Dodaj do ulubionych

Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca

16.08.06, 15:11
Na szczescie dzisiaj jest Internet i takie lapserdaki nie moga pozostawac
calkowicie bezkarnie. Mozna przynajmniej oddradzic korzystanie z ich uslug.

Zepsul mi sie wczoraj samochod (konkretnie zepsul sie alternator). Poniewaz
samochod jest na gwarancji zawezwalem w ramach Eurocare pomoc drogowa, zeby
odtransportowala do najblizszego serwisu Toyoty (ktorym jest firma AMX w
Rzgowie). Wiadomo, wczoraj dzien wolny i panowie nie pracuja, wiec nie moglem
sie dowiedziec kiedy bedzie naprawiony samochod.

Dzwonie wiec dzisiaj rano (dalem im 30 minut na zajecie stanowisk pracy) ok.
8.30 z pytaniem co z moim samochodem i kiedy zostanie naprawiony. Odpowiedz
pani z "recepcji serwisu mechanicznego": "no tak, ale tak wczesnie pan
dzwoni, dopiero zaczelismy prace. Najpierw naprawiamy samochody, ktore byly
umowione. Prosze zostawic numer telefonu, oddzwonimy". Po godzinie
oddzwaniaja. Niestety, akurat rozmawialem przez komorke i mily pan nagral mi
sie na poczte glosowa: "Dzien dobry. Potwierdzam, ze taki samochod do nas
trafil. Naprawimy go, gdy bedziemy mieli wolny czas". Koniec! Naprawia go jak
beda mieli wolny czas! No tu juz przegieli. Ale okej. Dzwonie, zeby
dowiedziec sie kiedy beda mieli wolny czas. Odbiera znowu mila pani.
Tlumacze, ze jak do mnie dzwonil pan mechanik akurat rozmawialem na komorke i
chcialbym polaczyc sie z nim, zeby zapytac sie kiedy zostanie naprawiony
samochod, bo tego nie sprecyzowal. Pani na to, ze niestety nie moze polaczyc
z zadnym z mechanikow, bo sa zajeci, ale "prosze podac numer telefonu,
oddzwonimy". Minely kolejne 4 godziny. Nikt nie oddzwonil. Dzwonie wiec
ponownie. Wybieram inny numer (probuje wszystkich numerow telefonow podanych
na stronie w nadziei, ze uda mi sie bezposrednio polaczyc z mechanikami).
Niestety, znowu zglasza sie pani z "recepcji serwisu mechanicznego", ktora na
moje juz lekkie poddenerwowanie, ze "nie satysfakcjonuje mnie informacja, ze
samochod naprawia mi kiedy beda miec czas i chcialbym znac bardziej
przyblizona date" reaguje tak samo. "Prosze podac numer telefonu,
oddzwonimy". Minela kolejna godzina i do chwili obecnej nikt do mnie
oddzwonil.

Tak wlasnie wyglada pomoc gwarancyjna firmy AMX w Rzgowie. A moze ja jestem
jakis nienormalny i za duzo wymagam?
Obserwuj wątek
    • rozmowy_kontrolowane Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 15:35

      A może nie bądź napastliwy, tylko spróbuj prosbą, że bardzo potrzebujesz auta,
      że Ci zależy.
      A to, że najpierw zajma się samochodami wczesniej umówionymi, w ogóle mnie nie
      dziwi.
      Może nie potrafią odpowiedzieć Ci na pytanie, kiedy naprawią auto, bo mają inny
      przypadek, z którym sobie nie radza?
      Cierpliwości.
      I powodzenia:)
      • slon.w.karafce Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 15:57
        rozmowy_kontrolowane napisała:

        >
        > A może nie bądź napastliwy, tylko spróbuj prosbą, że bardzo potrzebujesz auta,
        > że Ci zależy.
        > A to, że najpierw zajma się samochodami wczesniej umówionymi, w ogóle mnie nie
        > dziwi.
        > Może nie potrafią odpowiedzieć Ci na pytanie, kiedy naprawią auto, bo mają inny
        >
        > przypadek, z którym sobie nie radza?
        > Cierpliwości.
        > I powodzenia:)

        może nich i jeszcze przeprosi za to że żyje? ciekawe czy byli też tak "bardzo
        zajęci" jak przyszedł z gotówką po samochód?
            • rozmowy_kontrolowane Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 16:46
              Wydaje i się, że można było się zirytować i np. lekko podnieść głos.
              Nie chcę sugerować, że zadzwoniłeś tam z awanturą- nie bierz tego do siebie.
              Natomiast wiem, jak czasami działają warsztaty samochodowe- jesteśmy od nich
              uzaleznieni, a oni pokazują nam swoją wyższość i na złość moga coś opóźnić.
              Dlatego czasami warto zacisnąc zęby i być potulnym.
              • lodzermensch Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 16:59
                Tylko ze jak rozmawiasz z pania z "recepcji warsztatu mechanicznego", ktora w
                ogole nie ma pojecia co sie dzieje z twoim samochodem to nawet jak jestes
                nnajbardziej potulny to nic nie da. Ona po prostu zostala wystawiona do
                prowadzenia rozmow z klientami jako swoista zapora. Tzn niczego nie mozna sie od
                niej dowiedziec, klient nie moze narzekac, ze nie dodzwonil sie do firmy, a
                mechanicy sa szczesliwi, ze nie sa narazeni na kontakt z klientem (chyba ze
                akurat im sie zachce poinformowac jednego z drugim natreta - znaczy klienta - co
                z ich samochodem).

                Koniec koncow przed 5 minutami zadzwonila pani z "recepcji warsztatu
                mechanicznego", ktora slodkim glosem oznajmila, ze łączy z panem mechanikiem.
                Pan mechanik najpierw zaczal sie tlumaczyc, ze to wszystko trwalo tak dlugo, bo
                "musieli zdiagnozowac problem" i okazalo sie, ze uszkodzony jest alternator. Na
                moja uwage, ze wczoraj pan z pomocy drogowej zdiagnozowal juz problem
                (uszkodzonego alternatora), co bylo odnotowane w karcie przekazania pojazdu, pan
                mechanik troche sie zmieszal i zaczal z innej beczki, ze mieli duzo pracy
                (wierze, ze tak bylo!). Tylko co mnie to wszystko? Ja chcialem tylko wiedziec
                kiedy bedzie samochod naprawiony. Podejrzewam, ze gdyby nie moje kilkakrotne
                telefony i nagabywanie to samochod obejrzeliby najwczesniej jutro i wszystko
                wydluzyloby sie o kilka dni.

                A tak uszkodzona część zostala zamowiona i dojedzie do Rzgowa na sobote.
                Najpozniej w poniedzialek mam odbebrac samochod, ale jak sie uda to wczesniej.
                "Zadzwonia jeszcze". Jesli samochod faktycznie naprawia tak szybko, to uznam, ze
                maja jedynie problemy z informacja i odszczekam swoje narzekania.
                • rozmowy_kontrolowane Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 17:02
                  Ale ja Ciebie doskonale rozumiem i serdecznie współczuję. Wiem, że człowieka
                  szlag może trafić, kiedy nie może uzyskać jasnej informacji.
                  Jeśli Cie to pocieszy- nie tylko w tej firmie maja zaporę w postaci panienki z
                  recepcji. I uwierz na słowo- bywaja znacznie gorsze niż opisywana przez Ciebie:)
                  Mam nadzieję, że zadzwonią już w piątek, żebyś samochód w sobotę odebrał:)
                • unikorn Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 18:02
                  lodzermensch napisał:

                  > Tylko ze jak rozmawiasz z pania z "recepcji warsztatu mechanicznego", ktora w
                  > ogole nie ma pojecia co sie dzieje z twoim samochodem to nawet jak jestes
                  > nnajbardziej potulny to nic nie da. Ona po prostu zostala wystawiona do
                  > prowadzenia rozmow z klientami jako swoista zapora.


                  W opisywanym przez ciebie miejscu technicznie wygląda to tak, że nawet jak
                  wykręcisz bezpośrednio numer do mechaników, a nie ma go kto odebrać,
                  automatycznie zostajesz przełączony do recepcji - chyba to lepiej, że ktoś w
                  ogóle odbierze i np. zapisze numer do oddzwonienia, niż pozostaniesz z sygnałem
                  nie odebranego połączenia, po którym zostajesz rozłączony - nie sądzisz?

                  Poza tym zauważ, że gdyby twoje auto czekało np. na przegląd, który był umówiony
                  na konkretny termin, ale przed ciebie wepchnięto by auto jakiegoś nerwowego
                  użytkownika, któremu się nagle zepsuł samochód, zapewne też nie byłbyś szczęśliwy.

                  Chyba najlepiej podejść do sprawy cierpliwie (jak ktoś już tutaj to doradzał) i
                  nie pienić się - czasem to zdecydowanie lepsze rozwiązanie.

                  Pozdrawiam
                  • lodzermensch Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 18:32
                    Przepraszam bardzo, ale ja sie wcale nie "pienilem". Probowalem tylko uzyskac
                    informacje KIEDY zostanie naprawiony moj samochod. Informacje, ze zostanie on
                    naprawiony wtedy "kiedy znajda na to czas" nie swiadczy zanadto o profesjonalnym
                    podejsciu do klienta. Mnie przy takich tekstach jak zywe wracaja wspomnienie z
                    czasow PRL.

                    Gdybym nie wydzwanial kilka razy dzisiaj pewnie powiedzieliby mi o tym za pare dni.

                    Zwracam rowniez uwage, ze kupujac samochod zawarlem umowe z dealerem, ze w razie
                    awarii w okresie gwarancyjnym moj samochod zostanie naprawiony. Wiec jestem
                    takim samym klientem jak ci, ktorzy byli "umowieni". Nie moj interes jak firma
                    sobie zorganizuje prace, zeby wywiazac sie z zobowiazan wobec umowionych
                    klientow, jak i tych losowych. Obie kategorie klientow powinny byc traktowane
                    tak samo!
      • wl_ski Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 23:52
        Najprawdopodobniej "sobie nie radzą", byłem umówiony 2 tygodnie wcześniej na
        konkretną godzinę na wymianę opon. Przyjechałem punktualnie. Zrobili
        punktualnie... chociaż trwało to 2,5 godziny :D. Dla porównania - "Pan Henio" z
        pobliskiego warsztatu wulkanizacyjnego wymienia 4 opony w 0,5 godziny. W
        międzyczasie wypali fajkę, pociągnie czaju i rzuci dowcipem.
        Prawda jest taka, że nawet jak się umówisz, to musisz odstawić auto tam gdzie
        fale radiowe zawracają, a jak nie jesteś wtajemniczony w sposób ich pracy to
        siedzisz jak wazon pół dnia pod Rzgowem podziwiając widoki na drogę krajową nr
        1, czekając bo "jeszcze z 15 minut"
      • monte83 zero tolerancji!!! 17.08.06, 00:13
        a dlaczego ma byc cierpliwy? prawo kaze mu byc wyrozumialbym dla jakiegos
        serwisu? jest samochod- ma byc usluga wykonana.
        owszem, z czystej przyzwoitosci mozna byc milym ale ja go serwis traktuje? ja
        proponuje jeszcze skarge:). pozdr.
      • inu1 Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 16:34
        Musze z przykrością stwierdzić, że firma AMX stosuje dziwne praktyki.

        Niespełna rok temu mój syn był w drodze. Żona jeździ corollą '98. Musiałem
        odłączyć PP pasażera. W tym modelu nie robi się tego na kluczyk. Pojechałem
        najpierw do salonu na Piotrkowską po poradę. Tam odesłano mnie do Rzgowa. W
        Rzgowie tłumaczę o co chodzi... Facet patrzy na mnie jak na debila, po czym
        stwierdza: "proszę zostawić kluczyki i przyjechac po samochód jutro". Jako, że
        wiedziałem, iż sprawa rozbija się o wyjęcie jednego z bezpieczników, z
        niedowierzaniem spytałem, czy tego nie da się zrobić od ręki (nie chciałem
        grzebać, nie znam się na tym). Pan podrapał się po głowie i powiedział, że
        najmniej muszę czekać 3 godziny...

        Dla mnie to niesłychane. Niestety, uzytkownicy Toyoty, chcąc skorzystać z ASO w
        Łodzi są skazani na AMX.

        Na marginesie dodam, że pojechałem potem do zdesperowanych mechaników, którzy
        zrobili to za darmo od ręki.
    • scalietti Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 16:57
      Gdybyś za naprawę płacił gotówką na pewno nie byłoby problemów. Tak to już jest;
      producenci aut mamią nas 3-y letnią gwarancją, ale jak już przychodzi do naprawy,
      to zaczynają się schody(co pan chce, przecież wszystko jest w porządku, ta
      usterka nie jest objęta gwarancją, itp).
      • iszkariota Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 17:41
        Problem nie jest w producentach, a naszych serwisach samochodowych. Jesli na
        jakims terenie jest jedno ASO to robi sie koniec swiata i powrot do
        najmroczniejszego okresu komuny. Ja dzis właśnie jest po smutnym doświadczeniu z
        fabrycznym ASO: trzy tygodnie temu w ramach gwarancji wymieniono mi zacisk
        hamulcowy, który "nie odpuścił" klocków na tarczy, koło grzało się niemożliwie.
        Prawdopodobnie zapiekły się również śruby mocujące koło, i zerwali gwint
        próbując odkręcić "na siłę", pożniej, po wymianie zacisku wkręcili śrubę krzywo.
        Dzisiaj "złapałem" w tym kole gumę. Pojechałem do wulkanizatora, a tam nie mogli
        odkręcić jednej ze śrub !!! a w końcu ją ukręcili.
        Pojechałem natychmiast po załataniu dziury do ASO, i spytałem grzecznie co oni
        na to? Natychmiast umówili się na usunięcie ułamanej śruby i naprawę całości - w
        ramach gwarancji, więc nie zrobiłem awantury, choć miałem ogromną ochotę.
        Całe szczęście, że nie "złapałem" gumy gdzieś w trasie bo pozostałoby mi
        siedzenie na rowie i płakanie...
        W sumie mimo, ze jestem bardzo zadowolony z samochodu to gdy mam jechac do ASO
        to zaczynam sie denerwowac i nerwowo analizowac CO MOGĄ MI PRZY OKAZJI ZEPSUĆ!
    • sven_b Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 19:34
      Nie ulega watpliwosci, ze serwis postapil nieprofesjonalnie. Przyjecie auta w
      ramach Eurocare automatycznie rozpoczyna okres naprawy gwarancyjnej, ktory nie
      moze przekroczyc 14 dni. Po drugie, przyjmujac auto, maja obowiazek powiadomic
      Cie, w jakim terminie bedzie ono naprawione. A tak wyszlo, ze jakas gwiada w
      recepcji siedzi, nic nie wie, poleruje akryle i w sumie dziwne, ze jeszcze na
      koniec rozmowy sie glupio nie zasmiala.
      • lodzermensch Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 16.08.06, 20:23
        Przede wszystkim zostalem przez nich uznany za natreta, ktory dzwoni z samego
        rana (pol godziny po rozpoczeciu pracy, normalnie skandal! przeciez jeszcze nie
        zdazyli sie dobrze rozbudzic, a tu juz jakis natre... pardon, klient sie dobija
        telefonicznie) z glupim pytaniem co z jego samechodem. I jeszcze jest tak
        bezczelny, ze chce poznac termin naprawienia samochodu. Normalnie chamstwo!

        No dobra. Ale w sumie na razie sie wszystko sie prostuje. Wiec nie narzekam, bo
        moze mi naprawia szybko ten samochod i wtedy odszczekam wszystkie narzekania
        (moze mieli slabszy dzien po dlugim weekendzie).
    • kornik240 Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 19.08.06, 09:39
      Nie jsteś pierwszy. Ja nie mam wyboru (samochód słuzbowy). AMX to tragedia. Chodzi o obsługę i terminowość. Często nie wiedzą tez co jest grane. Jak tylko mogę serwisuję auto w trakcie podrózy słuzbowych w innych miastach. Zła sława o serwisie w "Łodzi" dotarła również na południe Polski. Panowie z AMX są jedynym serwisem (licząc Łódź i okolice) na ok. 1 milion mieszkańców. W Warszawie i okolicach salonów Toyoty jest chyba 9. Myślę, że to jest głowny powód problemów z AMX.
      • sven_b Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 19.08.06, 10:06
        Podobnie jest z serwisem opla Trax na Zeligowskiego. Przede wszystkim porządnie
        Cie skasują, a czy obsłużą i naprawią to juz loteria. Placisz za bledną diagnoze
        i wymiane czesci, ktore nie pomogly w usunieciu usterki. Bywa ze po naprawie
        czegos nie podlaczą, niedokręcą lub upaprzą tapicerkę.
    • fazy_lcj Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 19.08.06, 10:39
      Masz absolutną racje i jestem po twojej stronie wszystkie ASO to poprostu
      złodzieje!!!! Dlaczego za przegląd gwarancyjny każąsobie płacić i niech ktoś
      rozsądny mi wyjaśni czemu sprawdzenie auta wymiana oleju i iltra oleju oraz
      powietrza zajmuje w ASO Forda 3H a ASO Opla prawie 4h???? Przecierz w tym czasie
      pracownik w korei montuje cały samochód!!!!!!!
      A wracając do twojej usterki to wg. mnie powinieneś po pierwsze zarządać auta
      zastępczego a jak oni nie dysponują to poprostu wynając w jakiejś firmie a
      poźniej przedstawić f-re i rządać zwrotu kosztów!!!!!!!!
      trzeba ich gnębić jak zaraze!!!! wiem cośo tym gdyż ze względu na moją prace mam
      styczność z różnego rodzaju ASO i potwierdza sie tylko reguła że jeden gorszy od
      drugirgo.

      Pozdro
    • radeq16 Re: Serwis Toyoty AMX w Rzgowie - PRL wraca 22.07.16, 21:32
      wg mnie Toyota AMX to dno. Mając 99300 km zadzwoniłem umówić się na ostatni przegląd gwarancyjny, zgłosiłem podczas umawiania się problemy ze sprężarką klimatyzacji - strasznie hałasowała po włączeniu klimy, poza tym normalnie klima działała, pani umówiła mnie na za tydzień, powiedziałem jej, że za tydzień to ja już przekroczę 100 000 km i czy to nie będzie problem, powiedziała, że nie będzie. Przyjechałem na przegląd przy stanie licznika 100 500 km, oznajmili mi, że sprężarka nie podlega naprawie gwarancyjnej bo przyjechałem po 100 000 km!!! Rozmowy nic nie dały, naprawa była płatna 3 tyś zł.
      Przyjechałem na wymianę sprężarki, spędziłem w serwisie 4,5 godziny, po wymianie podjechałem pod dom i okazało się, że hałas dalej jest taki sam jak przed wymianą sprężarki. Wróciłem od razu do serwisu, samochód wzięli na podnośnik i stwierdzili, że do wymiany jest jakiś napinacz paska klimatyzacji. W takim razie powiedziałem, żeby zabrali sobie tę nową sprężarkę i założyli starą bo skoro hałas był spowodowany zupełnie czym innym tzn., że stara sprężarka była zupełnie dobra. Pan z serwisu stwierdził, że sprężarka też była zepsuta - zatarła się!!! Dziwne, że zatarta sprężarka działała cały czas, jeszcze przed samą jej wymianą. Zrobiłem awanturę ale oczywiście nie chcą się przyznać, że sprężarkę wymienili niepotrzebnie.
      Omijajcie ten serwis z daleka!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka