Okno życia powstanie w szpitalu im. Rydygiera

IP: *.toya.net.pl 02.09.06, 13:33
a ja mysałem ze jak dostanie becikowe + samorządowe czyli 2000 to od razu
pokocha niechciane dziecko... hmmmm
    • Gość: antypis! Okno im. Giertycha?tak winno być! IP: *.pai.net.pl 02.09.06, 18:08
      skoro nasz rząd tak bardzo chce aby dzieci nam przybywało bez względu na to kto
      i po co je robi...to niech zapłaci za budowę takich okienek!

      niech poniesie konsekwencje swojej wspaniałej przecież polityki!
      • Gość: polaczek no piszcie te które zajdą za 2000 oprocz marginesu IP: *.toya.net.pl 02.09.06, 22:46
        becikowe prosty sposób na wychowanie bandytów lub własnych bojwek.....niech
        pisza matki które zajda dla 2000 tysiecy i to dopiero przy porodzie
    • jmanek Becikowe od dnia poczęcia!!!!! Giertych rusz twarz 02.09.06, 22:51
      czemu obrońcy życa nie daja kasy od dnia w którym życie wedug nich sie zaczyna
      aopiero jak sie wykluje zbrzucha brudnej matki????? to od kiedy człowek żyje?
      OD MOMENTU KIEDY SIE POCZĄŁ CZY OD MOMENTU KIEDY gIERTYCH NASZA KASĘ DAJE ZA
      PŁODZENIE WYCHOWANKÓW DOMÓW DZIECKA ALBOZŁODZIEJI?
    • Gość: IGGU Okno życia powstanie w szpitalu im. Rydygiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 00:53
      Samo "okienko" bez zmiany przepisów co do statusu prawnego dziecka nic nie
      zmieni. Największy problem przy adopcji stanowi kwestia zrzeczenia sie praw
      rodzicielskich przez biologicznych rodziców. Gdy są nieznani sytuacja się
      komplikuje jeszcze bardzięj i procedury sądowe trwają miesiącami. A prawda jest
      taka, że najchętniej adoptowane są małe dzieci tuż po urodzeniu. Roczne lub
      dwuletnie dziecko po pobycie w domu małego dziecka ma już małe szanse na
      przysposobienie.
    • Gość: tulku Okno życia powstanie w szpitalu im. Rydygiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:18
      "okienko" to przyzwolenie na porzucanie dzieci.To nie jest żadne
      rozwiązanie.Może należałoby zacząć od podstaw-edukacja
      seksualna,antkoncepcja,godziwe warunki życia-a nie wieczna gra pozorów?????????????
Pełna wersja