krzyskup
24.02.03, 09:07
Ludzie toż to czysta głupota! Jak można wystawić oceny za egzamin, który
obejmował wszystkie przedmioty naraz? Jeżeli ktoś zawalił pytanie z historii,
to ma dostać także pałę z polskiego i na odwrót? Opamiętajcie się!!! Jak
chcecie sobie powystawiać ocenki, to sami sobie zróbcie klasówkę a nie
opierajcie się na czyjejś pracy! Nie po to jest egzamin, aby za niego
wystawiać ocey, ale żeby poinformować ucznia i nauczyciela, o tym czego ten
pierwszy nie umie.
Proponuję "Antyłódkę" dla nauczyciela, który to wymyślił.