dominika.dajcz
13.09.06, 09:02
Moja mama jest samotna... Moj tata zmarl 14 lat temu, ja mam swoją rodzinę,
moj brat również, mieszkamy osobno. W miarę mozliwosci odwiedzamy mamę, ale
nie jest to za często-średnio raz w tygodniu, wiadomo: praca, dom, obowiązki.
Wczoraj zadzwonilam do mamy pogadac, a ona powiedziala, ze ma wszystkiego
dosc, ze jest tutaj sama jak palec, ze nie chce byc dla nikogo balastem i
rozwaza sprzedaz mieszkania i przeprowadzenie sie do rodzinnej miejscowosci,
70 km od nas. Tam ma swoje siostry, cala pozostala rodzine, na pewno byloby
jej tam razniej.
Zastanawiam sie jak jej pomoc. Co moge zrobic zeby nie czula sie tak samotna?
Mama ma 51 lat i jeszcze jest pelna zycia.
Może są w Łodzi jakies spotkania dla samotnych, cokolwiek, zeby mogla wyjsc
do ludzi.
Dzisiaj chce do niej jechac porozmawiac. Doradźcie coś...