Pytanie na środę:)

19.02.03, 08:13
Dziś proste.:)
Jak sie nazywała biała dama strasząca w serialu Wakacje z duchami??

PS
Gdzie jest Piasia??
    • Gość: amentalodz Najprawdopodobniej..... IP: *.izet.pl 19.02.03, 08:28
      Najprawdopodobniej.....była to Brunchilda (ale nie pamiętam czy przez "ch"
      czy "h").
      Ja również mam zagadkę for you. Gdzie zwykle spędzał wakacje Pan Samochodzik? :-
      )
      Pozdrowienia dla Arica i Dom.
      • aric Re: Najprawdopodobniej..... 19.02.03, 08:57
        Cholera, to było tak dawno kiedy czytałem Nienackiego.:( Z tego co pamiętam to
        gdzieś na Mazurach, albo nad jeziorem Gopło. Ale za cholerę nie wiem czy na
        pewno.:(
        • Gość: Ano Re: Najprawdopodobniej..... IP: *.kappa.com.pl 19.02.03, 09:08
          BrunHilda
          Pan Samochodzik zwykle spędzał wakacje nad Jeziorakiem, z wyjątkiem jednej
          książki, w której pojawiało się jezioro Giby, niedaleko Sejn, a "Niesamowitym
          dworze" było to jezioro Jasień.
          • aric Ano:) Pytaj. nt 19.02.03, 09:12

          • aard Pan Samochodzik 19.02.03, 09:45
            Gość portalu: Ano napisał(a):

            > a "Niesamowitym
            > dworze" było to jezioro Jasień.

            Jezioro Jasień, koła miasta P. było w "Księdze strachów" (III część).
            Aha, Jeziorak, to nie Mazury (jak zresztą na pewno wiecie), tylko Warmia
            (chyba).
      • Gość: taniej Re: Najprawdopodobniej..... IP: *.bv.pl 19.02.03, 09:06
        w pierwszej części samochodzika to jeszcze nie były mazury, tylko gdzieś przy
        granicy polsko-niemieckiej. nie pamiętam jednak dokładnie.
        ale pamiętam, że była tam zenobia jeżdżąca na motocyklu.

        nie! pierwsza część to na wiśle!
        kurde, sama już nie wiem...:(
        • Gość: Ano Re: Najprawdopodobniej..... IP: *.kappa.com.pl 19.02.03, 09:13
          Pierwsza część to chyba się nazywała "Pan Samochodzik i wyspa skarbów" - coś
          takiego chyba....
          • tulka Re: Najprawdopodobniej..... 19.02.03, 09:26
            Coś takiego- "Wyspa złoczyńców" ;-)
            • Gość: Ano Re: Najprawdopodobniej..... IP: *.kappa.com.pl 19.02.03, 09:32
              Zgadza się "Wyspa złoczyńców" - chyba muszę skompletować całego Samochodzika -
              akurat w sam raz bo bachory dorastają.
    • Gość: amentalodz Pytania w środę do arica, ano, tulki, taniej...:) IP: *.izet.pl 19.02.03, 09:52
      Nienacki popełnił także dzieło takowe :"Pan Samochodzik i Winnetou", jak dla
      mnie książka z wibracjami pozytywnymi, pytania brzmią:

      1. Czy i tutaj przewija sie motyw Brunhildy?
      2. W jakim czasie i miejscu osadzone są realia tej epopeji?
      Pytanie dodatkowe( w przypadku braku na pyt. powyższe):
      Proszę podać tytuł powieści Ninackiego, związanej nasilniej z podtekstem
      erotycznym?
      • Gość: taniej Re: Pytania w środę do arica, ano, tulki, taniej. IP: *.bv.pl 19.02.03, 10:09
        ja na pyt. dodatkowe :)
        skiroławki albo wielki las. nie pamiętam już co czytałam
        pozdro
        • Gość: amentalodz Taniej :-) IP: *.izet.pl 19.02.03, 10:38
          Znawcy przedmiotu twierdzą, że: Raz w roku w Skirolawkach, ale być może
          bardziej oryginalny erotyzm panuje w Wielkim lesie???? :)

          Dzięki
    • Gość: amentalodz Pytania w środę do arica, ano, tulki, taniej...:) IP: *.izet.pl 19.02.03, 09:53
      Nienacki popełnił także dzieło takowe :"Pan Samochodzik i Winnetou", jak dla
      mnie książka z wibracjami pozytywnymi, pytania brzmią:

      1. Czy i tutaj przewija sie motyw Brunhildy?
      2. W jakim czasie i miejscu osadzone są realia tej epopeji?
      Pytanie dodatkowe( w przypadku braku na pyt. powyższe):
      Proszę podać tytuł powieści Ninackiego, związanej nasilniej z podtekstem
      erotycznym?
      • tulka Re: Pytania w środę do arica, ano, tulki, taniej. 19.02.03, 10:02
        Aaaa... Odchodzę pokonana, na tarczy, przyznając się bez bicia, że moja wiedza
        na temat Nienackiego jest mocno wyrywkowa... ;-)

        Pozdrowienia dla miszczów :-)
      • aric Re: Pytania w środę do arica, ano, tulki, taniej. 19.02.03, 10:16
        Gość portalu: amentalodz napisał(a):

        > Nienacki popełnił także dzieło takowe :"Pan Samochodzik i Winnetou", jak dla
        > mnie książka z wibracjami pozytywnymi, pytania brzmią:

        > 1. Czy i tutaj przewija sie motyw Brunhildy?

        Nie pamietam:)

        > 2. W jakim czasie i miejscu osadzone są realia tej epopeji?


        Chyba w realiach współczesnych, o ile pamietam:)

        > Pytanie dodatkowe( w przypadku braku na pyt. powyższe):
        > Proszę podać tytuł powieści Ninackiego, związanej nasilniej z podtekstem
        > erotycznym?

        Wakacje w Skiri(o)ławkach. (pewnie inaczej sie pisze)
        • Gość: amentalodz aric IP: *.izet.pl 19.02.03, 10:28
          aric napisał:


          > > 1. Czy i tutaj przewija sie motyw Brunhildy?
          >
          > Nie pamietam:)

          Nic autor o Brunhildzie nie wspomina, bo i po co :-)))
          >
          > > 2. W jakim czasie i miejscu osadzone są realia tej epopeji?

          > Chyba w realiach współczesnych, o ile pamietam:)
          Odpowiedź tyle poprawna, ile wymijająca :-)), ale przewrotnie prawdziwa; w
          realiach subgierkowskich wczasów pracowniczych


          >
          > > Pytanie dodatkowe( w przypadku braku na pyt. powyższe):
          > > Proszę podać tytuł powieści Ninackiego, związanej nasilniej z podtekstem
          > > erotycznym?
          >
          > Wakacje w Skiri(o)ławkach. (pewnie inaczej sie pisze)

          Raz w roku w Skiroławkach. Brawo!!!!!!!! Erotyzm górą :-)))


    • meganka2 Re: no to ja mam kolejne pytanko 19.02.03, 11:34
      jeśli został już poruszony temat erotyzmu w książkach, mam pytanie:
      jaką czytaliście książkę, w której erotyzm jest myślą przewodnią ???
      ja bowiem, będąc w podstawówce, czytałam, skrzętnie chowane przeze
      mnie "Pamiętniki Fanny Hill" :-) I przynać muszę, że działało to bardzo na mą
      młodą wyobraźnię, na wielkość mych źrenic, nie wspominając o lekkim
      zażenowaniu ;-))))))
      pozdrawiam
      meg
      • Gość: amentalodz A dzień dobry Meg. :)))) IP: *.izet.pl 19.02.03, 12:01
        Mnie w okresie lat przed 14-stką, oniesmielała erotyczna proza Gustawa Morcinka,
        nieco mroczna, undergrand'owa- taka tajemnicza. :) Dużym niepokojem napełniały
        moją duszę te pełne duszności wersy.

        Pozdr. dla Prezesa ;-)))
        • meganka2 Re: A dzień dobry Amentalodz :)))) 19.02.03, 12:09
          Gość portalu: amentalodz napisał(a):

          > Mnie w okresie lat przed 14-stką, oniesmielała erotyczna proza Gustawa
          Morcinka
          --
          taaaaa.... ;-)

          > Pozdr. dla Prezesa ;-)))
          --
          mogę Go ucałować ???


          • Gość: amentalodz A dzień dobry Amentalodz :)))) -Oczywiście :-))))) IP: *.izet.pl 19.02.03, 12:25
            meganka2 napisała:

            > Gość portalu: amentalodz napisał(a):
            >
            > > Mnie w okresie lat przed 14-stką, oniesmielała erotyczna proza Gustawa
            > Morcinka
            > --
            > taaaaa.... ;-)

            No cóż, lubiłem kopalniane klimaty wraz z tekstami " O jerum pajtasz "
            czy "Basa masa kućki". Występuje tu pewien element kinky. :))

            > > Pozdr. dla Prezesa ;-)))
            > --
            > mogę Go ucałować ???
            Nie, ale możesz mu przeczytać moją poezję stosowaną :-)))

            >
            • meganka2 Re: amenalodzku... 19.02.03, 12:35
              Gość portalu: amentalodz napisał(a):

              > No cóż, lubiłem kopalniane klimaty wraz z tekstami " O jerum pajtasz "
              > czy "Basa masa kućki". Występuje tu pewien element kinky. :))

              ---
              no comment ;-)

              > > > Pozdr. dla Prezesa ;-)))
              > > --
              > > mogę Go ucałować ???
              > Nie, ale możesz mu przeczytać moją poezję stosowaną :-)))

              ---
              no wiesz, tak źle mi życzysz ??? ;-)
              >
              > >
              • Gość: amentalodz Re: amenalodzku... IP: *.izet.pl 19.02.03, 12:46
                meganka2 napisała:

                > Gość portalu: amentalodz napisał(a):
                >
                > > No cóż, lubiłem kopalniane klimaty wraz z tekstami " O jerum pajtasz "
                > > czy "Basa masa kućki". Występuje tu pewien element kinky. :))
                >
                > ---
                > no comment ;-)

                W.g chęci Magankowki. :-)))
                >
                > > > > Pozdr. dla Prezesa ;-)))
                > > > --
                > > > mogę Go ucałować ???
                > > Nie, ale możesz mu przeczytać moją poezję stosowaną :-)))
                >
                > ---
                > no wiesz, tak źle mi życzysz ??? ;-)
                Życzę naj, naj ,naj Perełkowej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-))))
      • Gość: piasia erotyzm w książkach IP: *.cn.com.pl 19.02.03, 12:27
        meganka2 napisała:

        > jeśli został już poruszony temat erotyzmu w książkach, mam pytanie:
        > jaką czytaliście książkę, w której erotyzm jest myślą przewodnią ???

        Jeśli chodzi o erotyzm jako myśl przewodnią (za twoim przewodem łączymy się
        przodem) to polecam "Magię seksu" i "Potęgę seksu" Grahama Mastertona -
        najlepsze poradniki jakie w zyciu widziałam.

        A co do scenek erotycznych, umiejętnie i smakowicie wplecionych w główny wątek,
        to absolutnym mistrzem jest dla mnie Ken Follet. Mój kumpel rozpoznaje jego
        książki po fragmentach "momentów".

        A tak w ogóle, to erotyzm jest myślą przewodnią całego naszego życia, n'est-ce
        pas? ;))))

        > ja bowiem, będąc w podstawówce, czytałam, skrzętnie chowane przeze
        > mnie "Pamiętniki Fanny Hill" :-) I przynać muszę, że działało to bardzo na mą
        > młodą wyobraźnię, na wielkość mych źrenic, nie wspominając o lekkim
        > zażenowaniu ;-))))))
        > pozdrawiam
        > meg
        • meganka2 Re: erotyzm w książkach 19.02.03, 12:43
          Gość portalu: piasia napisał(a):

          > Jeśli chodzi o erotyzm jako myśl przewodnią (za twoim przewodem łączymy się
          > przodem) to polecam "Magię seksu" i "Potęgę seksu" Grahama Mastertona -
          > najlepsze poradniki jakie w zyciu widziałam.

          ---
          dzięks, ale ja o poradniki nie pytałam... nie potrzebuję ich i nie lubię !!!
          wieje tam aspontanem i metodyką... "dotknij partnera w miejsce x ... wtedy
          wzleci pod niebiosa" ... etc. Choć przyznać muszę, że Masterton nie jest zły :)

          > A co do scenek erotycznych, umiejętnie i smakowicie wplecionych w główny
          wątek,to absolutnym mistrzem jest dla mnie Ken Follet. Mój kumpel rozpoznaje
          jego książki po fragmentach "momentów".

          ---
          no no, juz lepiej ;-)

          > A tak w ogóle, to erotyzm jest myślą przewodnią całego naszego życia, n'est-
          ce pas? ;))))

          ---
          that's right... więc nie czytajmy poradników pisanych przez innych ludzi,
          wsłuchajmy się we własne ciała i dusze...
          papa
          meg
      • finneznam O/T Priwiet Fannygillowcom 19.02.03, 12:42
        meganka2 napisała:
        > jeśli został już poruszony temat erotyzmu w książkach, mam pytanie:
        > jaką czytaliście książkę, w której erotyzm jest myślą przewodnią ???
        > ja bowiem, będąc w podstawówce, czytałam, skrzętnie chowane przeze
        > mnie "Pamiętniki Fanny Hill" :-)

        Pamiętniki Fanny Hill. I Millera. I Sade'a. I tak dalej. (Uch, młodość...)
        A ja bym miał pytanie:"Gdzie można skrzętnie chować?"
        • meganka2 Re: ;-) 19.02.03, 13:17
          finneznam napisał: >
          > Pamiętniki Fanny Hill. I Millera. I Sade'a. I tak dalej. (Uch, młodość...)

          ---
          co ma znaczyć tenże wpis w nawiasie ??? tzn. że jesteś (nie wiem czy mogę "na
          Ty" ??) za stary na takową literaturę? czy może to, że takie teksty już nie
          kręcą tak jak za młodu? Mam jednakże nadzieję, że oznacza to tylko i wyłącznie
          to, że kojarzy Ci się z fajnymi czasami... :-)


          > A ja bym miał pytanie:"Gdzie można skrzętnie chować?"

          ---
          Skrzętnie chowałam zakazaną literaturę w dwóch miejscach swojego pokoju:
          - pod stosem ubrań w szafie (najczęściej) ;-)
          - pod stosem zeszytów i mniej zakazanych książek
          ot cała skrzętność ;-)

          priwiet finneznam !
          meganka2
          • finneznam Re: ;-) 19.02.03, 13:46
            (No jasne że możesz per ty :))
            Uch młodość to znaczy:
            • meganka2 Re: ;-) 19.02.03, 13:54
              finneznam napisał:

              > (No jasne że możesz per ty :))
              --
              merci :-)

              > Uch młodość to znaczy: że był czas, że trzeba było polować po antykwariatach
              i to był dodatkowy smaczek, spuścić wzrok przed panią sprzedawczynią i
              wyszeptać "czy jest może coś z Millera"? A po chwili: "nie, nie Arthura"...

              ---
              hihiihiihih... no tak... ;-)

              >
              • finneznam Mdaa = mlask mlask :) N/T 19.02.03, 14:37
                • meganka2 Re: wiedziałam !!! :0) n/t 19.02.03, 14:41
      • tulka Re: no to ja mam kolejne pytanko 19.02.03, 12:46
        Ogromne wrażenie pod tym względem zrobił na mnie swego czasu "Mag" Fowlesa.
        Wprawdzie erotyzm nie jest w tej książce tematem przewodnim, ale odgrywa ważną
        rolę, a ja czytając byłam dość smarkata i pewne opisy wydały mi się wtedy nad
        wyraz śmiałe.
      • aric Re: no to ja mam kolejne pytanko 19.02.03, 13:07
        No to ja polecę książke Roberta Coovera "Impreza u Gerarda". Nieamowita rzecz.
        Jak ktos lubi psychodele. A erotyzm tam miesza się z morzem alkoholu i intrygą
        kryminalną, a akcja toczy sie podczas jednej nocy imprezowej u Gerarda.:)
        Pyanie też mozna by zadać. Kto zabił??
        • wisteria Jeszcze jedna pozycja 19.02.03, 15:00
          Polecam, dla milosnikow erotyki w literaturze “Zeszyty Don Rigoberta”- Vargas
          Lossa. Pisarze poludniowoamerykanscy maja ogromna fantazje w tym wzgledzie, a
          zeszyty zawieraja interesujace erotyczne fantazje, lacznie z wprowadzaniem ich
          w zycie.
          • tulka Re: Jeszcze jedna pozycja 19.02.03, 15:36
            Aaa, a jeszcze "Pochwała macochy", czyli to co było przed "Zeszytami..." Tutaj
            juz faktycznie wokół erotyzmu wszystko się kręciło. Ale czytając byłam już
            starsza, więc aż takiego wrażenia na mnie nie zrobiło ;-)
        • Gość: a_za Re: no to ja mam kolejne pytanko IP: *.res-polona.com.pl 19.02.03, 15:03
          Przepraszam, że stara kobieta wcina się do waszaj rozmowy o erotyźmie w
          literaturze, ale nic nie widzę o prozie iberoamerykańskiej. Toż to sam erotyzm.
          Niejaka mulatka, Porwanie generała, Do sępów pójdę. Właściwie wszystko. Za
          moich studenckich czasów to były hity, Sto lat samotności znam prawie na
          pamięć. Czy teraz się tego nie czyta?
          • Gość: Ano Erotyzm w literaturze iberoamerykańskiej IP: *.kappa.com.pl 19.02.03, 16:49
            "Pantaleon i wizytantki" !!!! - Vargas Llosa (chyba - czytałem dawno w latach
            80-tych i nie pamiętam czy na pewno jego). oraz "Jesień patriarchy" - Marqueza -
            no to jest w "tym" zakresie nie do pobicia !!!! - SZCZEGÓLNIE POLECAM (też
            dawno czytałem połowa lat 80-tych).
            A jak chodzi o Llosę to jeszcze polecam "Rozmowa w Katedrze" - bardzo mądra
            książka. Ponieważ nasz kraj zmierza w kierunku kapitalizmu made in Latin
            America - niedługa podobna książka u nas powstanie.
            PS. Tak w ogóle bardzo żałuję, że nie mam w ogóle czasu na czytanie książek -
            ale na emeryturze odrobię. Dochodzę do wniosku, że czytanie książek jest jedną
            z najbardziej przyjemnych rzeczy w życiu, a jak wiadomo na przyjemności w życiu
            nie mamy dużo czasu.


    • aric Re: Pytanie na środę:) 19.02.03, 15:15
      No to pieknie z tematu zjechalismy.:)
      To może odświeżę cosik, bo erotyka nami zawładneła, wyjdzmy więc wraz i
      odpowiedzmy na pytanie.:)

      Znany pisarz angielski nosi takie samo imię i nazwisko jak amerykański aktor,
      indianin? Podpowiedź, grał m in w Die Hard 3, Maveric, Tańczący z Wilkami.:)
      • tulka Re: Pytanie na środę:) 19.02.03, 15:33
        Graham Greene (Kicking Bird- moja sympatia ;-))
        • aric Pieknie:) 19.02.03, 15:35
          To czekamy na jakies od ciebie pytanko??
          • tulka Niech będzie literacko-językowe ;-) 19.02.03, 15:43
            Czytujecie Sapkowskiego?
            Jaka nazwa geograficzna z sagi o wiedźmnie w jednym z języków europejskich
            oznacza "kocham cię"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja