SUBIEKTYWNIE O ŻYCIU NOCNYM ŁODZIAN

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 22:30
faktycznie, bardzo subiektywny artykul. Az szkoda czasu na czytanie...
    • Gość: hypnos Re: Subiektywnie o życiu nocnym łodzian IP: *.toya.net.pl 10.09.06, 23:39
      A co z bagdad cafe? - to chyba jedyne miejsce w łodzi, gdzie sobie można
      poskakać i nie jest ważne z jakiej kasty zawodowej kto jest...100% rozrywki na
      odpowiednim poziomie i bez nerwowych drak...badad cafe nie ma konkurencji, jak
      dla mnie...

      czasami zdarza się tak w jazzga...(imprezy electro)...

      ostatnio słyszałem kilka dobrych słów o tabasco, choć na naprawdę dużej imprezie
      tam nie byłem...ale gra tam no107 czyli może być fajnie...

      no i jest jeszcze cofee&tofees oraz soda zone - ale trafić tam fajną imprezę to
      trzeba mieć sporo szczęścia - tak naprawdę chodzi o ludzi którzy się świetnie i
      entuzjastycznie bawią i "wkręcą" innych do zabawy...ale zdarze się i tam...

      czy to dobrze że kluby z selekcją się pojawiają czy to źle? - to już zupełnie
      inny temat do dyskusji...
      • vazz Re: Subiektywnie o życiu nocnym łodzian 11.09.06, 12:54
        Przecież autor uprzedził,ze to spojrzenie jest subiektywne, pozatym to nie
        on,ale student PŁ mówi,zę Łódź to miasto artystów no i w końcu jest to krótki
        tekst,a z waszych wypowiedzi sądze,ze oczekiwaliście mini leksykonu łódzkich
        knajpek :P
    • Gość: Rado Subiektywnie o języku IP: *.piotrkow.net.pl 11.09.06, 06:50
      Pełne "rocku" ? A nie przypadkiem "rocka" ?
    • Gość: Mikołaj subiektywnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 10:42
      Masz rację, "rocka". Podobnie jak "Honey" a nie "Hunny". Koleżka, który to
      pisał, chyba nie ma większego pojęcia o clubbingu, świadczy choćby o tym fakt,
      że o wypowiedź na ten temat poprosił studenta polibudy- "Łódź to miasto
      artystów", raczej robotników, o czym można się przekonać wychodząc na ulicę czy
      do większego sklepu.
    • Gość: wwiiffj Re: subiektywne zycie... IP: *.toya.net.pl 11.09.06, 13:24
      wyborcza mnie zalamuje,artykol na zamowienie kilku klubow.nieadekwatny do tego
      co na prawde sie dziej.A co z fabaerja a co z Kaliska.nie ma dla dziennikarza
      tych klubow.Zenada
    • Gość: Bezpartyjny26 Re: O życiu .... IP: *.retsat1.com.pl 11.09.06, 16:05
      Wypaliłem papierosa i nadal nie wiem czemu ten tekst miał służyć... szkoda miejsca.
    • iluminacja256 :) 11.09.06, 16:32
      buhehehehe..a łódzka dyskoteka dla gejów nei ma nazwy , w przeciwieństwie do
      wszystkich innych pubów:)To ci dopiero ciekawostka i zagwozdka - koleznka
      chodzi do łodzkiej dyskoteki dla gejów, tak jak inni do Nara:)
    • Gość: Skaven Uwaga - ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 17:00
      A może tak stworzyć ranking najgorszych klubów w mieście? Jeśli ludzie nie będą
      tam chodzić to może szybko pozamykają miejsca, w których dresy decydują czy
      możesz wejść czy nie (gdzie nie oznacza zrzucenie ze schodów z głośnym
      wypier...). Mója propozycja na niekwestionowanego zwycięzce: FABRYKA!
      • Gość: Rado Re: Uwaga - ranking IP: *.piotrkow.net.pl 11.09.06, 19:14
        Wiele złego słyszałem o ochronie Fabryki, ale z żalem muszę stwierdzić, że nigdy
        nie miałem takich problemów, więc nie podpiszę się pod Twoim postem.

        Natomiast dwa sztandarowe kluby Polibudy - Underground i Futurystę - umieszczę
        na czarnej liście bez wahania. Ochrona nie jest wybitnie zła (chociaż dobrego
        słowa o niej też nie powiem), ale nie ma wieczoru, żeby ktoś tam się nie
        napie..ł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja