Przestępca, a jednak bohater pozytywny

20.02.03, 12:53
Co sądzicie o tego rodzaju filmach?
Wiadomym jest, że bohater pozytywny to taki z którym się identyfikujemy
(przeważnie) w czasei ogladania filmu, np glina ścigajacy złych, czy
wojownicy walczący po stronie dobra. A co powiecie o np, złodziejach,
przestepcach, zabójcach, którzy grają w filmie role pozytywne. Coraz częściej
się siega to tego rodzaju scenariuszy. Np Zabójcy, gdzie Sylwek gra płatnego
zabójcę, np Payback (jeden z ulubionych moich filmów) gdzie Mel Gipson gra
bezlitosnego faceta, a jednak jest postacia pozytywną. Lubicie takie filmy? I
czy macie swoje ulubione?
    • tulka Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 13:15
      Hm... to moze cos z gatunku "stare dobre", a mianowicie- "Żądło".
      A w ogóle filmów tego typu jest całkiem sporo... i chyba kilka z nich lubię.
      Ale w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć ;-)
    • finneznam Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 13:28
      Sylwka też ostatnio powtarzali w Lock-upie, gdzie on był negatywny pozytyw a Sutherland był pozytywny negatyw.
      Czasem się gubi, co znaczy negatywny: Leon Zawodowiec był jaki? Dziatwinką się zajmował, do zawodu przyuczał
      za friko...A czasem kompletny negatyw robi porządną robotę, jak Arnie z Terminatora Jeden, kiedy rozcapirza po
      murze tych bezczelnych punków (*), co się z niego wyśmiewali, że niby goły chodzi kiedy oni tak sobie z lunetą w
      dłoni...No i Arnie nie był negatywny, tylko jego programista.
      Czyli lubię.

      (*) przypominamy, że jednego z punków grał Brian Wydatne Żuchwy Thompson :)
    • Gość: Maruda Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.02.03, 14:06
      A jaki jest boharter "Porozmawiaj z nią" - Beningo- pozytywnym, bo opiekuje się
      bezinteresownie, kocha bez wzajemności, czy negatywnym, bo jest zwykłym
      gwałcicielem? To nie jest takie łatwe...
      • aric Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 14:18
        Wiesz, nie tak do konca mi o to chodziło, raczej założyłem ten watek w sensie
        kina akcji. Nie ogladałem Porozmawiaj... buuuu.

        Np. weźmy takie Commando, ja uważam, że gość nie jest przestępcą, ale zabija na
        potege.
        Tak samo w Termonatorze II, Arni nie jest złym a pozytywnym, on jest
        zaprogramowany na dobre i jest dobrym.:)

        Ale np wczoraj obejrzałem remake Get Carter na HBO, z nudów, bo film raczej
        taki sobie, chociaż kilka ciekawych motywów by się znalazło. Gość tłucze ludzi,
        pracuje dla mafii, ale nagle jemu kibicujemy gdy mści się za śmierć brata.

        Ale swoję drogą, rzeczywiście takich boharerów jest coraz wiecej.
      • aard Marudo, przepraszam, że koryguję, ale 20.02.03, 14:38
        Gość portalu: Maruda napisał(a):

        > A jaki jest boharter "Porozmawiaj z nią" - Beningo- pozytywnym, bo opiekuje
        się
        >
        > bezinteresownie, kocha bez wzajemności, czy negatywnym, bo jest zwykłym
        > gwałcicielem?

        "Porozmawiaj z nią" jest Almodovara. A bohater jest oczywiście niejednoznaczny.
        Ale który prawiczek pod trzydziestkę jest jednoznaczny?
        • tulka Aardzie, mogę skorygować korygującego? ;-) 20.02.03, 15:10
          Benigno to imię bohatera filmu Almodovara i chyba o to Marudzie chodziło.
          A poza tym masz rację ;-)
    • aard Sztandarowy przykład, choć dotąd pomijany 20.02.03, 14:41
      "Vabank" Machulskiego.
      A co sądzę o tym filmie? Po prostu: świetny.
      Takich filmów jest zresztą cała masa.
      • srootootoo Re: Sztandarowy przykład, choć dotąd pomijany 20.02.03, 14:49
        aard napisał:

        > "Vabank" Machulskiego.
        > A co sądzę o tym filmie? Po prostu: świetny.
        > Takich filmów jest zresztą cała masa.

        KACZOR DONALD!
        • aric Re: Sztandarowy przykład, choć dotąd pomijany 20.02.03, 14:56
          No ten to dopiero jest mordercą, a conajmniej kasiarzem.:))
          Srootootoo too kawał drutu.:))))
          • srootootoo Re: Sztandarowy przykład, choć dotąd pomijany 20.02.03, 15:05
            aric napisał:

            > No ten to dopiero jest mordercą, a conajmniej kasiarzem.:))
            > Srootootoo too kawał drutu.:))))

            NO! BO STANĘ SIĘ ZARAZ TAKIM "POZYTYWNYM" BOCHATEREM" NASTĘPNA PROPOZYCJA TO
            TERMIT Z HUCKELBERREGO I JEGO STRZAŁ RĘCZNIKIEM W OKO!
            • aric Re: Sztandarowy przykład, choć dotąd pomijany 20.02.03, 15:32
              O to dobry przykałd, strzał w oko daje duzo do myślenia.:)
              Tak termit to zdecydowanie niebezpieczny typ.:))
    • wisteria Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 17:51
      Zaproponuje w takim razie film "Snatch". Wszyscy bohaterowie, na rowni, sa
      okropnie zli, kompletni idioci, ale wszyskich lubisz. To jest dopiero ciekawe.
      • tulka Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 17:56
        No, nie wszystkich chyba! Tego od świń nie da się lubić ;-)
        Ale Turkish z kumplem- owszem, a już rewelacyjna jest postac grana przez Brada
        Pitta (nie pamietam imienia, trochę mi już szczegóły wyleciały z głowy)-
        kompletnie mnie zaskoczył w tej roli :-)
        • wisteria Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 20.02.03, 18:11
          tulka napisała:

          > No, nie wszystkich chyba! Tego od świń nie da się lubić ;-)

          > No dobra, ale chociaz za okulary, bardzo wzruszajace.
          • srootootoo Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 21.02.03, 13:03
            No i zapomnieliśmy chyba o Vincencie i Julesie z "Pulp Fiction"!!!
    • Gość: Lorelei Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 19:40
      A Leonard Shelby z "Memento"??? Cały film mu się kibicuje, ale nie jest
      postacią do końca pozytywną...Wręcz przeciwnie...
      • aric Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 24.02.03, 08:46
        Memento to był niezły czad. Moja ulubiona scena to gdy Carrie Ann Moss zmusza
        Pirce'a do pobicia, po czym wychodzi i wraca wmawiając mu, że jej były facet ją
        pobił. Piekne. Polecam fim, jest niestamowity.:))))
    • bartuch Re: Przestępca, a jednak bohater pozytywny 22.02.03, 19:25
      Coś w tym jest......Wspomniany już Kwinto z Vabanku (ale nie zapominajmy o
      Kramerze, Oskar dla Pietraszaka):-)))
      De Niro z ,,Dawno temu w Ameryce", Pacino z ,,Życia Carlita", przykłady można
      by mnożyć....
      KOCHAM CZARNE CHARAKTERY!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja