
    • jasam Co z tęczowymi elfami ? 19.02.03, 09:50
      med_max napisał:

      > Może to jest myśl Jasam. Złoty środek.

      "We wszystkim wskazany jest umiar i proporcja, a jak określimy stosowny
      algorytm i będziemy mogli opatentować - to zgarniemy niezły szmal. Szukajmy
      więc złotego środka wśród forumowego duszy grania."

      Tak to określałem a nie nawoływałem to stawiania wirtualnego muru.
      Ale to już każdy wg siebie - jeśli potrafi tylko rozmawiac z własną grupą - to
      rzeczywiście ciężko mu na forum ogólnym. I jedynym środkiem zaradczym moze być
      jasno określony podział na białych i granatowych (nie chciałem użyć czarnych).

      Ale myslę że tu działa cała gromada tęczowych elfów i gdy będą musieli zmieniac
      barwy - odlecą !!!!!!!!!!!

      > 1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
      > czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane. Dozwolone jest
      > jednocześnie odnoszenie się do słów i zdań argumentami a nie inwektywami.

      W moim osobistym odczuciu jedynie ten punkt popieram z Twojej wypowiedzi. Ale
      każdy maswoje upodobania i oczekiwania.

      pozdr wszystkie nacje, odłamy, niezdecydowanych i grupę do której siebie bym
      zaliczył, czyli tych co nie wiedzą po co to wszystko.
      • aard Uwaga kolorystyczna 19.02.03, 10:21
        jasam napisał:

        > I jedynym środkiem zaradczym moze być
        > jasno określony podział na białych i granatowych (nie chciałem użyć czarnych).
        Proponuję bardziej forumowe barwy, a zarazem tak łatwe do nadania: zieloni i
        szarzy.
        • greywanderers Uwaga kolorystyczna ze strony szarości 19.02.03, 11:08
          Na Szarość, jam jest Fuar Callag i przybywam z daleka, ze wschodu, a wędrować
          mi przyszło w poszukiwaniu szarości i co widzę, o szarości sie tu wspomina.
          Wielce mnie to cieszy, bo kolor ten nam w zyciu ciagle przyświeca. I jak
          wiadomo neutralnym jest wielce.
          • aard O, Szarzy! 19.02.03, 11:33
            Witajcie ponownie. Więc jednak i w Łodzi nadal bywacie? A ja myślałem, że nasze
            Forum Wam obrzydło. Co do kolorystyki, to tutaj szarość oznacza raczej kogoś
            niemile widzianego. Niektórzy w "Moim Forum" mają całe zastępy zrobionych na
            szaro...
            Aha, z tym że mnie w to nie liczcie. Lubię i cenię szarość, często skrywa coś
            bardzo, bardzo inteteresującego. Natomiast ostatnio coraz bardziej tracę serce
            do zieleni :-(
    • aric Oj ludziska kochane:) 19.02.03, 10:33
      Czy juz nie można sobie na tym forum naprawde pożartować?? Czy wszyscy zrobili
      sie tacy poważni?? Hubar, gratuluję, twoja wypowiedź była najfajniejsza, poza
      ostatnim zdaniem, gdzie wkradł sie ciń powagi.:))))

      med_max napisał:

      > Może to jest myśl Jasam. Złoty środek.

      Miało nie być "osobistych wycieczek", hehe.

      > 1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
      > czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane. Dozwolone jest
      > jednocześnie odnoszenie się do słów i zdań argumentami a nie inwektywami.

      Tak jest obywatelu "sierżancie szalony".:))

      > 2. Uznaje się rozłam Forum Łódź za dokonany z korzyścią dla Forum.
      > Jedną grupę stanowi Hubar i spółka, drugą Aard, Aric i
      > szprotomolendosopodobni.Głos obu grup jest równoważny.Uznaje się różnorodność
      > Forum za jego atut a nie słabość.

      Rozłam jest dawno więc wszystko jak najbardziej się zgadza. I jest to zaleta
      utrzymująca równowagę i wbrew pozorom dużą spójność.

      > 3. Obie grupy obiecują sobie życzliwie odnosić się do kontrowersyjnych
      > poglądów, z uśmiechem i żarliwą argumentacją jednocześnie uroczyście ślubując
      > przychylną gościnność dla każdego "nowego" i "nowej".

      Obiecuję, obiecuję, juz sobie buźkę pudrem pucuję.:)
      No wiesz, tak było zawsze, pod warunkiem, że nowi sa nowi a nie, nowi sa
      nienowi a wredni.:))

      > 4. Dla jasności forum ogłasza się wirtualne zapisy do grupy szprotopodobnych
      > i hubaropodobnych. Na czas wspólnych przedsięwzięc zawiesza się działalność
      > obu grup.

      Ja się zapisze do szprotopodobnych. Szprota stała się legendą.:) Nie ma jej od
      3 miesiecy, a jest wielka!!!!! To się nazywa małe jest piekne.:)))
    • aard Jestem wzruszony, chlip, chlip... 19.02.03, 11:45
      med_max napisał:

      > 1. Od dziś na Forum Łódź żadnych "osobistych wycieczek".Posługiwanie się
      > czyimś nickiem, np "a Kropka to..." uznaje się za zakazane.
      Będzie nudno bez tego - nie popieram.

      > 2. Uznaje się rozłam Forum Łódź za dokonany z korzyścią dla Forum.
      > Jedną grupę stanowi Hubar i spółka, drugą Aard, Aric i
      > szprotomolendosopodobni.
      Jestem wzruszony, znów zostałem wymieniony na czele :*-) To pieści moją duszę
      egocentryka, dzięki Ci Medziu, dzięki Ci (jak sądzę) Zbiorowa Świadomości!

      > Głos obu grup jest równoważny.Uznaje się różnorodność
      > Forum za jego atut a nie słabość.
      Zgadzam się, jak najbardziej.

      > 3. Obie grupy obiecują sobie życzliwie odnosić się do kontrowersyjnych
      > poglądów, z uśmiechem i żarliwą argumentacją jednocześnie uroczyście ślubując
      > przychylną gościnność dla każdego "nowego" i "nowej".
      Zawsze starałem się tak postępować. Może z wyjątkiem argumentacji, a za to z
      mocnym wskazaniem na UŚMIECH. Czasami zdecydowanie sensowniej, a zwłaszcza
      przyjemniej jest spuentować żartem. Co staram się regularnie czynić.

      > 4. Dla jasności forum ogłasza się wirtualne zapisy do grupy szprotopodobnych
      > i hubaropodobnych.
      Szprociu - zgadzam się z Ariciem - jesteś WIELKA!!! Gratuluje matko,
      założycielko nowego forumowego Gatunku. Czuję się przynależny duchem i ciałem
      do niegoż. A zwłaszcza palcyma, co po klawiaturze biegajom.

      aARd_szprotopodobny (wg nielinnejskiej klasyfikacji Med_Maxa)
      • szprota1 Płetwami dotykam gwiazd w przestrzeni unosząc się. 25.02.03, 19:41
        Panowie, wbijecie Szprocię w dumę i całkiem przestanie z
        wami ggadać!
        BTW Mam nadzieję, że podbijając ten wątek nie spowoduję
        odnowienia dyskusji (o ile jest co dyskutować), ale
        chciałam wyrazić poparcie dla Meda i dać znak, że czytam
        was, czytam.
    • kropka Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 19.02.03, 18:38
      Med_Max podzielił nas na szproto- i hubaro-podobnych i stworzył reguły pisania
      na forum. Aard podzielił nas na zielonych i szarych, a Aric podzielił nowych.
      I to wszystko przy akompaniamencie lamentu, że niektórzy (tzn HuBar i ja)
      wprowadzają jakieś porządki na forum.
      Jest taki jeden, który potrafi mącić równie dobrze. Nazywa się Jerzy Urban.
      Gratuluję wzorca. Mieszajcie dalej. Macie szansę przerosnąć mistrza.
      • med_max Re: Złoty środek, czyli nowa netykieta 19.02.03, 22:03
        Jest taka jedna. Nazywa się Matka Joanna od aniołów. Gratuluje wzorca.Piękna
        retoryka.
        Spokojnie. Jestem niegroźną żmijką, która nie atakowana, łagodnie schodzi ze
        ścieżki w cień.
        Wystarczy wrzucić na luz.
        Są różne środki wyrazu. Jedni mówią wprost, inni wolą porównania, przenośnie,
        odniesienia, niby-manifesty jako sposoby na chocholi taniec. Można na mnie
        przymknąć oko, nie mam nic przeciwko temu. Ja tylko ćwiczę język. Nie mam
        ambicji dotyczących kształtowania Forum. Niech to robią zawodowcy od
        niedzielenia hihi.
        "Jak ptak na drucie, jak pijaw w nocnym chórze, próbuję na swój sposób być
        wolnym ".
        A ja mam dziś do powiedzenia tylko tyle, że
        Ja przypieprzam wierszem
        Najszczerszym
        W wątku szerszym
        Pociąg bez szyn
        Tekstowo
        Koncertowo
        Stoje sam
        Kordian i cham
        Nagabywam nadmienione
        Podpieram niestrawione
        Przytaczam zawstydzenia
        Obalam barwne mity
        ...
        tylko pssssyt
        nic... nikomu...
        bo to wstyd
        Skuteczość komunikacji polega na dobraniu jednoznacznego stanowiska wobec
        jednoznacznych oczekiwań. Bez sensu...że kim ja jestem, żebym tak i kogo to
        obchodzi? "Powiedz mi naprawdę kim ty jesteś". Korova Milky Bar.
        W poranek co bosą głową wjechał mi pod oko zapuszczam swoje stopy, jak w
        kapcie,
        mówię: spoko
        jestem dziś świeżutki
        jak z krzaczków jagódki
        wstaję się pakuję i ziuuuuuuu! w Maroko!I juz mnie nie ma.
Pełna wersja