uwieziony kociak..

29.08.06, 21:43
w mojej kamienicy w starej strozowce miauczy od dwoch dni kociak , okno jest
zakratowane a on ma chyba zwichnieta lapke i nie moze sie wydostac. Wzielam
klucze od tego pomieszczenia ,ale nie moge sie z zamkiem uporac, oczywiscie
podrzucam mu jedzenie ,slysze tez kapiaca wode ,wiec ma co pic.Sprobujemy z
mezem podac mu jakas deseczke ,ale co potem? Myslalam ,zeby oddac do
schroniska na Marmurowej ,ale slyszalam ze tam po jakims czasie usypiaja
bidule.Sama go nie wezme ,bo mam ciezarna kotke w domu ...
    • brite spróbuj tutaj: 29.08.06, 21:54
      forum.miau.pl/
      Gdzie ta kamienica?
      • nett1980 Re: spróbuj tutaj: 29.08.06, 22:06
        no fajnie ,ale raczej cos o Marmurowej chcialam sie dowiedziec, czy serio to
        kocie uspia po jakims czasie???
    • tajne.konto Gdzie szukać pomocy? 29.08.06, 22:55
      Zajrzyjcie poniżej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=47509102&a=47606407
    • jestemtuiteraz Na co czekacie? 29.08.06, 23:45
      Dlaczego czekacie tyle dni?
      Trzeba zawiadomić Administrację, Straż Miejską, zawołać kilku sąsiadów, wziąć
      dobry łom i uwolnić kociaka!
    • tajne.konto ciągle to samo 30.08.06, 08:05
      To pies, to kot, to człowiek - bezdomni, krzywdzeni...
      No i jak zwykle britowaci, huanowaci, uerbowaci... - wyśmiewajacy sie z
      nieszczęścia innych.
      Nie potrafimy inaczej?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=47509102
      • nett1980 Re: ciągle to samo 30.08.06, 09:07
        kotek jest juz uwolniony..
        • huann Re: ciągle to samo 30.08.06, 15:34
          hurra! :)
      • brite Kolego! 30.08.06, 10:29
        > No i jak zwykle britowaci (...) wyśmiewajacy sie z nieszczęścia innych.

        Uzasadnij mi no tę wypowiedź. Migiem.
      • huann Re: ciągle to samo 30.08.06, 15:37
        tajne.konto napisała:

        > To pies, to kot, to człowiek - bezdomni, krzywdzeni...
        > No i jak zwykle (...) huanowaci (...) - wyśmiewajacy sie z
        > nieszczęścia innych.
        > Nie potrafimy inaczej?
        >
        niestety,
        nie potrafimy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja