Czy znacie dobry "warzywniak"?

20.09.06, 22:30
Witajcie!
Pytanie mam jak w temacie. Konkretnie chodzi mi o sklep spożywczy, gdzie
można kupic dobre i świeże owoce egzotyczne, awokado i nietypowe sałaty typu
rukola, radicchio itp. Hipermarketom jakoś nie ufam ;)
Dziękuję z podpowiedzi.

Pozdrawiam

Tulka
    • krzyskup Niestety to nie odpowiedź... 20.09.06, 22:48
      ... ale milutko Tulki na forum uświadczyć :)

      pzdr,
      krzyskup
      • tulka Re: Niestety to nie odpowiedź... 20.09.06, 23:02
        Dziękuję :)
        No głupio mi strasznie, że nie zaglądam w ogóle, a jak już coś piszę, to w
        celach czysto użytkowych. Ale trochę zajęta jestem ostatnio. Teraz pociecha śpi
        i ja też już właściwie powinnam, ale korzystam z wolnej chwili :)
        Pozdrowionka
        T.
    • uerbe Kiedyś... 20.09.06, 23:12
      ... można było w warzywniaku na Jaracza (w stronę centrum, zaraz za Kilińskiego jest taki placyk z chyba dwoma czy trzema zieleniakami) alem dawno nie był i nie wiem.
      • tulka Re: Kiedyś... 21.09.06, 11:11
        Dzięki. Trochę mi nie po drodze, ale jeśli będę gdzieś w pobliżu, to sprawdzę :)
    • nananata najlepszy warzywniak w Łodzi... 21.09.06, 13:33
      ... to plac Barlickiego zdecydowanie....tanio, świeżo, duzy wybór...
    • kolin_lodz Re: Czy znacie dobry "warzywniak"? 21.09.06, 13:58

      Leonard na Zachodniej przy Legionów
    • fleurette Re: Czy znacie dobry "warzywniak"? 21.09.06, 14:11
      troche dla Was daleko ale polecam rynek bałucki (tzw. dolny rynek). można sobie
      tam zaszaleć - świeżo i tanio. a w warzywniakach też niestety nie za bardzo.
      jest jeden koło mnie (lutomierska przy sprawiedliwej - koło hali mięsnej) w
      którym mozna zaszaleć, ale jest dosć drogo:(.

      pozdrawiam Ciebie i rodzinkę
      • tulka Re: Czy znacie dobry "warzywniak"? 21.09.06, 17:48
        Właśnie z rynkami, bazarkami itp. mam ten kłopot, że musze po nich połazic i
        poszukac, a nie bardzo mam na to czas. Wypróbuję może ten podany przez Ciebie
        adres i Leonarda z postu powyżej (dzięki za namiary), ale to pewnie w jakiejś
        bliżej niesprecyzowanej przyszłości. W każdym razie dzięki wielkie :)

        Ja też pozdrawiam w imieniu swoim i rodziny :)
    • zytka08 leonard -fuj 21.09.06, 18:40
      leonard jest fuj, kocur łażący po sklepie , gdize sprzedaje sie wędlinę to lekka
      przesada, nc nie mam do kota, bo sama go mam, ale Sanepid by tego nie pochwalił
Inne wątki na temat:
Pełna wersja