hubar
13.09.06, 23:07
"Jaką kupę robi krowa, a jaką świnia? - tego uczy dzieci książka "O małym
krecie...", która - jak zapowiada "Gazeta Olsztyńska" - wkrótce pojawi się na
półkach księgarń. - To światowa klasyka!, zachwala dziwaczną książkę wydawca.
"I chlap, wielki brązowo-zielony placek chlusnął w trawę tuż obok kreta. Plaf
- spadła biała maź. Łubudubu - przeleciały pękate pączki" - oto fragmenty
książki dla dzieci o... kupie. Bohater książki - mały krecik - uparcie szuka
zwierzątka, które zrobiło mu kupę na głowę. Odwiedza m.in. krowę, świnię, kozę
i zająca. Gdy okazuje się, że winowajcą był pies, kret mści się w ten sam
sposób. (...)"
więcej-> media.wp.pl/kat,38162,wid,8135319,wiadomosc.html?ticaid=1251f
=
Czy dzisiaj aby zaistnieć, nawet na rynku wydawniczym dla dzieci, trzeba
szokować i zniesmaczać? Mam nadzieję, że rodzinę będą bardziej mądrzejsi od
wydawcy i ni kupią takiej kupy swoim dzieciom.